Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Zbliżają się święta....

Rozmowy na forum katolickim przy kawie i herbacie.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

@Dominik :)) :)) :))

Co Was najbardziej męczy w przygotowaniach świątecznych?
A co najbardziej cieszy?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

@Magnolia najbardziej mnie męczy poczucie, że muszę się jakoś bardziej przygotowywać. Mimo, że niekoniecznie czuję taką potrzebę to jednak z tyłu głowy jest jakaś presja otoczenia, której nie do końca rozumiem.
Najbardziej mnie cieszy kiedy uświadamiam sobie, że jestem w "dobrym miejscu", kiedy zdaję sobie sprawę z uprzywilejowania, które wiąże się z byciem częścią Kościoła.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 19 gru 2023, 10:03 Co Was najbardziej męczy w przygotowaniach świątecznych?
A co najbardziej cieszy?
Ja nie mam jakichś szczególnych przygotowań. Najczęściej wyjeżdżam na południe do rodziny na dłuższy czas. Zwykle około 2 tygodnie.
Podróż nie należy do przyjemnych no i potrzebne jest troszkę pieniędzy.
Zawsze jest jednak obawa, że ktoś się rozchoruje. W tym roku żona każe smarować się maściami i stawiać bańki. Córka od czwartku do niedzieli miała gorączkę do 38,6. W poniedziałek gdy umówieni byliśmy u lekarza już nie miała. Lekarz nie postawił diagnozy. Wczoraj królica Mniszka miała zabieg (coś z okiem ma) pod narkozą, a dziś żona dzwoni bym szukał stomatologa, bo młoda ma ropień na dziąśle. Udało się znaleźć dentystę na jutro. Czasem trudno wyjechać, by dotrzeć na czas.

A w "ziemi rodzinnej" lubię być. Spotykam się z teściami, rodzicami, czwórką rodzeństwa, szwagrem, bliższymi znajomymi. Matylda jest jedynakiem ale ma 6 kuzynostwa. Dziadkowie już po drugiej stronie, ale lubię odwiedzić domy rodzinne moich rodziców jeżeli to możliwe.

Także dla mnie święta to nie jedynie najbliższa rodzina, w sensie żona i dziecko, ale również, ta z której pochodzę.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Piotr55
Posty: 828
Rejestracja: 28 sty 2023, 15:31
Wyznanie: agnostycyzm
Podziękował/a: 82
Podziękowano: 58
Płeć:

Post

Kiedyś wszystko tylko cieszyło. Teraz męczy ciągle gubienie i pisanie na nowo kartki z zakupami .
Gdybym nie wstał jutro przed 10.00 - już dziś
życzę wszystkim udanych Świąt !

Zresztą za 2 tygodnie także, bo kto może wiedzieć, czy kalendarz Starej Wiary nie jest aby trafniejszy? ;-)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

W tym roku bardzo dziwnie przypadają święta jeśli patrzeć na dni tygodnia... więc obawiam się że na wielkie zakupy wiele osób w poniedziałek przed Wigilią... a ja wtedy pracuję... więc zakupy robię już teraz etapami.
Prezenty również już zakupione i spakowane, żeby nie było stresu na ostatnią chwilę. Każdy dostanie jakiś drobiazg, bo nie prezenty są najważniejsze.
A dziś planuje już ugotować rosół świąteczny i zawekować do słoików, będzie czekał.

A jak u was z przygotowaniami? na jakim etapie jesteście?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
ImmortalXD
Posty: 431
Rejestracja: 30 sie 2024, 9:25
Podziękował/a: 84
Podziękowano: 56
Płeć:

Post

Tak samo jak u Ciebie. Okres Świąteczny u mnie to praca 13 godzin dziennie 7 dni w tygodniu. W końcu dzieci na prezenty nie mogą czekać :-). Zakupy wieczorami po trocheńku a pomoc w gotowaniu na ostatnią chwilę
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

@ImmortalXD jesteś kurierem?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
ImmortalXD
Posty: 431
Rejestracja: 30 sie 2024, 9:25
Podziękował/a: 84
Podziękowano: 56
Płeć:

Post

Pracuje przy produkcji drewnianych przeszkód do hobby horsingu i stajni dla popularnych figurek koni
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Ja w tym roku zostaję u siebie. Będę miał czas, bo mam nieco przymusowy urlop chyba od 23.12 do 06.01. Raczej na spokojnie. Na święta mają przyjechać teściowie, a zatem będzie to praca i próba unikania złośliwości wobec mamy żony. Mam nadzieje na miły wspólnie spędzony czas. Co do jedzonka to część będziemy zamawiać, część przygotuje żona, a i teściowa pewnie coś upichci. Ja raczej trzymam się daleko garów ale postaram się coś pomóc. Oczywiście w wigilię mam nadzieję, że moja królica mniszka coś zagada wspólnie z psiną. Może nawet zaśpiewają.

W sumie będę miał troszkę czasu planuję więc w czasie tych 2 tygodni jakieś drobne naprawy w moim mieszkanku. Planuję również spotkać się z kolegą, który mieszka na drugim końcu Polski ale pochodzi z miejsca, w którym mieszkam. Poznałem go w sieci (na innym forum) i będziemy się widzieć już chyba 4 raz.

