Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Księga Rodzaju

Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Wątki połączyłam, bo oba tematy wciąż dotyczą Księgi Rodzaju i jak ją odczytywać.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Zbyszek pisze: 24 sie 2022, 10:09 Dobra, idź swoją drogą, Marku; ja z Tobą nie pójdę ani kroku w tę samą stronę.
Okaże się kiedyś, kto gdzie doszedł...
Zbyszku, możemy sobie wypisywać takie teksty , straszyć sądem ostatecznym - ale nic to nam nie wnosi do merytorycznej dyskusji (a żeby miało w ogóle sens, musiałbyś najpierw udowodnić, że w ogóle masz rację).
W tym tonie rozmowy kontynuacja nie ma większego sensu.
Hildegarda
Posty: 424
Rejestracja: 12 lip 2022, 18:23
Wyznanie: inne wyznanie
Podziękował/a: 89
Podziękowano: 137
Płeć:

Post

Zbyszek pisze: 24 sie 2022, 7:11 Problem w tym taki, że nauka bywa stronnicza! Np. są odkrycia archeologiczne, które mogłyby źle wpłynąć na obowiązujący dogmat o ewolucji, więc te odkrycia są albo ukrywane, albo wyśmiewane, lub w dobrym przypadku ignorowane...
Czytałem książkę "Zakazana archeologia"; są też nagrania na ten temat, np.:
Obczaiłam Zbyszku ten film Palli, wiedza starożytnych w żaden sposób nie neguje ewolucji, ja niedawno udostępniałam tu informacje związane z archeologią "nie zakazaną" ;), mówiące o możliwości występowania rozwiniętych cywilizacji nawet 100 000 lat temu

Zaginione cywilizacje pod Zatoką Perską?

https://kopalniawiedzy.pl/Jeffrey-Rose- ... rska,12055

Ciekawe jak to Palla pogodzi z młodą Ziemią? :)
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Palla jest bardzo ciekawym pisarzem, podaje często ciekawe informacje, ale niestety jego rzetelność załamuje się w chwili, gdy fakty przeczą doktrynie Adwentystów - wystarczy poczytać te fragmenty jego książek, które mówią o święceniu soboty (są całkowicie niewiarygodne i naciągane). Niemniej czyta się go nie najgorzej :)
Awatar użytkownika
Zbyszek
Posty: 801
Rejestracja: 07 cze 2022, 12:25
Wyznanie: inne wyznanie
Podziękował/a: 194
Podziękowano: 111
Płeć:

Post

Marek Piotrowski pisze: 31 sie 2022, 10:37 To bardzo utrudnia merytoryczną dyskusję i szczerze mówiąc zniechęca.
A chciałbyś, abym tak dyskusję prowadził, aby z niej wynikało, że neguję kreacjonizm i stoję po stronie ewolucji?... ;)
---------
( ciach offtop)
Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie zobaczy Pana. Hbr 12,14
🔸
Mówi Ten, który świadczy o tym: Tak, przyjdę wkrótce. Amen, przyjdź, Panie Jezu! Ap 22,20
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Zbyszek pisze: 31 sie 2022, 11:27 A chciałbyś, abym tak dyskusję prowadził, aby z niej wynikało, że neguję kreacjonizm i stoję po stronie ewolucji?... ;)
Tego oczywiście od Ciebie nie mogę wymagać. O co mi chodzi - napisałem.
Ale może skorzystam z tego zapytania, by zwrócić uwagę na taką sprawę - przeciwstawianie kreacji i ewolucji nie jest prawidłowe.
Ja jak najbardziej jestem kreacjonistą: wierzę, iż Bóg stworzył wszystko co istnieje, istniało i będzie istnieć.
Różnimy się wyłącznie w kwestii sposobu stworzenia (a dokładniej: tego, jak należy rozumieć opis biblijny).

