Czy Ty w ogóle żyjesz, żyłeś w rodzinie? Masz matkę, ojca, żonę, dziecko, przyjaciół? Żyjesz w jakiejś społeczności? Wiesz czym jest wybaczenie? Człowiek - autoPiotr55 pisze: 02 kwie 2024, 23:57 W życiu prywatnym i zawodowym wystarczy mi JEDEN kardynalny błąd , bym już nigdy nie odzyskał pełnego zaufania do kogokolwiek . Nikogo oczywiście nie skreślam, mogę nadal kochać, lubić, cenić, jednak zaufanie już w pełni nie powróci. Jak do auta, które raz się zepsuło gdzieś na pustkowiu.
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Piotra rozmowy o wierze
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/be ... 12009.htmlPiotr55 pisze: 02 kwie 2024, 23:57 A Bóg Stwórca wszystkiego jest dla mnie taką wielkością i autorytetem , że nie ważę się łączyć Jego woli z biurokracją i buchalterią KK.
To Chrystus sam założył Kościół jako wspólnotę i stoi na czele Kościoła jako Głowa, wypełnia wspólnotę Duchem św.
Więc Jego wolą jest wspólnota wiernych zgromadzona w Kościół wokół sakramentów.
Czy Ci się to podoba czy nie, czy to przyjmujesz czy nie - tak JEST.
Inna rzecz, że ten Kościół tworzą grzesznicy, TY też tworzysz ten Kościół - najpierw popatrz jaki Ty masz udział, jakie Ty dajesz świadectwo innym swojej wiary w Boga - na pewno będziesz miał ręce pełne roboty jak uczciwie sobie zrobisz rachunek sumienia. Ja nie mam czasu zajmować się grzechami innych, bo staram się o własną świętość.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Piotr55
- Posty: 828
- Rejestracja: 28 sty 2023, 15:31
- Wyznanie: agnostycyzm
- Podziękował/a: 82
- Podziękowano: 58
- Płeć:
Myślisz pojęcia. Wybaczenie nie przywraca pełnego zaufania.daniel pisze: 03 kwie 2024, 7:40Czy Ty w ogóle żyjesz, żyłeś w rodzinie? Masz matkę, ojca, żonę, dziecko, przyjaciół? Żyjesz w jakiejś społeczności? Wiesz czym jest wybaczenie? Człowiek - autoPiotr55 pisze: 02 kwie 2024, 23:57 W życiu prywatnym i zawodowym wystarczy mi JEDEN kardynalny błąd , bym już nigdy nie odzyskał pełnego zaufania do kogokolwiek . Nikogo oczywiście nie skreślam, mogę nadal kochać, lubić, cenić, jednak zaufanie już w pełni nie powróci. Jak do auta, które raz się zepsuło gdzieś na pustkowiu.![]()
Dodano po 2 minutach 44 sekundach:
@Magnolia dzięki za potwierdzenie mojej argumentacji .
-
PoprostuOskar
- Posty: 87
- Rejestracja: 08 mar 2024, 18:35
- Wyznanie: agnostycyzm
- Podziękowano: 2
- Płeć:
(ciach) Co to właściwie znaczy? Co masz na myśli "poznawać stworzenia przez Boga, a nie Boga przez stworzenia"? Dla mnie to brzmi jak: Gadał dziad do obrazu a on doń ani razu.
Bardzo proszę o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się. Magnolia
Bardzo proszę o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się. Magnolia
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2024, 9:51 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
W tym kontekście chodziło mi jedynie o to, że umiejętności wybaczania fajnie byłoby uczyć się od Chrystusa.PoprostuOskar pisze: 03 kwie 2024, 9:39 (ciach) Co to właściwie znaczy? Co masz na myśli "poznawać stworzenia przez Boga, a nie Boga przez stworzenia"? Dla mnie to brzmi jak: Gadał dziad do obrazu a on doń ani razu.
Bardzo proszę o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się. Magnolia
Św. Janowi chodzi jednak, moim zdaniem, o coś głębszego.
