Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Dlaczego nie można błogosławić związków osób tej samej płci? - dokument KNW oraz deklaracja Fiducia Supplicans

Życie Kościoła, dokumenty, encykliki, wydarzenia
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

daniel pisze: 22 gru 2023, 18:22
Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:19 Nieprawda.
Oczywiście że taki związek nie może stać się bezgrzeszny.
@Albertus, bracie obudź się. Proszę.
Podałem argumenty odnieś się do nich i nie manipuluj.

Dodano po 5 minutach 34 sekundach:
esperanza pisze: 22 gru 2023, 17:29 @Albertus dobre.. Nie ważne czy prawda czy kłamstwo ważne żeby się zgadzała twoja wizja obrony Ewangelii. Szczyt Ewangelii, naprawdę brak słów...

Ja dziękuję Bogu, że daje nam swój Kościół, te lata życia abyśmy mogli jednak w wierze wzrastać, że Kościół wzrasta mimo przeciwności i "betonu".
No właśnie dobre. Kim jest pan Terlikowski - czy jest biskupem? Prezentuje swoje opinie tak jak ty.

I jakieś pretensje do mnie że z szacunkiem podchodzę do Konferencji Episkopatu Polski.

Nie no straszne! Powinienem nawymyślać i im od razu od kłamców bo nie zgadzają się z opinią Terlikowskiego i esperanzy.

Tupnij jeszcze nogą! :D ;)

Dodano po 11 minutach 42 sekundach:
Myślę że ten temat może mieć jednak pewne dobre strony. Następuje pewne samookreślenie się ludzi i ujawnienie rzeczywistych poglądów i sposobu myślenia.
Ostatnio zmieniony 22 gru 2023, 18:46 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

@Albertus tak właśnie o to mi chodziło 🤦‍♀️.

Możesz nie wiedzieć kto to jest Pan Terlikowski, ale chyba kim jest Papież Franciszek wiesz? Polecam więc może czytać źródło, no chyba że KEP ważniejszy dla ciebie od Papieża, a prawda broniona kłamstwem to dla ciebie standard ewangeliczny.

Ja tupać nie na nic nie muszę, nie taka moja intencja żeby na siłę kogoś przekonywać. Na kłamstwo jestem uczulona i jeśli je widzę to będę głośno o tym mówić szczególnie w tak ważnej sprawie.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:19 Nieprawda.
Oczywiście że taki związek nie może stać się bezgrzeszny.

Pomijając że utrzymanie czystości byłoby mało realne w takiej sytuacji, poza tym grzeszymy nie tylko czynami ale i myślami ale przede wszystkim to taka para grzeszyłaby oswajaniem ludzi z grzechem i propagowaniem zboczeń.
Gdzie te argumenty?

Związek nie może stać się bezgrzeszny bo:
1. to mało realne
2. grzeszy się również myślami
3. grzeszy się również oswajaniem z grzechem

To są niby argumenty, że związek nie może stać się bezgrzeszny?
No grube.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Paweł
Posty: 221
Rejestracja: 22 paź 2023, 21:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 72
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:12 Zrozumiałem że zakładasz że taka homoseksualna para nie musi przestać ze sobą mieszkać i że może kontynuować swój związek motywowany homoseksualnymi żądzami jeśli się rzekomo nawraca i że mogą dalej tak żyć tyle że z zamiarem życia w czystości.

Czy to potwierdzasz?

Jeśli nie to przepraszam bo mogłem cię faktycznie źle zrozumieć.

Jeśli tak to nieprawdą jest że takie osoby będą w bezgrzesznych relacjach.
Z twojego pisania wynika, że warunkiem koniecznym zachowania czystości we wzajemnych relacjach jest konieczność mieszkania w różnych miejscach.
Znaczy, że zakonnicy i zakonnice żyjące pod wspólnym dachem, żyją w stanie permanentnego grzechu i nie jest prawdą, że zakonnicy, czy zakonnice będą w bezgrzesznych relacjach?
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

esperanza pisze: 22 gru 2023, 18:44 @Albertus tak właśnie o to mi chodziło 🤦‍♀️.

Możesz nie wiedzieć kto to jest Pan Terlikowski, ale chyba kim jest Papież Franciszek wiesz? Polecam więc może czytać źródło, no chyba że KEP ważniejszy dla ciebie od Papieża, a prawda broniona kłamstwem to dla ciebie standard ewangeliczny.

