Sam papież uczy nas komunii duchowej:
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
O postawie i sposobach przyjmowania komunii świętej
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Jakie było stanowisko Jana Pawła II w sprawie przyjmowania komunii św na rękę?
https://pl.aleteia.org/2020/06/02/czy-j ... H2fP9EvwR8
https://pl.aleteia.org/2020/06/02/czy-j ... H2fP9EvwR8
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Marek Piotrowski pisze: 23 lip 2021, 12:46 Pewne rzeczy są określane jako starożytne. Ale jak się poszuka, to okazuje się, że praktyki w starożytności chrześcijańskiej wcale nie wyglądały tak jak tuż przed Soborem Watykańskim II. A niektóre nawet... wyglądały jak dziś.
KIERUNEK "TYŁEM DO LUDU" jest związany z jednym sprzętem - tabernakulum. A ono pojawiło się w epoce bazylik dopiero (wcześniej - w IV wieku, zaczęto przechowywać, ale armarium - poprzednik tabernaculum - stało w sacrarium tj. pomieszczeniu, które potem wyewoluowało jako zakrystia). Z tym że nawet w epoce bazylik jeszcze nie zmieniono kierunku na "tyłem do ludu" - dopiero zmiany pod koniec tysiąclecia, kiedy przestano niemal przyjmować Komunię Świętą a za to rozwinięto adorację i w ogóle patrzenie na Hostię spowodowały zmianę kierunku.
OŁTARZ - przez pierwsze wieki był to stół, choć niekonieczne drewniany (z wyjątkiem rzadkich celebracji żałobnych w katakumbach, gdzie prawdopodobnie odprawiano na grobach świętych -stąd późniejszy zwyczaj wmurowywania w podstawę ołtarza relikwii). Ołtarz pierwotnie nawiązywał kształtem do starotestamentowego Namiotu Spotkania. Nazywano go... tabernaculum.
Dopiero w gotyku pojawia się blat do stawiania puszki (ale nie do odprawiania!) koło tabernakulum. Postać "trydencka" ołtarza (półka pod tabernakulum) to dopiero XV wiek!
PODNIESIENIE pojawiło się na przełomie XII i XIII wieku w niektórych rytach lokalnych. Oficjalnie wprowadzono je w 1570 roku.
Słynne "ŁĄCZENIE PALCÓW" o którym tak wiele mówią tradycjonaliści, to dopiero XIII
W starożytnym kościele przyjmowano KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ NA RĘKĘ. Pierwszy - za to niepewny - sygnał o zmianie tej praktyki pochodzi z VII wieku (Synod w Rouen) - z tym, że nie wiadomo, czy w ogóle jakikolwiek synod w Rouen się odbył – na ten temat toczą się spory. Różne też są podawane daty – niektórzy podają nawet rok 878, a więc datę niemal 200 lat późniejszą! Jedynym chyba śladem jest napisane w 906 roku (a więc dwa i pół stulecia później) przez Réginon de Prüm dzieło De Synodalibus causis.
I proszę, nie piszcie mi o przyjmowaniu na rękę przy pomocy chusty - dominicale to dopiero przełom V i VI wieku (pisał o niej św.Cezary z Arles - z tym, że do praktyki tej, przejętej z staroperskiego ceremoniału dworskiego były zobowiązane tylko kobiety)
W starożytnym kościele NIE KLĘKANO w niedzielę i święta. Odbyty w 325 roku Sobór Nicejski – ten sam, który sformułował Credo - przestrzegał:
„Nie należy modlić się na kolanach w niedziele i w dniach Pięćdziesiątnicy. Ponieważ są tacy, którzy klęczą w niedzielę i w dni pięćdziesiątnicy, święty sobór postanowił, że modlitwa do Pana ma być zanoszona w postawie stojącej, by wszędzie był przestrzegany jeden i ten sam porządek”
Zasada ta została utrzymana aż do XIII wieku (w międzyczasie zrobiono wyjątek dla przyklęknięcia przed Najświętszym Sakramentem).
A oto mały kalendarz w sprawie klękania:
33 rok
Chrystus rozdaje Komunię Świętą uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy, która jest ucztą paschalną (sederową). Zgodnie z obowiązującymi zasadami, nasz Pan i Apostołowie spożywają ją wpółleżąc na lewym bolu, co ma oznaczać iż są ludźmi wolnymi
325 rok
Wspomniane wyżej orzeczenie Soboru Nicejskiego. Zakaz klęczenia w niedzielę
V wiek
W Afryce zostają wprowadzone balaski. Jednak wierni przystępują przy nich do Komunii Świętej na NA STOJĄCO.
