Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Nielubiani ludzie

O tym wszystkim co dotyczy katolika w codziennym życiu
Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lis 2021, 14:07
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 958
Podziękowano: 946
Płeć:

Post

Hej po długiej przerwie,
Muszę odświeżyć temat, może ktoś mi pomoże.
Jak mam swoją skłonność do użalania się opanować, gdy moja pracownica podważa moje kompetencje, ciągle robi mi na złość, wszystkim zalazła już za skórę swoim zachowaniem i każdy ciągle w pracy uzala się na tę sytuację. Mimowolnie muszę słuchać a i trudno nie przyznać im racji...
Już sama rozmowa z działem kadr a za chwilę z dyrekcja wzbudza we mnie wyrzuty sumienia, gdyż muszę przedstawić jej złe strony.
Jak radzić sobie w takiej sytuacji?

Dopiero byłam u spowiedzi a już czuję że nie mogę pójść do komunii przez tą sytuację ciągłego gadania...
Ostatnio zmieniony 05 lis 2025, 19:28 przez Lunka, łącznie zmieniany 1 raz.
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Cieszę się że wpadłaś Lunko.
Kochana ale jeśli rozmowa toczy się o sprawach których wszyscy są świadkami albo wszystkich dotyka to raczej postrzegałbym to w kategoriach przeżywania i dzielenia się trudnymi emocjami a nie obmową.
Dobrze to rozumiem?

No i dlaczego musisz tego słuchać? To twój obowiązek zawodowy?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)