Witam.
Czy będąc gejem lub bi można być wierzącym??
Jak to się ma do wiary katolickiej - ja jestem wierzący ale jestem też chłopakiem ze skłonnościami bi a teraz to już mi się wydaje że bardziej gej. Jak pogodzić ten stan z wiarą? Nie chcę się odsuwać od kościoła - a jednocześnie wiem że to nie gra razem.
Proszę o pomoc.
Zmieniłam drukowane litery w tytule. Magnolia.
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Chłopak gej/bi a wiara
-
ALF
- Posty: 12
- Rejestracja: 27 sty 2023, 22:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Ostatnio zmieniony 29 maja 2024, 9:44 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
To co o sobie piszesz nie określa, moim zdaniem, Twojej wiary, a Twoje skłonności. Ja osobiście mam skłonności do uzależniania się. Wydaje mi się, że nie tyle istotne są skłonności, a fakt co z nimi robię. Moim zdaniem jest nieco jak z uczuciami. Nie ma złych uczuć i emocji. One się pojawiają, często automatycznie generują jakieś myśli. Gdy jednak je sobie uświadomimy to już od nas zależy co z nimi zrobimy.ALF pisze: 28 maja 2024, 23:34 Witam.
Czy będąc gejem lub bi można być wierzącym??
Jak to się ma do wiary katolickiej - ja jestem wierzący ale jestem też chłopakiem ze skłonnościami bi a teraz to już mi się wydaje że bardziej gej. Jak pogodzić ten stan z wiarą? Nie chcę się odsuwać od kościoła - a jednocześnie wiem że to nie gra razem.
Proszę o pomoc.
To, że Kościół mówi o grzechu, nie oznacza, że jest (w sensie wierni) bezgrzeszny. Wydaje mi się, że jest wręcz przeciwnie. Jeżeli zatem odczuwasz słabość, poranienie, zło, "chorobę", grzeszność to Kościół jest dla Ciebie najwłaściwszym "miejscem".
Nikt nie może zakazać Ci wierzyć w Boga.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 974
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 333
- Płeć:
Są grupy wsparcia dla osob, ktore mają takie skłonności i problemy. Mógłbyś się z taką grupą skontaktować.@Magnolia podała tu na forum niektóre namiary i możesz z tego skorzystać: viewtopic.php?p=4369#p4369
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
A przede wszystkim skorzystałabym na Twoim miejscu najpierw z terapii u kogoś ze światopoglądem katolickim.
Np tu jest terapia on line : https://fideratio.pl
Uważam, że temu się trzeba przyjrzeć, niejako zdiagnozować.
Czytając swego czasu kilka stron psychologicznych często w badaniach naukowych wychodziło, ze na pewne skłonności miały wpływ czynniki środowiskowe. A to już można poddać terapii, czyli przyjrzeć się temu co masz w podświadomości i zobaczyć czy aby Twoje skłonności nie są wynikiem twoich myśli z dzieciństwa.
Np tu jest terapia on line : https://fideratio.pl
Uważam, że temu się trzeba przyjrzeć, niejako zdiagnozować.
Czytając swego czasu kilka stron psychologicznych często w badaniach naukowych wychodziło, ze na pewne skłonności miały wpływ czynniki środowiskowe. A to już można poddać terapii, czyli przyjrzeć się temu co masz w podświadomości i zobaczyć czy aby Twoje skłonności nie są wynikiem twoich myśli z dzieciństwa.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
ALF
- Posty: 12
- Rejestracja: 27 sty 2023, 22:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
A jeżeli jestem uzależniony od masturbacji to też jest grzech ciężki?? Nie raz nie chcę tego robić a mimowolnie robię to.
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Grzech ciężki, to taki który:ALF pisze: 18 cze 2024, 0:15 A jeżeli jestem uzależniony od masturbacji to też jest grzech ciężki?? Nie raz nie chcę tego robić a mimowolnie robię to.
1. jest materii ciężkiej
2. jesteś go świadomy
3. czyniony jest w wolności.
Masturbacja jest materią ciężką, jesteś świadomy tego co robisz i, jak myślę, robisz to w wolności.
Chyba, że jesteś tak zniewolony grzechem, iż nie potrafisz z niego zrezygnować np. na tydzień, w sensie odroczyć grzechu. Wtedy jednak porozmawiaj o tym ze spowiednikiem, a najlepiej znajdź stałego spowiednika.
Uzależnienie ogranicza wolność lecz nie wiem jak to się ma do masturbacji w wieku dorastania. Kwestia jeszcze czy coś z tym robisz. Ja jestem uzależniony od palenia tytoniu. I choć nie wychodzi mi rzucenie palenia próbuję. Wczoraj rozpocząłem terapię w tym zakresie. Jak Bóg da się uda.
