Marek Piotrowski pisze: 31 paź 2025, 12:00
Raczej "każdy ksiądz z racji swojego powołania powinien głosić zasady moralne").
Mam na myśli zasady a nie wyjątki. Jak ksiądz nie głosi zasad moralnych to uznaję to za wyjątek chyba ze masz statystyki, które pokazują, ze wielu księży nie głosi zasad moralnych.
Marek Piotrowski pisze: 31 paź 2025, 12:00
jednak niewątpliwie zaszedł za skórę wielu środowiskom promującym niemoralność.
Być może, nie wykluczam tego.
Słuchałem wielu konferencji ks. Glasa i to co mnie uderzyło to niezwykła fascynacja szatanem, jego działaniem, chwalenie się rozmowami z diabłem, cytowanie tego który "jest ojcem kłamstwa", opowiadanie o egzorcyzmach i uważanie sie za egzorcystę kiedy już od dłuższego czasy nim nie był.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Ja też nie byłam w stanie słuchać jego kazań, właśnie z powodu skupienia na szatanie i grzechu. Od razu gdy usłyszałam ze powołuje się na to co mówi szatan w czasie egzorcyzmów, wiedziałam ze łamie tajemnicę do której jest zobowiązany - to kolejny powód dla którego nie chciałam kontynuować słuchania.
Dlaczego mam słuchać kogoś, kto publicznie łamie tajemnicę, który karmi mnie słowami oskarżyciela i kłamcy?! Nie widziałam powodu.
mgr teologii, „Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Magnolia pisze: 03 lis 2025, 9:25
Od razu gdy usłyszałam ze powołuje się na to co mówi szatan w czasie egzorcyzmów, wiedziałam ze łamie tajemnicę do której jest zobowiązany
Właściwe do tej pory nie wiadomo który biskup zlecił mu posługę egzorcysty. Wygląda na to ze ks. Glas sam się ogłosił egzorcystą.
Jest jeszcze hipoteza, ze mógł sie modlić nad jakąś osobą i nazwał to egzorcyzmem.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Prawdopodobnie było tak, ze diecezja angielska uważała, iż jest on egzorcystą na polecenie polskiego biskupa, natomiast w Polsce umyto rączki i twierdzono, ze oni nie są za to odpowiedzialni, więc ks. Glas mógł ile dusza zapragnie "egzorcyzmować" bez żadnej kontroli ze strony Kościoła.
Przecież jak się czyta stanowisko jednej diecezji w tej sprawie i potem rzecznika Episkopatu to powiedzieć ze to żenada, to nic nie powiedzieć.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Nie znam sprawy więc nie będę się wypowiadał.
Wszystko zależy od kontekstu, sytuacji, ludzi do których były kierowane słowa danego kaznodziei.
Marek Piotrowski pisze: 11 lis 2025, 19:48
Polski przykład: ksiądz Andrzej Dymer z okręgu szczecińskiego został oskarżony o molestowanie podopiecznych skupionych w założonym przez niego ognisku. Z oskarżeniami wystąpił o.Mogielski, niebawem znalazły się one na łamach Gazety Wyborczej (według której sprawa miała być ukrywana przez księży) oraz TVN24.
W wyniku ponad rocznego śledztwa i przesłuchania 120 osób, uwolniono księdza od wszystkich zarzutów.
Akurat w tym przypadku to sprawa wygląda trochę inaczej.
Sąd kościelny w drugiej instancji uznał go winnym zarzucanych mu czynów, krótko potem ks. Dymer zmarł.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Na podstawie tego kanonu1395 - § 2. został wydany wyrok.
Kanon mówi wykroczeniu przeciwko szóstemu przykazaniu z użyciem przymusu lub gróźb, albo publicznie lub z osobą małoletnią poniżej lat szesnastu.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Jak to się stało, że ksiądz został mianowany egzorcystą, i to w Anglii?
To było w czasie, kiedy większość egzorcystów zostało mianowanych, po przez tzw. „przypadek”. W tym czasie nie zajmowano się tym tematem i 99% kapłanów niewiele wiedziało na ten temat, ani nas o tym nie uczono i nawet wykładowcy niewiele wiedzieli. Pamiętam, jakoś pół roku wcześniej, temat ten zaczął mnie interesować. Oczywiście literatury o posłudze uwalniania było wtedy bardzo mało, nie tak jak teraz. Zacząłem zdobywać różne książki i materiały w języku polskim, angielskim. Zacząłem się tym interesować, ale właściwie sam nie wiem, dlaczego to robiłem. To była taka chwilowa fascynacja przestrzenią, której do tej pory człowiek nie znał, a powinien. Wcześniej czułem się tak, jak lekarz, który nie wie, gdzie jest żołądek. Pomyślałem sobie, co jest grane? Po co mi to wszystko?
