Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Dlaczego palenie papierosów nie jest grzechem, a marihuany tak?

O tym wszystkim co dotyczy katolika w codziennym życiu
Awatar użytkownika
Luteranin
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2023, 23:06
Wyznanie: protestantyzm
Podziękował/a: 45
Podziękowano: 26
Płeć:

Post

Jak w tytule.

Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
(Efez. 2,8–9)
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2496
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

Obu jest grzechem
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2439
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Sebastian Biernacki pisze: 21 paź 2023, 23:12 Jak w tytule.

Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Na jakiej podstawie tak sądzisz? Możesz wskazać podstawy biblijne, jakieś nauki Kościoła?
Awatar użytkownika
Luteranin
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2023, 23:06
Wyznanie: protestantyzm
Podziękował/a: 45
Podziękowano: 26
Płeć:

Post

Dominik pisze: 22 paź 2023, 9:58
Sebastian Biernacki pisze: 21 paź 2023, 23:12 Jak w tytule.

Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Na jakiej podstawie tak sądzisz? Możesz wskazać podstawy biblijne, jakieś nauki Kościoła?
Przy Bierzmowaniu podpisuje się, że będzie się powstrzymywało od alkoholu i papierosów do 21 roku życia, a od narkotyków przez całe życie i stąd moje pytanie.

Dodano po 1 minucie 16 sekundach:
Aloes pisze: 22 paź 2023, 0:18Obu jest grzechem
Nie. Podobnie jak picie alkoholu. Jezus pił wino i księża też codziennie to robią podczas Mszy.
„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
(Efez. 2,8–9)
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Palę papierosy od około 30 lat. Spowiadam się z tego grzechu. Żaden spowiednik nigdy nie powiedział mi, że nie muszę. Oczywiście ponieważ w moim przypadku to uzależnienie, a zatem swego rodzaju "choroba/zniewolenie", uznaję to za grzech lekki. Trudno byłoby spowiadać się co godzinę lub dwie.

Zdarza mi się raz w roku lub raz na dwa lata zapalić marihuany. Nie spowiadam się z tego. Dla mnie osobiście wódka jest większym narkotykiem niż marihuana. Mnie alkohol prowadził do autodestrukcji. Nie jest tak jednak w każdym przypadku.

Masz sumienie. Moim zdaniem pewne kwestie musisz rozeznać sam w relacji z Bogiem.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2439
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Co do alkoholu, że ksiądz pije pod czas Mszy.

Jest różnica między piciem, a rozpijaniem się.
Ile alkoholu ksiądz spożywa podczas Mszy? Pewnie tylko myszy zakręciło by się w głowie od niego.
Awatar użytkownika
Koss
Posty: 474
Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 245
Podziękowano: 224
Płeć:

Post

Kiedyś się dowiedziałam od księdza,że nie jest grzechem wypicie lampki wina,lecz upijanie się.
.................
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Grzechem jest naużywanie używek, bo niszczymy sobie zdrowie w ten sposób. A przykazanie mówi: nie zabijaj!
z jednego papierosa, jednego skręta, lampki wina bym się nie spowiadała.
Upicie się jest grzechem ciężkim. Palenie papierosów szkodzi zdrowiu , a więc również jest grzechem, nałogowe palenie trzeba rozeznać konfesjonale, bo uzależnienie może zmieniać wagę grzechu na lekki, ale przecież istotne jest czy chcemy coś z tym nałogiem zrobić, czy wcale nie dążymy do poprawy...
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2496
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

Lampka wina wbrew powszechnemu przekonaniu też szkodzi na zdrowiu. Alkohol to etanol więc trucizna dla organizmu.
Kiedyś wieczorem wypiłem lamke wina musujacego prosseco. Przez te bąbelki alkohol szybciej się wchlonol. Na drugi dzień czułem się jak na ciężkim kacu czyli okropnie.
Ostatnio zmieniony 22 paź 2023, 18:34 przez Aloes, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Luteranin
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2023, 23:06
Wyznanie: protestantyzm
Podziękował/a: 45
Podziękowano: 26
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 22 paź 2023, 17:36 Grzechem jest naużywanie używek, bo niszczymy sobie zdrowie w ten sposób. A przykazanie mówi: nie zabijaj!
z jednego papierosa, jednego skręta, lampki wina bym się nie spowiadała.
Upicie się jest grzechem ciężkim. Palenie papierosów szkodzi zdrowiu , a więc również jest grzechem, nałogowe palenie trzeba rozeznać konfesjonale, bo uzależnienie może zmieniać wagę grzechu na lekki, ale przecież istotne jest czy chcemy coś z tym nałogiem zrobić, czy wcale nie dążymy do poprawy...
A z jednego wciągnięcia amfetaminy w nos, albo z jednej strzykawki kokainy w żyłę też się nie ma sensu spowiadać?
„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
(Efez. 2,8–9)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

