Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Juz kupili dla niego trumne- niezwykla interwencja ojca Pio

Nasi patroni, życiorysy świętych i błogosławionych, świętych obcowanie
Mila
Posty: 26
Rejestracja: 31 sie 2024, 8:23
Wyznanie: katolicyzm
Podziękowano: 9
Płeć:

Post

Jeszcze pare lat temu stanowilismy miedzynarodowa katolicka grupke przyjaciòl, ktòra spotykala sie w okresie wakacji w niewielkim uniwersyteckim miescie pod Salerno na poludniu Wloch.

Ktos mial tu dom czy mieszkanie ktos inny wynajmowal u kogos, jeszcze inni nocowali u kuzynòw w b&b dzis juz niestety zamknietym na amen.
Byli ludzie ktòrzy na te coroczne spotkania lecieli az ze Stanòw Zjednoczonych, ja z pòlnocy Wloch dojezdzalam szybkim pociagiem w 6 godzin, a gdy nie bylo w nim miejsca tluklam sie autobusem cala noc..... jeszcze inni dojezdzali samochodem z Francji.
Naszym celem bylo zwiedzanie i poznanie okolicy oraz pielgrzymowanie do znanych i mniej znanych miejsc religijnych. polozonych w regionie.
Ktòry region ma najwiecej wartosciowych zabytkòw i miejsc kultowych w c a l y ch Wloszech? - oczywiscie Kampania. lezaca - we Wloszech Poludniowych skladajaca sie z trzech prowincji- Neapolu, Salerno i Avellino .
My zatrzymywalismy sie 60 km za Neapolem. w prowincji Salerno.
A zobaczyc tam tj w Kampani mozna wiele by wymienic tylko najwazniejsze
1)palac ogrody i fontanny w Casercie,
2) wykopaliska swiatyn greckich w Paestum
3 )wykopaliska w Pompejach czy Herculanum,
4) sztuke sakralna przepieknych swiatyn np w Amalfi czy katedry w Salerno
5)Wykopaliska w Opontis, wykopaliska w Stabbia - te ostatnie malo znane szerszemu gronu odkopane w latach 60-ych zeszlego wieku.
Trzeba podkreslic, ze pielgrzymowanie indywidualne lub w towarzystwie miejscowych znajacych teren to co innego niz wyjazd zorganizowany.
I gdyby nie to, ze lubilam wlòczyc sie sama nigdy nie odkrylabym miejsc kultowych wspanialych a nie znanych szerszemu ogòlowi spolecznosci.
Do takich miejsc nalezy niewatpliwie klasztor w Polla, gdzie pare lat temu nagle pojawily sie lzy na twarzy obrazu sw Antoniego, te zostaly zebrane i poddane szczegòlowym badaniom by wykluczyc oszustwo.
Sa przechowywane w ampulkach.
Do takich miejsc nalezy duzy, oryginalny fragment korony cierniowej Chrystusa podkreslam oryginalny, a nie wykonany o wiele pòzniej i tylko polozony blisko identycznej relikwi przechowywanej w Notre Dame w Paryzu....ktòry to odkrylam w Stabbia.
Miejsca zwiazane z zyciem i grobem sw Gerarda Maiella do ktòrych pielgrzymuja tysiace mlodych par chcacych miec potomstwo a znajdujace sie w prowincji Avellino.....czy miejsca zwiazane z zyciem sw Alfonsa Maria de Liguori, dr Kosciola katolickiego polozone pare km od slynnej swiatyni Matki Bozej w Pompejach.....
mozna by wymieniac bardzo dlugo poznajac
lepiej skapane w sloncu, zieleni palm i kolorowych oleandròw wybrzeza Amalfi, Sorrento czy Cilento.
Ale to nie sa miejsca dla dziadòw, tam trzeba miec odpowiednio duzy portfel by mòc przenocowac i jesc. ..

Pierwszym zabytkiem najbardziej odwiedzanym we Wloszech jest rzymskie Koloseum drugim dane te podal byly minister kultury Franceschini - jest miasto Salerno z pobliskimi Pompejami odwiedzane rocznie przez 5 milionòw turystòw.
A Pompeje to nie tylko zasypane miasto przez Wezuwiusz
w roku 79 , ale i miejsce slynnego Sanktuarium Matki Bozej, gdzie ja osobiscie po wyjsciu z niego i odmòwieniu przez 54 dni nowenny pompejanskiej w dniu 15-go sierpnia zostalam cudownie uzdrowiona , o czym juz napisalam swiadectwo na tym forum bowiem przystepujac do pompejanki skladamy obietnice Matce Bozej, ze w wypadku otrzymania lask czy cudu damy , napiszemy o tym swiadectwo.
Patronem Salerno jest sw Mateusz ewangielista tamze pochowany.
W Kampani leza jeszcze dwaj apostolowie Jezusa sw Andrzej i sw Bartlomiej.