VI wiek
We wschodniej Syrii upowszechnia się zwyczaj klękania przed przyjęciem Komunii (samo przyjmowanie następuje na stojąco)
W pozostałych częściach Kościoła wierni nadal przyjmują Komunię Świętą na stojąco. Ceremoniał Rzymki określa, że wierni pozostają na swoim miejscu, zaś duchowni roznoszą Komunię Świętą.
VI-VII wiek
Irlandzki opat, święty Kolumban Młodszy (561-615), tworzy bardzo surowe reguły zakonne (Reguła klasztorna). Najsurowsze kary grożą w nich za brak szacunku do Eucharystii. Tamże zaleca przed przyjęciem Komunii Świętej trzykrotny, głeboki pokłon . Żadnego klękania
IX-X wiek
Święty Odo z Cluny (878-942) odnotowuje, iż zakonnicy przyjmowali Komunię Świętą na boso. We Francji duchowni przyjmują Komunię Świętą na stopniach ołtarza, świeccy – przy ołtarzu bocznym. Nadal żadnego klękania
X wiek
W Bizancjum wprowadzone zostanie trzykrotne przyklęknięcie przez przyjęciem Komunii oraz pokłon po Jej przyjęciu.
XII wiek
W Niemczech zostaje wprowadzone przyklęknięcie na początku Mszy Świętej, podczas aktu pokutnego (Confiteor).
W Opactwie Cluna (benedyktyni) mnisi klękają w czasie wyznania wiary, na słowa „stał się człowiekiem”.
XIII wiek
Lokalne synody wprowadzają klękanie (lub głęboki ukłon) przy przyjmowaniu Komunii Świętej. Zakon Cystersów wprowadza padanie na twarz przez przyjęciem Hostii.
XVI wiek
Powszechne wprowadzenie Komunii Świętej na klęcząco (na Zachodzie – na Wschodzie do dziś w większości przyjmuje się Hostię na stojąc
XVII wiek
Balaski stają się powszechnym zwyczajem. Ich „przodkiniami” były „ławki komunijne”, ustawiane przed prezbiterium, które poczęły się upowszechniać od XIII wieku (niektórzy twierdzą, że od XVI wieku)
Spytajmy teraz, jak było z POSTAWĄ KAPŁANA podczas Mszy Świętej w pierwszych wiekach? Czy chociaż on klęczał?
Nic podobnego. Jeszcze pochodzące z XIII wieku księgi liturgiczne dowodzą, iż kapłan najczęściej jedynie skłaniał głowę przed podniesieniem. Niekiedy wspomina się też o ucałowaniu Hostii po przeistoczeniu. Dopiero w XIII wieku pojawia się zwyczaj przyklękania przez kapłana po każdym dotknięciu Eucharystii podczas konsekracji nastąpiło w 1570 roku wraz z Mszałem Piusa V.
I jeszcze jedno; uważa się, że gest przyklęknięcia, dla podkreślenia Obecności Chrystusa w Eucharystii, został zaczerpnięty do liturgii z ceremoniału dworskiego.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Powodem powstania tego filmu jest potrzeba polemiki z Wojtkiem Cejrowskim, który twierdzi że przyjmowanie komunii św na ręce jest świętokradztwem, padają konkretne argumenty teologiczne i historyczne.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
DariuszJ
- Posty: 257
- Rejestracja: 29 sty 2021, 17:41
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 231
- Podziękowano: 239
- Płeć:
Instrukcja Memoriale Domini: https://vademecumliturgiczne.pl/2017/03 ... le-domini/
Instrukcja wydana w 1969 r. Jeszcze nie tak dawno. Wiemy już, że obecnie Komunia święta na rękę jest dopuszczona, jednak czytając ww. dokument można się dowiedzieć, z jakiego powodu oraz jakie były odpowiedzi biskupów odnośnie wprowadzenia tego sposobu przyjmowania Komunii świętej.
Udzielanie Komunii świętej na rękę wzięło się stąd:
Instrukcja wydana w 1969 r. Jeszcze nie tak dawno. Wiemy już, że obecnie Komunia święta na rękę jest dopuszczona, jednak czytając ww. dokument można się dowiedzieć, z jakiego powodu oraz jakie były odpowiedzi biskupów odnośnie wprowadzenia tego sposobu przyjmowania Komunii świętej.
