Magnolia pisze: 29 paź 2023, 8:35
Marku, gdy człowiek jest chory, wyziębiony, głodny i zagubiony w środku lasu to niesiesz pomoc, czy zastanawiasz się jak on się tam znalazł?
Po pierwsze: ci goście nie wyglądają na "chorych, biednych, wyziębionych i głodnych". Łapiesz narrację, która ma Cię zaszantażować moralnie.
Po drugie, nie odpowiedziałaś na pytanie:
"dlaczego ci biedni, będący - Twoim zdaniem - w straszliwej sytuacji imigranci, nie udają się na granicę by złożyć papiery z wnioskiem o przyznanie statusu uchodźcy?"
To pytanie jest ważne, bowiem pokazuje, czy - pomagając - faktycznie "niesiesz pomoc", czy też uczestniczysz w pewnej manipulacyjnej grze, zmierzającej do przeprowadzenia konkretnych zamiarów.
Przecież imigranci, zamiast tkwić "w środku lasu", mogliby pójść na przejście graniczne, złożyć wniosek o status uchodźcy i spokojnie (być może nawet w polskim ośrodku przejściowym) czekać na jego rozpatrzenie.
Czemu tego nie robią?
To proste: prawo jest takie, że można ten wniosek złożyć tylko w pierwszym kraju, do którego się dotrze. Bo w następnym, nie jest się już "uchodźcą". A oni chcą złożyć taki wniosek w Niemczech.