Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Dowody na istnienie Boga

Bóg Ojciec, Syn Boży - Jezus Chrystus, Duch Święty
Awatar użytkownika
NeoArt
Posty: 38
Rejestracja: 01 lut 2026, 0:01
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 8
Podziękowano: 15
Płeć:

Post

Napisałem, że rodzice powinni dawać przykład ("verba docent, exempla trahunt" co się tłumaczy na nasze: słowa uczą, przykłady pociągają) a co z tym zrobią dzieci to już inna bajka.
Bracie Braminie, napisałeś tak:
Jak dziecko widzi, ze rodzice się modlą, uczestniczą w niedzielę we Mszy sw., żyją tak jak Pan Bóg przykazał to właściwie rozmowa nie jest za bardzo potrzebna.
Czyli wg Ciebie, jak dziecko widzi rodziców którzy się modlą, chodzą do Kościoła w niedzielę i żyją "jak Pan Bóg przykazał" (swoją drogą rozwiń to proszę...), to już właściwie będzie robić to samo. No tak własnie napisałeś. No chyba że nie rozumiem słowa pisanego.
No chyba, że dziecko ma jakieś pytania czy wątpliwości.
No i tu jest właśnie problem, bo teraz chyba wszystkie dzieci mają pytania i wątpliwości. I widząc przykład rodziców, próbują potwierdzić słuszność tego co oni robią poprzez szukanie odpowiedzi również gdzie indziej. A gdzie najprędzej? No właśnie na lekcjach religii, przecież to logiczne. Jeżeli rodzice są tak gorliwymi katolikami, to co dopiero powinien robić ksiądz, który przecież jest Kapłanem i siłą rzeczy jest "bliżej" tych spraw. I tam widzą księdza, który w ramach różnych metod dydaktycznych puszcza im jakieś filmy, czy przynosi kolorowanki, a sam ogląda cos na smartfonie. No proszę Cię bardzo, takie metody może były jakoś skuteczne czterdzieści lat temu.

Widzę że nie masz pojęcia, jak duży właśnie Wy, księża, macie wpływ na młodych ludzi. Sam sobie rozwiń to jak chcesz.
No to pokaż mi teraz prawdziwego, żywego Boga a jak nie potrafisz to przynajmniej w teorii uchyl rąbka tajemnicy jak się do tego zabrać, żeby zobaczyć Boga.
Bracie, jakże to ja, analfabeta który nie rozumie tekstu pisanego, miałbym pouczać kapłana, który jest po studiach teologicznych i w dodatku rozumie nawet tekst pisany po łacinie, miałbym pouczać jak przedstawiać Pana Boga...?

Tylko dla Ciebie: Bóg jest Miłością. MIŁOŚCIĄ. A twierdzenie, że jest sędzią który za dobre wynagradza a za złe KARZE - jest bzdurą.
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Kiepsko się rozmawia z kimś, kto próbuje cały czas wciskać swojemu rozmówcy to czego nie napisał oraz manipuluje.
Cały czas Ci tłumaczę, ze rozmowa jest ważna, ja potrzeby rozmowy nie neguję i nie napisałem, ze dziecko musi lub powinno robić to co robią rodzice, przykład rodziców może (ale nie musi) pomoc dziecku w wierze.
zaznaczyłem tez ze jeśli dziecko ma wątpliwości rodzice powinni z nim o tym porozmawiać.
NeoArt pisze: 01 maja 2026, 21:41 No i tu jest właśnie problem, bo teraz chyba wszystkie dzieci mają pytania i wątpliwości.
Nie wiem czy wszystkie dzieci mają wątpliwości, ale skoro Ty tak twierdzisz i masz jakieś socjologiczne dane to chyba tak jest.
NeoArt pisze: 01 maja 2026, 21:41 I tam widzą księdza, który w ramach różnych metod dydaktycznych puszcza im jakieś filmy, czy przynosi kolorowanki, a sam ogląda cos na smartfonie. No proszę Cię bardzo, takie metody może były jakoś skuteczne czterdzieści lat temu
To ma być argument? Bo jakiś ksiądz w czasie lekcji ogląda cos na smartfonie? Według Ciebie w takim razie wszyscy księża puszczają filmy i przynoszą kolorowanki?
NeoArt pisze: 01 maja 2026, 21:41 Widzę że nie masz pojęcia, jak duży właśnie Wy, księża, macie wpływ na młodych ludzi.
O tak, bardzo duży wpływ mają księża :)) . Widać to po statystykach jeśli chodzi o religię w szkołach i widać w kościele. Zapoznaj sie z tymi statystykami. Widać, ze jesteś optymistą.
NeoArt pisze: 01 maja 2026, 21:41 Bracie, jakże to ja, analfabeta który nie rozumie tekstu pisanego, miałbym pouczać kapłana, który jest po studiach teologicznych i w dodatku rozumie nawet tekst pisany po łacinie, miałbym pouczać jak przedstawiać Pana Boga...?
To jest klasyczna manipulacja i nieuczciwa metoda dyskusji, to tzw. metoda niekompetencji.
Jak się nie ma argumentów to trzeba "rżnąc głupa" i udawać naiwnego prostaczka.
NeoArt pisze: 01 maja 2026, 21:41 Tylko dla Ciebie: Bóg jest Miłością. MIŁOŚCIĄ.
To jest odkrycie na miarę Kolumba czy Kopernika.
Wyobraź sobie, że w katechezie na wszystkich możliwych poziomach mówi się , uczy się, ze Bog jest miłością, do tego w kazaniach, nabożeństwach, w naukach przedmałżeńskich, rekolekcjach itp. Nigdy tego nie słyszałeś?
Powiedziales, że:
NeoArt pisze: 30 kwie 2026, 20:51 trzeba zacząć pokazywać prawdziwego, żywego Boga.
No to pokaż a nie gadaj, zarzucając katechetom, że nic nie robią tylko oglądają cos w smartfonach.
NeoArt pisze: 01 maja 2026, 21:41 A twierdzenie, że jest sędzią który za dobre wynagradza a za złe KARZE - jest bzdurą.
To nie jest przedmiotem tej dyskusji i nie rozumiem dlaczego tak z czapy wrzuciłeś ten argument.
Tak na marginesie, to zdanie znajduje sie w tzw. głównych prawdach wiary, w dawnym katechizmie. Można mieć zastrzeżenia co do priorytetów w tych prawdach wiary i pominięciu tego, ze Bog jest również miłosierny, ze Bog jest miłością. Ale to twierdzenie nie jest bzdurą, gdyż wynika z Pisma Świętego.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11