Udzielanie Komunii świętej na rękę wzięło się stąd:
Okrutne, ale prawdziwe.W pewnym społecznościach i miejscach obrzęd ten nawet wprowadzono bez wcześniejszej zgody Stolicy Apostolskiej, a czasami nawet bez odpowiedniego przygotowania wiernych.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2021, 19:27 przez DariuszJ, łącznie zmieniany 1 raz.
"Deus caritas est, et qui manet in caritate, in Deo manet, et Deus manet in eo".
1J 4,16b
"Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim". 1J 4,16b
1J 4,16b
"Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim". 1J 4,16b
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:

„Jak przyjmować Komunię świętą? Klęcząc czy stojąc? Na rękę czy do ust? Naprzód trzeba powiedzieć, że obydwa sposoby są dopuszczalne.
Może ktoś zapytać: czy tolerancja jest tu na miejscu? Otóż wiemy, że aż do IX wieku Komunię św. przyjmowano stojąco, do ręki, co nie znaczy, że tak miało pozostać na wieki. Albowiem piękno i wielkość Kościoła polega na tym, że rośnie, dojrzewa i Tajemnicę pojmuje coraz to głębiej.
W tym sensie nowe formy powstające po IX wieku mają jako wyraz czci dla Najświętszego Sakramentu swe pełne uzasadnienie. Z drugiej strony musimy jednak powiedzieć, że jest rzeczą niemożliwą, aby Kościół do IX wieku, więc przez 900 lat przyjmował Eucharystię niegodnie.
kard. Joseph Ratzinger, w swej książce: „Mitarbeiter der Wahrheit”, opublikowanej w Polsce pod tytułem „Służyć Prawdzie, myśli na każdy dzień”, we Wrocławiu w 1986 r.
Wszyscy trzej ostatni papieże udzielali komunii św na rękę w czasie swojego pontyfikatu.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
https://www.gosc.pl/doc/7201717.Spor-o- ... onsekracji
Profanacja?
Człowiek jest omylny z natury i Bóg to wie. Dla Niego ważna jest czystość intencji. O tym także zdają się zapominać rygoryści kwestionujący decyzje Kościoła, na przykład tę, która zezwala na przyjmowanie Komunii św. na rękę. Uzasadniają to troską o drobinki Ciała Pańskiego, które mogą w takiej sytuacji upaść na ziemię, co nazywają profanacją.
– Jeśli spojrzymy na materię sakramentu w świetle współczesnej nauki, to widzimy, że choćby nie wiem jaką człowiek zachowywał ostrożność, to zawsze jakieś mikrocząsteczki znajdą się nie tam, gdzie byśmy chcieli – podkreśla ks. Włodzimierz Lewandowski. – Pewnie, że jeśli spada cząstka widoczna dla oczu, to jest oczywistą rzeczą, że jej nie zostawiamy. Inna sprawa, że obecnie używane komunikanty mniej się kruszą. Wiem, jak to wygląda w puszce czy na patenie w momencie puryfikacji – zapewnia. Podkreśla też, że to sam Jezus wybrał materię sakramentu, którą jest chleb, a więc rzecz, która się kruszy. Maca, której użyto podczas Ostatniej Wieczerzy, kruszyła się jeszcze bardziej.
Jeśli mamy wolę zachowania przepisów, nie ma możliwości dokonania profanacji, bo nie istnieje coś takiego, jak profanacja nieświadoma. – Jeśli posługujemy się pojęciem profanacji, to co, kiedy ksiądz jest niedowidzący i jakiejś partykuły na patenie nie dostrzegł? Sprofanował czy nie? Przy takim myśleniu można dojść do absurdu – stwierdza.
Nie trzeba nerwowo myśleć o losie cząsteczek postaci eucharystycznych wymykających się naszej kontroli. Przecież Ciało Pańskie, które spożywamy, ulega, z punktu widzenia fizjologii człowieka, procesom „mniej eleganckim” niż wówczas, gdy przypadkowo i wbrew woli przyjmującego jakaś jego drobinka znajdzie się na ziemi.
– To Pan Bóg zdecydował, że tak to ma wyglądać. Podejrzewam więc, że tu problem jest bardziej po stronie Pana Boga, niż po naszej – śmieje się duchowny. Przywołuje też jeden z wywiadów, w którym Peter Seewald zapytał wprost Benedykta XVI, która forma przyjmowania Komunii jest lepsza: do ust czy na rękę. Papież odpowiedział, że nie wolno tak wartościować. Przyznał, że on sam jest bardziej przywiązany do formy „do ust”, ale w historii Kościoła było praktykowane i jedno, i drugie – i wszystko zależy od intencji przyjmującego.