Nie patrzmy na Boga "tym" za kogo się mamy, a spójrzmy na siebie "Tym" za kogo ma nas sam Bóg.
Jan oczywiście sądzi, że tego doświadcza, a zatem uważa, że to możliwe.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Piotr55
- Posty: 828
- Rejestracja: 28 sty 2023, 15:31
- Wyznanie: agnostycyzm
- Podziękował/a: 82
- Podziękowano: 58
- Płeć:
"spójrzmy na siebie "Tym" za kogo ma nas sam Bóg."
A niby skąd my wszyscy, nawet ze Św.Janem mielibyśmy mieć blade choć pojęcie, za kogo ma nas ABSOLUT?
Pycha i prożność. Pełny Odlot.
Dodano po 2 minutach 48 sekundach:
Drewniany pionek spekuluje, ba, WIE, co myśli i uważa arcymistrz szachowy. Himalaje.
A niby skąd my wszyscy, nawet ze Św.Janem mielibyśmy mieć blade choć pojęcie, za kogo ma nas ABSOLUT?
Pycha i prożność. Pełny Odlot.
Dodano po 2 minutach 48 sekundach:
Drewniany pionek spekuluje, ba, WIE, co myśli i uważa arcymistrz szachowy. Himalaje.
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Bóg ma nas za swoje dzieci.Piotr55 pisze: 03 kwie 2024, 12:19 "spójrzmy na siebie "Tym" za kogo ma nas sam Bóg."
A niby skąd my wszyscy, nawet ze Św.Janem mielibyśmy mieć blade choć pojęcie, za kogo ma nas ABSOLUT?
Pycha i prożność. Pełny Odlot.
Dodano po 2 minutach 48 sekundach:
Drewniany pionek spekuluje, ba, WIE, co myśli i uważa arcymistrz szachowy. Himalaje.
Czegóż może dla nas chcieć.
Dodano po 2 minutach 43 sekundach:
No właśnie skąd on to "wie" lub wierzyPiotr55 pisze: 03 kwie 2024, 12:19 A niby skąd my wszyscy, nawet ze Św.Janem mielibyśmy mieć blade choć pojęcie, za kogo ma nas ABSOLUT?
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
To jest właśnie różnica między nami. Ja wierzę, że święci są bliżej prawdy o Bogu niż ja.Piotr55 pisze: 03 kwie 2024, 12:42 Nie ma nikt, nawet on (Jan?) skąd tego WIEDZIEĆ. Może co najwyżej o tym marzyć, spekulować, ew. w to wierzyć.
Dla Ciebie w tej kwestii nie ma autorytetu, a zatem nie masz od kogo się uczyć.
To przykre.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Wydaje mi się, że mniej ważne jest jak daleko nam do Boga, ale czy w ogóle ruszyliśmy w drogę.Piotr55 pisze: 03 kwie 2024, 13:47 Pewnie, że są bliżej niż ty. Znacznie bliżej, niż ja. Ale i tak ciągle daleko.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
Psalm 8Piotr55 pisze: 03 kwie 2024, 12:19 "spójrzmy na siebie "Tym" za kogo ma nas sam Bóg."
A niby skąd my wszyscy, nawet ze Św.Janem mielibyśmy mieć blade choć pojęcie, za kogo ma nas ABSOLUT?
Pycha i prożność. Pełny Odlot.
Dodano po 2 minutach 48 sekundach:
Drewniany pionek spekuluje, ba, WIE, co myśli i uważa arcymistrz szachowy. Himalaje.
2 O Panie, nasz Boże,
jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi!
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa2.
3 Sprawiłeś, że [nawet] usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę3,
na przekór Twym przeciwnikom,
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga.
4 Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców,
księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
5 czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,
i czym - syn człowieczy, że się nim zajmujesz?4
6 Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich5,
chwałą i czcią go uwieńczyłeś.
7 Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich;
złożyłeś wszystko pod jego stopy:
8 owce i bydło wszelakie,
a nadto i polne stada,
9 ptactwo powietrzne oraz ryby morskie,
wszystko, co szlaki mórz przemierza.
