Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

"Tolerancja" i otwartość na igrzyskach olimpijskich w Paryżu

Tu zamieść temat, jeśli nie wiesz, gdzie pasuje.
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

Kicz, bluźnierstwo i lewacka cenzura dały znac o sobie na otwarciu tej imprezy.
Zyjemy w ciekawych czasach.
Organizatorzy pod wpływem nacisków i ze strachu przed utratą sponsorów zdecydowali się na przeprosiny chrześcijan.

https://www.bing.com/ck/a?!&&p=97eb78d3 ... 0Mzk&ntb=1
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Mar
Posty: 200
Rejestracja: 02 lut 2022, 10:53
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 67
Podziękowano: 27
Płeć:

Post

A Watykan tradycyjnie milczy i największym zagrożeniem dla Kościoła uważa tradycjonalistów.
Awatar użytkownika
Owieczka
Posty: 98
Rejestracja: 09 lip 2024, 11:55
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 56
Podziękowano: 38
Płeć:

Post

@bramin to jest dla porażka i upadek cywilizacji, społeczeństwa. Zamiast iść do przodu to ludzie się cofają, chociaż to jest o wiele gorsze niż cofanie... Dobrze to ująłeś. Kicz i bluźnierstwo. :/
Mar
Posty: 200
Rejestracja: 02 lut 2022, 10:53
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 67
Podziękowano: 27
Płeć:

Post

Twórcą tego bluźnierczego przedstawienia jest żyd i homoseksualista. Gdyby to był katolik i w tym show zakpiłby z judaizmu to byłby to przejaw antysemityzmu i nienawiści na tle religijnym i trafiłby do więzienia. Ale jeśli to dotyczy chrześcijan to wtedy jest to tylko "performers". Jeśli ktoś uważa, że światem wcale nie rządzą żydzi to jest ślepy i głuchy.
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2440
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Myślę, że temat jest szerszy.

Ostatnia Eurowizja, pokaż czegoś co można szatanizmem nazwać, występ jednego kraju. Kobieta za diabła ucharakteryzowana stała pośrodku pentagramu.

Dodano po 5 minutach 43 sekundach:
Mar pisze: 28 lip 2024, 20:46 Gdyby to był katolik i w tym show zakpiłby z judaizmu to byłby to przejaw antysemityzmu i nienawiści na tle religijnym i trafiłby do więzienia.
Obawiam się, że tak by było z wyśmiewaniem się każdej religii, prócz naszej.
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

Dyrektor artystyczny tego widowiska tłumaczył, że inspiracją nie była "Ostatnia wieczerza" a pogańska "uczta bogów Olimpu"... namalowana przez Jana Hermensza van Biljert.
Wolę więc chyba wierzyć (bo tym samym łatwiej mi współczuć), że to kolejny przejaw głupoty tej ideologii niż celowa prowokacja i bluźnierstwo. W każdym razie głupota będzie zbierać swoje żniwo, jak by nie było licho nie śpi i jest coraz odważniejsze.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Samolub
Posty: 12
Rejestracja: 26 cze 2024, 18:21
Wyznanie: inne wyznanie
Płeć:

Post

Nie oglądałem bo po co, nic wszak ciekawego tam nie było, poziom artystyczny słaby, słabe "gwiazdy" no kicz jednym słowem. Oglądałem inauguracje w Londynie i mieli spoko artystów.

Ale pewnie gdybym oglądał bez komentarza i interpretacji to nigdy bym nie połączył tego długiego stołu z Jezusem czy ostatnią wieczerzą. Szczerze 😶😁 to nie wiem nawet co ma wspólnego obraz da Vinci z ostatnią wieczerzą wspólnego. To jest jakaś jedna z tysięcy interpretacji w dziejach jakiś 50 metrowy stół, jakiś dziwaczny budynek. Ten obraz to też niezły kicz a ludzie chuchajo dmuchajo i z tego wiedzę objawioną mają?

Ale jeśli oni mają podobnie jak ci niektórzy i to łączą w jakąś całość, a ich celem było świadome sprofanowanie? (jak to nazwać) postaci min Chrystusa to w takim wypadku dosyć nie ładnie z ich strony. No ale jeśli nie tak jak tutaj tłumaczą co jest myślę trochę bardziej prawdopodobne to też ogólnie mocny kicz i tak wyszedł 😅 i pieniądze się nie należały za występ.

