Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Jak spędzacie niedzielę? Jak dzień święty święcić?
-
Krzysiek
- Posty: 619
- Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 649
- Podziękowano: 389
- Płeć:
No nie mam czym się pochwalić. Msza w TV obok mamy, czasem pomagam by ją przeżegnać, czy coś powtórzyć jak nie dosłyszała. Więcej czasu mamie poświęcamy, bo żoną w domu, to np kąpiel mamie robimy.
-
Aloes
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Czyli od wielu lat nie chodzisz do kościoła na Mszę w niedzielę ze względu na opiekę nad Mama?Krzysiek pisze: 21 mar 2022, 14:10 No nie mam czym się pochwalić. Msza w TV obok mamy, czasem pomagam by ją przeżegnać, czy coś powtórzyć jak nie dosłyszała. Więcej czasu mamie poświęcamy, bo żoną w domu, to np kąpiel mamie robimy.
Ostatnio zmieniony 21 mar 2022, 14:34 przez Aloes, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Pawełek0799
W sumie to czasami poświęcam Bogu więcej czasu na tygodniu niż w niedzielę. Czasami idę w niedzielę do pracy na 12h więc wtedy mój dzień wygląda w ten sposób że rano do kościoła na pierwszą Mszę, a potem w pracy do późnego wieczora.
Natomiast jeżeli mam wolną niedzielę to już idę do kościoła zazwyczaj w południe albo popołudniu. Teraz jak jest ładniejsza pogoda wybieram się na spacer, może w niedługim czasie też wskoczę na rower. Niedziela jest dla mnie takim dniem kiedy regeneruję swój organizm, a przynajmniej próbuję to zrobić (no chyba że idę wtedy do pracy to wtedy nie
)
Natomiast jeżeli mam wolną niedzielę to już idę do kościoła zazwyczaj w południe albo popołudniu. Teraz jak jest ładniejsza pogoda wybieram się na spacer, może w niedługim czasie też wskoczę na rower. Niedziela jest dla mnie takim dniem kiedy regeneruję swój organizm, a przynajmniej próbuję to zrobić (no chyba że idę wtedy do pracy to wtedy nie
-
Krzysiek
- Posty: 619
- Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 649
- Podziękowano: 389
- Płeć:
Był czas że udawało mi się chodzić regularnie, miałem pielęgniarkę na zastępstwo,Aloes pisze: 21 mar 2022, 14:34Czyli od wielu lat nie chodzisz do kościoła na Mszę w niedzielę ze względu na opiekę nad Mama?Krzysiek pisze: 21 mar 2022, 14:10 No nie mam czym się pochwalić. Msza w TV obok mamy, czasem pomagam by ją przeżegnać, czy coś powtórzyć jak nie dosłyszała. Więcej czasu mamie poświęcamy, bo żoną w domu, to np kąpiel mamie robimy.
obecnie nie ma mnie kto zastąpić.
-
Aloes
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Rozumiem. Z NFZ żadna już nie przychodzi?Krzysiek pisze: 21 mar 2022, 17:57Był czas że udawało mi się chodzić regularnie, miałem pielęgniarkę na zastępstwo,Aloes pisze: 21 mar 2022, 14:34Czyli od wielu lat nie chodzisz do kościoła na Mszę w niedzielę ze względu na opiekę nad Mama?Krzysiek pisze: 21 mar 2022, 14:10 No nie mam czym się pochwalić. Msza w TV obok mamy, czasem pomagam by ją przeżegnać, czy coś powtórzyć jak nie dosłyszała. Więcej czasu mamie poświęcamy, bo żoną w domu, to np kąpiel mamie robimy.
obecnie nie ma mnie kto zastąpić.
-
Krzysiek
- Posty: 619
- Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 649
- Podziękowano: 389
- Płeć:
Długoterminowe opieka. Tak przychodzi 4 razy w tygodniu gdzieś na 20 minut, do poł godziny.Aloes pisze: 21 mar 2022, 17:59Rozumiem. Z NFZ żadna już nie przychodzi?Krzysiek pisze: 21 mar 2022, 17:57Był czas że udawało mi się chodzić regularnie, miałem pielęgniarkę na zastępstwo,Aloes pisze: 21 mar 2022, 14:34Czyli od wielu lat nie chodzisz do kościoła na Mszę w niedzielę ze względu na opiekę nad Mama?Krzysiek pisze: 21 mar 2022, 14:10 No nie mam czym się pochwalić. Msza w TV obok mamy, czasem pomagam by ją przeżegnać, czy coś powtórzyć jak nie dosłyszała. Więcej czasu mamie poświęcamy, bo żoną w domu, to np kąpiel mamie robimy.
obecnie nie ma mnie kto zastąpić.
Ale np w czwartek, gdy było pogotowie postal do końca, za co jestem wdzięczny.
Ona pracuje w szpitalu na zmiany i ma normalne swoje zycie. Było w sumie dwie na takie sytuacje, no ale sie wykruszyły. Poza tym niedziela to nie byl dzień by chętnie ktoś kompetentny chciał na godzinne przyjść
