Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Czy sprzedawanie horrorów to grzech

Tu omawiamy problemy w rozeznawaniu grzechów, problemy ze spowiedzią, skrupulatyzm
Karina
Posty: 119
Rejestracja: 04 lut 2023, 20:36
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 17
Podziękowano: 21
Płeć:

Post

Mam dużo filmów na kasetach VHS, przeważnie horrory. Niektóre są unikalne i rzadkie do zdobycia. Chciałabym je sprzedać, ponieważ już ich nie oglądam ( nawet nie mam video) a na internecie są dosyć drogie. Czy to grzech jeśli je sprzedam?
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2440
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Dlaczego widzisz coś złego w sprzedaży horrorów?
Karina
Posty: 119
Rejestracja: 04 lut 2023, 20:36
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 17
Podziękowano: 21
Płeć:

Post

Chodzi o to że są to przeważnie treści propagujące strach i złe emocje.
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2440
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 05 gru 2021, 10:00 Horrory to po prostu nie jest bajka dla wyznawców Chrystusa, głównie dlatego że nas straszą, przedstawiają świat zupełnie inny niż to zaplanował Bóg. świat brzydki, mroczny, pełen niebezpieczeństw, zła i strachu.

Bóg stworzył świat piękny i dobry, pragnie dla ludzi miłości i dobra, odwagi i męstwa.

Po prostu jest to nieodpowiednia rozrywka, coś co nie przynosi korzyści naszemu rozwojowi.
Jeśli patrzeć na to w kategoriach grzechu, to po prostu szkoda na to czasu,
Ale co najwyżej jest to lekkie przewinienie.
Tutaj cos o tym pisaliśmy
viewtopic.php?p=4348#p4348
Ostatnio zmieniony 22 sie 2025, 20:35 przez Dominik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Wilczyca z Gubbio
Posty: 168
Rejestracja: 04 sie 2024, 9:57
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 12
Podziękowano: 67
Płeć:

Post

Są horrory i horrory. Są opowieści grozy, które niosą ze sobą pewne wartości i skłaniają odbiorcę do refleksji, a są i takie, które mają za zadanie jedynie szokować mocnymi scenami i na tym opierają swoją sprzedaż. Kiedyś słyszałam wypowiedź księdza (bodajże Teodora Sawielewicza), który powiedział, że przy obcowaniu z podobnymi treściami należy zadać sobie pytanie, czy zbliżają, czy oddalają nas one od Boga. Na pozór odpowiedź wydaje się oczywista, ale tutaj trzeba zajrzeć we własne sumienie. Sama jakiś czas temu przeczytałam książkę-horror, która pomogła mi się uporać z pewnymi lękami.

Samo zamiłowanie do filmów czy opowieści grozy ma natomiast swoje korzenie w biologii, bo wiąże się z wydzielaniem adrenaliny. W dawnych czasach opowiadano sobie historie przy ognisku, dzisiaj mamy grozę w popkulturze. Nie wszędzie trzeba od razu szukać diabła, ale warto zadawać sobie pytanie, które zamieściłam powyżej.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2025, 12:53 przez Wilczyca z Gubbio, łącznie zmieniany 1 raz.