Nawet Neapol oblezony przez emigrantòw i pelen smieci ma piekne dzielnice jak Posilipo czy Vomero, ma palac kròlewski , muzea etc . A i tam warto pielgrzymowac do grobu ojca Dolindo czy sw doktora Moscati, nie wspomne juz o sw Januarym.
W Kampani urodzil sie chyba najbardziej znany i kochany swiety wloski ojciec Pio.

Nasza grupka powoli sie rozlatuje, ktos zmarl, ktos inny ma klopoty ze zdrowiem.
Ale jeden z nas Francuz Gerard kochajacy kulture i wszystko co wloskie przezyl i jemu oraz ojcu Pio, ktòry jak on twierdzi za nim sie wstawil poswiecam niniejsze wspomnienie.

Z Gerardem bylismy razem w Pompejach, zakupil nawet ròzance dla znajomych we Francji. Ta wycieczka zajela nam prawie caly dzien bowiem tylko 5 km od Pompejòw znajduje sie Willa drugiej zony Nerona. postanowilismy to miejsce odwiedzic.
Jak wiadomo pierwsza lagodna i spokojna Octavie kazal udusic, a druga Pompee gdy byla w ciazy kopnal tak silnie w brzuch, ze zmarla, willa i kwitnacymi przed nia ròzami zachwycal sie wielki niemiecki poeta Goethe, jest w dobrym stanie, ma piekne freski.
Ojciec Pio urodzil sie w Kampani blisko Benevento.
Z tego pieknego miasta nie ma zadnego dojazdu publicznego a to tylko 11 km. My zjawilismy sie tam nie w szczycie sezonu i okolo 15-ej i juz wejscie do miasteczka bylo zabarykadowane, cale miasteczko okrazone przez policje, a w miejcu znajdujacym sie najblizej domu ojca Pio
stal ksiadz mòwiacy, ze pojemnosc domu i kosciola jest niewielka i nie wszyscy stojacy w dlugiej kolejce zostana wpuszczeni.
Gerard chcial zrezygnowac, ale poradzilam mu, zebysmy sie wepchneli w razie czego on mialby protestowac w swoim jezyku a ja po polsku.
Udalo sie.

Widzialam dom ojca Pio, zobaczylam koscòl w ktòrym pelnil posluge duszpasterska.
Potem zostal przeniesiony do Apuli , tam wybudowal szpital , tam zmarl w San Giovanni Rotondo. Po obejrzeniu domòw- jest i drugi w ktòrym mieszkal z bratem, zrobieniu zakupòw, sprzedawca powiedzial mi, ze w ubieglasobote bylo 11 autokaròw z Polski ,
z checia zostalabym na mszy sw w duzym kosciele w ktòrym wystawiono duza statule wg mnie strasznie kiczowata ojcu Pio, tym bardziej, ze byla tam mozliwosc spowiedzi.ale Gerard sie nie zgodzil.
.A o spowiedz we Wloszech nie jest latwo, np w naszej parafi milionowego miasta od lat nie ma ksiedza w konfesjonale i gdy chcesz sie spowiadac trzeba to robic indywidualnie siedzac w zakrysti na przeciw ksiedza, to mnie bardzo krempuje.....
Gerard jednak chcial wracac , mielismy tylko 60 km do pokonania, bezplatna autostrada, ale robilo sie juz ciemno.
Gerard byl najmlodszym z naszej grupy wspomnianej wyzej. Nigdy nie palil i nie pil chlop jak dab.
W maju nastepnego roku sprzedal swoje mieszkanie pod Salerno i przestal sie odzywac....
Choroba wystapila u niego nagle. a byla na tyle ciezka, ze trzeba bylo przeszczepic mu pluca dowiedzialam sie o tym od jego kuzyna. Nie moglysmy w to uwierzyc !
Szok, nie mial do czynienia w pracy z materialami, ktòre uszkodzaja pluca, wiòdl b. regularne zycie bez hulanek i ekscesòw.
Gdy od czasu przeszczepu minal rok., bylam w Salerno tym razem w zimie w listopadzie ....jest wtedy okolo 20-u stopni ciepla, ale potrafi padac calymi dniami......
Trzy tygodnie pòzniej w nocy, cos mnie tknelo by napisac do Gerarda, gdzie jestem a jestem na starym miejscu naszych dawnych spotkan.
Ku memu wielkiemu zdziwieniu okazalo sie, ze przylecial w odwiedziny i byl niedaleko mnie.
Zaprosilam go na herbate i udalo mi sie zdobyc troche ciasta bo byla wichura i na dodatek padal silny deszcz.
Przywiezli go do mnie jego kuzyni, powiem uczciwie, ze gdybym spotkala go na ulicy to bym go nie poznala.
Pokazal mi zdjecia swojego brata majacego juz 80 lat i wielkiego zbieracza grzybòw. Mòwil, ze tego lata
brat zbieral caly czas grzyby, a na ostatnim zdjeciu byl uwieczniony z duzymi podgrzybkami, prawdzikami etc. Ten ostatni zbiòr to 34 kg, obecnie umyty i zamrozony
. Gerard jak wspomnialam ma przeszczepione pluca i jak powiedzial nie wie ile jeszcze moze pociagnac.
Ale ten czas, ktòry mu pozwoli jeszcze wykorzystac Opacznosc chce poswiecic na zwiedzanie i lekture.