A oni też powinni zadbać by nie budzić negatywnych skojarzeń i kontrowersji bo to są obowiązki nałożone przez komitet do których się oni zobowiązują, inaczej łamią ideę i przesłanie sportowe igrzysk.

Zamierzenie artysty nie ma znaczenia, w sztuce czy występie liczy się odbiór, a nie zamierzenia, co miał na myśli autor to nie istotne, najważniejsza jest interpretacja.

Odbiór był zły, bardzo zły więc kary finansowe powinny się posypać a odpowiedzialny/ni za to pociągnięci do odpowiedzialności bo psują igrzyska sportowcom i oglądającym obniżając rangę wydarzenia historycznie zakorzenionego jako widowisko wesołe gdzie najwaznjejsza jest czysta sportowa rywalizacja.

Dwie takie niewesołe olimpiady mieliśmy już w Berlinie 1936 i Moskwie 1980, gdzie wciskano ludziom i opinii międzynarodowej ideologie zbrodnicze z czego pierwsza nie była bojkotowana. Warto byłoby zweryfikować organizatorom ceremonię zamknięcia i edytować program, bo Paryż 2024 jak na razie ma spore szansę stać się kolejnym skandalem w historii gdzie historia danego kraju oraz igrzysk jest przysłaniana jakaś nową ideologią, być może to ideologia totalitarna to pokaże czas, widać tam było wyraźnie elementy satanizmu.

Nie widziałem tam elementów pogańskich greckich czy celtyckich (galijskich) bo te by wskazywały na płodność, męskość, kobiecość, naturę, obfitość, siłę, heroizm tam były elementy raczej wyraźnie satanistyczne przedstawiane, wynaturzenia, bezpłodność itd.
Ostatnio zmieniony 29 lip 2024, 5:31 przez Samolub, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10171
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Mar pisze: 28 lip 2024, 20:16 A Watykan tradycyjnie milczy i największym zagrożeniem dla Kościoła uważa tradycjonalistów.
Kościół katolicki we Francji, czyli Episkopat, już w sobotę zareagował na te sceny w Otwarcia IO, więc skąd taki wniosek?
https://www.vaticannews.va/pl/kosciol/n ... -uprz.html
Mar pisze: 28 lip 2024, 20:46 Twórcą tego bluźnierczego przedstawienia jest żyd i homoseksualista. Gdyby to był katolik i w tym show zakpiłby z judaizmu to byłby to przejaw antysemityzmu i nienawiści na tle religijnym i trafiłby do więzienia. Ale jeśli to dotyczy chrześcijan to wtedy jest to tylko "performers". Jeśli ktoś uważa, że światem wcale nie rządzą żydzi to jest ślepy i głuchy.
Na jakiej podstawie tak sądzisz? Podasz jakieś źródła tych informacji? Czy po prostu wysłałeś je z palca?
Bo mi to wygląda na szerzenie teorii spiskowych, co podobnie jak kpina i szyderstwo, nie przystoi katolikowi.

Cały świat gorąco zareagował na te scenę z ceremonii otwarcia Igrzysk. Niezależnie od religii, bo po prostu ta scena uderza w kulturę i naprawdę wielu ludzi poczuła się urażonych, nie tylko chrześcijanie.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10171
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Wczoraj natrafiłam na opinię Macieja Biskupa OP opublikowaną na fb, jest na tyle wyważona i wydana z innej perspektywy niż w mediach głównego nurtu, że aż ją zacytuję:

Obrazek
Obrazek

Dodano po 9 minutach 30 sekundach:
Ceremonia otwarcia trwała 4 h, wiele mówi się o tej jednej scenie która trwała minutę, a zupełnie pomija się wielu wspaniałych sportowców i artystów , którzy również wystąpili.
Dlaczego nie skupiamy się na tym co dobre, aby zagłuszyć co nas zniesmacza? oto jest pytanie.

