Pozdrawiam forumowiczów. D.
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Wspólnoty w Kościele Katolickim
-
David
- Posty: 6
- Rejestracja: 07 lut 2026, 14:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Cześć Wam !!
Jestem tu nowy i mam pytanie odnośnie wspólnot w KRK, wiem że są takie jak np. Wojownicy Maryji, Kościół Domowy, Bractwo św. Jana Pawła II, Legion Maryji, Wspólnota Żywego Różańca, Akcja Katolicka i inne. Zmierzam do tego że byłem z narzeczoną latem tamtego roku w Częstochowie na Jasnej Górze, nie jako na pielgrzymce lecz na kilkudniowym pobycie i rzecz jasna uczestniczyliśmy na mszach św. codziennie w sanktuarium Jasnogórskim, (być w Częstochowie i nie być w sanktuarium to tak jak by zwiedzać Paryż i nie być na wierzy Eifla..
i ksiądz na początku mszy św. wypowiedział intencje mszalne i jedną z nich była intencja - za wspólnotę Wolnych w miłości Chrystusa? czy też za wspólnotę Wolni w miłości Chrystusa. Może też i nie jesteśmy z narzeczoną "na czasie" lub "w temacie" wszystkich wspólnot, ale o takiej nigdy nie słyszeliśmy. Wieczorem już w motelu przeglądałem internet i szukałem informacji o tym ale nigdzie nie znalazłem. Jesteśmy oboje z zachodniej Polski, i wiele razy planowałem pójść do swojego proboszcza i spytać go, ale on taki zalatany, że nie mogłem się do niego dostać, kilka razy go nie było, kilka razy dzwoniłem to była kolejka do niego i trzeba było się umawiać a potem już machnąłem na to ręką i odpuściłem. Piszę tu na forum, bo uważam że choć jedna osoba, lub kilka z Was tutaj może coś na ten temat wiedzieć. Chcemy być z dziewczyną blisko Boga, planujemy ślub, wspólne spędzenie reszty życia ze sobą, no i sama ta nazwa tej wspólnoty jak by magnetycznie przyciągnęła nas, zainteresowała. dlatego że znamy słowa św. Augustyna "Kochaj, miłuj i rób co chcesz" tzn, bądź wolny? a także słowa papieża Jana Pawła II "Nie ma wolności bez miłości", a jako chrześcijanie też uważamy, że Jezus Chrystus to czysta miłość, przecież z miłości odkupił ludzkość swym wielkim cierpieniem za grzechy ludzi, a jeszcze przecież jest "Hymn do miłości" św. Pawła, o trzech cnotach Wiara Nadzieja i Miłość, z czego miłość jest najważniejsza. Tak to wszystko poukładaliśmy, że już po ślubie to priorytetowo chcemy zapisać się czy też wstąpić do tej wspólnoty.
Pozdrawiam forumowiczów. D.
Pozdrawiam forumowiczów. D.
-
Koss
- Posty: 474
- Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 245
- Podziękowano: 224
- Płeć:
Witaj:) na pewno ktoś mądrzejrzy ode mnie się jeszcze wypowie na temat ale od siebie dodam że to pięknie że macie takie plany względem siebie i że Pan Bóg jest w waszym w związku bardzo ważny:) Oby Pan Jezus zawsze wam błogosławił a wierzę że tak będzie:) bo przecież "Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo łagodny"
(Psalm 103). Wszystkiego dobrego. 
.................
-
NeoArt
- Posty: 38
- Rejestracja: 01 lut 2026, 0:01
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 8
- Podziękowano: 15
- Płeć:
A ja Wam życzę, drogi Davidzie, żebyście razem ze swoją dziewczyną po ślubie stworzyli taką własną Wspólnotę opartą na Miłości. I żeby ona tak Was pochłonęła, żebyście nie szukali już innych. Bo tylko taka Wspólnota, oparta na Miłości, jest naprawdę Wspólnotą prawdziwą. 