Ja tupać nie na nic nie muszę, nie taka moja intencja żeby na siłę kogoś przekonywać. Na kłamstwo jestem uczulona i jeśli je widzę to będę głośno o tym mówić szczególnie w tak ważnej sprawie.
Dodano po 1 minucie 53 sekundach:
esperanza pisze: 22 gru 2023, 18:44 @Albertus tak właśnie o to mi chodziło 🤦‍♀️.

Możesz nie wiedzieć kto to jest Pan Terlikowski, ale chyba kim jest Papież Franciszek wiesz? Polecam więc może czytać źródło, no chyba że KEP ważniejszy dla ciebie od Papieża, a prawda broniona kłamstwem to dla ciebie standard ewangeliczny.

Ja tupać nie na nic nie muszę, nie taka moja intencja żeby na siłę kogoś przekonywać. Na kłamstwo jestem uczulona i jeśli je widzę to będę głośno o tym mówić szczególnie w tak ważnej sprawie.
Nie! KEP ważniejszy od interpretacji esperanzy.

Podpadłem? :D

Dodano po 1 minucie 45 sekundach:
daniel pisze: 22 gru 2023, 18:45
Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:19 Nieprawda.
Oczywiście że taki związek nie może stać się bezgrzeszny.

Pomijając że utrzymanie czystości byłoby mało realne w takiej sytuacji, poza tym grzeszymy nie tylko czynami ale i myślami ale przede wszystkim to taka para grzeszyłaby oswajaniem ludzi z grzechem i propagowaniem zboczeń.
Gdzie te argumenty?

Związek nie może stać się bezgrzeszny bo:
1. to mało realne
2. grzeszy się również myślami
3. grzeszy się również oswajaniem z grzechem

To są niby argumenty, że związek nie może stać się bezgrzeszny?
No grube.
Nie wiem czy grube czy cienkie ale twoja odpowiedź na nie na razie jest żadna.
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

@Paweł dokładnie, mało tego - między nimi (zakonnicami, zakonnikami) nie może być prawdziwej miłości! Takie tezy tu latają.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Paweł pisze: 22 gru 2023, 18:47
Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:12 Zrozumiałem że zakładasz że taka homoseksualna para nie musi przestać ze sobą mieszkać i że może kontynuować swój związek motywowany homoseksualnymi żądzami jeśli się rzekomo nawraca i że mogą dalej tak żyć tyle że z zamiarem życia w czystości.

Czy to potwierdzasz?

Jeśli nie to przepraszam bo mogłem cię faktycznie źle zrozumieć.

Jeśli tak to nieprawdą jest że takie osoby będą w bezgrzesznych relacjach.
Z twojego pisania wynika, że warunkiem koniecznym zachowania czystości we wzajemnych relacjach jest konieczność mieszkania w różnych miejscach.
Znaczy, że zakonnicy i zakonnice żyjące pod wspólnym dachem, żyją w stanie permanentnego grzechu i nie jest prawdą, że zakonnicy, czy zakonnice będą w bezgrzesznych relacjach?
To potwierdzasz czy nie potwierdzasz?

Dwóch sodomitów którzy się naprawdę nawracają do Chrystusa powinno przestać ze sobą mieszkać czy nie?

Dodano po 45 sekundach:
esperanza pisze: 22 gru 2023, 18:51 @Paweł dokładnie, mało tego - między nimi (zakonnicami, zakonnikami) nie może być prawdziwej miłości! Takie tezy tu latają.
Nie. Nie latają. :D
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:51
Nie! KEP ważniejszy od interpretacji esperanzy.

Podpadłem? :D
ale mi nie chodzi o interpretację, mi chodzi o prawdę obiektywną, o fakty które są ujęte w dokumencie papieskim, a których nie ma w oświadczeniu KEP przez co zmienia się sens dokumentu. Przez to oświadczenie KEP nie jest interpretacją dokumentu tylko co najwyżej jakiejś jego części co sprawia że takiej "interpretacji" nie można brać w ogóle na poważnie. I nie, nie podpadłeś bo mi nie zależy na tym aby ktoś koniecznie się ze mną zgadzał. Mi zależy aby prawda wybrzmiała. Ciebie kieruję do oryginału, do Papieża Franciszka.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

esperanza pisze: 22 gru 2023, 18:59
Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:51
Nie! KEP ważniejszy od interpretacji esperanzy.

