Dodano po 3 minutach 8 sekundach:Rafal pisze: wczoraj, 16:14
9. To, że jakaś doktryna pozostaje w rozbieżności z czyimś osądem sumienia, nie znaczy jeszcze automatycznie, że narusza świętą wolność poszanowania sumienia. Kluczowy jest sposób jej przedstawienia, sformułowania, jej treść. Jeżeli władczo narzuca jakąś interpretację, nie informuje, że człowiek ma prawo i obowiązek w pierwszej kolejności iść za sądem sumienia, jeżeli straszy i "potępia" wszystko dookoła, to jest to doktryna rozumiana źle, od której Papiez się odcina.
A jeżeli mówi: "Zobacz - naszym 2000 letnim doświadczeniem wypracowaliśmy takie stanowisko. Uważamy, że jest dla Ciebie dobre z powodu x, powodu y i powodu z. Uważamy, że w tym kontekście historycznym, jakim jesteśmy właśnie tego oczekuje od nas Bóg. Sami też jesteśmy ludźmi, jesteśmy Twoimi bliźnimi i jesteśmy powołani, by Ci służyć - Tobie i Twojemu sumieniu, a nie je zastępować. Uważamy, że jeżeli się z nami Twoje sumienie zgadza, to postąpienie wbrew takiemu przekonaniu będzie dla Ciebie niedobre. Uważamy, że jeśli po solidnym rozeznaniu dochodzisz do innych wniosków, musimy uszanować Twoje sumienie, ale z naszego punktu widzenia ten czyn, o którym mówimy nadal mimo to pozostaje obiektywnym złem, choć Twoja odpowiedzialność jest zmniejszona. Pracuj jednak dalej nad sobą, stale szukaj prawdy i dobra, a ta prawda w końcu Cię znajdzie".
I to nie jest moje widzimisię, tylko to jest filtr, który zasada prymatu sumienia nakłąda na dosłownie każdą doktrynę dotyczącą moralności. Choćby nawet nie było to wskazane w danym przepisie wprost, tylko przepis mówił "to to i to jest złe, za to masz grzech", to prymat sumienia jest klauzulą generalną, czyli właśnie takim filtrem, przez który należy przepuszczać każdą doktrynę. On ogarnia swoim obowiązywaniem całe nauczanie moralne Kościoła, bo sumieniu, jak napisała Veleya, człowiek ma być posłuszny ZAWSZE, a sumienie jest PIERWSZYM ZE WSZYSTKICH namiestników Chrystusa.
Inaczej, jeśli te wskazówki Papieża nie wejdą w życie, ciężko będzie odróżnić doktrynę, formułowanie doktryny, nauczanie i stosowanie doktryny od indoktrynacji, która jak wskazuje Papież, jest niemoralna.
KKK 1778: "Sumienie jest pierwszym ze wszystkich namiestników Chrystusa (J. H. Newman, List do księcia Norfolku, 5)"Magnolia pisze: dzisiaj, 10:05 Dlatego Marek odwoływał się do formowania sumienia, Bowiem sumienie nie stoi ponad Objawieniem i Magisterium oraz powinno być przez nie formowane, to jest to właśnie stanowisko obecne zarówno u Tomasza, jak i u Newmana, Ratzingera, Soboru i w Katechizmie.
I sumienie nie jest od rozstrzygania kwestii objawienia. Sumienie jest od rozeznawania dylematów moralnych, nie dogmatycznych. O tym zdaje się też już była mowa
