Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Ślub cywilny pary homoseksualnej

O tym wszystkim co dotyczy katolika w codziennym życiu

Czy katolik powinien przyjąć zaproszenie

Tak
5
38%
Nie
4
31%
Nie wiem
4
31%
 
Liczba głosów: 13
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Albertus pisze: 14 kwie 2025, 21:02 Nie odpowiedziałaś na pytanie:
Czy masz coś przeciwko uczestniczeniu katolików w innych gejowskich imprezach?
A jak towarzyszą tam bliskim osobom które darzą miłością?
Odpowiedziałam.
Obrazek
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Ale może jednak te dwie osoby które zagłosowały na "nie" podobnie jak ja odważą się jednak coś napisać w tym temacie?

Dodano po 49 sekundach:
Magnolia pisze: 14 kwie 2025, 21:04
Albertus pisze: 14 kwie 2025, 21:02 Nie odpowiedziałaś na pytanie:
Czy masz coś przeciwko uczestniczeniu katolików w innych gejowskich imprezach?
A jak towarzyszą tam bliskim osobom które darzą miłością?
Odpowiedziałam.
Obrazek

Nie odpowiedziałaś na pytanie. Przeczytaj je jeszcze raz uważnie ze zrozumieniem. :D

Nie pytałem czy ktoś coś "musi"
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2025, 21:06 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Odpowiedź padła, to że tobie się nie podoba to już trudno.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 14 kwie 2025, 21:09 Odpowiedź padła, to że tobie się nie podoba to już trudno.
Skąd taka tajemnicza niechęć do konkretnej odpowiedzi na tak proste i konkretne pytanie?

A jak "państwo młodzi" po ślubie organizują wesele w klubie gejowskim to czy osoby które ich kochają nie powinni im towarzyszyć w tym wydarzeniu?
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2025, 21:20 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Ja nie widzę powodu, aby uczestniczyć w zabawie w gejowskim klubie.
Widzę jasno różnice miedzy ślubem cywilnym a zabawą w klubie gejowskim.

Można wg mnie pozostać kochać człowieka, choć różnić się w kwestiach wiary, moralności czy światopoglądem.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 14 kwie 2025, 21:28 Ja nie widzę powodu, aby uczestniczyć w zabawie w gejowskim klubie.
Ale dlaczego?
Skoro Bóg towarzyszy swoją miłością zawsze i wszędzie, to czemu ja - naśladowca- mam nie towarzyszyć komuś mi bliskiemu, siostrze, bratu, gdy błądzi, gdy idzie złą drogą... kto mu na tej drodze w odpowiednim momencie poda rękę, gdy będzie już gotowy się nawrócić?

Czy przyjdzie do mnie w potrzebie, skoro wyraźnie dałam mu znak, że nie akceptuję tego co robi?
Czy nasz wyraz braku akceptacji jego wyboru życia homoseksualnego nie odczuje jako odrzucenie jego osoby?
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2025, 21:41 przez Albertus, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Tak, Bóg towarzyszy człowiekowi wszędzie i w każdym czasie i miejscu.
Z tym tez się nie zgadzasz?

Dodano po 1 godzinie 55 minutach 21 sekundach:
Muszę coś doprecyzować, bo właśnie zdałam sobie sprawę że skupiłam sie w swoich rozważaniach na samym wydarzeniu ślubu. I prawdę mówiąc na tym poprzestałam, ślubu jako uregulowaniu prawnych kwestii majątkowych, dziedziczenia czy informacji medycznej. Bo uważam że państwo jest dla wszystkich obywateli.

Jednak zadałam sobie pytanie czy jestem za małżeństwem dla osób homoseksualnych ? To jednak odpowiedź mam jasną że nie. Taka relacja nigdy nie spełni kryteriów małżeństwa.

Przepraszam za ewentualne zamieszanie, przyznaje że patrzyłam dość krótkowzrocznie na samo wydarzenie składania przysięgi w urzędzie.
Mimo wszystko są dwa porządki. Jednym jest porządek prawna cywilnego, który dotyczy wszystkich obywateli danego państwa. Więc nie powinno być prawa które dyskryminuje.
A drugi porządek to prawo moralne, które odróżnia potępienia grzechu i zła od potępienia człowieka.