Profanacja?
Człowiek jest omylny z natury i Bóg to wie. Dla Niego ważna jest czystość intencji. O tym także zdają się zapominać rygoryści kwestionujący decyzje Kościoła, na przykład tę, która zezwala na przyjmowanie Komunii św. na rękę. Uzasadniają to troską o drobinki Ciała Pańskiego, które mogą w takiej sytuacji upaść na ziemię, co nazywają profanacją.
– Jeśli spojrzymy na materię sakramentu w świetle współczesnej nauki, to widzimy, że choćby nie wiem jaką człowiek zachowywał ostrożność, to zawsze jakieś mikrocząsteczki znajdą się nie tam, gdzie byśmy chcieli – podkreśla ks. Włodzimierz Lewandowski. – Pewnie, że jeśli spada cząstka widoczna dla oczu, to jest oczywistą rzeczą, że jej nie zostawiamy. Inna sprawa, że obecnie używane komunikanty mniej się kruszą. Wiem, jak to wygląda w puszce czy na patenie w momencie puryfikacji – zapewnia. Podkreśla też, że to sam Jezus wybrał materię sakramentu, którą jest chleb, a więc rzecz, która się kruszy. Maca, której użyto podczas Ostatniej Wieczerzy, kruszyła się jeszcze bardziej.
Jeśli mamy wolę zachowania przepisów, nie ma możliwości dokonania profanacji, bo nie istnieje coś takiego, jak profanacja nieświadoma. – Jeśli posługujemy się pojęciem profanacji, to co, kiedy ksiądz jest niedowidzący i jakiejś partykuły na patenie nie dostrzegł? Sprofanował czy nie? Przy takim myśleniu można dojść do absurdu – stwierdza.
Nie trzeba nerwowo myśleć o losie cząsteczek postaci eucharystycznych wymykających się naszej kontroli. Przecież Ciało Pańskie, które spożywamy, ulega, z punktu widzenia fizjologii człowieka, procesom „mniej eleganckim” niż wówczas, gdy przypadkowo i wbrew woli przyjmującego jakaś jego drobinka znajdzie się na ziemi.
– To Pan Bóg zdecydował, że tak to ma wyglądać. Podejrzewam więc, że tu problem jest bardziej po stronie Pana Boga, niż po naszej – śmieje się duchowny. Przywołuje też jeden z wywiadów, w którym Peter Seewald zapytał wprost Benedykta XVI, która forma przyjmowania Komunii jest lepsza: do ust czy na rękę. Papież odpowiedział, że nie wolno tak wartościować. Przyznał, że on sam jest bardziej przywiązany do formy „do ust”, ale w historii Kościoła było praktykowane i jedno, i drugie – i wszystko zależy od intencji przyjmującego.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Marek Piotrowski pisze: 14 sie 2023, 19:16 Zapraszam, po parę rzetelnych informacji - w filmie podaję konkretne cytaty z wczesnego chrześcijaństwa:
Mały spojler:
- Mamy wiele świadectw z pierwszych wieków o udzielaniu Komunii Świętej na rękę
- nie mamy ŻADNEGO świadectwa o udzielaniu do ust sprzed końcówki VI wieku (a i to świadectwo dotyczy udzielenia Komunii Świętej choremu, poza Mszą Świętą
- w pierwszych wiekach chrześcijaństwa w ogóle nie komunikowano na klęcząco - co więcej, Sobór Nicejski (ten od Credo) zabronił w ogóle klękania w niedzielę
- pierwsze przypadki (lokalne) klękania przy przyjmowaniu Komunii Świętej to dopiero XIII wiek
- Od XVI wieku dopiero wprowadzono klękanie przy Komunii Świętej w Kościele Zachodnim
- w katolickich Kościołach Wschodnich do dzis się nie klęka
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Jestem pewna że odpowiedzi na to drugie pytanie znajdziesz w tym wątku.Anna98765 pisze: 03 wrz 2025, 9:57
16.Dlaczego w praktyce są problemy, ażeby przyjąć Komunię Świętą do ust i na klęcząco? (Głównie w Niemczech, ale w Polsce też nam odmawiano.) Czy na kilka wieków przed soborem watykańskim 2 mielibyśmy z tym problemy? Czy raczej nie udzielonoby nam Komunii na rękę i na stojąco.
