Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Niepełnosprawne dziecko

Rozmowy na forum katolickim przy kawie i herbacie.
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

Załóżmy hipotetyczna sytacje że rodzi wam sie niepełnosprawne dziecko, jak z dużym prawdopodobieństwem zachowalibyście sie wy i wasz partner w takiej sytacji:

A. Macie pretensje do Boga ale podejmujecie się wychowania
B, nie macie pretesji do Boga i przyjmujecie z pokorą
C. oddajecie dziecko zrzekając się praw rodzicielskich
D. Odchodzicie od meza/żony zostawiając go/ja samego z problemem.
Melisska

Post

Może nie powinnam się w tym temacie wypowiadać bo nie mam ani partnera ani dziecka ale na dzień dzisiejszy na pewno była by to odpowiedź B.


Miałam chora siostrę nigdy nie miałam pretensji ani o to ze urodziła się chora ani o to ze zmarla mając 2 latka.

Myślę że trzeba przyjmować takie trudne sytuacje z pokorą.
Ale wiem że moja mama bardzo się załamała po jej śmierci więc pewnie z roli rodzica taka sytuacja jest trudniejsza...
Ostatnio zmieniony 02 gru 2022, 12:00 przez Melisska, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10169
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Wiemy o sobie tyle, na ile nas wypróbowano.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
abi

Post

Aloes pisze: 02 gru 2022, 11:52 Załóżmy hipotetyczna sytacje że rodzi wam sie niepełnosprawne dziecko, jak z dużym prawdopodobieństwem zachowalibyście sie wy i wasz partner w takiej sytacji:

A. Macie pretensje do Boga ale podejmujecie się wychowania
B, nie macie pretesji do Boga i przyjmujecie z pokorą
C. oddajecie dziecko zrzekając się praw rodzicielskich
D. Odchodzicie od meza/żony zostawiając go/ja samego z problemem.
ja ze100% bo sprawdzilam - A
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

Magnolia pisze: 02 gru 2022, 14:41 Wiemy o sobie tyle, na ile nas wypróbowano.
Tak się mówi ale jednak wie się mnien więcej jak w sytacji gdzie nie działa się impulsywnie by się postąpiło.
Skaza

Post

W ten sposób patrząc to przeczuwam, że u mnie osobiście byłby miks A i B czyli na początku smutek, żal, złość a potem już pogodzenie się i wdzięczność za dziecko, że przeżyło i jest blisko. Ale to gdybanie ... Magnolia dobrze podsumowała jednym konkretnym zdaniem wszystko.
abi

Post

w ogole to nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ze wybor miedzy zatrzymaniem, a oddaniem takiego dziecka do placowki nie zawsze jest wolna wola rodzica
Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lis 2021, 14:07
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 958
Podziękowano: 946
Płeć:

Post

@abi co dokładnie masz na myśli?
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu
abi

Post

np jesli wymaga specjaliistycznego leczenia - respirator itp
jesli jest agresywne
...

Dodano po 4 minutach 7 sekundach:
jesli rodzic ma wiecej dzieci, ktorymi musi sie opiekowac
jesli nie stac go za 2190 wyzywic siebie i dziecka
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

abi pisze: 03 gru 2022, 20:45 np jesli wymaga specjaliistycznego leczenia - respirator itp
jesli jest agresywne
...

Dodano po 4 minutach 7 sekundach:
jesli rodzic ma wiecej dzieci, ktorymi musi sie opiekowac
jesli nie stac go za 2190 wyzywic siebie i dziecka
To są różne fundacja pomagające, różne zrzutki w przypadkach finansowych.
Pozatym oddanie dziecka do placówki że wzedu na brak sprzętu medycznego nie równa się z porzuceniem dziecka jako pozbycia się zbędnego kłopotu.
Ostatnio zmieniony 04 gru 2022, 16:00 przez Aloes, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2440
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Pierwsza moja myśl na zadane w pierwszym poście pytaniu było jaka ta niepełnosprawność miała by być. Czy brak rączki, Zespół Downa czy może jakiś ekstremalny przypadek. Pewnie chodzi o tak ogólnie co by się zrobiło.
Nie mam pojęcia, za dużo jest zmiennych, ale na pewno nie obwiniałbym Boga. Pewnie jak by było jeszcze małe dziecko to by było w miarę dobrze. W sytuacji gdy sami mamy poważne problemy zdrowotne możemy nie dać rady opiekować się leżącym dzieckiem, które intelektualnie zatrzyma się na etapie niemowlęcym, zwłaszcza jak podrośnie, stanie się dorosłe.
Awatar użytkownika
Bibliotekarz
Posty: 181
Rejestracja: 02 gru 2022, 13:28
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 129
Płeć:

Post

Z jednej strony jest to wielka próba dla rodziców. Ja sam nie wiem czy uzależniałbym swoje zachowanie od stopnia niepełnosprawności dziecka. Bycie rodzicem takiego dziecka nie zmniejsza się proporcjonalnie do wzrostu jego poziomu niepełnosprawności.

