Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Ślub kościelny z osoba która jest chora psychicznie

Przygotowanie do małżeństwa, małżeństwo - blaski i cienie, rodzina - wartość i problemy. Znajdź wsparcie na naszym forum religijnym.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Gdy osoba nie jest świadoma swoich czynów albo działa pod presją to nie ocenia się tego jako grzech.
Grzech jest świadomym i dobrowolnym wyborem zła.

Dodano po 2 minutach 27 sekundach:
Ja bym nie oddała swojego dziecka pod opiekę osobie która nie rozróżnia co jest rzeczywistością a co nią nie jest. Bo taka osoba sama potrzebuje opieki.
Raz może jej się wydawać że dziurą w szafie jest pełna demonów a raz może uważać że przepaść pod mostem nie istnieje i to jest tylko złudzenie. I przejdzie barierkę. No nie można powierzyć tak chorej osobie dziecka.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

onie pisze: 11 sty 2025, 9:58 Kazdy ma prawo do małżeństwa.
Nie, nie każdy ma prawo do małżeństwa. Ktoś kto chce zawrzeć ślub kościelny czy cywilny musi spełnić pewne warunki, również te, które łączą sie z poczytalnością i odpowiedzialnością.
onie pisze: 11 sty 2025, 10:24 Trzeba dac szanse sprobowac.
Nie ma w Kościele małżeństw na próbę, albo spełniasz określone warunki i deklarujesz, ze małżeństwo jest czymś nierozerwalnym i do końca życia albo do widzenia.
Wiem, brzmi to brutalnie ale takie są wymogi bo małżeństwo to sakrament i wspólnota na cale życie i odpowiedzialność za kogoś drugiego i za dzieci.
onie pisze: 11 sty 2025, 10:24 Czasem odnosze wrażenie ze Kościół sie zatrzymał w sredniowieczu.
A ja odnoszę wrażenie szanowny użytkowniku, ze chyba nie masz za bardzo pojęcia o średniowieczu. Średniowiecze było dość liberalne w tej materii i właściwie sobór trydencki na początku ery nowożytnej uporządkował sprawy dotyczące zawierania małżeństw.
onie pisze: 11 sty 2025, 10:24 Ale mamy 21 wiek. 2025 r!
Bardzo odkrywcze spostrzeżenie :).
onie pisze: 11 sty 2025, 10:24 Ze schizofrenią można życ normalnie jak jest zadbana. Schizofrenik moze miec wyzsze iq niz wielu zdrowych. I często pewnie ma
Rozumiem ze jesteś lekarzem psychiatrą skoro tak mówisz.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Arletta Bolesta
Posty: 28
Rejestracja: 01 lut 2021, 7:21
Podziękował/a: 16
Podziękowano: 16
Płeć:

Post

Przykładowo, gdy orzeczono nieważność małżeństwa z tytułu niezdolności w formie schizofrenii, pojawia się zakaz zawarcia związku, i zakaz taki można usunąć, bowiem przy stosowanej farmakologii Osoby z daną chorobą mogą prawidłowo funkcjonować w małżeństwie dr Arletta Bolesta adwokat kościelny
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Arletta Bolesta pisze: 17 sty 2025, 9:33 pojawia się zakaz zawarcia związku, i zakaz taki można usunąć,
Z mojego doswiadczenia teoretycznie tak, praktycznie mam wątpliwosc

W krajach Europy Zachodniej spraw jest o tyle prostsza ze z reguły ludzie uwazają chorobę psychiczną jak kazdą inną. Nie ma kombinowania, ukrywania więc łatwo ją zdiagnozowac i leczyc, podczas sporządzania protokołu przedslubnego ludzie mowią o tym otwarcie.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Pepe33
Posty: 81
Rejestracja: 29 wrz 2023, 12:30
Wyznanie: katolicyzm
Podziękowano: 6
Płeć:

Post

Cześć

Mam takie 2 pyt

1-rodzice kupili córce mieszkanie ok 20 min spacerkiem od domu znajomych w którym mieszkała z chłopakiem schizofrenikiem

2- czy spanie w 1 pokoju z chłopakiem w łóżku to grzech chłopak upiera się, że to nie grzech ,lecz rodzice ,brat ,żona, syn,brat znajomej uważają, że to grzech ciężki
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

@Pepe33 rozeznawanie grzechów zostawmy kapłanowi w konfesjonale. Rozumiem, że ciebie to nurtuje, bo obserwujesz tą sytuację, ale to nie nasze zadanie rozeznawać innych ludzi, szczególnie jeśli istnieją takie szczególne okoliczności jak schizofrenia.
Pozdrawiam
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2439
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Myślę, że rozważenie tego czy ktoś popełnia grzech prowadzi do niczego. Nic z tego dobrego nie ma, a tylko niepotrzebnie zaprząta nam to głowę.
dawidis
Posty: 98
Rejestracja: 21 cze 2025, 8:54
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 45
Podziękowano: 2
Płeć:

Post

Nie wiem, czy na pewno nie nadawałbym się do małżeństwa, ale doświadczam bardzo poważnych zaburzeń psychicznych, z których pierwsze pojawiły się w dzieciństwie. Nie mam diagnozy schizofrenii sensu stricte, tylko kilka innych (jak zespół Aspergera, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, zaburzenia schizotypowe).

Pociąg i pragnienie seksualne, intymne pojawiły się u mnie wyraźnie przed okresem dojrzewania, ale nigdy nie byłem w związku romantycznym. Mam 33 lata. Wstrzemięźliwość erotyczno-romantyczna potrafi mnie strasznie kosztować. Bywa to naprawdę dokuczliwe. Nigdy nie dostałem znacznego stopnia niepełnosprawności, obecnie mam umiarkowany z symbolami 02-P (choroby psychiczne) i 12-C (całościowe zaburzenia rozwoju) oraz rentę socjalną i zasiłek pielęgnacyjny, mam "straszne lęki", wieloletnie specjalne zainteresowania, hiperfiksacje, problemy z koncentracją, nie toleruję niewygody i zagrożenia, mam skłonność do skrajnego unikania ryzyka i dyskomfortu.

Przez ponad piętnaście lat dorosłego życia pracowałem łącznie zaledwie kilka miesięcy, i to przy roznoszeniu ulotek bardzo krótko i bez pisemnej umowy czy dłużej, ale dzięki orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności oraz za najniższe wynagrodzenie. Mieszkam na wsi z rodzicami i rodzeństwem. Nigdy nie prowadziłem samochodu i nie mam prawa jazdy. W ciągu życia spędziłem zaledwie dobę na zamkniętym oddziale psychiatrycznym (gdzie lekarz stwierdził, że nie widzi u mnie schizofrenii), ale siedem razy byłem na oddziale dziennym i każdy taki pobyt trwał około dwanaście tygodni czy sześćdziesiąt dni roboczych. Jestem uzależniony od komunikacji zbiorowej, zwłaszcza autobusów do miasta powiatowego. Mama i siostra w domu notorycznie zachowują się wulgarnie i agresywnie (zwłaszcza siostra).
Ostatnio zmieniony 21 cze 2025, 14:19 przez dawidis, łącznie zmieniany 1 raz.