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
nie słyszałam o takiej wspólnocie, więc pewnie to jest lokalna wspólnota np wspólnoty Odnowy w Duchu świętym mają różne nazwy, podobne do tej. Może to była Odnowa.
Ja wam polecam rozwój duchowy w Domowym Kościele, bo to najlepsza formacja dla małżeństw. Podobną formację mają Ekipy z Notre Dame.
No i życzę dużo błogosławieństwa Bożego dla was.
Ja wam polecam rozwój duchowy w Domowym Kościele, bo to najlepsza formacja dla małżeństw. Podobną formację mają Ekipy z Notre Dame.
No i życzę dużo błogosławieństwa Bożego dla was.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
David
- Posty: 6
- Rejestracja: 07 lut 2026, 14:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Hej !
Nie było mnie tydzień na forum i miałem czas wraz z narzeczoną dowiedzieć się co nieco o tej wspólnocie. Udaliśmy się do frańciszkanów, do ich Zakonu i jeden z braci powiedział że ta wspólnota ("Wolni w miłości Chrystusa") jest rzeczywiście nową wspólnotą a ponadto w całej Polsce a nawet na zachodzie Europy, także w Rzymie też, nawet w Medjugorje, we wszystkich krajach Europy właśnie, też i w Hiszpanii, Francji, Irlandii, odbywają się Msze Święte za tę wspólnotę, ci ludzie z tej wspólnoty zamawiają dosłownie setki Mszy. Ona powstała dosłownie około 3 lata temu. Zakonnik powiedział, że założyciele w ten sposób UŚWIĘCAJĄ to, bo lepszego uświęcenia nie ma. Można się oczywiście modlić w tej intencji czy za nią, ale najwyższy wymiar uświęcenia to jest Msza Święta. Ten brat tj. zakonnik dodał też że ci co to robią to wiedzą doskonale co robią i robią to we właściwy sposób, tak, że prawdopodonie choć trochę działają w tajemnicy, efektem ich mozołu, wyrzeczeń, poświęconego czasu i wiary przede wszystkim w to co robią to będzie jedna z doskonalszych wspólnot w Kościele Katolickim, że choć wszystkie są tak samo ważne, lecz ta wspólnota w dość bardzo krótkim czasie stanie się jedną lub nawet pierwszą, do której wstąpić zechce wiele milionów ludzi nawet spoza Kościoła !! a więc muzułmanów, żydów, buddystów, hinduistów, nawet świadków jehowy i wielu innych. Zdziwiłem się bardzo, a on, że: Kościół Katolicki chce przyjąć wszystkich, nikogo nie wyklucza, a i oni, choć nie chrześcijanie, też kochają i też i ich ktoś kocha, że miłość nie jest zarezerwowana tylko dla katolików lecz ogarnia całą ludzkość, dlaczegóż więc chrześcijanin ma się wywyższać nad np. muzułmanina - czy tego chce Jezus Chrystus? Bo gdyby tak było, to taki "zarozumiały" chrześcijanin prędzej by zniechęcił do Zbawiciela tego potencjalnego muzułmanina, hiduistę, niż go do Niego przyprowadził tym samym dając im szansę na zbawienie, ale by się tak stało to oni muszą WPIERW wstąpić do Kościoła (przyjąć wszystkie sakramenty) i dopiero wtedy zainteresować się tą wspólnotą, lub inną wybraną. I dopiero wtedy zrozumiałem, Eureka! Ci co założyli tę wspólnotę chcą dosłownie, by ludzie na całym świecie należeli do Kościoła Katolickiego, i by spełniły się słowa z ewangelii- "Aby wszyscy byli jedno" i "Jedna owczarnia, jeden Pasterz"! To jest doskonałe, bo w ten sposób spełni się wola Chrystusa, by należeli do Niego wszyscy ludzie zgromadzeni w Jego Kościele, z innych wyznań, religii, systemów wierzeń, nawet ateiści wątpiący, no bo oni też kochają i chcą być kochani.