Podpadłem? :D
ale mi nie chodzi o interpretację, mi chodzi o prawdę obiektywną, o fakty które są ujęte w dokumencie papieskim, a których nie ma w oświadczeniu KEP przez co zmienia się sens dokumentu. Przez to oświadczenie KEP nie jest interpretacją dokumentu tylko co najwyżej jakiejś jego części co sprawia że takiej "interpretacji" nie można brać w ogóle na poważnie. I nie, nie podpadłeś bo mi nie zależy na tym aby ktoś koniecznie się ze mną zgadzał. Mi zależy aby prawda wybrzmiała. Ciebie kieruję do oryginału, do Papieża Franciszka.
Znam już twoją opinię.

Mieszkam w Polsce i szanuję interpretację KEP. Szczególnie że jak już wykazałem - stwierdzenie że błogosławienie par homoseksualnych jest niedopuszczalne na podstawie tego dokumentu papieskiego ma pełne uzasadnienie w jego tekście .

Przyznaję natomiast że na razie nie wiem na czym jest oparte w interpretacji KEP twierdzenie ze chodzi o pary które zachowują seksualną wstrzemięźliwość.

Ale zamiast obrażać i wyzywać polskich biskupów od kłamców uważam że lepiej dopytać i poczekać na odpowiedź.
Ostatnio zmieniony 22 gru 2023, 19:13 przez Albertus, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
daniel
Posty: 2460
Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 500
Podziękowano: 948
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:51
daniel pisze: 22 gru 2023, 18:45 Gdzie te argumenty?

Związek nie może stać się bezgrzeszny bo:
1. to mało realne
2. grzeszy się również myślami
3. grzeszy się również oswajaniem z grzechem

To są niby argumenty, że związek nie może stać się bezgrzeszny?
No grube.
Nie wiem czy grube czy cienkie ale twoja odpowiedź na nie na razie jest żadna.
Bo ich nie podałeś.
To tak jakbym powiedział "ludzie się nie zmieniają bo to mało realne, bo są ze sobą oswojeni, bo oswoili innych ze sobą, a siebie z innymi ...
To banialuki.
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

daniel pisze: 22 gru 2023, 19:19
Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:51
daniel pisze: 22 gru 2023, 18:45 Gdzie te argumenty?

Związek nie może stać się bezgrzeszny bo:
1. to mało realne
2. grzeszy się również myślami
3. grzeszy się również oswajaniem z grzechem

To są niby argumenty, że związek nie może stać się bezgrzeszny?
No grube.
Nie wiem czy grube czy cienkie ale twoja odpowiedź na nie na razie jest żadna.
Bo ich nie podałeś.
To tak jakbym powiedział "ludzie się nie zmieniają bo to mało realne, bo są ze sobą oswojeni, bo oswoili innych ze sobą, a siebie z innymi ...
To banialuki.
Jeżeli masz coś merytorycznego do napisania to napisz.
Paweł
Posty: 221
Rejestracja: 22 paź 2023, 21:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 72
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:54 To potwierdzasz czy nie potwierdzasz?

Dwóch sodomitów którzy się naprawdę nawracają do Chrystusa powinno przestać ze sobą mieszkać czy nie?
Mieszkanie ze sobą, czy niemieszkanie ze sobą nie jest warunkiem koniecznym, by żyć w czystości.
Przykład: dwóch nawróconych mnichów (miało grzeszne relacje, ale dzięki Panu Bogu ich relacje zostały uzdrowione i przeor zdecydował, że nie musi wykluczać ich ze wspólnoty zakonnej.
Tyle, że Dekret nie tylko mówi o związkach sodomickich, tylko też o tzw. konkubinatach.
JPII dopuścił, by pary żyjące w czystości w konkubinacie, mogły przystępować do Sakramentów św. Jak widzisz miał on więcej wiary w tym względzie od ciebie.
Uwierz, że Pan Bóg daje siły, tym którzy z ufnością się do Niego zwracają.
Ostatnio zmieniony 22 gru 2023, 19:25 przez Paweł, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 19:08
Znam twoją już opinię.