W historii świata na czas Olimpiad zawieszano wojny, obecnie wojna w Ukrainie trwa, nie została zawieszona - dlaczego to zło, prawdziwe zło, nas nie oburza?! dlaczego o tym się nie krzyczy i na to nie reaguje?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

ja też pozwolę sobie tutaj wstawić komentarz prof. Alejsandra Bańki, który oddaje i moje podejście do tego tematu:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

esperanza pisze: 28 lip 2024, 21:42 Dyrektor artystyczny tego widowiska tłumaczył, że inspiracją nie była "Ostatnia wieczerza" a pogańska "uczta bogów Olimpu"... namalowana przez Jana Hermensza van Biljert.
Pan dyrektor robi z ludzi idiotow, przygotowania i próby trwały od miesięcy, wszystko było zaplanowane z najmniejszymi szczegółami, odtwórczyni roli Jezusa mówiła, ze jest Jezusem, organizatorzy przestraszyli się reakcji i rżną tzw. głupa. Bogowie greccy nie byli przedstawiani z aureolą tak jak ta lesbijka.
esperanza pisze: 28 lip 2024, 21:42 W każdym razie głupota będzie zbierać swoje żniwo,
Niestety to nie jest głupota tylko zaplanowane działanie.

Z całym szacunkiem do ojca Biskupa ale jego tłumaczenie w ogóle do mnie nie przemawia. Chce on oddzielać sztukę samą w sobie od treści, którą ona przedstawia? Dla mnie jest to tylko intelektualna gimnastyka i próba obronienia tego co się nie da obronić. Sztuka ma prowadzić dialog ze sztuką? Jaka to była sztuka?
Ta za przeproszeniem baba z brodą, ucięta głowa Marii Antoniny i ideologia LGBT wciskana na siłę? A gdzie dobro, piękno, prawda czyli grecki, starożytny kanon etyczny i estetyczny?
Nie ojcze Biskupie, chrześcijanie nie chcą zabraniać komentowania sztuki, tylko domagają się szacunku dla rzeczy, osób, które są dla nich święte.
Jeśli cześć Zydow, muzułmanów, ludzi innych religii i wielu ludzi niewierzących reaguje z oburzeniem na takie scenki to chyba cos jest na rzeczy.
Dziwi mnie tez "proroctwo" czy jasnowidzenie Aleksandra banki. On wie co dzieje sie w ludzkim sercu Jezusa, jak Jezus na to patrzy. Mamy nowego proroka.

Inny temat to sprawa zawieszenia komentatora sportowego Babiarza, który ośmielił sie inaczej myśleć i zacytował Johna Lennona.
Ostatnio zmieniony 29 lip 2024, 17:57 przez bramin, łącznie zmieniany 1 raz.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

bramin pisze: 29 lip 2024, 17:56 Pan dyrektor robi z ludzi idiotow, przygotowania i próby trwały od miesięcy, wszystko było zaplanowane z najmniejszymi szczegółami, odtwórczyni roli Jezusa mówiła, ze jest Jezusem, organizatorzy przestraszyli się reakcji i rżną tzw. głupa. Bogowie greccy nie byli przedstawiani z aureolą tak jak ta lesbijka.
Być może, ale prawdziwych intencji się teraz nie dowiemy.

Niestety to nie jest głupota tylko zaplanowane działanie.
Zaplanowane czy nie dalej ta sama głupota. Mądrością tego przecież nie nazwiemy...
Dziwi mnie tez "proroctwo" czy jasnowidzenie Aleksandra banki. On wie co dzieje sie w ludzkim sercu Jezusa, jak Jezus na to patrzy. Mamy nowego proroka.
Tutaj naprawdę nie rozumiem o co ci chodzi. Nie odbieram tego jako proroctwo czy jasnowidzenie tylko wyraz bliskości z Jezusem. Moje przemyślenia na modlitwie kiedy pytałam jak do tego podejść były niemal identyczne jak w tym komentarzu. Z czym ty konkretnie się nie zgadzasz?
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10171
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Otwarłam Kartę Olimpijską i na samym początku przeczytałam:
Obrazek

Obrazek

http://www.olimpijski.pl/Media/files/pd ... er2013.pdf

obejrzałam dziś prawie w całości cała ceremonie otwarcia Igrzysk Olimpijskich.
Rozmach ogromny, praca naprawdę wielu ludzi, pewnie w dziesiątkach tysięcy liczono zaangażowanych w realizację tej uroczystości. O tym się mówi mało... czy wiedzieliście że polski tenor tam zaśpiewał i zatańczył? Oczarował świat swoim głosem! Ile chórów i orkiestra tam było! Ile zwykłych ludzi było zaangażowanych, bo pociągała ich idea olimpijska... Ile sportowców przyjechało gotowych (mam nadzieję) na rywalizację fair play....
I ktoś psuje to wszystko przez wulgarność, kicz i głupotę... i tylko o tym się mówi i pisze...

