cu publicznym i tylko w domu trochę szlifować, podśpiewywać sobie z takiej przyjemności?
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Jeszcze dręczy mnie nieustannie ten temat.
-
Ewelina123
- Posty: 35
- Rejestracja: 08 cze 2024, 11:56
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 6
- Podziękowano: 6
- Płeć:
No to co napiszę pewnie będzie dla wielu blache,ale nie mam kierownika duchowego. Chodzi o dar śpiewu. Jak już pisałam ten problem z pròżnością. Czy jeżeli doceniam swój głos, swój talent i wiem , że może się on innym podobać,a na mszy przeszkadzać komuś ... To po prostu nie śpiewać czy śpiewać cicho czy wgl się nie zastanawiać jak to ludzie odbierają. Bo Bóg dał te talenty by Go nimi wielbić ale jeżeli ktoś się puszy przy tym, aczkolwiek się na tym łapie i tego nie chce,bo ten śpiew to też jest trochę takim radzeniem sobie że stresem. Czy po prostu zrezygnować z tego śpiewu w miejs
cu publicznym i tylko w domu trochę szlifować, podśpiewywać sobie z takiej przyjemności?
cu publicznym i tylko w domu trochę szlifować, podśpiewywać sobie z takiej przyjemności?
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Śpiewać jak najlepiej potrafisz i nie przejmować się opiniami innych ludzi. Ale też śpiewać dla Pana z pokorą i wdziecznoscią za ten dar.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