Przykładowo: mamy tekst o tym "Jahwe Bóg ulepił człowieka z gliny [dosłownie "z mułu" przyp.M.P.] ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia, i stał się człowiek istotą żywą." .
  • Ty uważasz, jak rozumiem, że odbyło się to dosłownie tak: Bóg wziął muł, ulepił człowieka i dmuchnął mu w nos.
  • Ja mówię, że to opis symboliczny: mówi tyle, że człowiek (a dokładniej: jego ciało) zostało wywiedzione z materii świata i obdarzone - jak każdy z nas w momencie poczęcia - przez Boga życiem. (Ten muł jest pokusą, by zinterpretować opis zgodnie ze współczesnymi danymi naukowymi, iż życie powstało właśnie w mulistej wodzie, ale nie robię tego: nie sądzę, by Autor Natchniony uzyskał od Boga tego rodzaju informacje. Nie mogę dla celów argumentacji sugerować nieprawdziwych, choć chwytliwych skojarzeń)
Przy okazji: czy wiesz, że w oryginale hebrajskim, w drugim opisie stworzenia, nie użyto sformułowania "pierwszy dzień", lecz "jeden dzień"? Z tego wielu żydowskich, a także wczesnochrześcijańskich egzegetów wysnuło wniosek, iż myśl jest taka, iż wszystko zostało stworzone na początku, "w jednym dniu", w jednorazowym akcie stwórczym. Pozostałe dni to opis, jak to się rozwijało.
Taka egzegeza jest zadziwiająco zgodna z danymi współczesnej nauki.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2022, 12:21 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

2 ostatnie posty przeniesione z innego wątku, bardzo proszę nie można w każdym wątku wracać do Adama, w wątku o sądzie, rozmawiajmy o sądzie, a w wątku o Księdze Rodzaju o Adamie. Inaczej robi się chaos na forum.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Odpowiedź na offtop w wątku Przyjście Antychrysta:
Zbyszek pisze: 05 wrz 2022, 15:52 A co, jeśli było tak: Bóg-Stwórca mocą swoją uczynił od razu ziemię w stanie "dojrzałym", tak samo jej mieszkańcy byli od razu dojrzali... Adam nie został stworzony, jako bobasek w pieluszce, ale jako od razu mężczyzna dojrzały do małżeństwa!!

Gdybyś nie wiedział tego, jak Adam powstał, ale mógłbyś go zobaczyć godzinę po stworzeniu, to co byś powiedział o jego wieku?? Pomyślałbyś, że on ma... ledwo godzinę życia, skoro wyglądał na dojrzałego mężczyznę?...
To samo z roślinnością - ile "lat" miały np. drzewa od razy przez Stwórcę uczynione dojrzałymi, zdolnymi do owocowania??...

A materia Ziemi? - czy ona potrzebowała przeobrażeń ewolucyjnych, aby skały były skałami? Nie! Bóg mocą swego słowa uczynił skały od razu w stanie, jaki możemy teraz badać i wyciągać... mylne wnioski, że są tak stare, a nie są...
Czy to, co opisałem, to wykraczało ponad Boże możliwości??!
Wiesz, tak to można wszystko "udowodnić" - nawet, że ZIemia wraz z nami powstała wczoraj, a Bóg włożył nam wspomnienia poprzednich lat od razu do głowy...
Trzeba tylko, drobiazg, założyć, że Bóg robi wszystko, by zrobić nas w konia....

Sorry, ale wzniosłeś naciąganie rzeczywistości do swojego rozumienia tekstu biblijnego na nowy poziom ;)
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2022, 16:04 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Zbyszek
Posty: 801
Rejestracja: 07 cze 2022, 12:25
Wyznanie: inne wyznanie
Podziękował/a: 194
Podziękowano: 111
Płeć:

Post

Ale jakie "robienie w konia"?! Czy Bóg stworzył Adama w postaci 1 komórki, która potrzebowała jakichś przemian... czy w postaci dorosłego mężczyzny?! Co napisano? Jak czytasz??
Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie zobaczy Pana. Hbr 12,14
🔸
Mówi Ten, który świadczy o tym: Tak, przyjdę wkrótce. Amen, przyjdź, Panie Jezu! Ap 22,20
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Zbyszek pisze: 05 wrz 2022, 16:15 Ale jakie "robienie w konia"?!
To jedyna możliwość, żeby Twoja hipoteza się utrzymała.
Czy Bóg stworzył Adama w postaci 1 komórki, która potrzebowała jakichś przemian... czy w postaci dorosłego mężczyzny?! Co napisano? Jak czytasz??
Wiesz co? Przeczytaj dokładnie tę opowieść. Nie ma tam w tej kwestii ani słowa.
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2022, 19:26 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Dzięki poleceniu Marka Piotrowskiego wysłuchałam wykładu biblisty i dr. hab teologii Marcina Majewskiego,
Serdecznie polecam ze względu na mnogość cennych informacji o Księdze Rodzaju, słuchając wykładu nieraz będziecie czuć zdumienie jak prosto można wyjaśnić trudne kwestie dotyczące Biblii.



mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Szukający pisze: 09 paź 2024, 19:25 Tylko to przecież człowiek jest doskonałym dziełem , stworzonym na obraz i podobieństwo Boże. Jeśli AI nas przewyższy, co będzie z naszą " doskonaliscią" i byciem szczytem stworzenia?
Dlaczego uważasz, że człowiek jest doskonały?
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
Szukający
Posty: 133
Rejestracja: 03 paź 2024, 7:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 32
Podziękowano: 16

Post

Bo jest dziełem Bożym. Wszystkie Jego Dzieła są doskonałe. A człowiek " szczytem stworzenia". To chyba nauka KK?
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Szukający pisze: 09 paź 2024, 19:40 Bo jest dziełem Bożym. Wszystkie Jego Dzieła są doskonałe. A człowiek " szczytem stworzenia". To chyba nauka KK?
Nie słyszałem takiej nauki.
Z tego co wiem człowiek został stworzony w świętości na obraz i podobieństwo Boga jako dobry.
A jaka była historia to każdy wie. Grzech skaził naturę człowieka.
Dzięki Chrystusowi, który oddał życie za człowieka została nijako zwrócona mu, wskazana, umożliwiona droga łaski do realizacji pierwotnego powołania, do którego z miłości stworzył nas Bóg.
Powołaniem tym jest miłosne zjednoczenie w komunii ku Ojcu przez Chrystusa w Duchu, przebóstwienie, uczestnictwo w Bożej Chwale w Królestwie Niebieskim.

A zatem człowiek został stworzony jako dobry, pierwszy w Adamie, duszą żyjącą
ku ostatniemu Usynowieniu w Chrystusie, duchem ożywiającym.

Bycie człowiekiem to stawanie się.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2439
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Szukający pisze: 09 paź 2024, 19:25 Jak na dzisiaj. AI jest w powijakach. A może już nawet raczkuje. Np. nietrafna jest podobizna Marii. Takze małego Jezusa. Pokazuje ich pozbawionych semickich rysów twarzy .
Z jakiejś poprawności? Z niewiedzy?
Twarze w dużej mierze wyglądają w zależności od modelu AI na jakich był szkolony. Może trzeba zastosować specjalny PROMT (polecenie co ma AI wygenerować) że postacie mają mieć semickie twarze. AI wszystkiego się nie domyśli, co dla nas jest oczywiste.
Ostatnio zmieniony 09 paź 2024, 20:51 przez Dominik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szukający
Posty: 133
Rejestracja: 03 paź 2024, 7:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 32
Podziękowano: 16

Post

daniel pisze: 09 paź 2024, 20:10
Szukający pisze: 09 paź 2024, 19:40 Bo jest dziełem Bożym. Wszystkie Jego Dzieła są doskonałe. A człowiek " szczytem stworzenia". To chyba nauka KK?
Nie słyszałem takiej nauki.
Z tego co wiem człowiek został stworzony w świętości na obraz i podobieństwo Boga jako dobry.
A jaka była historia to każdy wie. Grzech skaził naturę człowieka.
Dzięki Chrystusowi, który oddał życie za człowieka została nijako zwrócona mu, wskazana, umożliwiona droga łaski do realizacji pierwotnego powołania, do którego z miłości stworzył nas Bóg.
Powołaniem tym jest miłosne zjednoczenie w komunii ku Ojcu przez Chrystusa w Duchu, przebóstwienie, uczestnictwo w Bożej Chwale w Królestwie Niebieskim.

A zatem człowiek został stworzony jako dobry, pierwszy w Adamie, duszą żyjącą
ku ostatniemu Usynowieniu w Chrystusie, duchem ożywiającym.

Bycie człowiekiem to stawanie się.
"Na obraz i podobieństwo" i chcesz powiedzieć , że niedoskonały? Czyżby się nie udał? Boję się wnioskować dalej. Sam sobie odpowiedz. I cofnij się, nim zbluźnisz.