Nie wiem kim są założyciele ale to na pewno ktoś prosto od Jezusa Chrystusa, jego wyznawcy? może jacyś inni zakonnicy? lub księża? Ten frańciszkanin powiedział, że uważa iż prawdziwi pomysłodawcy i twórcy prawdopodonie nigdy się nie ujawnią oficjalnie lub nawet nieoficjalnie, i może być tak że nikt nigdy się nie dowie kto to taki i kim są. To była dla mnie radość o tym usłyszeć, dlatego, że na świecie Kościół jest dewalouwany, niszczony, osądzany, a tu jednak On cały czas zmartwychwstaje i pokazuje że ma się dobrze, i jak Jezus na drodze krzyżowej upada, jest opluwany, tak i Kościół przez wrogów chrześcijaństwa jest tępiony lecz po chwili powstaje i pokazuje co ma do zaproponowania! Wrogowie Kościoła już myślą, że Go zniszczyli a on wstaje i pokazuje, że jest w stanie zgromadzić CAŁY ŚWIAT pod Swe skrzydła, pod płaszcz Maryji pomimo że jest bity ! I niech ktoś teraz powie że Kościół jest słaby i nic nie może! Nikt tak nie powie!
Podjęliśmy z Cecylią decyzję że będziemy należeli do tej wspólnoty i zamówimy w Polsce kilka Mszy Św. za nią, co da nam pewność że tym aktem, prostym aktem zamówienia Mszy, już do tej wspólnoty należymy.
Pozdrawiamy was wszystkich tutaj i 3majcie się ciepło !
Dawid 
Nie wiem kim są założyciele ale to na pewno ktoś prosto od Jezusa Chrystusa, jego wyznawcy? może jacyś inni zakonnicy? lub księża? Ten frańciszkanin powiedział, że uważa iż prawdziwi pomysłodawcy i twórcy prawdopodonie nigdy się nie ujawnią oficjalnie lub nawet nieoficjalnie, i może być tak że nikt nigdy się nie dowie kto to taki i kim są. To była dla mnie radość o tym usłyszeć, dlatego, że na świecie Kościół jest dewalouwany, niszczony, osądzany, a tu jednak On cały czas zmartwychwstaje i pokazuje że ma się dobrze, i jak Jezus na drodze krzyżowej upada, jest opluwany, tak i Kościół przez wrogów chrześcijaństwa jest tępiony lecz po chwili powstaje i pokazuje co ma do zaproponowania! Wrogowie Kościoła już myślą, że Go zniszczyli a on wstaje i pokazuje, że jest w stanie zgromadzić CAŁY ŚWIAT pod Swe skrzydła, pod płaszcz Maryji pomimo że jest bity ! I niech ktoś teraz powie że Kościół jest słaby i nic nie może! Nikt tak nie powie!
Podjęliśmy z Cecylią decyzję że będziemy należeli do tej wspólnoty i zamówimy w Polsce kilka Mszy Św. za nią, co da nam pewność że tym aktem, prostym aktem zamówienia Mszy, już do tej wspólnoty należymy.
Pozdrawiamy was wszystkich tutaj i 3majcie się ciepło !
-
David
- Posty: 6
- Rejestracja: 07 lut 2026, 14:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Witaj. Nie jest to żaden przymus, każdy ma wolną wolę, tak samo jak idziesz ulicą i widzisz ubogiego który zbiera drobniaki - w większych miastach jest to na porządku dziennym, np. tu gdzie mieszkamy, w okolicach Krosna Odrzańskiego, a więc według siebie - wrzucasz mu te 5zł lub 10 czy 2, lub mijasz bokiem. Ten biedak wcale się nie narzuca, on tylko stoi, nawet nic nie mówi. Przecież nikt Ci nie każe mu dawać, sam decydujesz. Tak i w tym przypadku - dobre inicjatywy się wspiera. Czuję podswiadomie że to dobra inicjatywa, dlatego też z dziewczyną podjęliśmy taką decyzję. Nikt nam nie rozkazuje i nie namawia - sami chcemy.
