Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Offtopik, czyli rozmowy niekontrolowane
-
Krzysiek
- Posty: 619
- Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 649
- Podziękowano: 389
- Płeć:
Ja miałem i pomagało. To nacisk, narazie musze czekać do pol roku po operacji bo za wczesnie. To normalna terapia uciskiwa taki mocny masaż. Ale musża te glebokie rany i szycia byc jak u mnie zagojone. To by w lipcu wyosdlo. Dobra sprawa mnie bark po tej powaznej dekordykacji pluca pan Wojtek za kilka minut uruchomił. Potem jeszcze kilka razy. Super ale musi mieć anatomie perfekcyjnie opanowana. Polecam szczerze z własnego doswisdczdnis
Ostatnio zmieniony 21 maja 2025, 1:15 przez Krzysiek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Aloes
- Posty: 2498
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Pukty pustowe to miejsca napięcia mięśni ich rozluznie może zlikwidować bol.abi pisze: 13 maja 2025, 20:12 nie wiem jak z tym jest...masaż to masaż
a tu uciski jakichś punktów spustowych :o
Dodano po 4 minutach 11 sekundach:
https://fizjoterapeuty.pl/fizjoterapia/ ... stowe.html
Przynajmniej ja stosuje jak bolą mnie plecy to masuje piłka do tenisa punkty spustowe z filmików youtube. Bol mija.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2025, 21:13 przez Aloes, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Koss
- Posty: 474
- Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 245
- Podziękowano: 224
- Płeć:
Witam...
Powiem wam że ostatnio czuję się źle...psychicznie źle.
Zawsze modliłam się za innych (za kapłanów - jestem nawet w Margaretce-za dzieci nienarodzone zagrożone aborcją, za zmarłych, kto potrzebował modlitwy, modliłam się), ostatnio dołączyłam modlitwę za siebie. O uzdrowienie... Różańce, koronki, Adoracje, Msze, uwielbienia i nic. Nic. I nic. Cisza. Na YouTube ciągle wyświetlają mi się filmy, że Bóg uzdrowił kogoś z chorób, depresji, uwolnił od nałogów itp., uzdrawia ludzi chorych na raka, narkomanów, i chwała Panu Bogu za to. Natomiast
u mnie nic. Nie wiem.. może coś robię nie tak. Jestem podłamana. Pół dnia siedziałam i płakałam.
Dodano po 18 minutach 29 sekundach:
Ogólnie staram się być dobrym człowiekiem. Czasem ktoś mnie na ulicy prosi o pieniądze na jedzenie. Daje. Czasem idę do pobiwkiego sklepu i kupuje. Pisze to bo to nie jest tak że chce Pana Boga "udobruchać" modlitwą. Nie. Staram się być dobra dla bliźnich.
Powiem wam że ostatnio czuję się źle...psychicznie źle.
Zawsze modliłam się za innych (za kapłanów - jestem nawet w Margaretce-za dzieci nienarodzone zagrożone aborcją, za zmarłych, kto potrzebował modlitwy, modliłam się), ostatnio dołączyłam modlitwę za siebie. O uzdrowienie... Różańce, koronki, Adoracje, Msze, uwielbienia i nic. Nic. I nic. Cisza. Na YouTube ciągle wyświetlają mi się filmy, że Bóg uzdrowił kogoś z chorób, depresji, uwolnił od nałogów itp., uzdrawia ludzi chorych na raka, narkomanów, i chwała Panu Bogu za to. Natomiast
u mnie nic. Nie wiem.. może coś robię nie tak. Jestem podłamana. Pół dnia siedziałam i płakałam.
Dodano po 18 minutach 29 sekundach:
Ogólnie staram się być dobrym człowiekiem. Czasem ktoś mnie na ulicy prosi o pieniądze na jedzenie. Daje. Czasem idę do pobiwkiego sklepu i kupuje. Pisze to bo to nie jest tak że chce Pana Boga "udobruchać" modlitwą. Nie. Staram się być dobra dla bliźnich.
