Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Grzech

Tu omawiamy problemy w rozeznawaniu grzechów, problemy ze spowiedzią, skrupulatyzm
Serotonina

Post

Jeżeli jakiś czyn uznałem, że nie jest grzechem i przyjmowałem komunię świętą i się z tego nie spowiadałem, a później pojawiły się wątpliwości czy nie popełniło się grzechu ciężkiego i w końcu wyspowiadałem się z tego czynu na spowiedzi to w takiej sytuacji nie można raczej mówić o zatajeniu grzechu ciężkiego na spowiedzi tyko o złej ocenie moralnej czynu w tamtym momencie.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10170
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Tak.
Zwykle gdy pojawiają się wątpliwości co do tego czy dany czyn był grzechem ciężkim, to można wnioskować że nie był.
Bo aby uznać że dany czyn był grzechem ciężkim musi spełniać jednocześnie trzy warunki: pełna świadomość i dobrowolność w wyborze zła w wielkiej materii.
Jeśli któryś z tych warunków nie zaistniał to nie ma mowy o grzechu ciężkim.
Wielką materię określają przykazania z Dekalogi i 5 przykazań kościelnych.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Serotonina

Post

Czyli jeżeli grzech ten nawet jeżeli był ciężki, ale w mojej ocenie moralnej wtedy nie był grzechem wogóle i się z tego świadomie nie spowiadałem, bo uznałem że nie było potrzeby to moje wcześniejsze spowiedzi były poprawne oraz przyjmowana komunia święta także?
Ogólnie w mojej ocenie wtedy ten czyn nie zahaczał o szóste przykazanie i się z tego nie spowiadałem i teraz też tak uważam ale mam trochę wątpliwości dlatego pytam bo na poprzedniej spowiedzi o tym powiedziałem że może dany czyn mógł zahaczać o masturbacje.
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 975
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 334
Płeć:

Post

Jeśli masz wątpliwości to się z tego wyspowiadaj.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11