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Ja nie rozumiem dlaczego założyciele są nieznani i dlaczego ciebie to nie zastanawia? Bo mnie bardzo zastanawia i sprawia że brakuje mi zaufania do takiej wspólnoty.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
David
- Posty: 6
- Rejestracja: 07 lut 2026, 14:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Hej. No cóż Ci mogę odpowiedzieć - to samo co NeoArt powyżej?.. Ja tak samo nic nie wiem o tej wspólnocie, chyba nikt nie wie, ale sercem czuję że warto, tak samo jak sercem czułem, że dziewczyna którą poznałem kilka lat temu to jest ta jedyna i chcę by była moją żoną. Zakochałem się z wzajemnością. To się nazywa miłość. To samo tyczy się tej wspólnoty - czytając samą jej nazwę czuję ten "magnetyzm", te pozytywne wibracje, motylki w brzuszku
Czujesz niepokój Magnolia? A więc to nie jest dla Ciebie. Czujesz brak zaufania? Więc zastanów się dlaczego. My się nie zastanawiamy, jesteśmy po rozmowie z bratem zakonnym, a więc też nic na łapu capu.
-
David
- Posty: 6
- Rejestracja: 07 lut 2026, 14:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Z resztą- przecież nie jestem "promotorem" tej wspólnoty. Każdy sam się może dowiedzieć, zasięgnąć informacji. My byliśmy w miarę blisko swego miejsca zamieszkania a więc w domu zakonnym u frańciszkanów we Wschowie. Tam na furcie wyszedł do nas taki młody uśmiechnięty zakonnik i nam to powiedział. Myślę że każdy kto tam pojedzie, lub w inne miejsce w Polsce to i to samo usłyszy.
Tak więc - wszyscy czujący niepokój, niechęć?, brak "zaufania", strach? (przed miłością
.. w drogę! Zwiedzać klasztory, i dominikańskie także, i inne- i się dowiadywać, lecz znając wygodę i zamiłowanie do cieplutkiego pokoju i spokoju, użytkowników przeróżnych forum, stron, to się z miejsca nie ruszą, bo im się nie chce. Nam się chciało, pojechaliśmy z narzeczoną, a ci, którym się nie chce ruszyć tyłka z fotela przed komputerem- niech się obejdą smakiem i latami niech się zastanawiają, dotąd, aż ich dzieci których nie ma jeszcze na świecie powiedzą im coś więcej w tym temacie. Wracając do słów ś.p. papieża Frańciszka (Europa to taka stara babcia, której nic się już nie chce, tylko bamboszki na nogi i w wygodny bujany fotel). Papież miał rację, ale są niektórzy, którym się po prostu CHCE, lecz 99%-om np. forumowiczom się po prostu nie chce, tak więc być może nastąpić moment, że innowiercy z innych wyznań także i tych egzotycznych, np Indonezji, Papuy Nowej Gwinei, wyprzedzą wielu chrześcijan i zostawią w tyle, wtedy to dopiero będzie wstyd przed Jezusem, że w drodze do Niego wyprzedził katolika pierwszy lepszy z brzegu muzułmanin lub buddysta czy dzikus z jednej z setek wysp na Karaibach?
Osobiście w życiu prywatnym podpieram się słowami św. Pawła: "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego".
A więc? Wystarczy CHCIEĆ!!! a nie gdybać, zastanawiać się lub nawet nie chcieć jak niektórzy tu z was! Przykre to, że katolicy to tacy lenie w większości - wolą w internecie zaatakować i ugryźć kogoś zamiast milczeć i sami się przekonać. Magnolia- to do Ciebie personalnie, a także do każdego innego który bez zasięgnięcia wiedzy będzie próbował kogoś np. mnie- "dojechać"..
