Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Głowa podniesiona czy opuszczona w trakcie podniesienia hostii

Tematy związane ze sprawowaniem sakramentów i sakramentaliów: ich struktura, posługi w zgromadzeniu liturgicznym, prawo liturgiczne
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Dziś podczas liturgii w trakcie podniesienia hostii zostałem "tyrpnięty" łokciem przez 80-letnią panią, która oznajmiła mi, że powinienem patrzeć w Chrystusa, a nie być pochylony i mieć zamknięte oczy. Później podczas przekazywania znaku pokoju przeprosiła i powiedziała, że tego wymaga szacunek. Ja odpowiedziałem, że Chrystusa mam w sercu. Wydaje mi się również, że postawa uniżenia głowy jest wyrazem większego szacunku, pokory niż spoglądnie w Króla bezpośrednio.

Sam już nie wiem. Czy postępuję właściwie?
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 619
Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 649
Podziękowano: 389
Płeć:

Post

Ja schylam głowę z szacunkiem. Czyli podobnie. Ale czy jest to zgodne z kanonem i zaleceniami to już nie wiem.
Skaza

Post

Yyy 100 % pewności nie mam co prawda, ale słyszałem, że podczas podniesienia hostii należy patrzeć w jej kierunku. W kościele połowa patrzy na hostię a połowa w podłogę, ludzie jak we wszystkim i tutaj są pogubieni. Jak ostatecznie należy się zachować niech "zawodowcy" rozstrzygną, ale ja osobiście patrzą wtedy w kierunku ołtarza na hostię. Dużo częściej zapominam o czymś innym mianowicie przy klękaniu drugim tuż przed komunią często zdarza mi się przeżegnać niestety.
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

@daniel pamiętam czasy kiedy nie było w tym momencie ani jednej podniesionej głowy, sama byłam tego uczona chyba na lekcji religii. Zauważyłam, że teraz powoli się to zmienia.. Może to również przez to, że zaczynamy postrzegać Pana Boga inaczej. Głowa nisko to znak szacunku, uniżenia ale też strachu. Głowa podniesiona to możliwość wpatrywania się w Boga, niejako przyjęcie przywileju przystąpienia do Stołu Pańskiego, to miłosne spojrzenie z dziękczynieniem.
Osobiście mam głowę podniesioną.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Szczerze powiedziawszy nie pamiętam jak mnie uczono. Nie praktykowałem ćwierć wieku. W każdym razie od dwóch lat pierwszy raz zdarzyło mi się, by ktoś mnie upomniał. Dziwnie się poczułem. Ale nieważne.

Dla mnie to szczególna chwila, a pochylenie głowy i zamknięcie oczu ułatwia mi skupienie. Zresztą często modlę się z zamkniętymi oczami. Czytań również słucham czasem pochylony z oczami zamkniętymi.

Czy to może razić?


Mam Niektóre osoby, podczas modlitwy Ojcze Nasz, rozkładają lub podnoszą ręce. O co chodzi?
No i chyba w wyznaniu wiary przy "Jezu Chryste" ludzie schylają głowę. Gdy byłem młody tego nie było. Czy to konieczne?
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
DariuszJ
Posty: 257
Rejestracja: 29 sty 2021, 17:41
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 231
Podziękowano: 239
Płeć:

Post

Podniesienie Najświętszego Sakramentu po konsekracji zostało dodane w pewnym momencie do liturgii, po to, aby móc Chrystusa widzieć, kontemplować go, jednak nie znam żadnych przepisów liturgicznych, które nakazywałyby patrzenie na konsekrowaną Hostię i kielich z Krwią Pańską w czasie podniesienia. Także to, czy ktoś patrzy, czy nie; czy podnosi głowę, czy jest pochylony, to sprawa dowolna. Oczywiście niektóre gesty są obligatoryjne dla całego zgromadzenia liturgicznego, ale tu potrzeba odpowiedniej katechezy.
"Deus caritas est, et qui manet in caritate, in Deo manet, et Deus manet in eo".
1J 4,16b

"Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim". 1J 4,16b
Skaza

Post

Czyli można a niekoniecznie trzeba. W takich drobiazgach w kościele jest zbyt mało konkretów określonych. Powinno być jedno jasne stanowisko i wszyscy duchowni powinni tak nauczać wiernych co do zachowań a nie taka samowolka i potem gość obok wstaje gdy ja akurat siadam itd. bywa to trochę dezorientujące.
Awatar użytkownika
Koss
Posty: 474
Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 245
Podziękowano: 224
Płeć:

Post

Niestety nie jestem w stanie przypomnieć sobie ktory święty to powiedział ale przeczytałam kiedyś taki dialog który bardzo zapadł mi w pamięci, chodziło w nim o to że wierny na mszy nie patrzył na Pana Jezusa podczas uniesienia bo jak powiedzial "nie czuł się godny", a ów święty na to że "my grzesznicy nie jesteśmy nawet godni przyjmować Komunie świętą!".

Być może powiedzial to sw. O. Pio :-?
Ostatnio zmieniony 17 paź 2023, 7:38 przez Koss, łącznie zmieniany 1 raz.
.................
Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lis 2021, 14:07
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 958
Podziękowano: 946
Płeć:

Post

Ja osobiście zawsze się wpatruje, a skłaniam głowę w momencie, kiedy kapłan klęka. Tak mnie uczono na religii w liceum chyba i tak mi się zakorzeniło.
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

Podniesienie Ciała i Krwi Pańskiej jest momentem milczącej adoracji i chwilą, w której mamy sobie uświadomić, że to rzeczywiście sam Pan stał się wśród nas jak najprawdziwiej obecny. Niekoniecznie trzeba więc wówczas schylać głowę czy spuszczać oczy – choć niektórzy tak właśnie wyrażają swoją cześć wobec Tajemnicy.

Zamysł wprowadzenia tego gestu do liturgii był taki, by dać nam możliwość wpatrywania się w Eucharystycznego Jezusa. I warto z tego korzystać.


https://pl.aleteia.org/2017/10/01/kulmi ... lac-glowe/
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
abi

Post

ja się najpierw przyglądam, bo lubię się Mu przyglądać
no wiadomo że na końcu wypada się ukłonić
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Lunka pisze: 17 paź 2023, 16:28 Ja osobiście zawsze się wpatruje, a skłaniam głowę w momencie, kiedy kapłan klęka. Tak mnie uczono na religii w liceum chyba i tak mi się zakorzeniło.
Mnie także tak uczono i tak czynie do dziś. Adoruje gdy Hostia jest podniesiona.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Po co byłoby podniesienie, gdybyśmy nie patrzeli? :)
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2439
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Awatar użytkownika
Bibliotekarz
Posty: 181
Rejestracja: 02 gru 2022, 13:28
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 129
Płeć:

Post

Patrzymy. Schylamy głowę, kiedy kapłan klęka. Przecież to proste. I zawsze tak było ;)
"Zadziwiające, jak wielu ludzi wstydzi się swojego ciała,
a jak niewielu swojego umysłu"
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

No, nie tak zawsze. Podniesienie pojawiło się na przełomie XII i XIII wieku w NIEKTÓRYCH rytach lokalnych. Oficjalnie wprowadzono je dopiero w 1570 roku.
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Ok. Dziękuję za info i uwagi. Ostatnio staram się spoglądać. Jest to dla mnie troszkę dziwne, ale widzę, że większość ludzi patrzy na Chrystusa. A zatem chyba tak ma być.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
JOB
Posty: 280
Rejestracja: 15 lip 2023, 20:46
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 59
Podziękowano: 102
Płeć:

Post

Ja patrzę na Chrystusa podczas podniesienia.
Awatar użytkownika
Koss
Posty: 474
Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 245
Podziękowano: 224
Płeć:

Post

Ja całe życie podczas podniesienia schylałam głowę aż do zeszłego roku kiedy to podczas rekolekcji które już chyba na zawsze zapadły mi w pamięć kapłan powiedział dość zabawnie "czasem się zastanawiam dlaczego wierni podczas podniesienia chowają głowę pod ławką..." ;)) i dopowiedział że podczas podniesienia patrzymy z uwielbieniem na Pana Jezusa. I od tamtej pory też tak robię. Patrzę na Pana Jezusa z miłością.
Ostatnio zmieniony 15 lut 2026, 12:22 przez Koss, łącznie zmieniany 2 razy.
.................