Czy " czynienie" cudow, np. uzdrowień przez człowieka jest czymś/od czegoś uzależnione oprócz wiary,
Mam na myśli wiarę o której mówił Jezus, wiary jak ziarnko gorczycy?
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Czynienie cudow
Regulamin forum
W tym dziale użytkownik zadaje pytania na które udzielają odpowiedzi kapłani
W tym dziale użytkownik zadaje pytania na które udzielają odpowiedzi kapłani
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 975
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 333
- Płeć:
Wiara jest podstawą, jest niezbędnym warunkiem.
Cud to interwencja Boga i jego łaska. To Bog decyduje o tym i jeśli jest to zgodne z wolą Bożą mamy do czynienia z cudem.
Cud to interwencja Boga i jego łaska. To Bog decyduje o tym i jeśli jest to zgodne z wolą Bożą mamy do czynienia z cudem.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
-
ja,kubek
- Posty: 115
- Rejestracja: 10 lis 2024, 12:01
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 5
- Płeć:
Jednak Jezus dal konkretny przyklad gory i drzewa i tu raczej nie mowi o Woli Boga, tylko o Wierze w Boga i woli czlowieka.bramin pisze: 24 lis 2024, 19:56 Wiara jest podstawą, jest niezbędnym warunkiem.
Cud to interwencja Boga i jego łaska. To Bog decyduje o tym i jeśli jest to zgodne z wolą Bożą mamy do czynienia z cudem.
Ostatnio zmieniony 24 lis 2024, 21:57 przez ja,kubek, łącznie zmieniany 2 razy.
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 975
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 333
- Płeć:
To jest dział na zadawanie pytań! Ostatnie posty zostały przeniesione tutaj:
viewtopic.php?t=193
viewtopic.php?t=193
Wiara budzi w nas moc, która nie pochodzi od nas, ale od Boga. Dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Z Nim mogę więcej, niż sądzę ale pamiętam, ze to On decyduje a ja nie mogę zmusić Boga moimi modlitwami, choćby one były piękne i wzniosłe i wypływały z mojej głębokiej wiary.ja,kubek pisze: 24 lis 2024, 21:48 tu raczej nie mowi o woli Boga, tylko o wierze w Boga i woli człowieka.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
-
ja,kubek
- Posty: 115
- Rejestracja: 10 lis 2024, 12:01
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 5
- Płeć:
W sumie to nie o to pytalem, tylko o wole czlowieka jako wspolpracy czlowieka z Wola Boga.
Te typowe katechizmowe zapisy nie daja pelnego rozumienia tematu i wrecz ubazwlasnowolniaja czlowieka.
Podobnie jak pytalem w offtopach, czy w Dz 3. 1-7 dzialanie Sw. Piotra bylo jego wola by Bog uzdrowil tego czlowieka?
Czy moze nie bylo w tym zadnej Piotra woli jako czlowieka?
Jesli nie bylo znaczy ze cos tu zgrzyta w wyjasnieniach.
Te typowe katechizmowe zapisy nie daja pelnego rozumienia tematu i wrecz ubazwlasnowolniaja czlowieka.
Podobnie jak pytalem w offtopach, czy w Dz 3. 1-7 dzialanie Sw. Piotra bylo jego wola by Bog uzdrowil tego czlowieka?
Czy moze nie bylo w tym zadnej Piotra woli jako czlowieka?
Jesli nie bylo znaczy ze cos tu zgrzyta w wyjasnieniach.
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 975
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 333
- Płeć:
Ależ oczywiście, ze wolą Piotra było uzdrowienie tego człowieka, wynika to z jego wypowiedzi: "to co mam to daję Tobie".ja,kubek pisze: 25 lis 2024, 18:33 Podobnie jak pytalem w offtopach, czy w Dz 3. 1-7 działanie Sw. Piotra bylo jego wola by Bog uzdrowil tego czlowieka?
I zaraz dodaje: "w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, mowie tobie, wstań i chodź".
Tutaj masz właśnie dobry przykład na współpracę człowieka z wolą Boga.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
-
ja,kubek
- Posty: 115
- Rejestracja: 10 lis 2024, 12:01
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 5
- Płeć:
Dziekuje za odpowiedz i potwierdzenie mojego rozumienia tego szczegolu.
