Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Ślub kościelny z osoba która jest chora psychicznie
-
KrzM
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2024, 11:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3
- Podziękowano: 9
- Płeć:
A jeżeli proboszcz, który robi protokół, nie podejmie żadnych kroków i nie skieruje sprawy do biskupa? Zakładamy sytuację, że schizofrenia wystąpiła przed ślubem i fakt ten był znany wszystkim.
Ostatnio zmieniony 04 sty 2025, 16:52 przez KrzM, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Aloes
- Posty: 2496
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Wtedy ślub jest ważnyKrzM pisze: 04 sty 2025, 16:51 A jeżeli proboszcz, który robi protokół, nie podejmie żadnych kroków i nie skieruje sprawy do biskupa? Zakładamy sytuację, że schizofrenia wystąpiła przed ślubem i fakt ten był znany wszystkim.
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Zwykle potrzeba sądu biskupiego aby orzec o ważności sakramentu. A tu nam wystarczy sam @Aloes 
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Aloes
- Posty: 2496
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Dopóki nikt nie stwierdzi nieważności ślubu, jest on uznawany za ważny.Magnolia pisze: 04 sty 2025, 21:00 Zwykle potrzeba sądu biskupiego aby orzec o ważności sakramentu. A tu nam wystarczy sam @Aloes![]()
Małżeństwo cieszy się przychylnością prawa, dlatego w wątpliwości należy uważać je za ważne, dopóki nie udowodni się czegoś przeciwnego (kan. 1060 KPK).
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Czy gdzieś jest literalnie zapisane, że schizofrenia (lub inna choroba/zaburzenie) jest zaliczana do przeszkód?bramin pisze: 04 sty 2025, 16:42 Kodeks Prawa Kanonicznego (KPK):Wykladnia jest taka, ze schizofrenia zaliczana jest do przeszkod.Kan. 1095 - Niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy:
1° są pozbawieni wystarczającego używania rozumu;
2° mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich wzajemnie przekazywanych i przyjmowanych;
3° z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni podjąć istotnych obowiązków małżeńskich.
W prawie koscielnym jesli jest to zdiagnozowane a są wątpliwsci, rozstrzyga to biskup na podstawie opinii biegłych.
Gdyby schozofrenia pojawila się po zawarciu malzenstwa wtedy nie ma podstaw do stwierdzenia niewaznosci.
W prawie cywilnym jest to przesłanka do uzyskania rozwodu.
Ostatnio zmieniony 05 sty 2025, 10:42 przez daniel, łącznie zmieniany 1 raz.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
@Aloes ja znam prawo kanoniczne, bardziej mi chodzi o to czy Ty czytasz cały wątek i bierzesz pod uwagę pisząc swój post wszystkie okoliczności jakie padają w tym wątku? Bo np to czy te osoby biorą leki i jak funkcjonują to jest twoje założenie, którego ten wątek raczej nie potwierdza... gołym okiem widać coś innego.
Jak dwoje chorych ludzi na schizofrenię ma założyć ważne kanonicznie małżeństwo?
Kapłan się wypowiada że schizofrenia jest przeszkodą ... że należy sprawę do biskupa skierować aby rozeznać,
A ty przychodzisz i piszesz pewny siebie i swojego zdania....coś odwrotnego
Jak dwoje chorych ludzi na schizofrenię ma założyć ważne kanonicznie małżeństwo?
Kapłan się wypowiada że schizofrenia jest przeszkodą ... że należy sprawę do biskupa skierować aby rozeznać,
A ty przychodzisz i piszesz pewny siebie i swojego zdania....coś odwrotnego
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 966
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 332
- Płeć:
My tu nie rozważamy przypadku, ze proboszcz jest niekumany, roztrzepany lub ma złą wolę.KrzM pisze: 04 sty 2025, 16:51 A jeżeli proboszcz, który robi protokół, nie podejmie żadnych kroków i nie skieruje sprawy do biskupa?
W protokole przedślubnym są konkretne pytania dotyczące zdrowia fizycznego i psychicznego narzeczonych itp.,ksiądz ma obowiązek to zanotować i jeśli ma wątpliwości ma obowiązek wysłać to do kurii biskupiej.
Także zapowiedzi przed ślubem (w Polsce dwukrotne) mają na celu zgłoszenie ewentualnych przeszkód.