Opowiadal mi o swoim pobycie w szpitalu. Z przyjemnoscia zauwazylam, ze przeczytal polecona mu przezemnie literatura odnoszaca sie do poludnia Wloch i pojechal na Ischie, gdzie sa gorace zròdla.

J a w modlitwach za niego nie ustawalam, a w szczegòlnosci odmòwilam pompejanke, nazywana modlitwa nie do odparcia
Jak wiadomo to sa az 54 dni ciezkiej i dlugiej modlitwy.
Jak twierdzil nie tylko ja sie za niego modlilam, wierze, bo to porzadny czlowiek, ale pompejanka we Francji jest malo znana, podobnie jak i tu - samo slowo novena po wlosku pochodzi od slowa nove czyli 9 bo taka dlugosc maja zwykle nowenny. Wlasnie przez te dlugosc 54 dni wiele ludzi sie zniecheca bo zwykle to 9 dni, a ta nie do odparcia to az 54.
Opowiedzial mi, ze w szpitalu w Strassburgu byl przeszlo rok, tam wraca na kontrole, tam pielegniarki nie zwracaja sie do niego po nazwisku, a per - cudownie uzdrowiony.....
4-y razy zapadal w spiaczke chyba tak to sie po polsku nazywa. Trzy razy sie z tej spiaczki budzil, ale z ostatniej nie budzil sie. przez dwa miesiace.
Poniewaz we Francji, wg prawa o ile pacjent nie obudzi sie ze spiaczki po dwòch miesiacach to zawiadamia sie rodzine , prosi o przyjscie , zakupienie trumny by zwloki zaraz zabrac ze szpitala. i odlacza sie od aparatury, ktòra trzyma przy zyciu pacjenta.
Gdy rodzina przyszla, trumne zakupila i pracownik z biura pogrzebowego wniòsl ja do szpitala - lekarz powiedzial -odlaczamy- rodzina potwierdzila zgode na odlaczenie i w tym momencie jak powiedzial Gerard- otworzylem oczy.
Obecni zaczeli krzyczec cud cud, lekarz zaczal biec po korytarzu z krzykiem i jeszcze dzisiaj jak jade do tego szpitala do kontroli to nazywaja mnie miracolato-" czyli ten, ktòry dostapil cudu..
Po przebudzeniu, czy wyjsciu ze spiaczki Gerard powiedzial, ze caly czas podczas spiaczki widzial stojacych obok niego swoich rodzicòw oraz sw Pio, a czasami na brzuchu jego siedzial bialy baranek.
Lekarz odpowiedzial, ze chyba mu sie przywidzialo- doktorze w zadnym wypadku przy mnie stali rodzice, ojciec Pio i na nogach lezal bialy baranek!
No widzisz podsumowal ja jestem pewny, ze On sie za mna wstawil, tej wizyty u Niego nigdy nie zapomne... dobrze, ze mnie tam zaciagnelas wszystko dzieki tobie , ty opracowalas plan, gdzie mamy jechac i co zobaczyc, ja przewaznie jezdzilem samotnie i mi sie wydalo, ze to max konfortu, ale teraz wiem, ze w towarzystwie odpowiedniej osoby jest o wiele lepiej.....
Gerard nadal zyje i podròzuje po Kampani jak tylko moze, ja niestety w tym roku nie moglam tam pojechac ze wzgledu na dwie operacje chirurgiczne, jestem po jednej druga w polowie wrzesnia.
Po raz drugi udalam sie do miasteczka ojca Pio w czerwcu zeszlego roku , ale podczas dojazdu zerwala sie potezna ulewa......o wszystkim moze kiedys napisze .....
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Chwała Panu za cud!

A Tobie @Mila dziękujemy za wspaniale wspomnienia.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)