Szcześć Boże,
Mam pytanie.
Ostanio w pracy miałęm taką sytułacje, że rozmawiałem na temat zwiazny z pracą. Jedna osoba się mnie spytała odnosnie tego teamtu dlaczego jeden z pracowników chce za coś wzsiać pieniądze od firmy dla któerj realizujemy już usługę. To ja odpowidziałem, że może chce przyciać na tym jakieś dodatkowe pieniądze w sensie dla firmy. Ale poźniej po dodatkowej weryfikacji okazło się że ma racje i należy za to na pewno wziąść dodatkowe pieniądze. Przekazałem tą informacje pracownikom z którymi rozmawiałem.
Uznałęm że tu żadengo kłamstwa cięzkeigo ani osczerstwa nie było, bo kłamstwo to powiedzenie nie prawdy z intecją oszukania.
A ja tutaj tylko przypuszczałem, że ktoś mogłby przyciać dodatkowe peiniadze dla firmy, a nie stwierdziłem faktu, ze tak na pewno było.
W sumie to nawet według mnie to nie było kłamstwo , bo nie było intecji oszukania ani celowego oszczerstwa wzgledme tej osoby.
Sprawa wyjsniała się po 5 minutach, wiec nie można stwierdzić że dobre imie tej osoby zostało zniszczone.
Czy mam w tej sprawie racje i nie ma tu żadengo grzechu cieżkeigo?
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
kłamstwo
Regulamin forum
W tym dziale użytkownik zadaje pytania na które udzielają odpowiedzi kapłani
W tym dziale użytkownik zadaje pytania na które udzielają odpowiedzi kapłani