Prawdę mówiąc dopiero w ostatniej godzinie tej uroczystości można było poczuć ducha Olimpiady, ducha sportu i solidarności. Tak jak pamietam z dzieciństwa, gdy oglądałam pierwsze olimpiady...wtedy sport i emocje z nim związane były na pierwszym planie...
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2440
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Francuscy performerzy nie ukrywają, że wykorzystali biblijną scenę, a nie obraz z greckiej mitologii. Grająca rolę Jezusa lesbijka i homoaktywistka Barbara Butch napisała na Instagramie: „O tak! O Tak! Nowy Gejowski Testament!”. Z kolei drag queen i raper Piche, który też brał udział w obrazoburczym spektaklu powiedział, że wykorzystanie Ostatniej Wieczerzy „nie jest prowokacją”.

https://opoka.org.pl/News/Swiat/2024/no ... slala-taki
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

esperanza pisze: 29 lip 2024, 19:54 Być może, ale prawdziwych intencji się teraz nie dowiemy.
Ale intencje były od początku jasne to widać z treści tego żałosnego przedstawienia i osób, które występowały.
esperanza pisze: 29 lip 2024, 19:54 Tutaj naprawdę nie rozumiem o co ci chodzi. Nie odbieram tego jako proroctwo czy jasnowidzenie tylko wyraz bliskości z Jezusem. Moje przemyślenia na modlitwie kiedy pytałam jak do tego podejść były niemal identyczne jak w tym komentarzu. Z czym ty konkretnie się nie zgadzasz?
Ja nie neguję, ze ktoś jest blisko z Jezusem, tylko wydaje mi sie zawsze ryzykowne zaglądanie Panu Bogu w rękaw. Twierdzenie typu "Jezus na pewno by tak pomyślał i zrobił", "przecież Bog nas kocha i z pewnością zrobiłby to czy tamto" to taki argument z czapy aby przekonać rozmówców do swoich argumentów.
Problem w tym, ze nie wiemy jak Bog na to patrzy, w Evangelisch widzimy Jezusa przebaczającego ale tez Jezusa, któremu daleko do łagodności, bo słyszmy o grobach pobielanych, obłudnikach, plemieniu żmijowym, o rzucanych perlach przed wieprze czy biciu handlarzy.
Sa pewne granice, których nie wolno przekraczać a dotyczy to Boga, Jego spraw i rzeczy, które są dla nas święte. Bluźnierstwo, świętokradztwo trzeba nazwać po imieniu.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

bramin pisze: 30 lip 2024, 8:41 Ja nie neguję, ze ktoś jest blisko z Jezusem, tylko wydaje mi sie zawsze ryzykowne zaglądanie Panu Bogu w rękaw. Twierdzenie typu "Jezus na pewno by tak pomyślał i zrobił", "przecież Bog nas kocha i z pewnością zrobiłby to czy tamto" to taki argument z czapy aby przekonać rozmówców do swoich argumentów.
Prawda, że nie każdy powinien sobie na to pozwalać, ale wcale nie będzie to z czapy jeśli wypływa z relacji z Jezusem na modlitwie, znajomości Pisma Św i ogólnie życia wiarą.
Wszak każde nauczanie kościoła, ba! Każde kazanie jest próbą zaglądania Panu Bogu w rękaw.
Możesz używać innych słów, ale zawsze chodzi o to co Pan Bóg chce nam powiedzieć, o szukanie Jego woli.
Problem w tym, ze nie wiemy jak Bog na to patrzy
Nie wiemy jak na to patrzy, ale myślę że powinniśmy się chyba chociaż chcieć tego dowiedziec, prawda? Wierzę, że jeśli szczerze pytamy to dostajemy odpowiedź.
, w Evangelisch widzimy Jezusa przebaczającego ale tez Jezusa, któremu daleko do łagodności, bo słyszmy o grobach pobielanych, obłudnikach, plemieniu żmijowym, o rzucanych perlach przed wieprze czy biciu handlarzy.
no tylko właśnie ciekawe jest to, że te fragmenty tyczą się głównie faryzeuszy. Czyli tych, od których wydawałoby się najwięcej się wymaga bo uważają się za wierzących i chcą "reprezentować" Boga.
Sa pewne granice, których nie wolno przekraczać a dotyczy to Boga, Jego spraw i rzeczy, które są dla nas święte. Bluźnierstwo, świętokradztwo trzeba nazwać po imieniu.
Jasne i myślę, że to od strony chrześcijan w tym przypadku dosyć mocno wybrzmiało.
Co nie zmienia faktu, że Ci którzy się tego dopuszczają są pogubionymi, ukochanymi przez Boga ludźmi do których jesteśmy posłani nie z pałką a kerygmatem.
Nazywajmy zło po imieniu, ale też nauczmy się z nimi rozmawiać. Nasze oburzenie ich nie przekonuje tylko śmieszy i karmi ich pychę.
Zamiast wołać "żądamy natychmiastowych przeprosin" czy nawet jak poniektórzy coś w stylu "na stos z nimi" wolałabym "obudźcie się, robicie krzywdę sobie i światu, czas jest krótki"
Chyba nie trzeba Panu Bogu jakoś specjalnie zaglądać do rękawa aby pamiętać, że mamy zło dobrem zwyciężać. Ostatecznie przecież On sam nie pozwoli z siebie kpić i rozliczy każdego z jego uczynków.
Ostatnio zmieniony 30 lip 2024, 15:31 przez esperanza, łącznie zmieniany 1 raz.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