Tak, znajdziesz takie cos w komentarzach do KPK. Również z reguły na stronie każdej diecezji są informacje na ten temat.daniel pisze: 05 sty 2025, 10:42 Czy gdzieś jest literalnie zapisane, że schizofrenia (lub inna choroba/zaburzenie) jest zaliczana do przeszkód?
Jestem w Niemczech więc podaję tu stronę diecezji Augsburg, gdzie na początku podane są przeszkody małżeńskie i wśród nich jest wymieniona schizofrenia.
https://bistum-augsburg.de/Bistum/Kirch ... itsgruende
Np. psychozy, schizofrenia.(z.B. Psychosen, Schizophrenie usw.),
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Ok. No ale jeżeli właściwie rozumiem to "przeszkoda" niekoniecznie stanowi o niemożliwości zawarcia małżeństwa. Rozstrzyga to proboszcz, a w razie wątpliwości biskup rękoma biegłych.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Pepe33
- Posty: 81
- Rejestracja: 29 wrz 2023, 12:30
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękowano: 6
- Płeć:
Daniel
Tylko tu jest niedobrze chłopak wprowadził się do domu rodziców i dalej prowadzi szantaż i chce postawić na swoim lecz ojciec dalej jest nieugięty w sprawie ślubu a sad biskupi jest ok 2 km od domu znajomych
Tylko tu jest niedobrze chłopak wprowadził się do domu rodziców i dalej prowadzi szantaż i chce postawić na swoim lecz ojciec dalej jest nieugięty w sprawie ślubu a sad biskupi jest ok 2 km od domu znajomych
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 966
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 332
- Płeć:
Upraszczając sprawe to masz rację.daniel pisze: 05 sty 2025, 21:44 No ale jeżeli właściwie rozumiem to "przeszkoda" niekoniecznie stanowi o niemożliwości zawarcia małżeństwa.
Przeszkody to są takie czynniki, ktore powodują niewaznosc małzenstwa.
Jedne,np. ktore wyplywaja z prawa Bozego czy naturalnego nie mogą podlegac dyspensie, inne np. dotyczące formy zawierania malzenstwa podlegają dyspensie, ktora lezy w gestii miejscowego biskupa.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
KPK ma "to do siebie", iż w sposób taksatywny nie wymienia rodzajów np. niezdolności, inaczej wciąż taka lista musiałaby ulegać zmianie; dr Arletta Bolesta adwokat kościelny zatwierdzonyMagnolia pisze: 05 sty 2025, 11:43 @Aloes ja znam prawo kanoniczne, bardziej mi chodzi o to czy Ty czytasz cały wątek i bierzesz pod uwagę pisząc swój post wszystkie okoliczności jakie padają w tym wątku? Bo np to czy te osoby biorą leki i jak funkcjonują to jest twoje założenie, którego ten wątek raczej nie potwierdza... gołym okiem widać coś innego.
Jak dwoje chorych ludzi na schizofrenię ma założyć ważne kanonicznie małżeństwo?
Kapłan się wypowiada że schizofrenia jest przeszkodą ... że należy sprawę do biskupa skierować aby rozeznać,
A ty przychodzisz i piszesz pewny siebie i swojego zdania....coś odwrotnego
-
onie
- Posty: 16
- Rejestracja: 08 sty 2025, 14:03
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękowano: 1
Osobiście mi sie wydaje że dwóch bogatych schizofreników bardziej by sie nadawali do małżenstwa, niz dwóch "zdrowych średniokrajowych"
Dodano po 3 minutach 54 sekundach:
@Arletta Bolesta Dlaczego niski dochód nie jest przeszkodą do zawarcia małżeństwa?
Dodano po 3 minutach 54 sekundach:
@Arletta Bolesta Dlaczego niski dochód nie jest przeszkodą do zawarcia małżeństwa?
Ostatnio zmieniony 11 sty 2025, 9:05 przez onie, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
@onie dobrze, że dodałeś "wydaje mi się" - bo to jest clue- nie jest to pewnik, tylko tylko twoja opinia.
Ja mam odwrotną. A poza tym nikt nie napisał tutaj, że te osoby są bogate.
Praca ma dawać utrzymanie, godne życie. Ale dochód nie świadczy o człowieku, jego prawach czy zdolnościach.
Ludzie bezrobotni/chorzy/bezbronni także mają wartość!
Ja mam odwrotną. A poza tym nikt nie napisał tutaj, że te osoby są bogate.
