Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Pytania o Maryję

Matka Jezusa, Matka Kościoła, nasza Matka. Rozmowy o Maryi
Awatar użytkownika
ImmortalXD
Posty: 431
Rejestracja: 30 sie 2024, 9:25
Podziękował/a: 84
Podziękowano: 56
Płeć:

Post

Całe moje "świadome" życie w wierze byłem i w sumie nadal jestem niemaryjny. Ponad to, długi czas "trzymałem się" z Ewangelistami i część moich informacji o Maryji może pochodzić z ich nauk. Wiem też, że potrafią przypisać katolikom przekonania, których nigdy nie wyznawaliśmy. Stąd moja prośba o weryfikację pewnech informacji które mam. Przejrzałem wszystkie wątki na forum dotyczące Matki Boskiej i mam jeszcze kilka pytań, na które nie znalazłem odpowiedzi (może nie uważnie przejrzałem).
Maryja była wolna od grzechu pierworodnego, ale czy całe życie była bezgrzeszna?
Czy Maryja została wzięta do Nieba za życia, jak Enoch i Eliasz?
Czy jest jakieś wyjaśnienie, dlaczego Maryja musiałabyć bez grzechu pierworodnego? Czy fakt, że Jezus, jako Bóg, był istotą doskonałą i narodził się przez Ducha Świętego nie wystarcza?
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Z radością jutro odpowiem na twoje pytania.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

ImmortalXD pisze: 27 gru 2024, 20:24
Maryja była wolna od grzechu pierworodnego, ale czy całe życie była bezgrzeszna?
Grzech pierworodny oznacza pewną słabość naszej ludzkiej natury, słabość do grzechu. Jeśli Maryja jest wolna od tej słabości natury to oznacza, że jest wypełniona cały czas łaską uświęcającą, czyli zawsze jest silna/mocna wobec pokus, bo łaska ją chroni. Ewangelia mówi nam o Maryi - "pełna łaski", czyli zawsze w pełni współpracuje z Bogiem, jest w pełni otwarta na Boga i Jego działanie. Jej wola naturalnie zawsze wybiera dobro a nie zło, od zła chroni ja łaska.
ImmortalXD pisze: 27 gru 2024, 20:24 Czy Maryja została wzięta do Nieba za życia, jak Enoch i Eliasz?
Tak. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, łac. Assumptio Beatissimae Mariae Virginis in caelum – przedmiot religii katolickiej dotyczący wzięcia do nieba z ciałem i duszą Najświętszej Maryi Panny po zakończeniu jej ziemskiego życia. Wiara ta jest obecna w Kościele rzymskokatolickim, dla którego stanowi dogmat wiary z uroczystego nauczania.

ImmortalXD pisze: 27 gru 2024, 20:24 Czy jest jakieś wyjaśnienie, dlaczego Maryja musiałabyć bez grzechu pierworodnego? Czy fakt, że Jezus, jako Bóg, był istotą doskonałą i narodził się przez Ducha Świętego nie wystarcza?
Właśnie to że Maryja miała począć (współpracować z Bogiem) Świętego Syna Bożego to logiczne było że nie mogła być skażona jakimkolwiek grzechem. Logika podpowiada ze Maryja musiała być Niepokalana, że tylko taka była godna zostania Matką Syna Bożego. Miała zostać świątynią dla Syna Bożego, czyli musiała być absolutnie czysta.

Dodano po 13 minutach 34 sekundach:
Znalazłam również czytanie z 15 sierpnia z komentarzem O. Salija:

(Łk 1, 39-56)
Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana". Wtedy Maryja rzekła: "Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia. Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. święte jest Jego imię, A Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, co się Go boją. Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych. Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie. Jak przyobiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki". Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz:

Jeżeli ktoś nas zapyta, gdzie w Piśmie Świętym jest napisane, że należy czcić Matkę Najświętszą, pokażmy mu dzisiejszą Ewangelię. „Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia” — mówiła Maryja w hymnie wygłoszonym u Elżbiety.

I jeśli ktoś nas zapyta, gdzie w Piśmie Świętym jest napisane, że Maryja została wzięta do nieba, też pokażmy mu dzisiejszą Ewangelię.

