Proszę o radę ....
Od 2 miesięcy jestem w związku z chłopakiem, który zawodowo zajmuję się grą w pokera. Jest to jego jedyne źródło utrzymania. Nie ma innej pracy i on twierdzi , że dobrze idzie z tego wyżyć. Od kiedy mi to powiedział chodzę niespokojna.....
Jak coś takiego ma się do naszej religii?
Czy mogę mu ufać?
Podkreślę, że nasz związek chcemy budować na Bogu i zachować czystość przedmałżeńską.
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Relacja, poker, hazard
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Trudno nazwać pokera pracą zarobkową. To gra losowa i hazardowa. raz wygrywasz, drugi raz nie masz dobrych kart i tracisz wszystko z czym przyszedłeś.
Hazard to uzależnienie. Z doświadczenia wielu ludzi uzależnienie niszczy życie i relacje. Bo prędzej czy później ktoś traci kontrolę i rozsądny osąd.
Oparcie swojego życia na grze hazardowej słusznie cię niepokoi, bo to nie jest uczciwa praca, na której można polegać. Wydaje mi się to ucieczką od życia i odpowiedzialności.
@Tamis jesteś emocjonalnie związana z chłopakiem i na pewno ci na nim zależy, ale ja patrzę na to z dystansu, na chłodno, mam tez dorosłe córki- nie chciałabym aby moje córki budowały związek na hazardzie, na iluzji że można z tego żyć, nie chciałabym aby wiązały się z kimś uzależnionym, bo chciałabym aby były szczęśliwe, a to mało prawdopodobne z kimś uzależnionym.
Pytasz obcych ludzi o zdanie, ja staram się popatrzeć na Twoje dobro, jak najlepiej rozumiane. Ale zapytaj swoich rodziców, kochają Cię, posłuchaj ich rad, bo pewnie też chcą dla ciebie jak najlepiej.
A jeśli chcesz budować swoje życie na wierze i Bogu to przede wszystkim buduj życie na prawdzie a nie iluzji.
Uczciwa praca, szczerość, zaufanie, wspólne wartości, gotowość do pracy nad relacją... to dobre fundamenty relacji.
Czy możesz w pełni zaufać komuś uzależnionemu?
Dodano po 3 minutach 43 sekundach:
Dodam jeszcze, że w Polsce gra w pokera na pieniądze jest nielegalna.
https://www.sts.pl/blog/gdzie-grac-w-po ... -w-polsce/
Hazard to uzależnienie. Z doświadczenia wielu ludzi uzależnienie niszczy życie i relacje. Bo prędzej czy później ktoś traci kontrolę i rozsądny osąd.
Oparcie swojego życia na grze hazardowej słusznie cię niepokoi, bo to nie jest uczciwa praca, na której można polegać. Wydaje mi się to ucieczką od życia i odpowiedzialności.
@Tamis jesteś emocjonalnie związana z chłopakiem i na pewno ci na nim zależy, ale ja patrzę na to z dystansu, na chłodno, mam tez dorosłe córki- nie chciałabym aby moje córki budowały związek na hazardzie, na iluzji że można z tego żyć, nie chciałabym aby wiązały się z kimś uzależnionym, bo chciałabym aby były szczęśliwe, a to mało prawdopodobne z kimś uzależnionym.
Pytasz obcych ludzi o zdanie, ja staram się popatrzeć na Twoje dobro, jak najlepiej rozumiane. Ale zapytaj swoich rodziców, kochają Cię, posłuchaj ich rad, bo pewnie też chcą dla ciebie jak najlepiej.
A jeśli chcesz budować swoje życie na wierze i Bogu to przede wszystkim buduj życie na prawdzie a nie iluzji.
Uczciwa praca, szczerość, zaufanie, wspólne wartości, gotowość do pracy nad relacją... to dobre fundamenty relacji.
Czy możesz w pełni zaufać komuś uzależnionemu?