To są twarde narkotyki, nawet jednokrotne zażycie jest bardzo szkodliwe i może od razu uzależnić, a więc grzech jest ciężki.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Luteranin
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2023, 23:06
Wyznanie: protestantyzm
Podziękował/a: 45
Podziękowano: 26
Płeć:

Post

Według tego jak mnie uczono, to palenie papierosów i picie alkoholu nie jest grzechem, a zażywanie narkotyków tak.
Z alkoholem jest tylko takie zastrzeżenie, że można go używać, ale nie można się upijać, bo grzechem nie jest picie alkoholu, tylko upijanie się. Dla każdego jest indywidualna dawka alkoholu, po jakiej się upija. Jedna osoba może go pić więcej, a i tak jej świadomość się nie zmienia, a inna osoba może się już upić, czyli zmiana jej świadomości może nastąpić po jednym piwie.

Palenie papierosów nie jest grzechem, ponieważ nieważne ile ich spalisz, to i tak Twoja świadomość pozostaje taka sama.

Zażywanie narkotyków, w tym marihuany jest grzechem, ponieważ już najmniejsza dawka zmienia świadomość. Zresztą właśnie po to zażywa się narkotyki, aby zmienić swoją świadomość.

Słyszałem też taką opinię, że alkohol też jest narkotykiem i również najmniejsza jego dawka zmienia świadomość i z tego powodu picie alkoholu również powinno być zaliczane do grzechu (tak jak u muzułmanów), ale występuje powszechna akceptacja do stosowania alkoholu z tego powodu, gdyż wprowadza się go do organizmu drogą naturalną poprzez picie (pijemy również wodę, herbatę, kawę itd.). Natomiast naturalnie wdychamy tylko powietrze i wszelkie palenie czegokolwiek (nawet papierosów) jest większym grzechem nawet od upijania się, pomimo że to alkohol zmienia świadomość a papierosy nie.
Co do reszty używek, to oczywiste że stosowanie ich jest grzechem, bo nie dość że zmieniają świadomość, to wprowadzane są one do organizmu drogami nienaturalnymi, czyli np. poprzez żyły czy nos.
„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
(Efez. 2,8–9)
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Sebastian Biernacki pisze: 22 paź 2023, 21:40 Według tego jak mnie uczono, to palenie papierosów i picie alkoholu nie jest grzechem, a zażywanie narkotyków tak.
Z alkoholem jest tylko takie zastrzeżenie, że można go używać, ale nie można się upijać, bo grzechem nie jest picie alkoholu, tylko upijanie się. Dla każdego jest indywidualna dawka alkoholu, po jakiej się upija. Jedna osoba może go pić więcej, a i tak jej świadomość się nie zmienia, a inna osoba może się już upić, czyli zmiana jej świadomości może nastąpić po jednym piwie.

Palenie papierosów nie jest grzechem, ponieważ nieważne ile ich spalisz, to i tak Twoja świadomość pozostaje taka sama.

Zażywanie narkotyków, w tym marihuany jest grzechem, ponieważ już najmniejsza dawka zmienia świadomość. Zresztą właśnie po to zażywa się narkotyki, aby zmienić swoją świadomość.

Słyszałem też taką opinię, że alkohol też jest narkotykiem i również najmniejsza jego dawka zmienia świadomość i z tego powodu picie alkoholu również powinno być zaliczane do grzechu (tak jak u muzułmanów), ale występuje powszechna akceptacja do stosowania alkoholu z tego powodu, gdyż wprowadza się go do organizmu drogą naturalną poprzez picie (pijemy również wodę, herbatę, kawę itd.). Natomiast naturalnie wdychamy tylko powietrze i wszelkie palenie czegokolwiek (nawet papierosów) jest większym grzechem nawet od upijania się, pomimo że to alkohol zmienia świadomość a papierosy nie.
Co do reszty używek, to oczywiste że stosowanie ich jest grzechem, bo nie dość że zmieniają świadomość, to wprowadzane są one do organizmu drogami nienaturalnymi, czyli np. poprzez żyły czy nos.
We wszystkim chodzi o zniewolenie. Nie ważne czy to używka, alkohol, marihuana, lek, papieros, piwo, narkotyk, dopalacz. Chodzi o to bym to ja decydował. Doświadczyłem pewnego "zniewolenia" / uzależnienia od alkoholu, próbowałem dużej części dostępnych narkotyków naturalnych, półsyntetycznych i syntetycznych, miękkich i twardych (z heroiną włącznie). Najbardziej jednak uzależniony jestem od papierosów. Rodzice palili, kumple palili, papierosy były ogólnie akceptowalne, legalne i dostępne. Dziś przepalam 20-30 sztuk na dobę czyli jakieś 650 zł / miesiąc. I nawet nie umiem zebrać się by spróbować to rzucić. Chcę palić, ale chciałbym chcieć nie palić.