W krótkim hymnie Magnificat aż dwa razy mówi Maryja o swoim wywyższeniu: „Bo wejrzał Pan na uniżenie swojej służebnicy”. I nieco dalej: „Okazał moc swego ramienia... Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych”. Maryja, pokorna Służebnica Pańska, została wywyższona aż tak bardzo, że została wybrana na matkę Syna Bożego. Jej wniebowzięcie jest już tylko logicznym podsumowaniem tego jej wywyższenia.

Jest w dzisiejszej Ewangelii wątek, który trzeba przypomnieć i ożywić, gdyż od pewnego czasu jest on nieco wyciszony. Pośrednio skompromitowany on został komunistyczną ideą przodowników pracy. Mało kto dziś wie, że diabeł, którego już Ojcowie Kościoła nazywali małpą Pana Boga, ideą przodowników pracy przeinaczył i skarykaturował wielką prawdę o Matce Najświętszej, że jest Ona przodownicą wiary.

„Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła” — mówi w dzisiejszej Ewangelii do Maryi Elżbieta. Maryja była pierwszą, która uwierzyła we wcielenie Syna Bożego. Na trzydzieści kilka lat przed Piotrem, który jako pierwszy z Apostołów wyznał w Chrystusie Syna Bożego. Jak głęboko zauważył święty Augustyn: „Najpierw w sercu Maryi pojawiła się wiara i dopiero potem Syn Boży zamieszkał w jej łonie” (Mowa 293).

Była Maryja przodownicą wiary również w Kanie Galilejskiej. Mianowicie swoją wiarą przyśpieszyła pierwsze objawienie się mesjańskiej mocy swojego Syna. Natomiast w Wielki Piątek, kiedy stała pod krzyżem, Ona nie tylko pierwsza uwierzyła, że oto dokonuje się odkupienie całego rodu ludzkiego, ale w tamten dzień Ona była jedyną, która w to uwierzyła. Jak wynika ze spotkań Marii Magdaleny czy Umiłowanego Ucznia ze Zmartwychwstałym, nawet oni, mimo że wytrwali pod krzyżem, w wierze jednak nie wytrwali.

Toteż godziło się, ażeby Ta, która była matką i wierną współtowarzyszką naszego Odkupiciela, która od momentu Zwiastowania Anielskiego aż do Wniebowstąpienia swojego Syna była pierwszą z wierzących w Niego, stała się również pierwszą, która w pełni dostąpiła zbawienia. Kościół serdecznie wierzy, że Maryja nie tylko w swojej duszy dostąpiła zbawienia. Ona jest w niebie cała, zarówno swoją duszą, jak i ciałem — tym ciałem, które spełniało macierzyńską posługę wobec samego Syna Bożego.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
ImmortalXD
Posty: 431
Rejestracja: 30 sie 2024, 9:25
Podziękował/a: 84
Podziękowano: 56
Płeć:

Post

Dziękuję! Jedna rzecz mnie jeszcze zastanawia.
Magnolia pisze: 28 gru 2024, 10:55 Logika podpowiada ze Maryja musiała być Niepokalana, że tylko taka była godna zostania Matką Syna Bożego.
Tak, to logoczne, tylko mi logika podpowiada, że matka Maryji też powinna być Niepokalana. W końcu nosiła w łonie matkę Mesjasza. Rozumiesz, o co mi chodzi? Idąc tym tropem jej babcia, prababcia też, aż w zasadzie do...nie wiem dokąd. Tak raczej nie było, stąd moje pytanie o konieczność Niepokalania Maryji
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Tyle że w przypadku Maryi jest to uzasadniona logika. A przodkowie Maryi należeli do wyjątkowego rodu co można zauważyć w Ewangelii św Łukasza gdzie są wszyscy wymienieni. I faktycznie nie wszyscy są tam święci. Ale to właśnie należy do natury cudu że jest czymś nadprzyrodzonym wśród tego co przyrodzone. Musiała być jedyna Niepokalana aby podkreślić jej wyjątkowość.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
ImmortalXD
Posty: 431
Rejestracja: 30 sie 2024, 9:25
Podziękował/a: 84
Podziękowano: 56
Płeć:

Post

Rozumiem :-bd