Dodano po 1 minucie 17 sekundach:
Specjalnie dla @Albertus ujawnię że ja zagłosowałam w ankiecie że nie wiem.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 15 kwie 2025, 11:52 Tak, Bóg towarzyszy człowiekowi wszędzie i w każdym czasie i miejscu.
Z tym tez się nie zgadzasz?
To zależy co przez to rozumiesz. Bóg jest wszechobecny i wszystko widzi i wszystko wie. W tym sensie to można powiedzieć że towarzyszy człowiekowi zawsze i wszędzie ale o towarzyszeniu w sensie utrzymywania relacji to można mówić tylko w odniesieniu do tych którzy tego chcą.

Ap3:20 Oto stoję u drzwi i kołaczę:
jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy,
wejdę do niego i będę z nim wieczerzał,
a on ze Mną.


A ty uważasz że Bóg przebywa z człowiekiem wbrew jego woli?

Cała twoja wypowiedź jest unikiem odpowiedzi jasne i konkretne pytanie;

Dlaczego jako katoliczka miałabyś nie towarzyszyć osobom z którymi jesteś w relacji miłości w imprezie weselnej po zawarciu gejowskiego ślubu skoro jak sama napisałaś:
Skoro Bóg towarzyszy swoją miłością zawsze i wszędzie, to czemu ja - naśladowca- mam nie towarzyszyć komuś mi bliskiemu, siostrze, bratu, gdy błądzi, gdy idzie złą drogą... kto mu na tej drodze w odpowiednim momencie poda rękę, gdy będzie już gotowy się nawrócić?

Czy przyjdzie do mnie w potrzebie, skoro wyraźnie dałam mu znak, że nie akceptuję tego co robi?
Czy nasz wyraz braku akceptacji jego wyboru życia homoseksualnego nie odczuje jako odrzucenie jego osoby?
Czy ta argumentacja nie stosuje się do udziału w gejowskim weselu organizowanym w gejowskim klubie?

A jeśli nie to dlaczego?

Odpowiedź na to pytanie może być kluczowa dla odpowiedzi na pytanie czy katolik powinien przyjąć zaproszenie na ślub cywilny pary homoseksualnej.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2025, 16:28 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

@Albertus powiem ci że twój sposób dyskusji mi nie odpowiada. A wręcz mnie odpycha.

Ale nie ustaje w poszukiwaniu prawdy. Modlę się o natchnienie Ducha św. I proszę o wyjaśnienie tematu.
I pojawiło się pytanie którego wcześniej sobie nie zadawałam a rzuciło ono światło na ten temat. Czy wolą Boga jest by dwóch mężczyzn czy dwie kobiety łączyli się w pary? I odpowiedź może być tylko jedna : nie.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 15 kwie 2025, 11:52 Mimo wszystko są dwa porządki. Jednym jest porządek prawna cywilnego, który dotyczy wszystkich obywateli danego państwa. Więc nie powinno być prawa które dyskryminuje.
To że prawo państwowe nie daje możliwości zwarcia małżeństwa osobom które nie są w stanie małżeństwa ze sobą zawrzeć nie jest w żaden sposób dyskryminujące. To po prostu wynika z naturalnego porządku rzeczy.

Prawo państwowe nie pozwala zawierać małżeństw nawet ludziom odmiennej płci - na przykład pomiędzy matką a synem, ojcem i córką , bratem i siostrą i nie jest to w żaden sposób dyskryminujące, tym bardziej w odniesieniu do ludzi którzy z natury rzeczy żadnego małżeństwa nie są w stanie zawrzeć.