Mieszkam w Polsce i szanuję interpretację KEP. Szczególnie że jak już wykazałem - stwierdzenie o że błogosławienie par homoseksualnych na podstawie tego dokumentu papieskiego jest niedopuszczalne ma pełne uzasadnienie w tekście dokumentu.
nie, nie wykazałeś i dalej udajesz (podobnie jak KEP), że nie ma w dokumencie 3 rozdziału. Według dokumentu jest dopuszczalne danie błogosławieństwa zwykłego takim parom.
Przyznaję natomiast że na razie nie wiem na czym jest oparte w interpretacji KEP twierdzenie ze chodzi o pary które zachowują seksualną wstrzemięźliwość.
Nie ma tam takiego twierdzenia, KEP pisze:
"Chodzi zatem o pojedyncze osoby żyjące w całkowitej wstrzemięźliwości."

Nie mowy w oświadczeniu KEP o parach, a pojedynczych osobach. I to jest kłamstwem bo w dokumencie jest mowa o parach. A drugie kłamstwo jest takie, że w dokumencie nie ma mowy o całkowitej wstrzemięźliwości i to sobie "zinterpretował" (a tak naprawdę dodał nie wiadomo skąd) KEP.

Ale zamiast obrażać i wyzywać polskich biskupów od kłamców uważam że lepiej dopytać i poczekać na odpowiedź.
Zauważyłam kłamstwo i głośno o tym mówię. Też chętnie zobaczę jak się z tego tłumaczą.
Obrażona to ja się raczej mogę poczuć w tej sytuacji, że KEP który powinien być prawdomówny po prostu kłamie, wprowadza wiernych w błąd uważając nas chyba za "głupie owce".
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Paweł pisze: 22 gru 2023, 19:24
Albertus pisze: 22 gru 2023, 18:54 To potwierdzasz czy nie potwierdzasz?

Dwóch sodomitów którzy się naprawdę nawracają do Chrystusa powinno przestać ze sobą mieszkać czy nie?
Mieszkanie ze sobą, czy niemieszkanie ze sobą nie jest warunkiem koniecznym, by żyć w czystości.
Przykład: dwóch nawróconych mnichów (miało grzeszne relacje, ale dzięki Panu Bogu ich relacje zostały uzdrowione i przeor zdecydował, że nie musi wykluczać ich ze wspólnoty zakonnej.
Tyle, że Dekret nie tylko mówi o związkach sodomickich, tylko też o tzw. konkubinatach.
JPII dopuścił, by pary żyjące w czystości w konkubinacie, mogły przystępować do Sakramentów św. Jak widzisz miał on więcej wiary w tym względzie od ciebie.
Uwierz, że Pan Bóg daje siły, tym którzy z ufnością się do Niego zwracają.
Ale umiesz odpowiedzieć konkretnie?

Dwóch sodomitów którzy się naprawdę nawracają do Chrystusa powinno przestać ze sobą mieszkać czy nie?

A dekret mówi też o konkubinatach ale my akurat rozmawialiśmy o sodomitach.
Paweł
Posty: 221
Rejestracja: 22 paź 2023, 21:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 72
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 19:27 Ale umiesz odpowiedzieć konkretnie?

Dwóch sodomitów którzy się naprawdę nawracają do Chrystusa powinno przestać ze sobą mieszkać czy nie?

A dekret mówi też o konkubinatach ale my akurat rozmawialiśmy o sodomitach.
A ty umiesz czytać ze zrozumieniem?
Różne są przypadki i nie mam na to pytanie prostej odpowiedzi: tak lub nie. To zależy. Pewnie w zdecydowanej większości przypadków lepiej jak nie mieszkają ze sobą.
Podobnie jak zrywający z nałogiem alkoholik, lepiej jak nie ma przy sobie butelki. Tylko, że jak Pan Jezus naprawdę zadziała (a nie jakieś wspólnoty AA) to taki uzdrowiony alkoholik może bez problemu mieć cały barek wódki i się nie upije.
Jest zatem miejsce we wspólnocie np. zakonnej dla nawróconego brata i nie musi udawać się na pustynię.
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

esperanza pisze: 22 gru 2023, 19:26
Albertus pisze: 22 gru 2023, 19:08
Znam twoją już opinię.