Pozdrawiam !!
Miłej niedzieli !
Tak więc - wszyscy czujący niepokój, niechęć?, brak "zaufania", strach? (przed miłością
A więc? Wystarczy CHCIEĆ!!! a nie gdybać, zastanawiać się lub nawet nie chcieć jak niektórzy tu z was! Przykre to, że katolicy to tacy lenie w większości - wolą w internecie zaatakować i ugryźć kogoś zamiast milczeć i sami się przekonać. Magnolia- to do Ciebie personalnie, a także do każdego innego który bez zasięgnięcia wiedzy będzie próbował kogoś np. mnie- "dojechać"..
Pozdrawiam !!
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Ja ciebie nie atakowałam, tylko zapytałam czy cię to nie zastanawia, bo dla mnie to mało wiarygodne.
Twój post jest naszpikowany manipulacjami, poniżej analiza AI, wykorzystałam narzędzie żeby było szybciej, bo cenię sobie niedzielę.
O tej wspólnocie nie ma ani słowa w internecie, skoro jest juz w wielu krajach to pewnie informacje by były... Ja naprawdę nie wiem po co nam tu o tym piszesz? Jaki masz cel? jaką intencję?
Wspólnotą która głosi Ewangelię na całym świecie jest Kościół.
W tym tekście pojawia się kilka typowych technik manipulacji i nacisku retorycznego. Oto najważniejsze:
1. Fałszywa dychotomia (albo–albo)
Autor przedstawia rzeczywistość tak, jakby były tylko dwie opcje:
albo ktoś działa, jeździ, szuka i jest „lepszy”,
albo jest leniwy, wygodny i nic niewarty.
Nie ma miejsca na inne powody (np. brak czasu, zdrowie, inne formy duchowości, odmienne przekonania).
2. Uogólnienia i stereotypy
Padają szerokie, nieuzasadnione tezy typu:
„katolicy to w większości lenie”,
„99% forumowiczów się nie chce”,
„Europa niczego już nie chce”.
To generalizowanie bez dowodów, które wzmacnia emocje, ale nie opisuje realnie sytuacji.
3. Zawstydzanie i presja moralna
Autor próbuje wywołać poczucie winy lub wstydu, np.:
„będzie wstyd przed Jezusem”,
„niech się obejdą smakiem”,
„nie chce im się ruszyć tyłka”.
To forma emocjonalnego nacisku, mająca zmotywować przez zawstydzenie, a nie przez argumenty.
4. Argument z autorytetu
Autor podpiera się słowami znanych postaci religijnych, aby wzmocnić przekaz, np.
papież Franciszek,
św. Paweł Apostoł.
Odwołanie do autorytetu nie jest samo w sobie manipulacją — ale staje się nią, gdy zastępuje argumenty („oni powiedzieli, więc to prawda”).
5. Dyskredytowanie krytyków (atak personalny)
Zamiast odnosić się do poglądów innych, autor ich ośmiesza lub umniejsza:
„nie chce im się”,
„wolą siedzieć w cieplutkim pokoju”,
bezpośrednie zwrócenie się do konkretnej osoby z zarzutem.
To klasyczny argument ad personam.
6. Wyolbrzymione kontrasty i dramatyzowanie
Pojawia się wizja „wyprzedzenia chrześcijan przez innych” czy „wstydu przed Bogiem”.
To retoryka alarmistyczna, mająca wzbudzić strach lub poczucie zagrożenia.
7. Sugestia wyższości moralnej
Autor stawia siebie i osoby podobnie myślące jako bardziej gorliwe, aktywne, autentyczne.
To buduje podział: „my zaangażowani” vs „oni bierni”.
8. Presja działania zamiast refleksji
Hasło „wystarczy chcieć” upraszcza złożone sprawy duchowe i życiowe do jednego czynnika — woli.