10 O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi!
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Piotr55
- Posty: 828
- Rejestracja: 28 sty 2023, 15:31
- Wyznanie: agnostycyzm
- Podziękował/a: 82
- Podziękowano: 58
- Płeć:
Istot niebieskich - w sensie aniołów, OK, niewiele jesteśmy mniejsi. Jednak Neandertalczyk - niewysoki był.
Co do bydła, owiec i ryb - pierwsi ludzie byli zbieraczami, jedli dokładnie to, co ich przodkowie. Banany .
Jedno tu brzmi serio. Niczym jesteśmy, a Bóg się nami zajmuje. Jeśli się zajmuje.
Co do bydła, owiec i ryb - pierwsi ludzie byli zbieraczami, jedli dokładnie to, co ich przodkowie. Banany .
Jedno tu brzmi serio. Niczym jesteśmy, a Bóg się nami zajmuje. Jeśli się zajmuje.
-
Apolonia
- Posty: 87
- Rejestracja: 11 lut 2024, 20:09
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 52
- Podziękowano: 43
- Płeć:
Właśnie to mi się Piotrze55 narzuca co napisał Daniel, z tym że dodałabym jeszcze, że ponieważ nie masz żadnego autorytetu to siebie nim czynisz. A czy nie jest prawdą, że wszyscy jesteśmy mocno ograniczeni? Dlatego ja nie ufam takiej mnie, tylko Bogu, który objawił Siebie sam. A wierzę, że to prawda, bo to wszystko co Bóg przekazał o Sobie, nas i świecie jest nie tylko niesłychanie spójne ale także niesłychanie dalekowzroczne i praktycznie (życiowo) skuteczne. Żaden człowiek by tego nie wymyślił.daniel pisze: 03 kwie 2024, 13:09To jest właśnie różnica między nami. Ja wierzę, że święci są bliżej prawdy o Bogu niż ja.Piotr55 pisze: 03 kwie 2024, 12:42 Nie ma nikt, nawet on (Jan?) skąd tego WIEDZIEĆ. Może co najwyżej o tym marzyć, spekulować, ew. w to wierzyć.
Dla Ciebie w tej kwestii nie ma autorytetu, a zatem nie masz od kogo się uczyć.
To przykre.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2024, 17:01 przez Apolonia, łącznie zmieniany 1 raz.
-
PoprostuOskar
- Posty: 87
- Rejestracja: 08 mar 2024, 18:35
- Wyznanie: agnostycyzm
- Podziękowano: 2
- Płeć:
Wiem, że nie do mnie, ale śmiem twierdzić, że to, co wy nazywacie objawieniem, nie jest spójne. W wielu aspektach jest ogrom wątpliwości, które prowadzą do wielu konkluzji. Począwszy od sposobu rozumienia tego, co nazywacie objawieniem, z powodu czego powstało tak wiele wyznań, że ciężko zliczyć, poprzez niedowierzanie temu, na jawnej negacji rzekomego objawienia kończąc. Gdyby wszystko było jasne, przejrzyste, zrozumiałe i logiczne, to by ww. zjawiska nie zachodziły.
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Tak to jest w matematyce (a i nie zawsze).PoprostuOskar pisze: 04 kwie 2024, 17:37 Gdyby wszystko było jasne, przejrzyste, zrozumiałe i logiczne, to by ww. zjawiska nie zachodziły.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Piotr55
- Posty: 828
- Rejestracja: 28 sty 2023, 15:31
- Wyznanie: agnostycyzm
- Podziękował/a: 82
- Podziękowano: 58
- Płeć:
Matematyka jednym z ciekawszych Dzieł Stwórcy. Nie wykluczamy.
Dodano po 5 minutach 11 sekundach:
Mam wiele autorytetów. Filozofów, pisarzy, naukowców.
Bywa nim też czasem Tomasz z Akwinu.