Dlaczego miałaś w jakimś kościele problem z przyjęciem na klęcząco i do ust? nie wiem. Czy to było w pandemii czy ostatnio?
Ja obserwuję w różnych kościołach że nadal ludzie przyjmują w obu formach.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Otwarłam wątek.Anna98765 pisze: 04 wrz 2025, 20:57 Pytanie o Komunię Sw dlaczego mieliśmy problem z przyjęciem na klęcząco - tamten wątek jest zablokowany więc nie mam jak Ci tam odpowiedzieć.
Powiedz mi jak mam wyjaśnić takie zachowanie jakiegoś księdza ???Anna98765 pisze: 04 wrz 2025, 20:57 To było nawet przed pandemią. Widzimisię Księdza. Gdy ukleknelismy spróbował nas "wytresować" jak się tresuje psa smaczkiem - Komunie Świętą dawał nam przed usta a gdy chcieliśmy przyjąć podwyższał rękę z Hostią azebysmy nie mogli jej dosięgnąć tylko wstać. Gdy próbowaliśmy z powrotem uklęknąć bo już była za wysoko, od nowa przybliżył nam ją do ust i po otwarciu ust znowu zamiast Hostię na język podnosił do góry. Ekstra nie?
Należało to zgłosić do Kurii a nie pytać mnie i to jeszcze w wątku o soborze, jakby to miało jakikolwiek związek.
Aż mi brakuje słów żeby opisać jak się z tym czuję, że pytasz mnie jakbym miała znać odpowiedź teologiczną na takie skandaliczne zachowanie.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Anna98765
- Posty: 43
- Rejestracja: 02 wrz 2025, 11:56
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 5
@Magnolia
To ma piernik do wiatraka że po SW2 powstała ta nowa liturgia na której takie nadużycia (czy inne związane z Komunią, rozdawanie przez świeckie kobiety itd) są. Stara Msza po prostu nie dawała miejsca, przestrzeni, opcji żeby takie rzeczy zachodziły.
Zgłoszone było do proboszcza, olał.
W Niemczech zgłaszane do biskupa, 0 reakcji. Tak ma być.
Ale to już nieważne, zostawmy to proszę bo naprawdę mamy inne rzeczy do roboty.
To ma piernik do wiatraka że po SW2 powstała ta nowa liturgia na której takie nadużycia (czy inne związane z Komunią, rozdawanie przez świeckie kobiety itd) są. Stara Msza po prostu nie dawała miejsca, przestrzeni, opcji żeby takie rzeczy zachodziły.
Zgłoszone było do proboszcza, olał.
W Niemczech zgłaszane do biskupa, 0 reakcji. Tak ma być.
Ale to już nieważne, zostawmy to proszę bo naprawdę mamy inne rzeczy do roboty.
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Za daleko wyciągnięty wniosek. Nie ma we mnie zgody na obarczanie winą/odpowiedzialnością reformy liturgii zamiast obwiniać danego kapłana za skandaliczne zachowanie.
Jeśli zgłosiłaś to do Kurii to trzeba ufać, ze dotarło i sprawa się zajęto. Ale sama wiem z doświadczenia, że kuria nie odpowiada, że nie widać konsekwencji zgłoszenia, ale to nie oznacza, że zostało twoje zgłoszenie zlekceważone.
Po prostu nie dostałaś informacji zwrotnej.
Można nad tym ubolewać, że tak to działa. Ale interpretacja że to zlekceważono jest na wyrost w moim odczuciu.
Jeśli zgłosiłaś to do Kurii to trzeba ufać, ze dotarło i sprawa się zajęto. Ale sama wiem z doświadczenia, że kuria nie odpowiada, że nie widać konsekwencji zgłoszenia, ale to nie oznacza, że zostało twoje zgłoszenie zlekceważone.
Po prostu nie dostałaś informacji zwrotnej.
Można nad tym ubolewać, że tak to działa. Ale interpretacja że to zlekceważono jest na wyrost w moim odczuciu.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
JOB
- Posty: 280
- Rejestracja: 15 lip 2023, 20:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 59
- Podziękowano: 102
- Płeć:
KOMUNIA ŚWIĘTA NA RĘKĘ - KATECHEZA ŚW. CYRYLA JEROZOLIMSKIEGO
Cytat za : Cyryl Jerozolimski, Katechezy przedchrzcielne i mistagogiczne, Kraków 2000, od str. 339
KATECHEZA 23 (MISTAGOGICZNA PIĄTA)- MSZA ŚWIĘTA (CZYTANIE 1P 2,1NN)
ŚW. CYRYL JEROZOLIMSKI
„Skosztujcie i zobaczcie, jak słodki jest Pan!”[18]. Nie podniebieniem należy o tym sąd wydawać, nie, ale wiarą wykluczającą wszelkie wątpliwości. Ci, którzy kosztują, mają kosztować nie chleba i wina, ale znak Ciała i Krwi Chrystusowej.