Dodano po 3 minutach 43 sekundach:
Dodam jeszcze, że w Polsce gra w pokera na pieniądze jest nielegalna.
https://www.sts.pl/blog/gdzie-grac-w-po ... -w-polsce/
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Dominik
- Posty: 2439
- Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 650
- Podziękowano: 1777
- Płeć:
Trochę popatrzyłem o zawodowej grze w pokera,,, i coś w tym jest. Da się z tego ponoć wyżyć,,, to nie są zwykli hazardziści, uzależnieni od gry. To już bardziej jak gra na giełdzie.
Tylko jak duża jest granica miedzy "zawodową grą", a zwykłym hazardem,, no i ta nielegalność gry w Polsce. Dziś da się to obejść, a za kilka lat niech uszczelnią prawo i co?
Jest to zarabianie na nieszczęściu innych, nie każdy jest zawodowym graczem.
Poprzez zawodowego gracza mam na myśli osobę co grę opiera 100% na matematyce. Zna statystyki graczy z którymi gra, wie ile razy oni pasowali, sprawdzali itp. Dużo rzeczy da się wyliczyć, więcej niż nam się wydaje.
Zawodowy gracz nie gra emocjami, na blef, na szczęście. Zawodowy gracz wie jak zarządzać pieniędzmi.
,,, tyle o tym przeczytałem, obejrzałem. Tylko czy to prawda, że jest ktoś taki jak zawodowy gracz?
Tylko jak duża jest granica miedzy "zawodową grą", a zwykłym hazardem,, no i ta nielegalność gry w Polsce. Dziś da się to obejść, a za kilka lat niech uszczelnią prawo i co?
Jest to zarabianie na nieszczęściu innych, nie każdy jest zawodowym graczem.
Poprzez zawodowego gracza mam na myśli osobę co grę opiera 100% na matematyce. Zna statystyki graczy z którymi gra, wie ile razy oni pasowali, sprawdzali itp. Dużo rzeczy da się wyliczyć, więcej niż nam się wydaje.
Zawodowy gracz nie gra emocjami, na blef, na szczęście. Zawodowy gracz wie jak zarządzać pieniędzmi.
,,, tyle o tym przeczytałem, obejrzałem. Tylko czy to prawda, że jest ktoś taki jak zawodowy gracz?
-
Tamis
- Posty: 2
- Rejestracja: 25 sty 2025, 10:38
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Tylko że właśnie to zawodostwo to przecież te same czynności co w przypadku graczy z doskoku.
Również potężne napięcie przed finałem i rozluźnienie po... I wyrzuty dopaminy. Mimo nawet że ma się kontrolę nad budżetem. Pomijając inne kwestie, zastanawiam się czy jakąkolwiek czynność może osobie dostarczyć takiej dawki emocji adrenaliny co właśnie gra..... Jednak mózg i receptory się adaptuja. Czy inne rzeczy będą emocjonowac równie mocno?
Dodano po 1 minucie 19 sekundach:
I to zarabianie na osobach z doskoku.... Którzy mogą przegrać ostatnie swoje pieniądze
Również potężne napięcie przed finałem i rozluźnienie po... I wyrzuty dopaminy. Mimo nawet że ma się kontrolę nad budżetem. Pomijając inne kwestie, zastanawiam się czy jakąkolwiek czynność może osobie dostarczyć takiej dawki emocji adrenaliny co właśnie gra..... Jednak mózg i receptory się adaptuja. Czy inne rzeczy będą emocjonowac równie mocno?
Dodano po 1 minucie 19 sekundach:
I to zarabianie na osobach z doskoku.... Którzy mogą przegrać ostatnie swoje pieniądze
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Może warto porozmawiać z chłopakiem, aby jednak poszukał uczciwej pracy...sama zobaczysz czy jest gotowy do pracy nad tą relacją, czy tylko daje puste deklaracje...
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