To forma nadmiernego uproszczenia rzeczywistości.
9. Selektywne doświadczenie jako dowód ogólny
„My pojechaliśmy i tak było” → więc „wszędzie tak będzie”.
To błąd anegdotyczny — osobiste doświadczenie traktowane jak dowód uniwersalny.
10. Sugestia, że brak działania = gorsza wiara
To silny komunikat normatywny: kto nie robi jak autor, jest duchowo gorszy.
To moralne wartościowanie zamiast argumentowania.
Twój post jest naszpikowany manipulacjami, poniżej analiza AI, wykorzystałam narzędzie żeby było szybciej, bo cenię sobie niedzielę.
O tej wspólnocie nie ma ani słowa w internecie, skoro jest juz w wielu krajach to pewnie informacje by były... Ja naprawdę nie wiem po co nam tu o tym piszesz? Jaki masz cel? jaką intencję?
Wspólnotą która głosi Ewangelię na całym świecie jest Kościół.
W tym tekście pojawia się kilka typowych technik manipulacji i nacisku retorycznego. Oto najważniejsze:
Autor przedstawia rzeczywistość tak, jakby były tylko dwie opcje:
albo ktoś działa, jeździ, szuka i jest „lepszy”,
albo jest leniwy, wygodny i nic niewarty.
Nie ma miejsca na inne powody (np. brak czasu, zdrowie, inne formy duchowości, odmienne przekonania).
Padają szerokie, nieuzasadnione tezy typu:
„katolicy to w większości lenie”,
„99% forumowiczów się nie chce”,
„Europa niczego już nie chce”.
To generalizowanie bez dowodów, które wzmacnia emocje, ale nie opisuje realnie sytuacji.
Autor próbuje wywołać poczucie winy lub wstydu, np.:
„będzie wstyd przed Jezusem”,
„niech się obejdą smakiem”,
„nie chce im się ruszyć tyłka”.
To forma emocjonalnego nacisku, mająca zmotywować przez zawstydzenie, a nie przez argumenty.
Autor podpiera się słowami znanych postaci religijnych, aby wzmocnić przekaz, np.
papież Franciszek,
św. Paweł Apostoł.
Odwołanie do autorytetu nie jest samo w sobie manipulacją — ale staje się nią, gdy zastępuje argumenty („oni powiedzieli, więc to prawda”).
Zamiast odnosić się do poglądów innych, autor ich ośmiesza lub umniejsza:
„nie chce im się”,
„wolą siedzieć w cieplutkim pokoju”,
bezpośrednie zwrócenie się do konkretnej osoby z zarzutem.
To klasyczny argument ad personam.
Pojawia się wizja „wyprzedzenia chrześcijan przez innych” czy „wstydu przed Bogiem”.
To retoryka alarmistyczna, mająca wzbudzić strach lub poczucie zagrożenia.
Autor stawia siebie i osoby podobnie myślące jako bardziej gorliwe, aktywne, autentyczne.
To buduje podział: „my zaangażowani” vs „oni bierni”.
Hasło „wystarczy chcieć” upraszcza złożone sprawy duchowe i życiowe do jednego czynnika — woli.
To forma nadmiernego uproszczenia rzeczywistości.
„My pojechaliśmy i tak było” → więc „wszędzie tak będzie”.
To błąd anegdotyczny — osobiste doświadczenie traktowane jak dowód uniwersalny.
To silny komunikat normatywny: kto nie robi jak autor, jest duchowo gorszy.
To moralne wartościowanie zamiast argumentowania.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
NeoArt
- Posty: 38
- Rejestracja: 01 lut 2026, 0:01
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 8
- Podziękowano: 15
- Płeć:
A właśnie że nie. To już jest manipulacja. Emocjonalna. "Że co, nie dasz mi pieniążka?? Przecież ja taki biedny jestem, patrz, stoję tutaj taki przemarznięty, trzęsący się, a Ty, najedzony, zadowolony, uśmiechnięty, nie pomożesz mi..??"Ten biedak wcale się nie narzuca, on tylko stoi, nawet nic nie mówi. Przecież nikt Ci nie każe mu dawać, sam decydujesz.