Mieszkam w Polsce i szanuję interpretację KEP. Szczególnie że jak już wykazałem - stwierdzenie o że błogosławienie par homoseksualnych na podstawie tego dokumentu papieskiego jest niedopuszczalne ma pełne uzasadnienie w tekście dokumentu.
nie, nie wykazałeś i dalej udajesz (podobnie jak KEP), że nie ma w dokumencie 3 rozdziału. Według dokumentu jest dopuszczalne danie błogosławieństwa zwykłego takim parom.
Wykazałem że można tak ten tekst interpretować bo już samo podchodzenie po błogosławieństwo dwóch homoseksualistów jako pary sugeruje i w oczywisty sposób przypomina i nawiązuje do zawierania związku małżeńskiego a dokument jasno pisze że jest bardzo ważne aby takiego wrażenia uniknąć.

To ze ty rzekomo nie masz takiego wrażenia w odniesieniu do takich sytuacji nie ma większego znaczenia, Wystarczy ze inni je mają.
Ale zamiast obrażać i wyzywać polskich biskupów od kłamców uważam że lepiej dopytać i poczekać na odpowiedź.
Zauważyłam kłamstwo i głośno o tym mówię. Też chętnie zobaczę jak się z tego tłumaczą.
Obrażona to ja się raczej mogę poczuć w tej sytuacji, że KEP który powinien być prawdomówny po prostu kłamie, wprowadza wiernych w błąd uważając nas chyba za "głupie owce".
Ja uważam że kolejność powinna być inna - najpierw ewentualne pytania do KEP i czekanie na wyjaśnienie a potem dopiero ewentualne wyzywanie polskich biskupów od kłamców.

To znaczy ja chyba bym się w ogóle wstrzymał od takich zarzutów wobec biskupów ale rozumiem że niektórzy po prostu muszą " bo się uduszą". ;)

Dodano po 7 minutach 42 sekundach:
Paweł pisze: 22 gru 2023, 19:36
Albertus pisze: 22 gru 2023, 19:27 Ale umiesz odpowiedzieć konkretnie?

Dwóch sodomitów którzy się naprawdę nawracają do Chrystusa powinno przestać ze sobą mieszkać czy nie?

A dekret mówi też o konkubinatach ale my akurat rozmawialiśmy o sodomitach.
A ty umiesz czytać ze zrozumieniem?
Różne są przypadki i nie mam na to pytanie prostej odpowiedzi: tak lub nie. To zależy. Pewnie w zdecydowanej większości przypadków lepiej jak nie mieszkają ze sobą.
Podobnie jak zrywający z nałogiem alkoholik, lepiej jak nie ma przy sobie butelki. Tylko, że jak Pan Jezus naprawdę zadziała (a nie jakieś wspólnoty AA) to taki uzdrowiony alkoholik może bez problemu mieć cały barek wódki i się nie upije.
Jest zatem miejsce we wspólnocie np. zakonnej dla nawróconego brata i nie musi udawać się na pustynię.
To znaczy jak rozumiem chodzi ci o hipotetyczną możliwość czyli o cud Boży.

Tak wierzę w cuda ale nie wierzę ze naprawdę nawróceni sodomici będą mieszkać razem choćby dlatego że nie będą chcieli dawać ludziom zgorszenia , oswajać ich z grzechem i propagować zboczeń bo takie wspólne zamieszkiwanie dwóch ludzi którzy wcześniej praktykowali sodomię przynosiłoby efekty.

Bo nawrócony i żyjący bez grzechu katolik myśli tez o innych i o świadectwie jakim jest jego życie dla innych.
Paweł
Posty: 221
Rejestracja: 22 paź 2023, 21:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 69
Podziękowano: 72
Płeć:

Post

Nawrócony i starający się żyć bez grzechu katolik nie gorszy się tak bardzo grzechami innych, bo dobrze wie jakim sam jest marnym grzesznikiem.
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 19:37 Wykazałem że można tak ten tekst interpretować bo już samo podchodzenie po błogosławieństwo dwóch homoseksualistów jako pary sugeruje i w oczywisty sposób przypomina i nawiązuje do zawierania związku małżeńskiego a dokument jasno pisze że jest bardzo ważne aby takiego wrażenia uniknąć.

To ze ty rzekomo nie masz takiego wrażenia w odniesieniu do takich sytuacji nie ma większego znaczenia, Wystarczy ze inni je mają.
tu nie chodzi o twoje wrażenie. Dokument jasno mówi o tym co konkretnie jest zabronione, a co mogłoby sugerować dawanie błogosławieństwa związkowi, a nie parze.