Pójdź dalej. Nie wyciągaj przy tym płasko ręki i nie rozłączaj palców. Podstaw dłoń lewą pod prawą niby tron, gdyż masz przyjąć Króla. Do wklęsłej ręki przyjmij Ciało Chrystusa i powiedz: „Amen”.
...Następnie zatrzymaj się na modlitwie, dziękując Bogu za to, że tak wielkimi zaszczycił cię tajemnicami.
...„Niech Bóg pokoju uświęci was w pełni, niech całe wasze jestestwo: i duch, i dusza, i ciało, zachowane zostaną bez skazy na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa”[19]. Jemu cześć i chwała z Ojcem i Duchem Świętym teraz i zawsze, i na wieki wieków.
Amen.
PRZYPISY:
[18] Ps 33,9.
[19] 1 Tes 5,23.
Cytat za : Cyryl Jerozolimski, Katechezy przedchrzcielne i mistagogiczne, Kraków 2000, od str. 339
KATECHEZA 23 (MISTAGOGICZNA PIĄTA)- MSZA ŚWIĘTA (CZYTANIE 1P 2,1NN)
ŚW. CYRYL JEROZOLIMSKI
„Skosztujcie i zobaczcie, jak słodki jest Pan!”[18]. Nie podniebieniem należy o tym sąd wydawać, nie, ale wiarą wykluczającą wszelkie wątpliwości. Ci, którzy kosztują, mają kosztować nie chleba i wina, ale znak Ciała i Krwi Chrystusowej.
Pójdź dalej. Nie wyciągaj przy tym płasko ręki i nie rozłączaj palców. Podstaw dłoń lewą pod prawą niby tron, gdyż masz przyjąć Króla. Do wklęsłej ręki przyjmij Ciało Chrystusa i powiedz: „Amen”.
...Następnie zatrzymaj się na modlitwie, dziękując Bogu za to, że tak wielkimi zaszczycił cię tajemnicami.
...„Niech Bóg pokoju uświęci was w pełni, niech całe wasze jestestwo: i duch, i dusza, i ciało, zachowane zostaną bez skazy na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa”[19]. Jemu cześć i chwała z Ojcem i Duchem Świętym teraz i zawsze, i na wieki wieków.
Amen.
PRZYPISY:
[18] Ps 33,9.
[19] 1 Tes 5,23.
-
Marek Piotrowski
- Posty: 2709
- Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 434
- Podziękowano: 1160
- Płeć:
Anno:Anna98765 pisze: 04 wrz 2025, 21:38 @Magnolia
To ma piernik do wiatraka że po SW2 powstała ta nowa liturgia na której takie nadużycia (czy inne związane z Komunią, rozdawanie przez świeckie kobiety itd) są. Stara Msza po prostu nie dawała miejsca, przestrzeni, opcji żeby takie rzeczy zachodziły.
Zgłoszone było do proboszcza, olał.
W Niemczech zgłaszane do biskupa, 0 reakcji. Tak ma być.
Ale to już nieważne, zostawmy to proszę bo naprawdę mamy inne rzeczy do roboty.
- wbrew pozorom, tak "nowa liturgia" jest znacznie bliższa pierwotnej liturgii apostolskiej, która była oparta na liturgii paschalnej (naturalne - w końcu Ostatnia Wieczerza była sederem paschalnym) i trochę na liturgii szabatowej.
- również szafowanie Komunii Świętej przez kobiety nie jest niczym nowym. Ot, tak pierwsze zdjęcie z brzegu:

- Nawet GDYBY było to nadużyciem (a nie jest) to co to ma wspólnego z mszałem i NOM?
- Jeśli mowa o nadużyciach i wypaczeniach - wbrew dzisiejszym entuzjastom, za "Mszy Trydenckiej" też takowe były - co więcej, moim zdaniem, były powszechniejsze i dość dołujące. Podać przykłady?