Dodano po 3 minutach 58 sekundach:
Magnolia pisze: 15 kwie 2025, 16:38 @Albertus powiem ci że twój sposób dyskusji mi nie odpowiada. A wręcz mnie odpycha.
Jako chrześcijanka powinnaś się starać znosić z cierpliwością niedoskonałości brata w Chrystusie. :D

Dodano po 2 minutach 16 sekundach:
Magnolia pisze: 15 kwie 2025, 16:38 Ale nie ustaje w poszukiwaniu prawdy. Modlę się o natchnienie Ducha św. I proszę o wyjaśnienie tematu.
I pojawiło się pytanie którego wcześniej sobie nie zadawałam a rzuciło ono światło na ten temat. Czy wolą Boga jest by dwóch mężczyzn czy dwie kobiety łączyli się w pary? I odpowiedź może być tylko jedna : nie.
Bardzo mnie to cieszy. :D

Czy katolik zatem powinien uczestniczyć w ceremonii która zatwierdza coś co jest przeciwne woli Boga?
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Ja nadal nie mam pewności.

Czy ja nie jestem wezwana aby kochać bliskich miłością bezwarunkową?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 15 kwie 2025, 19:36 Ja nadal nie mam pewności.

Czy ja nie jestem wezwana aby kochać bliskich miłością bezwarunkową?
Jesteśmy wezwani aby kochać nie tylko swoich bliskich miłością bezwarunkową.

Problem w tym że moim zdaniem z tego co piszesz wynika że albo mylisz miłość bezwarunkową z akceptacją zła które czynią ci których kochasz po to aby w danej chwili było miło i przyjemnie albo ( co wydaje się bardziej prawdopodobne) nie uważasz stosunków homoseksualnych za coś złego.Wbrew jasnemu nauczaniu Słowa Bożego w Nowym Testamencie i wbrew nauczaniu Kościoła. Gdyby przecież twoje dziecko albo ktoś inny kogo kochasz zamierzało wypić truciznę albo zrobić sobie albo innym jakąś wielką krzywdę to starałabyś mu się w tym przeszkodzić wszelkimi sposobami i nie zwracałabyś uwagi czy to co robisz jest w danej chwili dla tego kogoś miłe czy nie? I to by była prawdziwa miłość!

Miłość bezwarunkowa nie oznacza że wobec tych których się kocha nie stawia się żadnych wymagań. Bóg który kocha bezwarunkowo właśnie stawia takie wymagania. Nie dlatego że od ich wypełnienia zależy Jego miłość ale dlatego ze pragnie dla nich najwyższego dobra i nie chce aby to dobro stracili.

Z tego że Bóg kogoś kocha nie wynika automatycznie to ze ten ktoś nie może stracić zbawienia.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2025, 20:34 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Prawo państwowe zmienia się w zależności od władzy, ceremonia świecka nie jest sakramentem, a my możemy rozeznać jedynie wolę, którą Bóg ma wobec nas. Jeżeli chcemy pisać ogólnie możemy powiedzieć jedynie, iż Wola Boża na pierwszym miejscu jest miłością. Prawo wypełniane jest miłością, nie miłość prawem. Choć nie jest to tak dualne to jednak Słowo zrodzone przez Ojca wypowiadane jest w Duchu.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

daniel pisze: 15 kwie 2025, 20:37 Prawo państwowe zmienia się w zależności od władzy, ceremonia świecka nie jest sakramentem, a my możemy rozeznać jedynie wolę, którą Bóg ma wobec nas. Jeżeli chcemy pisać ogólnie możemy powiedzieć jedynie, iż Wola Boża na pierwszym miejscu jest miłością. Prawo wypełniane jest miłością, nie miłość prawem. Choć nie jest to tak dualne to jednak Słowo zrodzone przez Ojca wypowiadane jest w Duchu.

My chrześcijanie a w szczególności katolicy nie rozeznajemy sobie sami co jest wolą Boga w kwestiach wiary i moralności ani tego czym jest miłość.

My opieramy się na Objawieniu publicznym które dał nam Bóg i na nauczaniu Kościoła które to objawienie interpretuje.

