Nie musisz od razu poświęcać całego dnia na działalność charytatywną. Zrób coś małego, wynieś śmieci, pomóż mamie zrobić obiad, wnieś starszej sąsiadce zakupy na piętro, pomóż młodszemu bratu odrobić lekcje, umyj naczynia w czasie gdy twoja żona będzie mogła odpocząć.
Warto, żeby każdego dnia mieć świadomość, że zrobiło się coś ważnego i dobrego dla innych.
Dlaczego naśladowanie Jezusa w byciu sługą tak trudno nam przychodzi?
Jak myślicie?
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