Bardzo czesto mozna sie spotkac z twierdzeniami i rozumieniem wielu szczegolow interpretacji Pism ktore w dosc duzym stopniu znieksztalcaja ich znaczenie.
Tak jak pisalem w poprzednim wpisie o ubezwlasnowolnieniu czlowieka ze wlasnie takie znieksztalcajace tresc Pism interpretacje sa dosc czeste i nie tylko w tym szczegole i aspekcie tresci Pism.
Niby drobne niescislosci, ale takie drobiazgi w wiekszej liczbie i wielu tematach moga znaczaco znieksztalcic tresc Pism. Obawiam sie ze w pewnym stopniu moze to byc przyczyna lub jedna z przyczyn wlasnie niewielkiej ilosci cudow takich jakie mialy miejsce w czasach Apostolow.
Mozna by podac jako przyklad ze ktos kto otrzymal taki dar/charyzmat, niewlasciwie rozumiejac zapis Katechizmu, nie bedzie w stanie skozystac/ uzyc tego charyzmatu, by nie sprzeciwiac sie nauczaniu Kosciola. A z drugiej strony, dzis z uwagi wlasnie na ogolnie postrzegany brak takich charyzmatow, namnozylo sie sporo dziwnych uzdrawiaczy, polegajacych bardziej na psychologii niz na rzeczywistym charyzmacie uzdrawiania.
Zauwazylem takich i podobnych niescislosci sporo, ale w temacie teologii takie wyszczegolnienie drobnych niescislosci czy niedokladnosci wymagaja potwierdzenia kogos kompetentnego, rozumiejacego Pisma.
Dlatego tez zamiescilem to pytanie w pytaniach do ksiedza.
Z czasem pewnie przypomna mi sie inne niescislosci o ktore chcialbym zapytac.
Najwiekszym w tym problemem jest nieufnosc i podejzenia o niecne zamiary, co jest chybà najwieksza zmora na forach, tym bardziej ze nie jest to chrzescijanskie zachowanie.
Bardzo czesto mozna sie spotkac z twierdzeniami i rozumieniem wielu szczegolow interpretacji Pism ktore w dosc duzym stopniu znieksztalcaja ich znaczenie.
Tak jak pisalem w poprzednim wpisie o ubezwlasnowolnieniu czlowieka ze wlasnie takie znieksztalcajace tresc Pism interpretacje sa dosc czeste i nie tylko w tym szczegole i aspekcie tresci Pism.
Niby drobne niescislosci, ale takie drobiazgi w wiekszej liczbie i wielu tematach moga znaczaco znieksztalcic tresc Pism. Obawiam sie ze w pewnym stopniu moze to byc przyczyna lub jedna z przyczyn wlasnie niewielkiej ilosci cudow takich jakie mialy miejsce w czasach Apostolow.
Mozna by podac jako przyklad ze ktos kto otrzymal taki dar/charyzmat, niewlasciwie rozumiejac zapis Katechizmu, nie bedzie w stanie skozystac/ uzyc tego charyzmatu, by nie sprzeciwiac sie nauczaniu Kosciola. A z drugiej strony, dzis z uwagi wlasnie na ogolnie postrzegany brak takich charyzmatow, namnozylo sie sporo dziwnych uzdrawiaczy, polegajacych bardziej na psychologii niz na rzeczywistym charyzmacie uzdrawiania.
Zauwazylem takich i podobnych niescislosci sporo, ale w temacie teologii takie wyszczegolnienie drobnych niescislosci czy niedokladnosci wymagaja potwierdzenia kogos kompetentnego, rozumiejacego Pisma.
Dlatego tez zamiescilem to pytanie w pytaniach do ksiedza.
Z czasem pewnie przypomna mi sie inne niescislosci o ktore chcialbym zapytac.
Najwiekszym w tym problemem jest nieufnosc i podejzenia o niecne zamiary, co jest chybà najwieksza zmora na forach, tym bardziej ze nie jest to chrzescijanskie zachowanie.
Ostatnio zmieniony 28 lis 2024, 23:55 przez ja,kubek, łącznie zmieniany 5 razy.