To tak tylko na marginesie, żeby pokazać Ci, drogi Davidzie, że świat potrafi być dużo bardziej skomplikowany, niż nam wszystkim się wydaje. I nikt Ciebie tutaj nie atakuje. Naprawdę nie.
No i to jest uwaga w punkt, u samej podstawy. Skoro coś już u fundamentów jest "dziwnie zakryte", to co będzie dalej..?Ja nie rozumiem dlaczego założyciele są nieznani i dlaczego ciebie to nie zastanawia?
Czekaj, czekaj, jak to Pan Jezus powiedział..?
Mk 4, 21 „Czy wnosi się lampę po to, aby ją postawić pod naczyniem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby ją postawić na świeczniku?”
Więc po co takie dziwne niedopowiedzenia..?
Dalsze Twoje odpowiedzi wypunktowała Magnolia (ach to niezawodne AI
Mimo wszystko moje życzenia co do Was są niezmienne. Stwórzcie z przyszłą żoną własną Wspólnotę.
A co do reszty:
Magnolia » dzisiaj, 17:41
Wspólnotą która głosi Ewangelię na całym świecie jest Kościół.
-
Marek Piotrowski
- Posty: 2709
- Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 434
- Podziękowano: 1160
- Płeć:
Osobiście, żebym mógł powiedzieć o sobie. że "szukam" i że "mi się chce", musiałbym właśnie dowiedzieć sie czegoś konkretnego o wspólnocie, w której chcę uczestniczyć (zresztą: czy można mówić o wspólnocie bez relacji?).
Niestety, "czuję" i "mam motylki w brzuchu" to - nie gniewaj się - niezbyt rozsądne rozeznanie. Na pewno nie jest to rozeznanie chrześcijańskie...
Miałem podobną sytuację - choć na starcie i tak wiedziałem dużo więcej o tej wspólnocie niż Ty o swojej - i po szerokiej kwerendzie okazało się... no cóż, nie będę szerzej wyjaśniał - dość powiedzieć, że opuściliśmy ją z Żoną co prędzej.
Chciałbym, byś dobrze mnie zrozumiał; nie twierdzę, że to zła wspólnota. Ale warto dowiedzieć się czegoś więcej.
Niemal zawsze otaczająca jakąś wspólnotę tajemnica jest złym znakiem... dlatego bądź tym bardziej ostrożny.
Twój niemądry (nie znasz nas, nie wiesz co robimy, a chyba żadna z osób tu piszących nie da się namówić na tego typu dziecinną "licytację") wysyp oskarżeń pominę milczeniem - rozumiem Twoją tu frustrację - jesteś pełen zapału a tu nagle sceptycyzm. Ale nie kieruj się odczuciami.
Niestety, "czuję" i "mam motylki w brzuchu" to - nie gniewaj się - niezbyt rozsądne rozeznanie. Na pewno nie jest to rozeznanie chrześcijańskie...
Miałem podobną sytuację - choć na starcie i tak wiedziałem dużo więcej o tej wspólnocie niż Ty o swojej - i po szerokiej kwerendzie okazało się... no cóż, nie będę szerzej wyjaśniał - dość powiedzieć, że opuściliśmy ją z Żoną co prędzej.
Chciałbym, byś dobrze mnie zrozumiał; nie twierdzę, że to zła wspólnota. Ale warto dowiedzieć się czegoś więcej.
Niemal zawsze otaczająca jakąś wspólnotę tajemnica jest złym znakiem... dlatego bądź tym bardziej ostrożny.