Dodano po 5 minutach 49 sekundach:
Dominik pisze: 09 paź 2024, 20:51
Szukający pisze: 09 paź 2024, 19:25 Jak na dzisiaj. AI jest w powijakach. A może już nawet raczkuje. Np. nietrafna jest podobizna Marii. Takze małego Jezusa. Pokazuje ich pozbawionych semickich rysów twarzy .
Z jakiejś poprawności? Z niewiedzy?
Twarze w dużej mierze wyglądają w zależności od modelu AI na jakich był szkolony. Może trzeba zastosować specjalny PROMT (polecenie co ma AI wygenerować) że postacie mają mieć semickie twarze. AI wszystkiego się nie domyśli, co dla nas jest oczywiste.
Nie takie widać oczywiste. Cała sztuka europejska unika tego etnicznego aspektu tworząc wizerunki Świętej Rodziny. Nawet się domyślam motywacji.

"Najpiękniejsza Maryja Niepokalana. Jak wygląda? Mamy fotkę!" https://niniwa.pl/2020/12/08/najpieknie ... amy-fotke/
Ostatnio zmieniony 10 paź 2024, 0:30 przez Szukający, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Szukający pisze: 10 paź 2024, 0:23 "Na obraz i podobieństwo" i chcesz powiedzieć , że niedoskonały? Czyżby się nie udał? Boję się wnioskować dalej. Sam sobie odpowiedz. I cofnij się, nim zbluźnisz.
Obraz i podobieństwo nie oznacza, że jesteśmy jak Bóg doskonali. Tego właśnie chciał Adaś i Ewcia częstując się jabłuszkiem. Czy to czasem Ty nie myślisz jak zły, że możesz być, czy nawet jesteś "jak Bóg", że możesz być nim.

Bóg stworzył człowieka by ten był z Nim, bardzo blisko, w komunii, w zjednoczeniu, by "był bogiem" jednakże nie istotowo, a przez uczestnictwo. To różnica.

Człowiek nie został stworzony jako doskonały, a z powołaniem do uczestnictwa w Bogu.
Świętość stworzenia człowieka polega, moim zdaniem, na stworzeniu człowieka dobrego (a nawet b. dobrego) "niedoskonałego" , w przeciwieństwie do Trójjedynego Boga, i dania mu możliwości nauki miłości w łasce relacji z Bogiem.

Ojciec przez Syna w swym Duchu usynawia przybrane dzieci na drodze miłości ku wiecznej Chwale.

Gdzie tu bluźnierstwo?
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Awatar użytkownika
Szukający
Posty: 133
Rejestracja: 03 paź 2024, 7:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 32
Podziękowano: 16

Post

Odpowiem ci, gdy mi wyjaśnisz, na jakim etapie rozwoju człowieka byli Adaś i Ewunia?
Neandertalskim? Czy już bardziej współczesnym? Chciałbym uściślić poziom abstrakcji na którym prowadzimy dyskurs.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Księga Rodzaju nie jest księgą historyczną, nie znajdziesz w niej historii powszechnej, ale znajdziesz prawdy duchowe.
Daniel tłumaczy CI @Szukający prawdy duchowe, mieszając historię z duchowością robi się faktycznie dość abstrakcyjnie. Dlatego proponuję pozostać na płaszczyźnie duchowej.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Szukający pisze: 10 paź 2024, 11:21 Odpowiem ci, gdy mi wyjaśnisz, na jakim etapie rozwoju człowieka byli Adaś i Ewunia?
Neandertalskim? Czy już bardziej współczesnym? Chciałbym uściślić poziom abstrakcji na którym prowadzimy dyskurs.
Tak jak pisze Magnolia.

Z duchowego punktu widzenia wydaje mi się, że przed grzechem byli poniekąd w lepszym miejscu niż my obecnie. Duchowe władze duszy panowały nad ciałem (por. KKK400). Człowiek był w relacji miłosnej z Bogiem, współpracował z łaską i, zmierzał ku "pełni".

Wg. Edyty Stein (a w zasadzie ona też na kogoś się powołuje) stan po Chrystusie, jest stanem gdzie ta współpraca z łaską Bożą, i zbliżanie się ku Niemu jest na nowo możliwa. Jednakże św. Jan od Krzyża przyrównuje byt człowieka do adamowego przed grzechem na dość głębokim poziomie zjednoczenia. Odpowiedź nie jest prosta, ale to natura duchowości.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42