Pytanie z cyklu małżeńskie zagwozdki. Czy żona mogła by sama wymienić meble bez zgody meza?Skaza pisze: 03 lut 2023, 22:01 Moja mama też chciała już nie raz wymienić meble w pokoju, ale tata jest na to zbyt uparty i uważa, że póki wciąż stoją i się całkiem nie rozsypały to nie ma sensu ich wymieniać. Mają chyba 25 lat na moje oko i pamięć około![]()
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Kącik mieszkalno-remontowy czyli dobre rady mile widziane
-
Aloes
- Posty: 2497
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
-
Lunka
- Posty: 1280
- Rejestracja: 08 lis 2021, 14:07
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 958
- Podziękowano: 946
- Płeć:
Z doświadczenia teściów wiem i wnioskuje, że czasami jedna strona musi postawić na swoim. Czesto druga strona boi się zmian, żyje w jakimś swoim światopoglądzie czy to oznacza, że druga strona ma cierpieć niewygodę z tego powodu? Moja teściowa w takich sprawach po wielu kłótniach stawia na swoim i wszyscy na tym dobrze wychodzą. A teść też zadowolony choć sam nie zrobi kroku..pewnie dlatego musi mieć taką żonę.
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu
