Hej,
Pewnie dziwny temat zaprponuje, ale bardzo mnie on męczy.
Zaczynam się coraz bardziej zastanawiać kogo mam słuchać jeśli chodzi o sprawy duchowe / religijne. Wiem, że należy słuchać się nauki Kościoła, ale co jeśli każdy ksiądz albo wierzący wysnuwa swoje własne wnioski na różne tematy i każde wydają się zgodne z tą nauką?
Może dookreślę o co mi chodzi.
Np. ja lubię słuchać lub czytać różnych komentarzy do czytań, zarówno świeckich jak i duchownych. Bardzo często się zdarza, że dwóch księży ma różne wnioski z tego samego czytania!
Najczęściej to występuje gdy jeden ksiądz jest tradycjonalistą a drugi modernistą.
Co wówczas mam zrobić? Komu mam ufać?
Albo gdy idę do jakiegoś spowiednika to często mi się zdarza myśleć później, że może on dał mi złą naukę lub pokutę (najczęściej myślę, że może zbyt pobłażliwą) i powinnam iść do jakiegoś innego np. tradycjonalisty to może on by mi dał bardziej surowszą pokutę lub naukę, taką która będzie się Bogu bardziej podobać.
Jak myślicie kogo lepiej jest słuchać, tradycjonalistów czy modernistów?
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Kogo słuchać?
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 972
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 333
- Płeć:
Jeśli wierzymy, ze Słowo Boze jest skierowane do każdego człowieka, w jego różnych sytuacjach życiowych, ze jest ono zawsze aktualne to nie powinno nas dziwić, ze z czytania czy słuchania Bożego Słowa można wyciągnąć różne wnioski dla siebie, swojego życia także tego duchowego. To jest raczej normalne.Kaja pisze: 13 sty 2025, 20:05 ja lubię słuchać lub czytać różnych komentarzy do czytań, zarówno świeckich jak i duchownych. Bardzo często się zdarza, że dwóch księży ma różne wnioski z tego samego czytania!
Normalne nie jest, jeśli dane czytanie wyrywa sie z całego kontekstu Biblii, dorabia się do tego własną teologię będąc przekonanym o własnej nieomylności, nie zważając na całą linię przekazu Kościoła, którą zwiemy Tradycją.
Jeśli dodam do tego, ze niektórzy księża czy to tradycjonaliści czy moderniści stawiają swoją tezę i później do tej tezy wciskają na siłę teksty biblijne traktując je nie jako Słowo ale jako maczugę wobec swoich oponentów to jest to karygodne.
2 P 1, 20-21:
Komputer chyba strajkuje bo cos mi nie wyszło z cytowaniem.20 To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. 21 Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili od Boga święci ludzie.
Zachować zdrowy rozsądek, jesteś ochrzczona, należysz więc do Kościoła i Ty ten Kościół tworzysz.
Przez sakrament bierzmowania otrzymałaś Ducha Świętego, który kieruje Twoim życiem, przypomnij sobie dary Ducha Świętego, będziesz wtedy wiedziała co robic.
Można mieć mniej lub bardziej konserwatywne poglądy ale najważniejszą rzeczą to jedność z Kościołem, jego nauką a nie to co mi jako księdzu się wydaje.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
