Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Grzech cieżki czy nie

Tu omawiamy problemy w rozeznawaniu grzechów, problemy ze spowiedzią, skrupulatyzm
michal469

Post

Szczęść Boże

Mam pytanie jeżeli człowiek popełnia jakiś czyn i nie zdaje sobie w momencie popełniania czynu, że popełnia grzech cieżki. To można powiedzieć że nie ma świadomosci i nie popełnia grzechu cieżkiego tylko lekki.
Ale jeżeli np. po pewny czasie zda sobie sprawe z tego że dany czyn jest grzechem cieżkim to wtedy kolejny taki czyn jest na 100% grzechem cieżkim.
Wiec jeżeli człowiek w sumieniu uzna po czasie że popełniał grzechy cieżkie w przeszłosci, to nie można mówić o tamtych czynach jak o grzechach cieżkich tylko lekkich bo nie było śaiwdomości? Wtedy sumienie nie mówiło, że popełnia się grzech cieżki, nawet jeżeli sumienie było źle ukształtowane to postępowałeś według tego sumienia?
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Tak
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
michal469

Post

Odpowiedź tak odnosi się do pytań?
Wiec jeżeli człowiek w sumieniu uzna po czasie że popełniał grzechy cieżkie w przeszłosci, to nie można mówić o tamtych czynach jak o grzechach cieżkich tylko lekkich bo nie było śaiwdomości? Wtedy sumienie nie mówiło, że popełnia się grzech cieżki, nawet jeżeli sumienie było źle ukształtowane to postępowałeś według tego sumienia?
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

tak.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
michal469

Post

To np. Jeżeli w przeszłości jakieś myśli nieczyste oceniłem jako grzech lekki i przyjmowałem komunie świętą to wtedy nie popełniłem świętokradztwa komuni Świętej, nawet jeżeli, Teraz bym uznał te myśli jako grzech ciężki, bo wtedy sumienie mi mówiło, że jestem w łasce uświęcającej i mogę przyjąć komunie świętą.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

tak.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
NeoArt
Posty: 38
Rejestracja: 01 lut 2026, 0:01
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 8
Podziękowano: 15
Płeć:

Post

Nie rozpamiętuj tego co było. Nie wracaj do tego. Pan już dawno zabrał to wszystko od Ciebie, nie ważne, co sobie myślałeś i jak uważałeś wtedy. Teraz bądź w relacji z Bogiem. Buduj tę relacje zawsze od "teraz".
Awatar użytkownika
Jockey
Posty: 330
Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 44
Podziękowano: 73
Płeć:

Post

Ja wiem, że to czasami trudne ale uważaj, żeby nie popaść w skrupulanctwo.
Nie wiem czy forum jest odpowiednim miejscem do rozstrzygania takich kwestii. Zwłaszcza, że nikt dokładnie nie zna twojej sytuacji i nikt z nas nie ma odpowiednich uprawnień żeby dać odpowiedz wiążącą. Ja jak mam jakiś dylemat to zazwyczaj pytam księdza w czasie spowiedzi.
Jeśli ci to może pomóc to umów się z księdzem na spowiedź taką generalną. To może zamknąć wszystkie twoje dylematy z przeszłości.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Jockey pisze: 22 lut 2026, 20:31 Nie wiem czy forum jest odpowiednim miejscem do rozstrzygania takich kwestii.
Też tak uwazam i powtarzam to do znudzenia.
Jockey pisze: 22 lut 2026, 20:31 Zwłaszcza, że nikt dokładnie nie zna twojej sytuacji
Jak wyzej, żadne pisanie na forum nie zastąpi rozmowy czy spowiedzi w realu.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11