Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Eutanazja - dyskusja

Tu zamieść temat, jeśli nie wiesz, gdzie pasuje.
Awatar użytkownika
Bagheera
Posty: 24
Rejestracja: 03 kwie 2026, 19:30
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 2
Podziękowano: 7
Płeć:

Post

@Magnolia , to była współczesna historia i jak widać nie każdego pacjenta da się potraktować tak samo, być może w tej sytuacji były jakieś przeciwwskazania do uśmierzania bólu, o którym wspomniałaś. Niestety znam nasz polski system zdrowia na tyle, żeby wiedzieć, że dobre, pełne szacunku traktowanie pacjentów to wyjątek, a nie reguła. I przyznam szczerze, że sto razy bardziej wolałabym eutanazję niż sedację paliatywną i zajmowanie łóżka choremu, któremu ta sedacja mogłaby coś chociaż dać (bo mi już na tym etapie nie da nic).
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

No cóż, wybacz, ale to oryginalna myśl: eutanazja jako sposób na niewłaściwą opiekę medyczną...
Ja jestem raczej za poprawianiem tej opieki...
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Sedacja paliatywna ma wprowadzić w stan nieświadomości pacjenta któremu nie można pomóc inaczej uśmierzyć bólu, ma pozwolić pacjentowi odejść w czasie snu, spokojnie.

Tylko patrząc jedynie na płaszczyźnie bólu nie bierze się pod uwagi innych płaszczyzn. Np relacyjnej. Każdy człowiek ma relację z Bogiem, oraz innymi ludźmi. te relacje też potrzebują się "wypełnić". Czasem to wymaga czasu, mam na myśli wyzwania jakie stawia opieka nad chorym rodzinom, to często jest droga pojednania, przebaczenia, służby i poświęcenia. To może być ważne dla całej rodziny. A czasem bardzo ważne dla czyjegoś zbawienia.
Właśnie dlatego nie my powinniśmy decydować kiedy życie powinno się skończyć, bo nie znamy perspektywy zbawienia i perspektywy serc osób odchodzących czy opiekujących się chorym.

Oczywiście ze są sytuacje, jak ta która opisałaś, że nie powinno to tyle trwać i nie chodzi o to by chory trwał w agonii miesiącami.
Chodzi mi o poszerzenie perspektywy patrzenia na eutanazję również w perspektywie zbawienia,
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Jockey
Posty: 330
Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 44
Podziękowano: 73
Płeć:

Post

@Bagheera jak zwykle emocjonalnie.
Takie podejście to przejaw naszego grzechu pierworodnego. Ty się Boże odsuń ja wiem lepiej co jest dla mnie dobre a co złe.
Kolejna sprawa to ciągły rozwój hospicjów w których człowiek chory na onkologiczne przypadłości może z godnością odejść. Opieka paliatywna wciąż się rozwija i z roku na rok eliminuje się cierpienia. To już nie te czasy gdzie zostawiano pacjentów z bólem.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Jockey pisze: 16 cze 2026, 12:42 @Bagheera jak zwykle emocjonalnie.
Ma prawo pisać emocjonalnie, bo pisze o swoim doświadczeniu walki z rakiem i lęku przed jego nawrotem. TY byś umiał bez emocji w tym temacie rozmawiać po takim doświadczeniu?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Marek Piotrowski pisze: 16 cze 2026, 16:57
Postarajmy się pokazać @Bagheera (jestem zachwycony tym nickiem!) zło eutanazji, jednak nie dotykając Jej samej.
Różni ludzie mają różne doświadczenia...
Dziękuję Marku.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Jockey
Posty: 330
Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 44
Podziękowano: 73
Płeć:

Post

Magnolia pisze: 16 cze 2026, 12:57
Jockey pisze: 16 cze 2026, 12:42 @Bagheera jak zwykle emocjonalnie.
Ma prawo pisać emocjonalnie, bo pisze o swoim doświadczeniu walki z rakiem i lęku przed jego nawrotem. TY byś umiał bez emocji w tym temacie rozmawiać po takim doświadczeniu?
Jak to pięknie być sędzią w swojej sprawie. Brawo Ty
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 7
Podziękowano: 10
Płeć:

