Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Katolik - Farmaceuta
-
Anonim12
- Posty: 25
- Rejestracja: 24 lis 2024, 18:58
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3
- Płeć:
Mam takie pytanie, już zastanawiam się nad przyszłością i zastanawia mnie czy katolik może być technikiem farmaceutycznym/farmaceutą? Ponieważ jak wiemy w aptekach sprzedaje się także środki antykoncepcyjne, prezerwatywy czy tabletki wczesnoporonne. To są rzeczy które są niezgodne z naszą wiarą.
Oprócz środków antykoncepcyjnych sprzedaje też leki, które poprawiają zdrowie i ratują życie. Na tym bym się skupił. Jako farmaceuta masz chyba wpływ na ekspozycję w aptece, więc jako katolik możesz nie umieszczaś środków antykoncepcyjnych na widoku, tak dla własnego lepszego samopoczucia.
Przypomniał mi się film "Ojciec Szpiler". Główny bohater, młody ksiądz, wraz z bogobojnym kioskarzem i aptekarzem dziurawili prezerwatywy i zamieniali środki antykoncepcyjne na witaminki. Proszę, nie rób tak wrazie co ;-)
Przypomniał mi się film "Ojciec Szpiler". Główny bohater, młody ksiądz, wraz z bogobojnym kioskarzem i aptekarzem dziurawili prezerwatywy i zamieniali środki antykoncepcyjne na witaminki. Proszę, nie rób tak wrazie co ;-)
-
Wilczyca z Gubbio
- Posty: 168
- Rejestracja: 04 sie 2024, 9:57
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 12
- Podziękowano: 67
- Płeć:
Ja jedynie przypomnę, że środki antykoncepcyjne stosuje się z bardzo różnych powodów i tak naprawdę nie możesz wiedzieć, dlaczego dana osoba je kupuje. Znałam sporo kobiet, które stosowały pigułki antykoncepcyjne ze względu np. na zespół policystycznych jajników. Również prezerwatywy, o dziwo, nie zawsze kupuje się w celach antykoncepcyjnych. Myślę, że jako farmaceuta zawsze możesz obejmować swoich klientów modlitwą i prosić o ich nawrócenie, jeżeli ze stosowaniem danego wyrobu idzie w parze grzech. Natomiast na pewno nie oceniałabym z góry, że w każdym przypadku tak jest.
Miałabym dylemat chyba jedynie odnośnie tzw. "tabletki po", bo jej zastosowanie jest raczej jednoznaczne. Nie jestem pewna, czy obecnie farmaceuta ma prawo odmowy wydania takiego "leku".
Miałabym dylemat chyba jedynie odnośnie tzw. "tabletki po", bo jej zastosowanie jest raczej jednoznaczne. Nie jestem pewna, czy obecnie farmaceuta ma prawo odmowy wydania takiego "leku".
Ostatnio zmieniony 02 gru 2024, 10:58 przez Wilczyca z Gubbio, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Magnolia
- Posty: 10170
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
Wydaje mi ile że odpowiedzialność człowieka nie sięga tak daleko, żeby odpowiadać za sprzedaż leków antykoncepcyjnych.
Grzech to świadomy i dobrowolny wybór zła. Farmaceuta jest po to aby zgodnie z receptą wydać lek, doradzić suplement, ma mieć wiedzę która służy ludziom.
Kupić nie oznacza jeszcze użyć.
Inna rzecz, ze bandażem można kogoś lub siebie udusić... też nie sprzedasz?
Wydaje mi się, że odpowiedzialność ponosi osoba, która zażywa np tabletki antykoncepcyjne, a i tak nie zawsze jest to grzech, jak wspomniała @Wilczyca z Gubbio.
Farmaceuta nie jest od osądzania czyjegoś sumienia. Jak nikt z nas nie jest do tego "powołany". To trzeba zostawić Bogu, który zna nasze serce.
Grzech to świadomy i dobrowolny wybór zła. Farmaceuta jest po to aby zgodnie z receptą wydać lek, doradzić suplement, ma mieć wiedzę która służy ludziom.
Kupić nie oznacza jeszcze użyć.
Inna rzecz, ze bandażem można kogoś lub siebie udusić... też nie sprzedasz?
Wydaje mi się, że odpowiedzialność ponosi osoba, która zażywa np tabletki antykoncepcyjne, a i tak nie zawsze jest to grzech, jak wspomniała @Wilczyca z Gubbio.
Farmaceuta nie jest od osądzania czyjegoś sumienia. Jak nikt z nas nie jest do tego "powołany". To trzeba zostawić Bogu, który zna nasze serce.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