Praca ma dawać utrzymanie, godne życie. Ale dochód nie świadczy o człowieku, jego prawach czy zdolnościach.
Ludzie bezrobotni/chorzy/bezbronni także mają wartość!
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Nie każda choroba psychiczna jest przeszkodą, istotne jest zrozumienie istoty małżeństwa i bycie zdolnym do realizacji zadań z tym związanych (rodzicielstwa).
Małżeństwo które wyklucza rodzicielstwo jest z założenia nieważne.
Nie ma dyskryminacji, a jedynie pewien próg dojrzałości, który określa czy między ludźmi zaistnieje sakrament, czyli współpraca z łaską Bożą.
Żeby zapisać się do kółka szachowego powinieneś rozumieć zasady szachów, prawda? Czy dyskryminuje cię ktoś, gdy wymaga znajomości zasad?
Małżeństwo które wyklucza rodzicielstwo jest z założenia nieważne.
Nie ma dyskryminacji, a jedynie pewien próg dojrzałości, który określa czy między ludźmi zaistnieje sakrament, czyli współpraca z łaską Bożą.
Żeby zapisać się do kółka szachowego powinieneś rozumieć zasady szachów, prawda? Czy dyskryminuje cię ktoś, gdy wymaga znajomości zasad?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
onie
- Posty: 16
- Rejestracja: 08 sty 2025, 14:03
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękowano: 1
@Magnolia Zawsze sie można tych zasad w szachy nauczyc. Ale to nie to samo. Kazdy ma prawo do małżeństwa. Co taka para miała by zrobić? Przecież sie nie rozejdą bo jakiś biskup im nie udzieli małżeństwa... Jedynie im wtedy pozostało żyć poza Kościołem
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Schizofrenia jest specyficzną chorobą, gdzie mają miejsce urojenia, prawda?
Więc jaką można mieć pewność, ze to co uważa taka osoba za miłość, nią faktycznie jest a nie jest urojeniem, które za chwilę zastąpi inne urojenie?
Przyglądając się objawom tej choroby wydaje się oczywiste, dlaczego małżeństwo jest ponad możliwości chorego.
Objawy schizofrenii:
-wytwórcze/pozytywne (np. halucynacje i urojenia, poczucie bycia śledzonym, prześladowanym);
-objawy negatywne (chłód emocjonalny, zobojętnienie, wycofywanie się z relacji i codziennych aktywności, -zaniedbanie wyglądu zewnętrznego, nieumiejętność odczuwania przyjemności);
-zaburzenia koncentracji i uwagi;
-zaburzenia nastroju/zaburzenia afektu;
-trudności w zrozumieniu wypowiedzi i postępowania innych osób;
-poczucie zagubienia w świecie;
-myślenie magiczne;
-dezorganizacja i chaotyczne zachowanie.
A w tym wątku rozmawiamy o małzeństwie dwóch chorych na schizofrenię. Dla mnie jest zrozumiałe dlaczego rodzina się sprzeciwia, chce chronić chorego przed nim samym.
Więc jaką można mieć pewność, ze to co uważa taka osoba za miłość, nią faktycznie jest a nie jest urojeniem, które za chwilę zastąpi inne urojenie?
Przyglądając się objawom tej choroby wydaje się oczywiste, dlaczego małżeństwo jest ponad możliwości chorego.
Objawy schizofrenii:
-wytwórcze/pozytywne (np. halucynacje i urojenia, poczucie bycia śledzonym, prześladowanym);
-objawy negatywne (chłód emocjonalny, zobojętnienie, wycofywanie się z relacji i codziennych aktywności, -zaniedbanie wyglądu zewnętrznego, nieumiejętność odczuwania przyjemności);
-zaburzenia koncentracji i uwagi;
-zaburzenia nastroju/zaburzenia afektu;
-trudności w zrozumieniu wypowiedzi i postępowania innych osób;
-poczucie zagubienia w świecie;
-myślenie magiczne;
-dezorganizacja i chaotyczne zachowanie.