"nigdy nie będzie ono wykonywane w tym samym kontekście, co obrzędy związków cywilne lub nawet w relacji do nich. I nie w strojach, gestach i słowach właściwych dla małżeństwa” (39)

Takie błogosławieństwo (zwykłe) ma się odbywać przy zachowaniu zakazu uruchamiania "procedur i obrzędów":

Dlatego też, zachowując zakaz uruchamiania „procedur lub obrzędów” dla tych przypadków, wyświęcony szafarz może przyłączyć się do modlitwy tych osób, które „chociaż w związku, którego w żaden sposób nie można porównać do małżeństwa, pragną powierzyć się Panu i Jego miłosierdziu(...) (30)

Ja uważam że kolejność powinna być inna - najpierw ewentualne pytania do KEP i czekanie na wyjaśnienie a potem dopiero ewentualne wyzywanie polskich biskupów od kłamców.

To znaczy ja chyba bym się w ogóle wstrzymał od takich zarzutów wobec biskupów ale rozumiem że niektórzy po prostu muszą " bo się uduszą". ;)
A ja uważam, że kłamstwo trzeba wyciągać na światło dzienne i demaskować jak najszybciej aby przestało szkodzić. Biskup nie jest moim Panem tylko Jezus Chrystus, który jest PRAWDĄ.
Nikogo też nie wyzywałam, pokazałam że dopuszczono sie w oświadczeniu kłamstwa i tyle.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

esperanza pisze: 22 gru 2023, 19:58
Albertus pisze: 22 gru 2023, 19:37 Wykazałem że można tak ten tekst interpretować bo już samo podchodzenie po błogosławieństwo dwóch homoseksualistów jako pary sugeruje i w oczywisty sposób przypomina i nawiązuje do zawierania związku małżeńskiego a dokument jasno pisze że jest bardzo ważne aby takiego wrażenia uniknąć.

To ze ty rzekomo nie masz takiego wrażenia w odniesieniu do takich sytuacji nie ma większego znaczenia, Wystarczy ze inni je mają.
tu nie chodzi o twoje wrażenie. Dokument jasno mówi o tym co konkretnie jest zabronione, a co mogłoby sugerować dawanie błogosławieństwa związkowi, a nie parze.

"nigdy nie będzie ono wykonywane w tym samym kontekście, co obrzędy związków cywilne lub nawet w relacji do nich. I nie w strojach, gestach i słowach właściwych dla małżeństwa” (39)
Nie czytasz uważnie esperanzo i umyka ci słowo "gestach". Otóż takim gestem jest samo podejście dwóch sodomitów po błogosławieństwo do kapłana. Powtarzam ci już kolejny raz że taki gest dla mnie jest właściwy dla małżeństwa. I tak zapewne zrozumieli to polscy biskupi skoro napisali to co napisali i mnóstwo znanych mi ludzi tak to rozumie i sami homoseksualiści tak to rozumieją i dlatego o to walczą bo uważają to za namiastkę zawierania małżeństwa.

A ty twierdzisz że tego nie widzisz? Naprawdę? ;)

Nie będę ci zarzucał kłamstwa tak jak ty biskupom ale ty sama powinnaś sie nad tym zastanowić.

Tak więc tekst tego dokumentu jak najbardziej daje podstawę aby odmawiać błogosławienia par jednopłciowych. Nie wiem czy takie były intencje tych którzy ten dokument pisali ale czy tego chcieli czy nie dali możliwość takiej interpretacji jakiej dokonał KEP.

A KEP dokonał takiej interpretacji biorąc pod uwagę nauczanie poprzednich papieży ale też nauczanie papieża Franciszka a przede wszystkim nauczanie Chrystusa i apostołów.

:D
Ja uważam że kolejność powinna być inna - najpierw ewentualne pytania do KEP i czekanie na wyjaśnienie a potem dopiero ewentualne wyzywanie polskich biskupów od kłamców.

To znaczy ja chyba bym się w ogóle wstrzymał od takich zarzutów wobec biskupów ale rozumiem że niektórzy po prostu muszą " bo się uduszą". ;)
A ja uważam, że kłamstwo trzeba wyciągać na światło dzienne i demaskować jak najszybciej aby przestało szkodzić. Biskup nie jest moim Panem tylko Jezus Chrystus, który jest PRAWDĄ.
Nikogo też nie wyzywałam, pokazałam że dopuszczono sie w oświadczeniu kłamstwa i tyle.
Jak się pochopnie oskarża to można samemu wyjść na kłamcę i oszczercę.