- Jeśli idzie o przyjmowanie procesyjne i do ust, zobacz tabelkę powyżej: klękanie wprowadzono lokalnie gdzieniegdzie w XIII wieku, a powszechnie w XVI, zaś przed V wiekiem w ogóle nie podawano do ust, tylko na dłoń. Jako normę komunikowanie do ust wprowadzono dopiero w IX wieku. Czy oskarżysz chrześcijan pierwszego Tysiąclecia o "nadużycia"?
Natomiast to oczywiście nie oznacza, że usprawiedliwione są takie zachowania jak tego księdza.
Choć z drugiej strony: czy warto wojować? Nie lepiej przyjąć tak, jak przyjmuje cała wspólnota?
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 966
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 332
- Płeć:
Robisz dobrą robotę.Marek Piotrowski pisze: 08 paź 2025, 8:27 Zachęcam do obiektywnego zapoznania się z faktami. Namiary na film (a dla wytrwałych na książkę) podałem tu viewtopic.php?p=42350&hilit=dylematy+eu ... zne#p42350
Są to sprawy oczywiste, dobrze znane, można powtarzać te argumenty tysiąc razy ale dla fanatyków to i tak nie wystarczy.
Moja teza jest taka ze dla tradycjonalistów sprawa sposobu przyjmowania Komunii sw. stała się narzędziem walki z reformami Kościoła, które im się nie podobają i w swojej pysze i głupocie dalej głoszą swoje poglądy będąc głuchymi na wszelkie możliwe argumenty teologiczne, historyczne czy liturgiczne i tym samym rozwalają jedność Kościoła.
Są tez tradycjonaliści mający dobrą wolę, którzy są przekonani, ze skoro dokonały się reformy a widzimy kryzys w Kościele to może jednak trzeba wrócić do tego co stare i sprawdzone. Oni jednak nie zauważyli tego ze zmienił się świat i z uporem maniaka tworzą grupy rekonstrukcyjne myśląc ze jak ksiądz będzie latał w tych firankach i odwróci się pleckami do ludzi to świat będzie automatycznie zbawiony.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
-
Marek Piotrowski
- Posty: 2709
- Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 434
- Podziękowano: 1160
- Płeć:
Jest pewną groteską, że rozumowanie "kiedyś to było OK, a teraz kiepsko, więc to wina Soboru" osiąga tak wielką popularność.bramin pisze: 10 paź 2025, 12:01 Oni jednak nie zauważyli tego ze zmienił się świat i z uporem maniaka tworzą grupy rekonstrukcyjne myśląc ze jak ksiądz będzie latał w tych firankach i odwróci się pleckami do ludzi to świat będzie automatycznie zbawiony.
Jest błędne z kilku powodów:
- Argumentacja ta zupełnie bezpodstawnie wiąże krytykowaną praktykę (tą, która akurat jest „na tapecie”) z negatywnymi zjawiskami we współczesnym świecie, próbując przedstawić ją jako ich mniemaną przyczynę. Tak, jakby w analizowanym okresie nic innego się nie działo: jakby świadomość społeczna nie została przeorana przez II Wojnę Światową, przez różnego rodzaju rewolucje – od komunistycznych po seksualne, jakby nie było wielkich przedsięwzięć inżynierii społecznej wprowadzającej w świadomość społeczną wiele fałszywych ideałów, jakby nie był to czas, kiedy radykalnie zmienił życie większości społeczeństw wprowadzając w nie konsumpcyjny styl życia, pogoń za przyjemnością itd. Jakby wreszcie w tym okresie przytłaczająca większość ludzi nie poczęła spędzać większości wolnego czasu przy srodkach masowego przekazu (radio, TV, Internet), wprowadzających niekontrolowane treści (nie tylko przez wiadomości i publicystykę – nic tak skutecznie nie pozwala na indoktrynację, jak odpowiednio napisana fabuła ciekawego filmu).
. - Opieranie się na korelacji (np. „na Soborze wprowadzono jezyk narodowy a od czasu Soboru coraz mniej ludzi chodzi do Kościoła”itd. jest oczywistym błędem .
Tego typu wnioskowanie bywa niekiedy zakończone stwierdzeniem: „taka zbieżność nie może być przypadkowa” – i słusznie, zbieżność nie jest przypadkowa. Tyle, że zależność jest odwrotna do sugerowanej – reformy soborowe były próbą zaradzenia szybkiej sekularyzacji społeczeństwa.
Na ile były próbą udaną – nie wiemy. Nie powstrzymano negatywnych zjawisk, ale nie ma danych by stwierdzić, jak wielkie przyjęłyby one rozmiary, gdyby owych reform nie przeprowadzono.
