Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Straszenie księdzem

O tym wszystkim co dotyczy katolika w codziennym życiu
Pepe33
Posty: 81
Rejestracja: 29 wrz 2023, 12:30
Wyznanie: katolicyzm
Podziękowano: 6
Płeć:

Post

Cześć

Mam takie 2 pyt

1-Czy wasi rodzice dziadkowie straszyli was księdzem jak np była kolęda a wy nie chcieliście zejść na dół do pokoju (u mnie jak nie chciałem zejść to babcia straszyła mnie ze zaprosi księdza na górę do mojego pokoju a kolęda odbywała się rano)

2- I jak wspominacie takie sytuacje czy było dużo śmiechu czy zachowaliście kamienną twarz
Awatar użytkownika
ImmortalXD
Posty: 431
Rejestracja: 30 sie 2024, 9:25
Podziękował/a: 84
Podziękowano: 56
Płeć:

Post

Mnie nikt księdzem nie straszył. Jak już to czasami diabłem ;-)
Tylko raz mi się nie chciało do księdza wychodzić to matula powiedziała, że obrazka nie dostanę.
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2440
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Czy nie jest tak, że rodzice straszą dziecko tym kto akurat jest pod ręką?
Przyjdzie listonosz, to dawaj, postraszyć dziecko, że go zabierze i wyśle do Afryki ;)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

Za moich czasów nie było straszenia księdzem.
Wystarczała świadomość, ze ksiądz przyjdzie i dzieci jak i dorośli czuli respekt.
Ukrywali się niektórzy przed księdzem jak nie chodzili na religię.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10171
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

To prawda. Respekt był czy to przed księdzem czy przed dorosłym a przede wszystkim przed rodzicem.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 619
Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 649
Podziękowano: 389
Płeć:

Post

Za moich mlodych lat, mieszkałem wtedy w bloku to nie bylo stresu. Nie soawdzali zeszytu z religii pewnie z racji ogranicznego czasu to nawet nie musiałem uzupełniać . Tak że zero stresu. Czasem byla mila pogawedka jak czasu ksiądz mial na tyle .
Teraz w mojej poprzedniej parafii chyba co drugi rok chodzą. Pezynajmniej jeszcze niedawno tak bylo. Część parafii w jeden rok pozostala w drugi.
Pepe33
Posty: 81
Rejestracja: 29 wrz 2023, 12:30
Wyznanie: katolicyzm
Podziękowano: 6
Płeć:

Post

ImmortalXD

Mnie też I siostre babcia straszyła piekłem, że jak nie będę się modlił,chodził do kościoła spowiedzi to zamiast do nieba to będę się w piekle smarzył.
Awatar użytkownika
Koss
Posty: 474
Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 245
Podziękowano: 224
Płeć:

Post

U mnie taka sytuacja nigdy się nie zdarzyła. Z chęcią chodziłam z młodszą o 9 lat siostrą na Mszę o 11.00.
.................