Też byłem młodym chłopakiem. Wiem co dzieje się w człowieku w okresie dorastania. Z mojego punktu widzenia, uniknięcie masturbacji jest b. trudne, a nawet postawiłbym hipotezę, że niemożliwe. To jednak nie oznacza, że mamy się godzić na ten grzech tak jak robiłem to ja. Poprzez swoją postawę doprowadziłem do tego, że od masturbacji uwolniłem się w 2021r. gdy miałem 42 lata. A zatem tkwiłem w tym grzechu blisko 30 lat. Pomimo związków, małżeństwa, rodziny.
Zauważ, że to chore kiedy zamiast miłości z żoną, kobietą z którą żyjesz ponad 15 lat, z która masz rodzinę, którą kochasz wybierasz samozadowolenie, wybierasz grzech, zło. Jak to kształtuje wasze relacje, jak buduje więź, co mówi o związku.
Wstyd mi gdy to piszę, ale chciałem to napisać, byś widział, że to nie jest "jedynie" kwestia grzechu, ale zła z psychologicznego i relacyjnego punktu widzenia. To nie buduje niczego. To niszczy.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
ALF
- Posty: 12
- Rejestracja: 27 sty 2023, 22:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Czy będąc gejem lub bi można być wierzącym??
Jak to się ma do wiary katolickiej - ja jestem wierzący ale jestem też chłopakiem ze skłonnościami bi a teraz to już mi się wydaje że bardziej gej. Jak pogodzić ten stan z wiarą? Nie chcę się odsuwać od kościoła - a jednocześnie wiem że to nie gra razem. Wiem że czego nie wybiorę będę zły że mogłem postąpić inaczej.
Czy spowiedź z grzechów homoseksualnych załatwia sprawę - jak wiem że za jakiś czas popełnię ten sam grzech??
jak się spowiadać z takich grzechów?
Proszę o pomoc.
Jak to się ma do wiary katolickiej - ja jestem wierzący ale jestem też chłopakiem ze skłonnościami bi a teraz to już mi się wydaje że bardziej gej. Jak pogodzić ten stan z wiarą? Nie chcę się odsuwać od kościoła - a jednocześnie wiem że to nie gra razem. Wiem że czego nie wybiorę będę zły że mogłem postąpić inaczej.
Czy spowiedź z grzechów homoseksualnych załatwia sprawę - jak wiem że za jakiś czas popełnię ten sam grzech??
jak się spowiadać z takich grzechów?
Proszę o pomoc.
-
Apolonia
- Posty: 87
- Rejestracja: 11 lut 2024, 20:09
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 52
- Podziękowano: 43
- Płeć:
Ile masz lat? Burza hormonów to nie najlepszy okres na przylepianie sobie samemu jakiejkolwiek etykiety, zwłaszcza seksualnej.
Jeśli z góry wiesz, że znowu popełnisz ten sam grzech, to po co w ogóle się spowiadać? Zupełnie inną sprawą jest gdy walczymh z jakąkolwiek złą skłonnością, spowiadamy się i mimo najlepszych chęci i postanowienia poprawy, znów upadamy, nawet wielokrotnie. To jest naturalna ścieżka rozwoju duchowego - ale nie powinniśmy z góry zakładać, że i tak znowu zgrzeszymy.
Jeśli z góry wiesz, że znowu popełnisz ten sam grzech, to po co w ogóle się spowiadać? Zupełnie inną sprawą jest gdy walczymh z jakąkolwiek złą skłonnością, spowiadamy się i mimo najlepszych chęci i postanowienia poprawy, znów upadamy, nawet wielokrotnie. To jest naturalna ścieżka rozwoju duchowego - ale nie powinniśmy z góry zakładać, że i tak znowu zgrzeszymy.
-
ALF
- Posty: 12
- Rejestracja: 27 sty 2023, 22:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Czy będąc gejem lub bi można być wierzącym??
Jak to się ma do wiary katolickiej - ja jestem wierzący ale jestem też chłopakiem ze skłonnościami bi a teraz to już mi się wydaje że bardziej gej. Jak pogodzić ten stan z wiarą? Nie chcę się odsuwać od kościoła - a jednocześnie wiem że to nie gra razem. Wiem że czego nie wybiorę będę zły że mogłem postąpić inaczej.
Czy spowiedź z grzechów homoseksualnych załatwia sprawę - jak wiem że za jakiś czas popełnię ten sam grzech??
jak się spowiadać z takich grzechów?
Proszę o pomoc.
Jak to się ma do wiary katolickiej - ja jestem wierzący ale jestem też chłopakiem ze skłonnościami bi a teraz to już mi się wydaje że bardziej gej. Jak pogodzić ten stan z wiarą? Nie chcę się odsuwać od kościoła - a jednocześnie wiem że to nie gra razem. Wiem że czego nie wybiorę będę zły że mogłem postąpić inaczej.
Czy spowiedź z grzechów homoseksualnych załatwia sprawę - jak wiem że za jakiś czas popełnię ten sam grzech??
jak się spowiadać z takich grzechów?
Proszę o pomoc.
