Witam Szczęście Boże, pisze tu (mam nadzieję że w prawidłowym miejscu), ponieważ mam wątpliwości co do grzechu przeciwko czystości czyli niestety masturbacji. Jeśli osoba która zgrzeszyła tym grzechem, zdarza się to rzadko raz na kilka lat więc wyrzuty sumienia są potężne a do tego po pojawiła się myśl że "i tak pójdę do spowiedzi", czyli według katechizmu zuchwała ufność w miłosierdzie Boże („mogę grzeszyć, bo i tak Bóg musi mi wybaczyć”). Czytałam że w nauczaniu Kościoła nie chodzi o jeden konkretny czyn, tylko o postawę serca, która zamyka się na Boże miłosierdzie.
Czy tak jest na prawdę w tej mojej sytuacji? Boje sie że nie dostanę rozgrzeszenia.
Dziękuję za odpowiedź.
Z Panem Bogiem.
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Wątpliwości
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Witaj Klaudio, zuchwała ufność w Boże miłosierdzie to postawa serca, które grzeszy ciągle, trwa w grzechu ciężkim, bez postanowienia poprawy i bez nawracania się z drogi grzechu, bo liczy że tuż przed śmiercią zdąży się ze wszystkiego wyspowiadać i będzie dobrze, pójdzie do nieba.
Takiej postawy u ciebie nie widzę. Po upadku, chcesz iść do spowiedzi, bo uznajesz że to było cos złego. To co sobie mówisz w głowie, ma ci pomóc poradzić sobie z wyrzutami sumienia, ma ci przynieść ukojenie psychiczne, prawda?
Poprawnie teologicznie i jednocześnie zgodne z objawieniem, jest powtarzanie sobie że Bóg chce mi wybaczyć.
Jestem pewna ze dostaniesz rozgrzeszenie i odzyskasz pokój w sercu.
Takiej postawy u ciebie nie widzę. Po upadku, chcesz iść do spowiedzi, bo uznajesz że to było cos złego. To co sobie mówisz w głowie, ma ci pomóc poradzić sobie z wyrzutami sumienia, ma ci przynieść ukojenie psychiczne, prawda?
Poprawnie teologicznie i jednocześnie zgodne z objawieniem, jest powtarzanie sobie że Bóg chce mi wybaczyć.
Jestem pewna ze dostaniesz rozgrzeszenie i odzyskasz pokój w sercu.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Gość
Dziękuję Magnolio. Tak ja bardzo żałuję i chcę jeszcze dziś pójść do spowiedzi. Pozdrawiam serdecznie.
-
NeoArt
- Posty: 38
- Rejestracja: 01 lut 2026, 0:01
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 8
- Podziękowano: 15
- Płeć:
postawę serca, która zamyka się na Boże miłosierdzie.
Tutaj raczej chodzi o to, że człowiek wierzy że jest takim wielkim grzesznikiem, że nie ma szans na miłosierdzie boże. To w ogóle nie dotyczy twoich rozterek.
Tutaj raczej chodzi o to, że człowiek wierzy że jest takim wielkim grzesznikiem, że nie ma szans na miłosierdzie boże. To w ogóle nie dotyczy twoich rozterek.
Ostatnio zmieniony 01 lut 2026, 17:10 przez NeoArt, łącznie zmieniany 3 razy.