Twój niemądry (nie znasz nas, nie wiesz co robimy, a chyba żadna z osób tu piszących nie da się namówić na tego typu dziecinną "licytację") wysyp oskarżeń pominę milczeniem - rozumiem Twoją tu frustrację - jesteś pełen zapału a tu nagle sceptycyzm. Ale nie kieruj się odczuciami.
Ostatnio zmieniony 15 lut 2026, 21:16 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 2 razy.
-
David
- Posty: 6
- Rejestracja: 07 lut 2026, 14:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Płeć:
Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Na pewno jest tak że jestem "młodziak", i to do tego "prędki", emocjonalny, zawsze wszędzie mnie było pełno, nie usiedzę w miejscu, żołnierzem na posterunku nie mógł bym być, za dużo energii, całe jej mnóstwo. A to AI - ten algorytm sterylny, sztuczny, plastikowy, nie mający duszy ni serca, nie mający żadnego instynktu nawet, i nie mający żadnych kompletnie cech człowieczych to sobie wsadź w tylną część ciała. Albo piszemy i wymieniamy poglądy i zadajemy pytania jak ludzie albo postępujemy jak obrażone lenie, nie wiedzący co odpowiedzieć i podpierający się sztuczną inteligencją. O. Znów wyszło że mam rację - Magnolia to leń patentowany z opisu papieża Franciszka, i to leń za którego pracę wykonuje zaprogramowany z góry algorytm, którym się Magnolia podparła. I kończę swój krótki pobyt na tym forum gdzie katolików wyparła nawet sztuczna, sterylna, bez mózgowa, nie ludzka AI.
Obrażanie, uwagi ad persona,, czytałeś regulamin forum?
Nakładam ostrzeżenie.
Dominik
Obrażanie, uwagi ad persona,, czytałeś regulamin forum?
Nakładam ostrzeżenie.
Dominik
Ostatnio zmieniony 16 lut 2026, 18:24 przez Dominik, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
AI zastosowałam by wypunktować manipulacje w treści twojego posta. Sama je widziałam, ale nie miałam ochoty je demaskować półtorej godziny w niedzielę, która postanowiłam poświęcić rodzinie.
Ja bym poświęciła godzinę na odpisanie i demaskowanie manipulacji a ty i tak byś wrócił jedynie by mnie obrażać...
Faktycznie algorytm jest bezduszny, a wiec nie możesz mi zarzucić jednego, że żle podeszłam do treści twojego posta. Algorytm wypunktował to co było widać gołym i wprawnym okiem magistra teologii.
Jeśli w sercu i na języku masz takie jak powyżej obrażanie innych to ciężko będzie przetrwać w jakiejkolwiek wspólnocie. Ja swoje miejsce znalazłam w Domowym Kościele i jestem w nim od 15 lat. Jest mi dobrze w tej formacji, więc wybacz nie polecę do nowej, tajemniczej wspólnoty która nie jest nigdzie zarejestrowana, nie znamy założycieli i w ogóle nie można znaleźć o niej informacji.
Dodano po 3 minutach 23 sekundach:
Ja to mam szczęście, że papież o mnie coś wspomniał;-) Dzięki papa!!

Ja bym poświęciła godzinę na odpisanie i demaskowanie manipulacji a ty i tak byś wrócił jedynie by mnie obrażać...
Faktycznie algorytm jest bezduszny, a wiec nie możesz mi zarzucić jednego, że żle podeszłam do treści twojego posta. Algorytm wypunktował to co było widać gołym i wprawnym okiem magistra teologii.
Jeśli w sercu i na języku masz takie jak powyżej obrażanie innych to ciężko będzie przetrwać w jakiejkolwiek wspólnocie. Ja swoje miejsce znalazłam w Domowym Kościele i jestem w nim od 15 lat. Jest mi dobrze w tej formacji, więc wybacz nie polecę do nowej, tajemniczej wspólnoty która nie jest nigdzie zarejestrowana, nie znamy założycieli i w ogóle nie można znaleźć o niej informacji.
Dodano po 3 minutach 23 sekundach:

mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