https://deon.pl/kosciol/bp-barron-przep ... ci,2877989

Biskup Barron skomentował to w taki sposób:
Przeprosiny Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego po bluźnierczej parodii Ostatniej Wieczerzy Leonarda da Vinci podczas inauguracji Igrzysk Olimpijskich w Paryżu są arcydziełem obłudnej dwulicowości – uważa bp Rober Barron, biskup diecezji Winona-Rochester w USA.
W swoim wideokomentarzu na portalu X hierarcha znany ze swej aktywności medialnej za szczyt obłudy uważa słowa oświadczenia MKOl: „Nigdy nie mieliśmy zamiaru okazywać braku szacunku żadnej grupie religijnej” – „Dajcie spokój. Mamy grupę drag queens, które bawią się w sposób prowokujący seksualnie, wyraźnie naśladując Ostatnią Wieczerzę Jezusa, arcydzieło Leonarda Da Vinci. I mówią, że żaden brak szacunku nie był zamierzony. Czy można te słowa potraktować poważnie?” – pyta bp Barron.
@Esperanza, jeszcze raz, ja nie kwestionuję tego, ze ktoś ma relację z Bogiem na modlitwie, czyta Biblię i na podstawie tego próbuje szukać woli Bożej, tylko nie zawsze takie natchnienia, które ktoś dostaje podczas modlitwy muszą pochodzić od Boga. Mogą to być także albo subiektywne odczucia albo podszepty diabelskiego pochodzenia.
Ks. Galus, ks. Natanek, ks. Woźnicki, wymieniam tu najbardziej spektakularne przypadki tez twierdzą , ze na modlitwie Pan Bog im tak powiedział i Jezus na pewno by tak zrobił na ich miejscu.
esperanza pisze: 30 lip 2024, 11:54 Nie wiemy jak na to patrzy, ale myślę że powinniśmy się chyba chociaż chcieć tego dowiedziec, prawda?
Jak najbardziej, oczywiście.
esperanza pisze: 30 lip 2024, 11:54 Wierzę, że jeśli szczerze pytamy to dostajemy odpowiedź.
No nie zawsze i niezbyt często. Są świadectwa wielu świętych i mistyków, którzy byli na wysokim stopniu zjednoczenia z Bogiem a mimo wszystko zderzali się z milczeniem Boga.
esperanza pisze: 30 lip 2024, 11:54 no tylko właśnie ciekawe jest to, że te fragmenty tyczą się głównie faryzeuszy.
Moim zdaniem nie, ich postawa to był negatywny przykład podawany przez Jezusa, jak nie należy postępować. To dotyczy wszystkich naśladowców Jezusa, których "sprawiedliwość ma być większa niż faryzeuszów".
esperanza pisze: 30 lip 2024, 11:54 Jasne i myślę, że to od strony chrześcijan w tym przypadku dosyć mocno wybrzmiało.
Zgoda, oczywiście, masz rację.
esperanza pisze: 30 lip 2024, 11:54 Co nie zmienia faktu, że Ci którzy się tego dopuszczają nie są pogubionymi, ukochanymi przez Boga ludźmi do których jesteśmy posłani nie z pałką a kerygmatem.
Chyba się przejęzyczyłaś :)
esperanza pisze: 30 lip 2024, 11:54 Nasze oburzenie ich nie przekonuje tylko śmieszy i karmi ich pychę.
Chyba jednak to oburzenie cos dało, m.in. wymuszone przeprosiny, strach przed wpływowymi ludźmi i utratą sponsorów.
Jak my nie będziemy szanować swoich wartości to inni tez nie będą nas szanować.
Na Zachodzie ciągle toczy się dyskusja dlaczego islam w krajach europejskich jest taki mocny, dominujący, ktoś powiedział, ze problemem nie jest mocny islam tylko słabe chrześcijaństwo i tu jest właśnie pies pogrzebany.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

