Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Maryja a Józef

Matka Jezusa, Matka Kościoła, nasza Matka. Rozmowy o Maryi
Jan0
Posty: 478
Rejestracja: 28 lut 2021, 6:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 184
Podziękowano: 39
Płeć:

Post

Święta Maryja została wzięta z ciałem do Nieba. Święty Józef również jest w Niebie, a raczej jego dusza. Jak wyobrażacie sobie ich niebiańskie relacje? Czy święty Józef jako ziemski ojciec Jezusa nie jest nieco ważniejszy od pozostałych świętych? Czy w związku z tym możliwe jest, że również został wzięty z ciałem do Nieba? Lubię tego świętego, bo jest taki skromny, na uboczu, nie wychodzi przed szereg.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Jak sobie wyobrażamy ich relacje?
W niebie nie ma małżeństw, są tylko dusze świętych ludzi - które kochają jednego Boga, więc relacje ze wszystkimi są takie same - przepełnione miłością przede wszystkim do Boga, ale tez do innych nawzajem.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Jan0
Posty: 478
Rejestracja: 28 lut 2021, 6:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 184
Podziękowano: 39
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 20 mar 2021, 16:58 Jak sobie wyobrażamy ich relacje?
W niebie nie ma małżeństw, są tylko dusze świętych ludzi - które kochają jednego Boga, więc relacje ze wszystkimi są takie same - przepełnione miłością przede wszystkim do Boga, ale tez do innych nawzajem.
Tak, ale Jezus i Maryja mają ciało a cała reszta nie.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Naprawdę myślisz, że to jest jakaś przeszkoda w niebiańskiej komunii miłości?

No chyba że myślisz o seksie w niebie... ale to raczej przestaje w ogóle mieć znaczenie, seksu w niebie nie ma, bo płodność jest niepotrzebna więc nie ma uzasadnienia dla seksu.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Jan0
Posty: 478
Rejestracja: 28 lut 2021, 6:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 184
Podziękowano: 39
Płeć:

Post

Czyli w Niebie ludzie nie będą się rozmnażać?
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Nie ma żadnych przesłanek by w to wierzyć.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Jan0
Posty: 478
Rejestracja: 28 lut 2021, 6:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 184
Podziękowano: 39
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 20 mar 2021, 20:21 Nie ma żadnych przesłanek by w to wierzyć.
Nie o to chodzi, tylko szkoda, że nie będzie więcej ludzi niż tylu, ilu pocznie się na Ziemi.
Awatar użytkownika
Marek Król
Posty: 82
Rejestracja: 28 lut 2021, 9:22
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 23
Podziękowano: 22
Płeć:

Post

QVX pisze: 20 mar 2021, 18:47 Czyli w Niebie ludzie nie będą się rozmnażać?
Jezus im rzekł: «Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? 25 Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. 

Mk 12.24
Awatar użytkownika
Betka
Posty: 20
Rejestracja: 29 sty 2021, 17:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 52
Podziękowano: 27
Płeć:

Post

,,Cień Ojca "to książka Jana Dobraczyńskiego- tam jest bardzo dobry
wiarygodny obraz relacji w Świętej Rodzinie (potrzebne chusteczki w trakcie czytania.)
Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego ( Ps 23)
Vitaana
Posty: 5
Rejestracja: 09 wrz 2024, 0:11
Wyznanie: katolicyzm
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 20 mar 2021, 16:58 Jak sobie wyobrażamy ich relacje?
W niebie nie ma małżeństw, są tylko dusze świętych ludzi - które kochają jednego Boga, więc relacje ze wszystkimi są takie same - przepełnione miłością przede wszystkim do Boga, ale tez do innych nawzajem.
Myślę, że to bzdura. Dlaczego nie miałoby być małżeństw? Co jest związane na ziemi będzie związane w niebie. Relacje pozostają nie zapominasz o tym, że masz męża, dzieci, relacje które miały dla ciebie znaczenie tutaj nie zaczynają być dla ciebie nieważne, przezroczyste i zrównane z relacją do obcej osoby. Nie będziesz nagle tak samo traktowała męża i sąsiadki, nasze życie tu na ziemi ma znaczenie również tam.
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Vitaana pisze: 09 wrz 2024, 21:41
Myślę, że to bzdura. Dlaczego nie miałoby być małżeństw?
Dlatego że tak powiedział Jezus Chrystus.