A w tym wątku rozmawiamy o małzeństwie dwóch chorych na schizofrenię. Dla mnie jest zrozumiałe dlaczego rodzina się sprzeciwia, chce chronić chorego przed nim samym.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
onie
- Posty: 16
- Rejestracja: 08 sty 2025, 14:03
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękowano: 1
Dla mnie nie jest zrozumiałe. Nikt nie chce żyć w samotności. Trzeba dac szanse sprobowac. Inaczej sie nie dziwić że ktos nie chce miec nic wspólnego z Kościołem. Czasem odnosze wrażenie ze Kościół sie zatrzymał w sredniowieczu. Ale mamy 21 wiek. 2025 r!
Nie zgadzam sie z tym. Po prostu. Ludzie Kościoła też mogą się mylic.
To jakis absurd że ktos bédzie rozeznawał za kogos innego czy sie nadaje do małżeństwa. Jakie ma do tego podstawy intelektualne. Ze schizofrenią można życ normalnie jak jest zadbana. Schizofrenik moze miec wyzsze iq niz wielu zdrowych. I często pewnie ma
Nie zgadzam sie z tym. Po prostu. Ludzie Kościoła też mogą się mylic.
To jakis absurd że ktos bédzie rozeznawał za kogos innego czy sie nadaje do małżeństwa. Jakie ma do tego podstawy intelektualne. Ze schizofrenią można życ normalnie jak jest zadbana. Schizofrenik moze miec wyzsze iq niz wielu zdrowych. I często pewnie ma
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Ale bierzesz pod uwagę, że osoba, która nie ma w pełni władzy nad sobą, czyli albo nie jest świadoma zła które popełnia, albo popełnia je niedobrowolnie - to nie grzeszy?
Więc gdzie leży problem z Kościołem?!
Po prostu taka osoba jest niezdolna do podjęcia małżeństwa sakramentalnego, ale nie wyklucza jej to ze społeczeństwa ani ze współżycia. To raczej jest zrozumienie sytuacji człowieka chorego, że nie jest zdolny do pewnych rzeczy i nie nakładamy na niego zadań nie do zrealizowania.
Bo wydaje mi się byłoby faktycznie okrutne oczekiwać od chorego realizacji zadań trudnych dla zdrowych osób.
Na szczęście Kościół tak nie robi.
Iloraz IQ nie jest równoznaczny z możliwością utrzymania rodziny i wychowania dzieci. Jak i sam wynik nie świadczy o tym czy ktoś będzie szczęśliwym człowiekiem, osiągnie sukces itd. Inteligencja to jedynie zdolność nabywania i stosowania wiedzy.
No i co osobie z psychozą po inteligencji skoro nie umie rozróżnić co jest urojeniem a co nie i wierzy w różne rzeczy które widzi/słyszy w ten sam sposób... jedne są realne a inne nie...
dałbyś takiej osobie dziecko pod opiekę?
Więc gdzie leży problem z Kościołem?!
Po prostu taka osoba jest niezdolna do podjęcia małżeństwa sakramentalnego, ale nie wyklucza jej to ze społeczeństwa ani ze współżycia. To raczej jest zrozumienie sytuacji człowieka chorego, że nie jest zdolny do pewnych rzeczy i nie nakładamy na niego zadań nie do zrealizowania.
Bo wydaje mi się byłoby faktycznie okrutne oczekiwać od chorego realizacji zadań trudnych dla zdrowych osób.
Na szczęście Kościół tak nie robi.
Iloraz IQ nie jest równoznaczny z możliwością utrzymania rodziny i wychowania dzieci. Jak i sam wynik nie świadczy o tym czy ktoś będzie szczęśliwym człowiekiem, osiągnie sukces itd. Inteligencja to jedynie zdolność nabywania i stosowania wiedzy.
No i co osobie z psychozą po inteligencji skoro nie umie rozróżnić co jest urojeniem a co nie i wierzy w różne rzeczy które widzi/słyszy w ten sam sposób... jedne są realne a inne nie...
dałbyś takiej osobie dziecko pod opiekę?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
onie
- Posty: 16
- Rejestracja: 08 sty 2025, 14:03
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękowano: 1
To taka osoba mogłaby współzyc bez ślubu i nie popelniac grzechu? Czy zle zrozumialem.
Moze bym dał. A kto sie nadaje do małzenstwa? Papiez powiedzial ze 75% malzenstw jest niewaznie zawartych
Moze bym dał. A kto sie nadaje do małzenstwa? Papiez powiedzial ze 75% malzenstw jest niewaznie zawartych
Ostatnio zmieniony 11 sty 2025, 11:20 przez onie, łącznie zmieniany 2 razy.