Dodano po 4 minutach 51 sekundach:
Paweł pisze: 22 gru 2023, 19:54 Nawrócony i starający się żyć bez grzechu katolik nie gorszy się tak bardzo grzechami innych, bo dobrze wie jakim sam jest marnym grzesznikiem.
Nawrócony katolik może się nie gorszyć grzechami innych ale wie że w Kościele są ludzie narażeni na takie zgorszenie i nimi się martwi.

A przede wszystkim martwi się o nich sam Jezus Chrystus:

Mt18:6 Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. 7 Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie.

To są bardzo poważne sprawy.
Ostatnio zmieniony 22 gru 2023, 20:31 przez Albertus, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 1483
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1264
Podziękowano: 777
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 gru 2023, 20:28
Nie czytasz uważnie esperanzo i umyka ci słowo "gestach". Otóż takim gestem jest samo podejście dwóch sodomitów po błogosławieństwo do kapłana. Powtarzam ci już kolejny raz że taki gest dla mnie jest właściwy dla małżeństwa.
aha.. czyli z całego dokumentu doczepiłeś się ostatnimi pazurkami słowa "gestów", które zinterpretowałeś jako podchodzenie wspólne do kapłana. Wydaje mi się jednak, że samo podejście do kapłana to za mało aby uznac to jako "gesty", które mają świadczyć o błogosławieństwu dla związku, czy udzielaniu małżeństwa.

Nie wiem jak teraz, ale ja pamiętam jak np. dzieci komunijne w sukienkach i garniturach podchodzili wspólnie do księdza i (o zgrozo!) do Ołtarza. To dopiero się tam pożenili 😆 To ci się z udzielaniem małżeństwa przypadkiem nie kojarzy? Bo mi bardzo... czy to w związku z tym jest udzielanie błogosławieństwa dla małżonków?
I tak zapewne zrozumieli to polscy biskupi skoro napisali to co napisali
niech piszą co chcą, ale po co kłamać w obronie swoich racji, które uważają za prawdę? Absurd.
i mnóstwo znanych mi ludzi tak to rozumie
w to nie wątpię, ludzie są różni, ale to nie znaczy, że bronią prawdy czy że dobrze rozumieją.
i sami homoseksualiści tak to rozumieją i dlatego o to walczą bo uważają to za namiastkę zawierania małżeństwa.
Oni walczyli o zdecydowanie więcej. Tak naprawdę ten dokument właśnie zamyka im drogę do tego o co walczyli a otwiera inną, nawrócenia z uwzględnieniem ich stanu, w jakim się obecnie znajdują.
Czy jest obawa o nadużycia? Myślę, że można mieć taką obawę, ale niech tez ona nie zakrywa tego o co faktycznie chodzi.

Nie będę ci zarzucał kłamstwa tak jak ty biskupom ale ty sama powinnaś sie nad tym zastanowić.
Wyrzekłam się kłamstwa kilka lat temu i bardzo tego pilnuję, może dlatego jestem tak na nie uczulona I szybko je wyłapuję. Bardzo polecam akt wyrzeczenia się kłamstwa.
Tak więc tekst tego dokumentu jak najbardziej daje podstawę aby odmawiać błogosławienia par jednopłciowych. Nie wiem czy takie były intencje tych którzy ten dokument pisali ale czy tego chcieli czy nie dali możliwość takiej interpretacji jakiej dokonał KEP.
no nie.. I nie, nikt nie dał prawa KEP do kłamania, a już na pewno nie Pan Bóg.
A KEP dokonał takiej interpretacji biorąc pod uwagę nauczanie poprzednich papieży ale też nauczanie papieża Franciszka a przede wszystkim nauczanie Chrystusa i apostołów.


w porządku, mogą sobie interpretować z czymś się nie zgadzać, ale niech komentują całość dokumentu o którym wydają oświadczenie, bez wycinania, przeinaczania tego co im nie pasuje, bez dodawania swoich teorii.
Jak się pochopnie oskarża to można samemu wyjść na kłamcę i oszczercę.
Spokojnie, o mnie się nie martw. Wszystko co napisałam jest prawdą.
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).