Proste jak budowa cepa.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Vitaana pisze: 09 wrz 2024, 21:41
Myślę, że to bzdura. Dlaczego nie miałoby być małżeństw? Co jest związane na ziemi będzie związane w niebie. Relacje pozostają nie zapominasz o tym, że masz męża, dzieci, relacje które miały dla ciebie znaczenie tutaj nie zaczynają być dla ciebie nieważne, przezroczyste i zrównane z relacją do obcej osoby. Nie będziesz nagle tak samo traktowała męża i sąsiadki, nasze życie tu na ziemi ma znaczenie również tam.
Jezus im rzekł: «Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? 25 Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. 
Mk 12,24
czym jest niebo ?
"To doskonałe życie z Trójcą Świętą, ta komunia życia i miłości z Nią, z Dziewicą Maryją, aniołami i wszystkimi świętymi, jest nazywane «niebem». Niebo jest celem ostatecznym i spełnieniem najgłębszych dążeń człowieka, stanem najwyższego i ostatecznego szczęścia" (KKK 1024).

Mąż i żona, którzy starają się o świętość w życiu doczesnym (by ostatecznie zostać zbawionymi i trafić do wieczności) będą zjednoczeni w sposób, który daleko przekracza nasze zrozumienie. To zjednoczenie dotyczy zresztą nie tylko męża i żony, ale wszystkich przebywających u boku Boga. Ojciec zapowiada, że połączy ich wieczna komunia miłości.

Być może ciężko to sobie wyobrazić, ale w tym momencie brak życia małżeńskiego w wersji "ziemskiej" nie będzie dla nas problemem. Otrzymamy bowiem nagrodę o wiele większą od tej, którą jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Wiesława
Posty: 103
Rejestracja: 04 maja 2024, 12:26
Wyznanie: inne wyznanie
Podziękował/a: 29
Podziękowano: 17
Płeć:

Post

Vitaana pisze: 09 wrz 2024, 21:41
Magnolia pisze: 20 mar 2021, 16:58 Jak sobie wyobrażamy ich relacje?
W niebie nie ma małżeństw, są tylko dusze świętych ludzi - które kochają jednego Boga, więc relacje ze wszystkimi są takie same - przepełnione miłością przede wszystkim do Boga, ale tez do innych nawzajem.
Myślę, że to bzdura. Dlaczego nie miałoby być małżeństw? Co jest związane na ziemi będzie związane w niebie. Relacje pozostają nie zapominasz o tym, że masz męża, dzieci, relacje które miały dla ciebie znaczenie tutaj nie zaczynają być dla ciebie nieważne, przezroczyste i zrównane z relacją do obcej osoby. Nie będziesz nagle tak samo traktowała męża i sąsiadki, nasze życie tu na ziemi ma znaczenie również tam.
W tym wersecie o "związaniu na ziemi to i w niebie" itd. nie chodzi o to, że po śmierci nadal będzie tak, jak na ziemi. Chodzi raczej o to, że jeśli teraz zawrzesz związek małżeński to "niebo" akceptuje ten stan.
W niebie mamy inne ciała. Ciała takie, jak miał Pan Jezus Zmartwychwstały. Ciała przemienione, tzw. duchowe - cokolwiek to znaczy.
Nie są potrzebne relacje damsko-męskie, ani rodzinne. To byłby absurd.
Natomiast nie wiem co i jak (nie wiem dokładnie, gdyż bardzo różne są wykładnie tego tematu) będzie po zmartwychwstaniu ciał. Czy to będą znowu relacje na ziemi, czy w innej przestrzeni? I jak to ma funkcjonować.

Dodano po 6 minutach 57 sekundach:
Świętego Józefa też bardzo lubię za jego pokorę, pracowitość, bycie w cieniu, a jednak bycie bardzo ważnym.
To właśnie św.Józef zapewniał całej rodzinie chleb codzienny. To on troszczył się o bezpieczeństwo i w sumie (patrząc po ludzku) guzik z tego miał.
O ile się nie mylę to jest patronem ludzi pracy.