Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Brak pewności

Tu omawiamy problemy w rozeznawaniu grzechów, problemy ze spowiedzią, skrupulatyzm
Liaqua
Posty: 53
Rejestracja: 19 kwie 2025, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 18
Podziękowano: 2
Płeć:

Post

Miałam taką sytuacje:
jedna osoba zaczęła opowiadać coś o figurze Jezusa, która przedstawiała jego głowę, albo (całe ciało, nie wiem) zakrytą jakby całunem. No ale zamiast słowa całun użyła słowa szmata... więc niby śmiesznie. Kilka osób, które było zaangażowane w tą rozmowę zaczęły się śmiać, a w mojej głowie najpierw był sprzeciw, bo zostało użyte imię Jezusa, potem że w sumie to mogę się śmiać, bo chodzi o śmieszne dobranie słów (zamiast całun, welon to szmata) a jak już ciężko było się powstrzymać od śmiechu, to pojawiły się wątpliwości.. tak to wszystko pamiętam.

Tłumaczyłam to też sobie, że śmiałam się bardziej z dobrania słowa a nie z tego że chodzi o Jezusa, ale nie wiem czy nie śmiałabym się mniej gdyby było użyte inne imię...
:-s
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2025, 0:59 przez Liaqua, łącznie zmieniany 1 raz.
Velaya
Posty: 26
Rejestracja: 23 lip 2026, 13:58
Podziękował/a: 12
Podziękowano: 9

Post

Wydaje mi się, że trochę za bardzo się tym zamartwiasz 😊 Z tego, co opisujesz, bardziej wygląda to na typowe skrupuły niż na jakiś rzeczywisty problem moralny. Liczy się przede wszystkim intencja – nie śmiałaś się z Jezusa ani z tego, co święte, tylko z niezręcznego użycia słowa „szmata” zamiast „całun”. Samo to, że w ogóle pojawiła się u Ciebie taka refleksja i troska, pokazuje raczej szacunek do wiary niż jej brak.

Czasem osoby bardziej wrażliwe religijnie mają tendencję do analizowania każdej myśli, słowa czy reakcji i szukania, czy przypadkiem nie zrobiły czegoś złego. Ale Bóg patrzy na serce człowieka, a nie na przypadkowy odruch śmiechu w sytuacji, która sama w sobie była zabawna językowo. Myślę, że spokojnie możesz to zostawić i nie wracać do tego 😊

A swoją drogą – to, że od razu pojawiła Ci się myśl „czy to było w porządku wobec Jezusa?”, świadczy raczej o tym, że masz do Niego szacunek. Skrupuły czasem próbują wmówić człowiekowi winę tam, gdzie jej realnie nie ma. 🙂