Mam na imię Janek. Ja i mój brat Piotr przekazujemy nasze świadectwo o działaniu Pana Jezusa w naszym życiu. To świadectwo jest bardzo radosne, konkretne i obszerne. Zawiera w sobie opowiadanie o tysiącach znaków, jakie widzimy, że dał nam z nieba Bóg. Św. Jan Paweł II powiedział, że największym sukcesem złego ducha w obecnych czasach jest to, że tak wielu ludzi myśli, że on nie istnieje. Otóż to nasze świadectwo to całe mnóstwo dowodów na istnienie Boga, a więc też na istnienie złego ducha. Dlatego to świadectwo było do tej pory prześladowane i tłamszone, żeby nie dostało się na światło dzienne. Gdy pojawiło się na innych forach dyskusyjnych, zaraz było usuwane. Mam nadzieję, że nie stanie się tak tym razem, jeśli Bóg pozwoli...
Podaję link do owego świadectwa:
(ciach) świadectwa nie znalazłam na tej stronie, za to wiele innych linków, jak dla mnie to reklama. Usuwam link. Magnolia
W tym świadectwie jest sporo treści, nie oczekuję, że wszystko przeczytacie, ale że może tak trochę przejrzycie. Kilku księży z tytułem doktora zaaprobowało to świadectwo.
Co myślicie o tych treściach? Czy dla Was to też są dowody na istnienie Pana Boga? Co możemy zrobić aby dotrzeć z tym świadectwem bardziej do świata i żeby zaowocowało to uśmiechem u ludzi i nawróceniami do Pana Jezusa, jeśli Big chce, nawet wieloma?
Zapraszam serdecznie do dyskusji.