bramin pisze: 30 lip 2024, 14:20
@Esperanza, jeszcze raz, ja nie kwestionuję tego, ze ktoś ma relację z Bogiem na modlitwie, czyta Biblię i na podstawie tego próbuje szukać woli Bożej, tylko nie zawsze takie natchnienia, które ktoś dostaje podczas modlitwy muszą pochodzić od Boga. Mogą to być także albo subiektywne odczucia albo podszepty diabelskiego pochodzenia.
Ks. Galus, ks. Natanek, ks. Woźnicki, wymieniam tu najbardziej spektakularne przypadki tez twierdzą , ze na modlitwie Pan Bog im tak powiedział i Jezus na pewno by tak zrobił na ich miejscu.
no zgoda, oczywiście że tak. Sama jestem turbo ostrożna jeśli o to chodzi. Osobiście poświęciłam półtorej roku na codziennych rozmowach z ludźmi na ten temat na yt ks. Galusa (swoją drogą tam dopiero jest niezłe świętokradztwo, szkoda że machina koscioła tak działa i nie widać by ktoś miał zadbać o tych ludzi i stanąć w obronie świętości wszak codziennie odprawiana jest tam Eucharystia w sposób niegodziwy).

Po prostu nie sądzę że to na myśli miał p. Bańka aby mówić co z całą pewnością Jezus teraz myśli i czuje i przekazywać to niczym proroctwo bo tak to podsumowałeś wręcz ironicznie nazwałeś nowym prorokiem i myślę, że niesłusznie i że to niefajne.
Raczej odbieram to jako właśnie poszukiwanie odpowiedzi, rozważanie.
Wciąż jednak nie wiem co w tym akapicie oprócz: "kiedy myślę o tym co dzieje się w ziemskim sercu Jezusa" się tobie nie podoba.

Jakie ty ogólnie masz zdanie w tym temacie, co powinniśmy jeszcze zrobić, jak podejść do tematu, jaki z tego powinien od nas po tej rozmowie wyjść czyn?
No nie zawsze i niezbyt często. Są świadectwa wielu świętych i mistyków, którzy byli na wysokim stopniu zjednoczenia z Bogiem a mimo wszystko zderzali się z milczeniem Boga.
no wiadomo, że nie zawsze inaczej byśmy już chyba wszystko wiedzieli.
Wierzę jednak, że odpowiedź Boga jest choćby miałoby to być tylko wskazanie kierunku myślenia lub poruszeniem serca, milczenie tez jest jakąś odpowiedzią. No albo wierzymy, że nas Pan Bóg prowadzi albo nie... problem z tym jest raczej najczęściej taki (przynajmniej widzę go w sobie), że na odpowiedzi I natchnienia od Boga często w nas nie ma odpowiedniego miejsca.

Moim zdaniem nie, ich postawa to był negatywny przykład podawany przez Jezusa, jak nie należy postępować. To dotyczy wszystkich naśladowców Jezusa, których "sprawiedliwość ma być większa niż faryzeuszów".
no tylko, że my tu rozmawiamy o osobach, które "naśladowanie Jezusa" co najwyżej parodiują w igrzyskowym show. Czy do nich Jezus powiedziałby groby pobielane czy obłudnicy? Jakoś mi się to nie skleja...