Sam jeszcze dziecka nie mam ale widzę po przykładach naokoło siebie, że pomimo tego, iż życie z takim dzieckiem potrafi zmienić się aż o 180%, to to nie jest w żadnym wypadku aż taka "tragedia", żeby się w jakimkolwiek stopniu wyprzeć takiego dziecka ...i zaryzykować wieczne wyrzuty sumienia. Sam potraktowałbym to jako doświadcze(a)nie ale na pewno nie w złym sensie tego słowa. Tyle wiem...

Wartałoby może utworzyć ankietę do tematu? Byłoby więcej odpowiedzi.
"Zadziwiające, jak wielu ludzi wstydzi się swojego ciała,
a jak niewielu swojego umysłu"
abi

Post

Aloes pisze: 04 gru 2022, 15:59
abi pisze: 03 gru 2022, 20:45 np jesli wymaga specjaliistycznego leczenia - respirator itp
jesli jest agresywne
...

Dodano po 4 minutach 7 sekundach:
jesli rodzic ma wiecej dzieci, ktorymi musi sie opiekowac
jesli nie stac go za 2190 wyzywic siebie i dziecka
To są różne fundacja pomagające, różne zrzutki w przypadkach finansowych.
Pozatym oddanie dziecka do placówki że wzedu na brak sprzętu medycznego nie równa się z porzuceniem dziecka jako pozbycia się zbędnego kłopotu.
poraza mnie wasz brak empatii

Dodano po 1 minucie 47 sekundach:
kazdy madry, jak tego nie doswiadczyl
Awatar użytkownika
Bibliotekarz
Posty: 181
Rejestracja: 02 gru 2022, 13:28
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 129
Płeć:

Post

@abi Może to niekoniecznie tak. Może to tylko przez wpływ środowiska..?
"Zadziwiające, jak wielu ludzi wstydzi się swojego ciała,
a jak niewielu swojego umysłu"
abi

Post

...
Ostatnio zmieniony 04 gru 2022, 21:58 przez abi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bibliotekarz
Posty: 181
Rejestracja: 02 gru 2022, 13:28
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 129
Płeć:

Post

Może przez wpływ środowiska na dane osoby wydaje się, że mają one mało empatii a w rzeczywistości jest inaczej..?
I tak, masz rację - teoretyzuję.
Wszystko przede mną...

Nie znam sytuacji, to się nie wypowiem.
Ale wiem, że w moim wypadku zostawiłbym dzieciaki samym sobie i i tak wychodził z żoną. Zwłaszcza przy sporej rozpiętości wiekowej.
Sam jestem starszy od najmłodszego brata o 20 lat.

---------
Ja nie mam. Znam tylko ludzi, którzy mają. I wiem, że tego nie zrozumiem.
Nie miałem też w intencji urażenia kogokolwiek. Także takie teoretyzowanie weźcie, proszę, w duży nawias...
Ostatnio zmieniony 04 gru 2022, 22:01 przez Bibliotekarz, łącznie zmieniany 1 raz.
"Zadziwiające, jak wielu ludzi wstydzi się swojego ciała,
a jak niewielu swojego umysłu"
abi

Post

ludzie, czy ja rozmawiamz kim z innego swiata? zostawil bys dzieci ryzykujac ze jedno zrobi cosd drugiemu??
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10169
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

@abi wyjasnij co uważasz za brak empatii w tych wypowiedziach. Samo stwierdzenie niewiele nam przekazuje informacji, niczego nas nie uczy.
Ty jesteś praktykiem, inni teoretykami. Ale możesz nam wyjaśniać i nas uczyć, prawda?

Wszystko zależy od stopnia niepełnosprawności, zapewne o to chodziło Bibliotekarzowi. Pokazałaś zdjęcie ale nie napisałaś na czym polega choroba, dlaczego nie wychodzicie z domu. Tego nie widać na zdjęciu Abi. Nie krzycz na innych tylko opowiedz o swojej sytuacji.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
abi

Post

bylam dwukrotnie ugryziona tak ze wymagalo to zszycia w szpitalu
wyjasnilam?

Dodano po 1 minucie 17 sekundach:
syn rozumie na poziomie dwulatka
wpada w agresje
przed lekami jako 10 latka trzymalo go 5 doroslych osob i sie im wyrwal
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10169
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Czyli syn jest niebezpieczny dla otoczenia, dla siebie też?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)