Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Wątpliwość

Pragniemy stworzyć tu życzliwą i braterską atmosferę, chcemy wiedzieć, z kim piszemy - daj się poznać. Przedstaw się użytkownikom forum religijnego.
DanielaA

Post

Szczęść Boże,

chciałabym prosić o pomoc w zrozumieniu pewnej kwestii moralnej.
Czy dotykanie miejsc intymnych (w kontekście pobudzenia seksualnego), jeśli zostało to przerwane i osoba świadomie z tego zrezygnowała, jest już grzechem ciężkim, czy raczej należy to traktować jako grzech lekki lub pokusę, której udało się oprzeć?

Zależy mi na teologicznym spojrzeniu – jak to ocenia moralna nauka Kościoła, zwłaszcza w odniesieniu do aktu woli, świadomości i materii czynu.
Nie chodzi mi o relatywizowanie grzechu, tylko o właściwe rozeznanie i zrozumienie, jak to wygląda w świetle nauki moralnej Kościoła.

Z góry dziękuję za wyjaśnienia i wskazówki.
Z Panem Bogiem.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

@bramin odpowiesz?
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

DanielaA pisze: 17 paź 2025, 19:41 czy raczej należy to traktować jako grzech lekki lub pokusę, której udało się oprzeć?
Należy to traktować jako pokusę, której udało się oprzeć.
Ponieważ
DanielaA pisze: 17 paź 2025, 19:41 zostało to przerwane i osoba świadomie z tego zrezygnowała,
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11