W każdym razie, czy próby zaradzenia były skuteczne, czy nie, nie one wywołały negatywne skutki. I korelacja nie jest tu żadnym argumentem. Równie dobrze (a raczej – równie absurdalnie) można by było winić straż pożarną za pożary (no, bo przecież jest wyraźna korelacja – tam, gdzie obecnych jest dużo wozów strażackich, tam zazwyczaj coś się pali…).
. - Wiele osób identyfikujących się ze środowiskami tradycjonalistycznymi w Kościele postrzega (najczęściej nie znane im z autopsji…) „stare, dobre czasy” w sposób dość bezkrytyczny – jednocześnie demonizując współczesność. Wskazują na – rzeczywiście karygodne – nadużycia liturgiczne sugerując, iż są one „normą posoborowia”.
Tymczasem okres przed Soborem Watykańskim II także miał swoje nadużycia.
Msza Święta "przed soborem" jest przedstawiana jak o wzniosła i wielka, przeciwstawiana NOM (gdzie podobno – a często naprawdę - dzieją się wszelkie złe rzeczy liturgiczne). Tylko że dziś Msza w rycie trydenckim odprawiana jest od wielkiego dzwonu, dla grupy osób zaangażowanych (występuje tu to samo zjawisko, które powoduje że 50 osobowa grupa neoprotestancka jest pobożniejsza niż pierwszych lepszych 50 osób z 20 tysięcznej parafii).
A jak wyglądała "Msza Wszechczasów" w czasach kiedy była odprawiana na codzień?
Zerowy udział zgromadzonego Kościoła, różaniec odmawiany przez wiernych podczas Eucharystii. specjalnie uczeni ministranci znający (choć niekoniecznie rozumiejący) odpowiedzi po łacinie (z ludem to już różnie bywało).
Do tego przystępowanie do Stołu Pańskiego raz - góra dwa razy do roku, czyli Msze głównie "wysłuchane".
Jedno wielkie nadużycie tego, czym powinna być Msza Święta.
Cytuję za o. Markiem Blaza SJ:
„Ciekawe, co by Pan powiedział na przykład na taki zwyczaj, że kapłan mający do odprawienia trzy intencje w tym samym dniu i mogący sprawować tylko jedną Mszę w dniu, sprawowal trzy Msze do konsekracji, potem odmawiał raz słowa konsekracji nad trzema Hostiami i trzema kielichami z winem, a po tej konsekracji "kończył" po kolei trzy Msze?
To się działo przez kilka wieków w Kościele rzymskokatolickim.
A inne nadużycie "tuż sprzed Soboru Watykańskiego II", gdy sprawowane były Msze z asystą, tzn. kapłan sprawujący Mszę z diakonem i subdiakonem, gdzie te dwie ostatnie funkcje na parafii spełniali wikarzy, a Mszę celebrował proboszcz.
Ponieważ na takiej Mszy subdiakon od ofiarowania (offertorium) aż do Modlitwy "Ojcze nasz" trzymał patenę pod welonem i nic więcej w tym czasie nie robił, to zdarzało się, że subdiakon trzymając tę patenę jedną ręką, drugą trzymał brewiarz i odmawiał go, "żeby nie marnować czasu".
Ostatnio zmieniony 10 paź 2025, 13:00 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 966
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 332
- Płeć:
Mały offtopic. Jako ciekawostkę podam hierarchię świętowania w liturgii przedsoborowej.
Festum duplex I. classis cum octava privilegiata
Festum duplex I. classis cum octava non privilegiata (communi)
Festum duplex I. classis
Festum duplex II. classis cum octava simplici
Festum duplex II. classis
Festum duplex
Festum semiduplex
Festum simplex
Commemoratio
To bylo bardzo skomplikowane i zagmatwane, obrosłe w różne dziwne zwyczaje i nadużycia.
Obecnie mamy tylko uroczystość, święto, wspomnienie obowiązkowe i dowolne.
Festum duplex I. classis cum octava privilegiata
Festum duplex I. classis cum octava non privilegiata (communi)
Festum duplex I. classis
Festum duplex II. classis cum octava simplici
Festum duplex II. classis
Festum duplex
Festum semiduplex
Festum simplex
Commemoratio
To bylo bardzo skomplikowane i zagmatwane, obrosłe w różne dziwne zwyczaje i nadużycia.
Obecnie mamy tylko uroczystość, święto, wspomnienie obowiązkowe i dowolne.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