Chyba jednak to oburzenie cos dało, m.in. wymuszone przeprosiny, strach przed wpływowymi ludźmi i utratą sponsorów.
Jak my nie będziemy szanować swoich wartości to inni tez nie będą nas szanować.
Dobrze, że sponsorzy się wycofali ale te przeprosiny... Ciężko to tak nazwać.
Jak obserwuję dyskusje w internecie na ten temat to skóra cierpnie. Przedstawiciele środowiska lgbt wręcz triumfują, w komentarzach śmieją się z reakcji chrześcijan
Na Zachodzie ciągle toczy się dyskusja dlaczego islam w krajach europejskich jest taki mocny, dominujący, ktoś powiedział, ze problemem nie jest mocny islam tylko słabe chrześcijaństwo i tu jest właśnie pies pogrzebany.
No tak to wygląda... Islam sieje postrach i dlatego też pewnie wydaje nam się mocny. Wiadomo, że gdyby zrobiono parodię z ich wiary to dzień później Francja by chyba spłonęła.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Apolonia
Posty: 87
Rejestracja: 11 lut 2024, 20:09
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 52
Podziękowano: 43
Płeć:

Post

Zdecydowanie nie podobała mi się ta konkretna inscenizacja i nie rozmydli tego fakt, że było tam również wiele innych, być może wartościowych treści. Ta konkretna inscenzacja była policzkiem dla chrześcijan, owszem, ale dlaczego nikt nie wspomina, że jak wierzymy - również dla naszego Pana Jezusa Chrystusa? Czy my jeszcze wierzymy w realność Jezusa? Jezus mniej nas obchodzi niż jakieś "uczucia" ludzkie? Symptomatyczne jest również to, że sami chrześcijanie często bardziej relatywizują tę sprawę niż niektórzy ateiści i muzułmanie, wśród których znalazło się wiele głosów jednoznacznie krytycznych.
Ostatnio zmieniony 31 lip 2024, 10:22 przez Apolonia, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

esperanza pisze: 30 lip 2024, 15:23 Po prostu nie sądzę że to na myśli miał p. Bańka aby mówić co z całą pewnością Jezus teraz myśli i czuje i przekazywać to niczym proroctwo bo tak to podsumowałeś wręcz ironicznie nazwałeś nowym prorokiem i myślę, że niesłusznie i że to niefajne.
Raczej odbieram to jako właśnie poszukiwanie odpowiedzi, rozważanie.
Wciąż jednak nie wiem co w tym akapicie oprócz: "kiedy myślę o tym co dzieje się w ziemskim sercu Jezusa" się tobie nie podoba.
Już napisałem co o tym sądzę, być może zabrzmiało to ironicznie, no to jak mam nazwać p. Bankę, wizjonerem? jasnowidzem? mistykiem? Ja nie wiem co dzieje się "w ziemskim sercu Jezusa" może jestem głupi albo niezbyt pobożny? Jak on wie to super.
esperanza pisze: 30 lip 2024, 15:23 Jakie ty ogólnie masz zdanie w tym temacie, co powinniśmy jeszcze zrobić, jak podejść do tematu, jaki z tego powinien od nas po tej rozmowie wyjść czyn?
Trzeba nazywać rzecz po imieniu, nie bać się być posądzonym o jakieś kołtuństwo, drobnomieszczaństwo.
Nie zgadzam sie z poglądem, ze nie należy reagować oburzeniem i ze to oburzenie nic nie da. Jak dla kogoś święte rzeczy nie są ważne to może jest to dobra strategia.
Pierwotny Kościół modlił sie za swoich prześladowców ale bronił tez swoich świętości, które były opluwane.
Uważam ze postawa "fajnokatolicka" relatywizująca takie zachowania jak te w Paryżu do niczego dobrego nie prowadzi.
esperanza pisze: 30 lip 2024, 15:23 no tylko, że my tu rozmawiamy o osobach, które "naśladowanie Jezusa" co najwyżej parodiują w igrzyskowym show. Czy do nich Jezus powiedziałby groby pobielane czy obłudnicy? Jakoś mi się to nie skleja...

Mnie się to skleja, poza tym zmieniłaś kontekst wiec niech tak zostanie jak uważasz. Nie wszystko musi nam sie zgodnie sklejać.
esperanza pisze: 30 lip 2024, 15:23 Islam sieje postrach i dlatego też pewnie wydaje nam się mocny.
Chyba źle mnie zrozumiałaś. Nie miałem na myśli radykalnych islamistów, których oczywiście nie brakuje w Europie. Miałem na myśli przeciętnego wyznawcę islamu, który m.in. przestrzega ramadanu, zachowuje przepisy koraniczne, modli się regularnie, w piątki idzie do meczetu, dzieci są dla niego znakiem Bożego błogosławieństwa a nie obciążeniem i więzi rodzinne są bardzo silne.
Z wyżej wymienionych powodów islam jest mocny a chrześcijaństwo w Europie umiera, wymiera tez Europa.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11