Może ci się pomyliło z jakąś inną religią?
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2025, 20:52 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Albertus pisze: 15 kwie 2025, 20:51 My chrześcijanie a w szczególności katolicy nie rozeznajemy sobie sami co jest wolą Boga w kwestiach wiary i moralności ani tego czym jest miłość.
My opieramy się na Objawieniu publicznym które dał nam Bóg i na nauczaniu Kościoła które to objawienie interpretuje.
Może ci się pomyliło z jakąś inną religią?
A my chrześcijanie, a w szczególności katolicy samych siebie rozeznajemy w relacji usynowienia ku Ojcu przez Chrystusa w Duchu nigdy jednak w poprzek Słowa i Kościoła. Mamy odwagę szukać Boga w sobie, wyzbywać się siebie i nie narzucać chomąta innym.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

daniel pisze: 15 kwie 2025, 20:58
Albertus pisze: 15 kwie 2025, 20:51 My chrześcijanie a w szczególności katolicy nie rozeznajemy sobie sami co jest wolą Boga w kwestiach wiary i moralności ani tego czym jest miłość.
My opieramy się na Objawieniu publicznym które dał nam Bóg i na nauczaniu Kościoła które to objawienie interpretuje.
Może ci się pomyliło z jakąś inną religią?
A my chrześcijanie, a w szczególności katolicy samych siebie rozeznajemy w relacji usynowienia ku Ojcu przez Chrystusa w Duchu nigdy jednak w poprzek Słowa i Kościoła. Mamy odwagę szukać Boga w sobie, wyzbywać się siebie i nie narzucać chomąta innym.
A jak to wygląda u was w praktyce?

Uznajecie nauczanie apostolskie odnośnie wiary i moralności czy macie je w nosie?
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2025, 21:04 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Albertus pisze: 15 kwie 2025, 21:03 A jak to wygląda u was w praktyce?
Uwierz, że gdybym miał choć odrobinę nadziei, że u was są na to otwarci to bym próbował.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

daniel pisze: 15 kwie 2025, 21:05
Albertus pisze: 15 kwie 2025, 21:03 A jak to wygląda u was w praktyce?
Uwierz, że gdybym miał choć odrobinę nadziei, że u was są na to otwarci to bym próbował.
Na co? Tak w praktyce?

No i jak z odpowiedzią na pytanie:


Uznajecie nauczanie apostolskie odnośnie wiary i moralności czy macie je w nosie?
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Albertus pisze: 15 kwie 2025, 21:07
daniel pisze: 15 kwie 2025, 21:05
Albertus pisze: 15 kwie 2025, 21:03 A jak to wygląda u was w praktyce?
Uwierz, że gdybym miał choć odrobinę nadziei, że u was są na to otwarci to bym próbował.
Na co? Tak w praktyce?
No i jak z odpowiedzią na pytanie:
Uznajecie nauczanie apostolskie odnośnie wiary i moralności czy macie je w nosie?
Na zrozumienie. Otwarcie na drugiego człowieka, na inność, zmianę, odmienność, inny punkt widzenia.
Napisałem: nic w poprzek Słowa i Kościoła.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

daniel pisze: 15 kwie 2025, 21:14
Albertus pisze: 15 kwie 2025, 21:07
daniel pisze: 15 kwie 2025, 21:05
Albertus pisze: 15 kwie 2025, 21:03 A jak to wygląda u was w praktyce?
Uwierz, że gdybym miał choć odrobinę nadziei, że u was są na to otwarci to bym próbował.
Na co? Tak w praktyce?
No i jak z odpowiedzią na pytanie:
Uznajecie nauczanie apostolskie odnośnie wiary i moralności czy macie je w nosie?
Na zrozumienie. Otwarcie na drugiego człowieka, na inność, zmianę, odmienność, inny punkt widzenia.
Napisałem: nic w poprzek Słowa i Kościoła.

A konkretnie na co? Na jaką inność? Jaką zmianę, odmienność?

I co to w praktyce miałoby oznaczać w kontekście homoseksualizmu o którym dyskutujemy?

Bez ogólników i "lania wody".

Diabeł często tkwi w szczegółach.Jak mówi przysłowie.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2025, 21:24 przez Albertus, łącznie zmieniany 4 razy.