W okolicach sylwestra możliwe, że odwiedzi nas mój bliski znajomy (może nawet przyjaciel, znam go od czasów przedszkola czyli jakieś 40 lat) z żoną i córką.

Chciałem też troszkę poczytać. Zamówiłem u dzieciątka Filokalia, a ono raczej spełnia życzenia. Jeśli nie to mam tyle tego pozaczynanego, że jest co kończyć. Co jeszcze... Planuję troszkę poleniuchować i przemóc się do jakichś dalszych spacerów po łące z psem.

Co do prezentów to kupiłem już żonie i córce. Żona stwierdziła, że dla teściów ona wybierze więc nie muszę się angażować. Przy okazji zamawiania w cerkiew.pl książek kupiłem kilka kartek i planuję je wysłać, choć zastanawiam się czy cyrylica nie zostanie niewłaściwie odczytana przez rodzinę. Rodzeństwo ustaliło, że w tym roku nie robimy prezentów wnuczkom naszych rodziców więc jest mniej zamieszania. Prezent dla rodziców już załatwiony.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

ImmortalXD pisze: 13 gru 2024, 14:08 Pracuje przy produkcji drewnianych przeszkód do hobby horsingu i stajni dla popularnych figurek koni
bardzo ciekawie to brzmi, ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam, te przeszkody są dla normalnych koni czy dla figurek?
pokażesz jakieś zdjęcie?

a powiedz mi dlaczego tuż przed świętami tak dużo pracujesz?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

@abi , @Owieczka , @ja,kubek a jak u was idą przygotowania świąteczne?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
ImmortalXD
Posty: 431
Rejestracja: 30 sie 2024, 9:25
Podziękował/a: 84
Podziękowano: 56
Płeć:

Post

mention]Magnolia[/mention] Stajnie są na figurki. Przeszkody są do hobby horsingu czyli takich kukieł koni - łeb na patyku. Służą jako imitacja prawdziwego konia. Przeszkód może nie będę pokazywał bo są obrandowane, ale zdjęcie stajni załącze bo są naprawdę ładne
Obrazek

Pracy jest dużo ze względu na Boże Narodzenie. Jest bardzo dużo zamówień a zakład jest mały. Dodatkowo do każdej stajni można zamówić personalizowany napis, a tego nie da się oczywiście zrobić wcześniej i zmagazynować
Ostatnio zmieniony 13 gru 2024, 16:52 przez ImmortalXD, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Wow!!
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
ja,kubek
Posty: 115
Rejestracja: 10 lis 2024, 12:01
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 44
Podziękowano: 5
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 13 gru 2024, 15:36 @abi , @Owieczka , @ja,kubek a jak u was idą przygotowania świąteczne?
A ja to jak zwykle, "obecny nieprzytomny". i-)
Chyba od zawsze tak mialem. Siostry czesto przypominaly o tym mowiac " goscie w domu a on jak zwykle w wannie". B-)
Chyba zawsze bylem opozniony. #-o :-SS :D
Ciekawi mnie czy rozumiesz to tak jak moje siostry, czy innaczej?
W kazdym badz razie od tego i jeszcze jednego faktu wziela sie moja " ksywka" juz w wieku nastoletnim i znajomi do tej pory tak mnie nazywaja, ale nie bede jej podawal by niczego nikomu nie sugerowac.
Ostatnio zmieniony 13 gru 2024, 17:17 przez ja,kubek, łącznie zmieniany 2 razy.
abi

Post

Magnolia pisze: 13 gru 2024, 15:36 @abi , @Owieczka , @ja,kubek a jak u was idą przygotowania świąteczne?
nie urządzam świąt
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

@abi czemu?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
abi

Post

syn jest upośledzony głęboko i ma autystyczne cechy przy swej schizofrenii
rujnowanie porządku otoczenia dla mojej wątpliwej satysfakcji a jego lęku i złości
to nie po chrześcijańsku
ja,kubek
Posty: 115
Rejestracja: 10 lis 2024, 12:01
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 44
Podziękowano: 5
Płeć:

Post

A moze zrob to dla jego przyjemnosci?
Awatar użytkownika
Owieczka
Posty: 98
Rejestracja: 09 lip 2024, 11:55
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 56
Podziękowano: 38
Płeć:

Post

Ja powoli "odgruzowuje" wynajmowane mieszkanie i się pakuje do przeprowadzki. Jak się uda to przed Świętami wprowadzę się do swojego mieszkania :). Część rzeczy spakowałam. Część rzeczy przygotowałem do oddania. Jeszcze sporo mi zostało, ale jakoś dam radę. A na Święta jadę do domu, bo tak wyszło że w tygodniu świątecznym mam dyżur tylko w drugi dzień Świąt. Pewnie jeszcze pożałuje tej decyzji (ze względu na to co może zrobić mama, po niej można się wszystkiego spodziewać), ale chcę się spotkać z resztą rodziny, z babcią, cioćmi, wujkiem, bratem...
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

abi pisze: 13 gru 2024, 18:31 syn jest upośledzony głęboko i ma autystyczne cechy przy swej schizofrenii
rujnowanie porządku otoczenia dla mojej wątpliwej satysfakcji a jego lęku i złości
to nie po chrześcijańsku
rozumiem, że choinka jest dziwna dla niego, ale świąteczny obiad też?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)