Post

Ostatnio naszło mnie myślenie, że skoro usypiamy zwierzęta, gdy są poważnie i nieuleczalnie chore. Robimy to, żeby im ulżyć w cierpieniu i żeby się nie męczyły. Skoro usypiamy zwierzęta to czemu odmawiamy ludziom w skróceniu cierpienia poprzez zakaz eutanazji.
Może człowiek nie jest równy zwierzęciu patrząc przez pryzmat religii, ale z perspektywy biologicznej człowiek to zwierzę jak każde inne.
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

No cóż, patrząc na człowieka jak na zwierzę, to można go nawet zjeść. Argument za kanibalizmem?
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 7
Podziękowano: 10
Płeć:

Post

Koty i psy też można zjeść skoro są zwierzętami, a jakoś w Polsce ich nie jemy. Porównanie nietrafione @Marek Piotrowski
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Człowiek pod względem biologicznym jest podobny do zwierząt, ale one nie mają duszy, a człowiek ma.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Maru pisze: 21 cze 2026, 14:14 Koty i psy też można zjeść skoro są zwierzętami, a jakoś w Polsce ich nie jemy. Porównanie nietrafione @Marek Piotrowski
Ale jako ludzie jemy. I nie jest to porównanie, tylko konsekwentne zastosowanie Twojego twierdzenia.
Piotrek2005
Posty: 1
Rejestracja: 21 cze 2026, 15:41

Post

Magnolia pisze: 21 cze 2026, 17:57 Człowiek pod względem biologicznym jest podobny do zwierząt, ale one nie mają duszy, a człowiek ma.
a skad wiesz ze zwierze nie ma, nie wiadomo na 100%. Ale co z tego w sumie czy ma czy nie ma?

Dodano po 2 minutach 7 sekundach:
zabijasz psa który pocierpi miesiac i zdechnie który nie piszczy z bólu a człowiek cierpi 30 lat i jęczy z bólu i go nie zabijesz jak sam chce? Gdzie tu logika?
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 434
Podziękowano: 1160
Płeć:

Post

Podobnie: jesz kurczaka a nie jesz człowieka. Gdzie tu logika? ;)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Maru pisze: 20 cze 2026, 20:23 Ostatnio naszło mnie myślenie, że skoro usypiamy zwierzęta, gdy są poważnie i nieuleczalnie chore. Robimy to, żeby im ulżyć w cierpieniu i żeby się nie męczyły. Skoro usypiamy zwierzęta to czemu odmawiamy ludziom w skróceniu cierpienia poprzez zakaz eutanazji.
Tylko, ze zwierzęta nie mają takiej świadomości jak ludzie. Są skrajne przypadki i są to rzadkie przypadki, ze człowiek chce sobie odebrać życie ale te przypadki nie mogą rzutować na ogol i nie mogą być argumentem za eutanazją.
Maru pisze: 20 cze 2026, 20:23 Może człowiek nie jest równy zwierzęciu patrząc przez pryzmat religii,
Właśnie chciałbym przypomnieć, ze jesteśmy na forum katolickim.
Piotrek2005 pisze: 24 cze 2026, 6:48 a skad wiesz ze zwierze nie ma, nie wiadomo na 100%. Ale co z tego w sumie czy ma czy nie ma?
I znowu ku pamięci: z chrześcijańskiej perspektywy człowiek ma duchowy pierwiastek, jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga, sw. Pawel mówi o ludzkim ciele jako o świątyni Ducha Świętego, nawet jak człowiek umrze, rytuał pogrzebowy przewiduje okadzenie ciała zmarłego na znak szacunku.
Moim zdaniem możemy tu roztrząsać różne aspekty umierania człowieka natomiast sprawa eutanazji nie podlega dyskusji. Bog jest panem życia i śmierci.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Jakton
Posty: 32
Rejestracja: 21 maja 2026, 12:10
Podziękowano: 6

Post

Na końcu ZUS zrobi eutanazję bezrobotnym i inwalidom.