Czy papieros nic nie zmienia w funkcjonowaniu społecznym? Ano zmienia. Zawsze mogę wyjść zapalić w momencie gdy nie chce mi się gdzieś być, a co za tym idzie w zasadzie uciekam od konfrontacji z odpowiedzią na pytanie "dlaczego nie chcesz tam być?". To jeden z wielu przykładów w jaki papieros wpływa na relacje społeczne i nie tylko.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
lech8

Post

Palenie i tego i tego jest złe bo niszczy płuca czyli łamie przykazanie "Nie zabijaj"!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

lech8 pisze: 09 lis 2023, 18:06 Palenie i tego i tego jest złe bo niszczy płuca czyli łamie przykazanie "Nie zabijaj"!!!!!!!!!
Też.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
Luteranin
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2023, 23:06
Wyznanie: protestantyzm
Podziękował/a: 45
Podziękowano: 26
Płeć:

Post

Dominik pisze: 22 paź 2023, 9:58
Sebastian Biernacki pisze: 21 paź 2023, 23:12 Jak w tytule.

Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Na jakiej podstawie tak sądzisz? Możesz wskazać podstawy biblijne, jakieś nauki Kościoła?
Sądzę tak na podstawie tego dokumentu, który dostałem po Bierzmowaniu, kiedy byłem jeszcze katolikiem:
ObrazekObrazek
„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
(Efez. 2,8–9)
Awatar użytkownika
Luteranin
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2023, 23:06
Wyznanie: protestantyzm
Podziękował/a: 45
Podziękowano: 26
Płeć:

Post

Poprawka. Dostałem to pismo do podpisu przed otrzymaniem Sakramentu Bierzmowania. Gdybym tego nie podpisał, to nie otrzymałbym Sakramentu.
„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
(Efez. 2,8–9)
Lampion
Posty: 21
Rejestracja: 05 mar 2023, 15:23
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 5
Podziękowano: 1
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 22 paź 2023, 17:36 Grzechem jest naużywanie używek, bo niszczymy sobie zdrowie w ten sposób. A przykazanie mówi: nie zabijaj!
z jednego papierosa, jednego skręta, lampki wina bym się nie spowiadała.
Upicie się jest grzechem ciężkim. Palenie papierosów szkodzi zdrowiu , a więc również jest grzechem, nałogowe palenie trzeba rozeznać konfesjonale, bo uzależnienie może zmieniać wagę grzechu na lekki, ale przecież istotne jest czy chcemy coś z tym nałogiem zrobić, czy wcale nie dążymy do poprawy...
Z jednego skręta się nie spowiadać? Marihuana to narkotyk, uzależnia, jest niezdrowa, palenie jej to łamanie przepisów państwa. Ja słyszałem, że jest to grzech ciężki ;)
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

LampaŻarówkowa pisze: 14 lis 2023, 18:34 Z jednego skręta się nie spowiadać? Marihuana to narkotyk, uzależnia, jest niezdrowa, palenie jej to łamanie przepisów państwa. Ja słyszałem, że jest to grzech ciężki ;)
Palenie nie jest łamaniem przepisu prawa, a posiadanie.
To czy coś jest szkodliwe i czy jest grzechem nie wynika z tego czy zakazuje tego prawo lub czy wpisane jest na listę narkotyków.
Równie szkodliwe może być nieumiejętne spożywanie. Obżarstwo lub głodzenie się. Oczywiście papierosy, wódka czy marihuana są bardziej szkodliwe od jedzenia. Szkodliwość leży, moim zdaniem w braku zdrowego w podejścia, dystansu, strukturze osobowości, popularyzacji i promocji "uzależniacza", kultury i wielu innych.
Ostatnio zmieniony 15 lis 2023, 8:11 przez daniel, łącznie zmieniany 2 razy.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Lampion
Posty: 21
Rejestracja: 05 mar 2023, 15:23
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 5
Podziękowano: 1
Płeć:

Post

daniel pisze: 14 lis 2023, 19:07
LampaŻarówkowa pisze: 14 lis 2023, 18:34 Z jednego skręta się nie spowiadać? Marihuana to narkotyk, uzależnia, jest niezdrowa, palenie jej to łamanie przepisów państwa. Ja słyszałem, że jest to grzech ciężki ;)
Palenie nie jest łamaniem przepisu prawa, a posiadanie.
To czy coś jest szkodliwe i czy jest grzechem nie wynika z tego czy zakazuje tego prawo lub czy wpisane jest na listę narkotyków.
Równie szkodliwe może być nieumiejętne spożywanie. Obżarstwo lub głodzenie się. Oczywiście papierosy, wódka czy marihuana są bardziej szkodliwe od jedzenia. Szkodliwość leży, moim zdaniem w braku zdrowego w podejścia, dystansu, strukturze osobowości, popularyzacji i promocji "uzależniacza", kultury i wielu innych.
Palenie marihuany to przestępstwo