"Ta noc ciemna jest to wpływ Boga na duszę, oczyszczający ją z nieświadomości i niedoskonałości habitualnych, naturalnych i duchowych. Wpływ ten ludzie duchowi nazywają kontemplacją wlaną albo teologią mistyczną. W tej kontemplacji poucza Bóg duszę sposobem ukrytym i zaprawia ją do doskonałej miłości, podczas gdy ona nic nie rozumie, jakim sposobem ta kontemplacja jest wlewana. Ponieważ zaś jest ona miłosną Mądrością Bożą, sprawia w duszy najbardziej zbawienne skutki. Przez oczyszczenie i oświecenie duszy przygotowuje ją do miłosnego zjednoczenia z Bogiem."
św. Jan od Krzyża (NC KII, R5, p.1, str.90)
„Poprawna kontemplacja może być rozumowa i ponadrozumowa. Ponad rozprawianiem, ponad wszelkim widzeniem znajduje się oświecenie divino modo, niewidzialne, niesłyszalne i niewypowiedziane. Wiedza przez niewiedzę objawia się w świetle bliskości bez form. 'Kontemplacja okrężna' sprowadza duszę do serca, gdy wejście w siebie (enstasis) współdziała z extazą. Wizja świata jako niebiańskiej ikony doprowadza do apofatycznego poznania Trójcy, a więc teologii w sensie Ojców Kościoła”
P. Evdokimov (świecki teolog prawosławny)
„divino modo” – w boski sposób
„enstasis” – w sobie, jako przeciwieństwo do „ekstasis”;
„en” - „w, wewnątrz”, „ek” - „poza, na zewnątrz”, „stasis” – „stan, stać”
Ciekawa rozmowa. Nieco teorii, troszkę doświadczeń państwa Gajdów odnoście modlitwy, drogi kontemplacyjnej.
„Powołaniem każdego modlącego się chrześcijanina jest bycie kontemplatykiem”
o. Karl Rahner
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Modlitwa kontemplacyjna
-
miroslaw
- Posty: 5
- Rejestracja: 12 wrz 2025, 21:20
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3
- Podziękowano: 2
Panie Boże, Ty który jesteś Miłością,
połóż mnie jak pieczęć na sercu swoim,
jak pieczęć na ramieniu swoim.
Niech Twoja miłość będzie we mnie mocna jak śmierć,
niech żar Twojej obecności płonie w moim sercu
jak płomień, którego wody nie mogą ugasić.
połóż mnie jak pieczęć na sercu swoim,
jak pieczęć na ramieniu swoim.
Niech Twoja miłość będzie we mnie mocna jak śmierć,
niech żar Twojej obecności płonie w moim sercu
jak płomień, którego wody nie mogą ugasić.
-
JOB
- Posty: 280
- Rejestracja: 15 lip 2023, 20:46
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 59
- Podziękowano: 102
- Płeć:
Pochwała i milczenie (Ps 65, 2)
"Ciebie należy wielbić,
Boże na Syjonie.
Tobie śluby dopełniać,
Co próśb wysłuchujesz”. (BT 5)
Ps 65 (64), 2 oddaje się najczęściej tak, jak wyżej. Tymczasem, jak już zauważył w swoim komentarzu św. Hieronim, hebr. לְךָ דֻמִיָּה תְהִלָּה אֱלֹהִים dopuszcza również możliwość przekładu, który nie podąża w stronę cantare Deo, lecz silentium. Taką ambiwalencję powinien zaznaczyć każdy przekład, bez względu na to, którą wersję wybiera.
Wśród polskich tłumaczy taką drogę obrał jedynie Czesław Miłosz, zapewne pod wpływem ks. Sadzika: najwyższa pochwała Boga dokonuje się w akcie milczenia:
"Dla Ciebie pokorne milczenie jest chwałą, Boże na Syjonie, Tobie niech będą dopełnione śluby” .
BNB (A. Barnes, Notes on the Old and New Testaments, Philadelphia 1868)
"Ciebie należy wielbić,
Boże na Syjonie.
Tobie śluby dopełniać,
Co próśb wysłuchujesz”. (BT 5)
Ps 65 (64), 2 oddaje się najczęściej tak, jak wyżej. Tymczasem, jak już zauważył w swoim komentarzu św. Hieronim, hebr. לְךָ דֻמִיָּה תְהִלָּה אֱלֹהִים dopuszcza również możliwość przekładu, który nie podąża w stronę cantare Deo, lecz silentium. Taką ambiwalencję powinien zaznaczyć każdy przekład, bez względu na to, którą wersję wybiera.
Wśród polskich tłumaczy taką drogę obrał jedynie Czesław Miłosz, zapewne pod wpływem ks. Sadzika: najwyższa pochwała Boga dokonuje się w akcie milczenia:
"Dla Ciebie pokorne milczenie jest chwałą, Boże na Syjonie, Tobie niech będą dopełnione śluby” .
BNB (A. Barnes, Notes on the Old and New Testaments, Philadelphia 1868)
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
"Kontemplacja nie jest to co innego jak tylko tajemne, spokojne i miłosne udzielanie się Boga."
św. Jan od Krzyża (NC, KI, R10, str. 53)
św. Jan od Krzyża (NC, KI, R10, str. 53)
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
