Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Moje wątpliwości
-
KrzM
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2024, 11:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3
- Podziękowano: 9
- Płeć:
Mam pewne przekonanie na temat istnienia Absolutu, wywiedzione z filozofii. Kościół jednak przedstawia dużo bogatszą wizję, w którą chciałbym wierzyć… ale nie znajduję w sobie dość zaufania do Kościoła, żeby uwierzyć w pełni. Można powiedzieć, że moja wiara ma status „to prawdopodobne, ale niepewne”. Potrzebuję pomocy w przejściu przez to.
-
Marek Piotrowski
- Posty: 2709
- Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 434
- Podziękowano: 1160
- Płeć:
Wydaje mi się, że na drodze "rozumowej" można dojść tylko do pewnego momentu. Bo oczywiście, w sumie nie jest trudno logicznie udowodnić, że Bóg istnieje. Ale już z udowodnieniem, że jest tak, jak mówi chrześcijaństwo jest nieco trudniej.
Wydaje się, że czas na relacje.
Na rozmowę z Bogiem (nawet, jesli miałaby to być rozmowa "Nie wiem, czy jesteś, ale...").
Bo w sumie nawet gdybyś miał pewność co do istnienia Boga, bez tej relacji byłaby ona chyba niewiele warta.
Wydaje się, że czas na relacje.
Na rozmowę z Bogiem (nawet, jesli miałaby to być rozmowa "Nie wiem, czy jesteś, ale...").
Bo w sumie nawet gdybyś miał pewność co do istnienia Boga, bez tej relacji byłaby ona chyba niewiele warta.
-
KrzM
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2024, 11:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3
- Podziękowano: 9
- Płeć:
Chyba celnie trafiasz. Mam pewność, że Bóg istnieje, mam też jakiś zasób wiedzy, choć w zasadzie nie jest to istotne. Tak, dawno nie rozmawiałem z Bogiem. Chodzę wprawdzie do kościoła, odmawiam modlitwy, ale niejako zewnętrznie.
-
Jockey
- Posty: 330
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
A próbowałeś pójść do Kościoła i po prostu posiedzieć przed Najświętszym Sakramentem? Nie wiem skąd jesteś ale zapewne w jakimś kościele jest kaplica adoracji otwarta przez cały dzień. Spróbuj. Możesz też zostawić przed Nim swoje pytania. Swoje wątpliwości. Jeden karmelita wspominał o wylewaniu serca przed Bogiem. To takie opowiedzenie o tym z czym się borykasz co jest twoją codziennością, co jest twoim pragnieniem. Uwierz to działa. Nie wiem jak długo będziesz czekać ale On zawsze odpowiada na szczerą i prawdziwą modlitwę.
Dodano po 2 minutach 15 sekundach:
Podobno film Najświętsze serce robi wrażenie. Może ci to jakoś pomoże?
Dodano po 2 minutach 15 sekundach:
Podobno film Najświętsze serce robi wrażenie. Może ci to jakoś pomoże?
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
KrzM
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2024, 11:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3
- Podziękowano: 9
- Płeć:
Dziś próbowałem sam z siebie czegoś w stylu “wylania serca” przed Bogiem, po prostu Mu opowiadałem o różnych rzeczach z mojego życia. Było to inspirujące doświadczenie. To chyba dobra droga, zobaczymy jak będzie w następnych dniach. Dzięki za odpowiedzi.