Znając realia Kościoła za granicą śmiem wątpić aby miejscowy biskup mianował księdza obcokrajowca egzorcystą, jeśli ten został niedawno przyjęty do diecezji, do tego dochodzi bariera językowa. https://misyjne.pl/ksiadz-piotr-glas-ni ... gzorcysta/
Kan. 1172
§ 1. Nikt nie może dokonywać zgodnie z prawem egzorcyzmów nad opętanymi, jeśli nie otrzymał od ordynariusza miejsca specjalnego i wyraźnego zezwolenia.
§ 2. Takiego zezwolenia ordynariusz miejsca może udzielić tylko prezbiterowi odznaczającemu się pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia.
Podsumowując, z powyższego wynika , ze ks. Glas nie został mianowany egzorcystą ani w polskiej ani w angielskiej diecezji tylko podawał się za egzorcystę.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
To oczywiście nie przesądza o niczym, ja też osobiście nie mam zdania, ale ta wiadomość powinna się tu chyba znaleźć: Sławomir Kostrzewa
Istotna aktualizacja dotycząca sprawy ks. Piotra Glasa.
W imieniu całego zespołu wspierającego ks. Piotra Glasa chcemy
przekazać ważną i głęboko poruszającą aktualizację dotyczącą
jego sprawy.
Po wielu miesiącach trudnej drogi nadszedł istotny moment, który
przywraca nadzieję.
W miniony czwartek, 22 stycznia 2026 roku, Sąd Apelacyjny
pierwszej instancji na Jersey unieważnił wyrok wydany przeciwko
księdzu Piotrowi w czerwcu 2025 roku.
Ten sam Sąd Apelacyjny nakazał również zwolnienie księdza
Piotra z więzienia.
Chociaż jest to istotny moment na drodze do dochodzenia
prawdy, nie oznacza to jeszcze zakończenia postępowania
prawnego, gdyż prokuratura ma prawo do ponownego wszczęcia
procesu.
Jak pokazują doświadczenia podobnych postępowań — w tym
tych, które obecnie toczą się w Polsce — sprawy tego rodzaju są
niezwykle złożone i długotrwałe, a często przebiegają w
atmosferze presji.
Dla księdza Piotra ta decyzja niesie ze sobą wielką nadzieję.
Czas, który spędził w więzieniu, nie byłby możliwy do przetrwania
bez jego głębokiej wiary oraz niezachwianego wsparcia
każdego z Was.
Każda modlitwa, każde dobre słowo oraz każdy gest pamięci i
solidarności są źródłem wielkiej siły dla księdza Piotra. Są
nadal potrzebne, ponieważ sprawa przeciwko niemu nie została
jeszcze zakończona.
Ksiądz Piotr składa serdeczne podziękowania wszystkim, którzy
nadal towarzyszą mu duchowo i nie pozostawili go samego na tej
drodze.
Portal Opoka.pl informuje jedynie że Sąd apelacyjny uznał że są przesłanki aby wznowić proces, czyli jakieś dowody są nowe albo wcześniej zostały pominięte , czyli mają im się przyjrzeć raz jeszcze.
Nie ma mowy o unieważnieniu wyroku, jak pisze ks Kostrzewa. https://opoka.org.pl/News/Swiat/2026/w- ... hatgpt.com
mgr teologii, „Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Zaraz zaraz. To, co cytujesz jest sprzed rozprawy apelacyjnej.
Inna sprawa, że dziwne, że nigdzie indziej nie ma tej informacji którą podaje ks. Kostrzewa.
Trzeba sprawdzić
Ostatnio zmieniony 26 sty 2026, 12:13 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Chyba to jednak prawda - ks. Glas wygrał apelację:
Jak podają brytyjskie media, duchowny wygrał apelację i ponownie stanie przed sądem.
Na razie nie podano do wiadomości, na czym sąd apelacyjny na Jersey oparł swoje orzeczenie, wydane 22 stycznia, unieważniające poprzedni wyrok i nakazujące zwolnienie duchownego z więzienia. Nie są też jeszcze znane terminy kolejnych kroków podejmowanych w postępowaniu.
za https://stacja7.pl/ze-swiata/polski-ksi ... brKIsLFL7Q