Ale autorytet nie wiąże się zaraz z bezrefleksyjnym łykaniem wszystkiego.
Dodano po 5 minutach 11 sekundach:
Czy aby nie grzeszysz ? Chcesz powiedzieć, że bez Bożych dyrektyw nie bylibyśmy stworzeniem doskonałym? Wszystko, co Jego Dziełem, jest doskonale na tyle, na ile się dało.Apolonia pisze: 04 kwie 2024, 17:01Właśnie to mi się Piotrze55 narzuca co napisał Daniel, z tym że dodałabym jeszcze, że ponieważ nie masz żadnego autorytetu to siebie nim czynisz. A czy nie jest prawdą, że wszyscy jesteśmy mocno ograniczeni? Dlatego ja nie ufam takiej mnie, tylko Bogu, który objawił Siebie sam. A wierzę, że to prawda, bo to wszystko co Bóg przekazał o Sobie, nas i świecie jest nie tylko niesłychanie spójne ale także niesłychanie dalekowzroczne i praktycznie (życiowo) skuteczne. Żaden człowiek by tego nie wymyślił.daniel pisze: 03 kwie 2024, 13:09To jest właśnie różnica między nami. Ja wierzę, że święci są bliżej prawdy o Bogu niż ja.Piotr55 pisze: 03 kwie 2024, 12:42 Nie ma nikt, nawet on (Jan?) skąd tego WIEDZIEĆ. Może co najwyżej o tym marzyć, spekulować, ew. w to wierzyć.
Dla Ciebie w tej kwestii nie ma autorytetu, a zatem nie masz od kogo się uczyć.
To przykre.
Mam wiele autorytetów. Filozofów, pisarzy, naukowców.
Bywa nim też czasem Tomasz z Akwinu.
Ale autorytet nie wiąże się zaraz z bezrefleksyjnym łykaniem wszystkiego.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2024, 18:13 przez Piotr55, łącznie zmieniany 2 razy.
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Doskonały jest jedynie Bóg (no chyba, że w niego nie wierzymy).Piotr55 pisze: 04 kwie 2024, 18:09 Wszystko, co Jego Dziełem, jest doskonale na tyle, na ile się dało.
Co to znaczy "doskonały na tyle, na ile się dało"? Takie prawie doskonałe
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
@PoprostuOskar poświęciłam na studia teologiczne 5 lat , a od 8 lat intensywnie uprawiam teologię bo wciąż jest moją pasją. I na to wszystko co wiem zaręczam ci że Objawienie jest spójne, jasne i wspaniałe.
Objawieniem nazywamy to co Bóg nam sam o sobie powiedział w Piśmie Świętym
Nadal mnie potrafi zaskoczyć wiele w teologii właśnie pod względem spójności
Przykro mi że nikt ci dobrze historii zbawienia nie wyjaśnił do tej pory. Przykro mi że nie rozumiesz wielu rzeczy bo masz wiedzę bardzo powierzchowną- wnioskuję z tego co piszesz.
Gdybyś zechciał więcej poczytać to mamy tu ciekawe wątki.
Szczególnie fascynująca jest Miłość Boga do człowieka. Ta Miłość nigdy nie zawodzi. Na Ojca w niebie można liczyć zawsze. Szczególnie jeśli zawiedziesz się na ludziach.
Objawieniem nazywamy to co Bóg nam sam o sobie powiedział w Piśmie Świętym
Nadal mnie potrafi zaskoczyć wiele w teologii właśnie pod względem spójności
Przykro mi że nikt ci dobrze historii zbawienia nie wyjaśnił do tej pory. Przykro mi że nie rozumiesz wielu rzeczy bo masz wiedzę bardzo powierzchowną- wnioskuję z tego co piszesz.
Gdybyś zechciał więcej poczytać to mamy tu ciekawe wątki.
Szczególnie fascynująca jest Miłość Boga do człowieka. Ta Miłość nigdy nie zawodzi. Na Ojca w niebie można liczyć zawsze. Szczególnie jeśli zawiedziesz się na ludziach.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)

