czyli szukasz przyjemności.... są różne przyjemności... ja mam ich całkiem wiele a nie jest mi potrzebny alkohol.
Jakie uczucia są trudne do zniesienia bez picia?
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Dylematy dzyndzelka
-
dzyndzelek
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2026, 10:26
Ogólnie nie cierpie wbrew temu co mówie że nie chce mi sie żyć, jakbym był w zamknieciu z laptopem tak jak to było przez pare lat to w mirae niezle sie czułęm, no ale nie miałem kasy to nie piłem. POwiem że jak kasa jest to u mnie zawsze alkohol na pierwszym miejscu podbija przyjemnosc dużo, Jak zaczalem czesciej wychodzic pojawiła sie kasa no i znowu teraz mnie ciągnie bardzo. Wczoraj wsciekły potwronie bylem jak rano po pierwszym wlewie uczucie przyjemnosci odeszło po kilku godzinach, kasy nie było nikt nie chciał dac no i poszedłęm do domu i akurat matka wkurwiona ze pije dałam i wsciekła 10 zeta no i znowu przyjemnosc podbiłem, no i jakosc poszło, dzien ogólnie ne najgorszy.
Chocbym nie wiem jak zajebiscie sie czuł bez alkoholu zawsze jak mam kase podbijam uczucie do maksimum mimo iz wiem że moge sie zle czuc pózniej, choc ostatnio nie najgorzej sie czuje po alkoholu.
Chocbym nie wiem jak zajebiscie sie czuł bez alkoholu zawsze jak mam kase podbijam uczucie do maksimum mimo iz wiem że moge sie zle czuc pózniej, choc ostatnio nie najgorzej sie czuje po alkoholu.
-
dzyndzelek
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2026, 10:26
matka wsciekła, ciągłe kłótnie ze ni enawidzi jak pije bo ojciec tez pił, al eco ja zrobie jak to jest silniejsze
-
dzyndzelek
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2026, 10:26
Nic mi sie nie chce, sprżatac mi sie nie chce , myć mi sie nie chce , lubie sie napic i popierniczyc glupoty na necie bądz z ludzmi w realu, gdzie częsc wkurzona przez to co mówie jak za dużo wypije.
-
dzyndzelek
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2026, 10:26
nie miałem jakichs specjalnych marzeń
Dodano po 1 godzinie 22 minutach 29 sekundach:
@Maru też byłem 3 razy w psychiatryku jak ty, co ci sie działo?
Dodano po 33 minutach 25 sekundach:
Raz jak byłem to kilka razy alkohol wniesli, no i taki pobyt podobałby mi sie, na lajcie bym spędził czas , a tak to leżenie całymi dniami przez miesiac i umieranie z nudów
Dodano po 1 godzinie 22 minutach 29 sekundach:
@Maru też byłem 3 razy w psychiatryku jak ty, co ci sie działo?
Dodano po 33 minutach 25 sekundach:
Raz jak byłem to kilka razy alkohol wniesli, no i taki pobyt podobałby mi sie, na lajcie bym spędził czas , a tak to leżenie całymi dniami przez miesiac i umieranie z nudów
-
Maru
- Posty: 119
- Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 7
- Podziękowano: 10
- Płeć:
@dzyndzelek
Stwierdzono u mnie schizofrenię. Ogólnie jak byłem w szpitalu to był tam taki jeden ćpun, któremu ciągle znajomi przynosili narkotyki.
Z milszych wspomnień to raz udało się zamówić dużą pizzę, a innym razem po kebabie, pielęgniarki przymknęły oko, bo niby nie można zamawiać żarcia.
Stwierdzono u mnie schizofrenię. Ogólnie jak byłem w szpitalu to był tam taki jeden ćpun, któremu ciągle znajomi przynosili narkotyki.
Z milszych wspomnień to raz udało się zamówić dużą pizzę, a innym razem po kebabie, pielęgniarki przymknęły oko, bo niby nie można zamawiać żarcia.
-
dzyndzelek
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2026, 10:26
@Maru na początku miałem stwierdzone zaburzenia schizotypowe, kolejnym razem napisali schizofrenia paranoidalana ale to dlatego żebym leki miał za darmo, ale dobrze ze tak jest bo wtedy na 100% rente dadzą na 4 lata nawet przy schozotypowych też dali. MAm rente bo choroba nastapiła w wieku szkolnym udało mi sie. A ty masz rente jakąś?
Dodano po 6 minutach 1 sekundzie:
I w ogóle sam sie zgłłaszałes do szpitala czy siła wzieli jakis raz bo ci cos odpierniczało?
Dodano po 6 minutach 1 sekundzie:
I w ogóle sam sie zgłłaszałes do szpitala czy siła wzieli jakis raz bo ci cos odpierniczało?
-
Maru
- Posty: 119
- Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 7
- Podziękowano: 10
- Płeć:
@dzyndzelek
Staram się o rentę, ale jestem na etapie sądowym.
Sam tam poszedłem (do szpitala), głównie przez wzgląd na rodzinę.
Staram się o rentę, ale jestem na etapie sądowym.
Sam tam poszedłem (do szpitala), głównie przez wzgląd na rodzinę.
Ostatnio zmieniony 18 cze 2026, 19:12 przez Maru, łącznie zmieniany 1 raz.