Ostatnio zmieniony 03 cze 2025, 12:43 przez Koss, łącznie zmieniany 2 razy.
.................
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
Kochana, Bóg działa we właściwym czasie.
Syr 2, 1 Synu, jeżeli masz zamiar służyć Panu,
przygotuj swą duszę na doświadczenie!
2 Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy,
a nie trać równowagi w czasie utrapienia!
3 Przylgnij do Niego, a nie odstępuj,
abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim.
4 Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie,
a w zmiennych losach utrapienia bądź wytrzymały!
5 Bo w ogniu doświadcza się złoto,
a ludzi miłych Bogu - w piecu utrapienia.
6 Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą,
prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!
albo Koh 3, 1
Wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Ja doskonale rozumiem jak się czujesz... wiele miesięcy kiedyś modliłam się o uzdrowienie, ale nie przychodziło... jakoś tak potem zmieniłam modlitwę na zawierzenie siebie i swojego życia i budowanie zaufania, ze Bóg wie lepiej kiedy ma co być i co jest dobre dla mojego zbawienia. Przeszłam i przechodzę przez bardzo trudne rzeczy, ale czuję że Bóg czuwa.
Może tego zaufania powinnaś się nauczyć? za O. Dolindo i Św Faustyną... to są te osoby, które mi bardzo w tej nauce pomogły.
Mam znajomych, którzy 15 lat modlą się o cud uzdrowienia syna, bo urodził się z jedna i niesprawną nerką. Ile oni się modlą, ile adorują, ile poświęcają temu dziecku, ile ten chłopak przeszedł operacji, ile było problemów i zagrożeń jego życia to tylko oni i Bóg wie. Teraz przygotowują się do transplantacji rodzinnej. Można by się skupić na tym, że nie było uzdrowienia, ze codzienność tego chłopca jest trudna, ale ja uważam, że ten chłopak żyje cudem!
Urodził się z nerką niesprawną w 2 stopniu, teraz ma 4 stopień niesprawności, nie miał przewodów moczowych, więc ma przetokę aby mocz wypływał przez brzuch (nosi worki na mocz), przez kilka lat toczył naprawdę ciężka walkę z bakterią odporną na antybiotyki, co oznaczało ze każde wznowienie zakażenia to walka o przeżycie.
Transplantacja nie jest ani łatwą ani prosta operacją, ale wręcz cudem jest że to jest możliwe i że chłopak dożył do takiego wieku, że jest możliwa.
I jeszcze jeden cud, chłopak uniknął dializ do tej pory.
Cuda są wokół i na pewno Bóg działa, tylko na innych zasadach niż my oczekujemy. Przyjrzyj się raz jeszcze swojemu życiu, ale dostrzegając najmniejsze dobro.
Jestem pewna że jak przetrzesz oczy to zobaczysz to Dobro!
Dodano po 33 minutach 51 sekundach:
Nie umniejszam Twojemu cierpieniu, ani zmaganiom, ani nie poddaje w wątpliwość że masz dość...@Koss ja jedynie myślę, ze może ciut zmienić metodę, nie tyle prosić, co zawierzyć, uwielbiać za to że Bóg Jest i opiekuje się! Bo nigdy nie wiesz przed czym gorszym niż masz cię ochronił...
Ściskam
Syr 2, 1 Synu, jeżeli masz zamiar służyć Panu,
przygotuj swą duszę na doświadczenie!
2 Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy,
a nie trać równowagi w czasie utrapienia!
3 Przylgnij do Niego, a nie odstępuj,
abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim.
4 Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie,
a w zmiennych losach utrapienia bądź wytrzymały!
5 Bo w ogniu doświadcza się złoto,
a ludzi miłych Bogu - w piecu utrapienia.
6 Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą,
prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!
albo Koh 3, 1
Wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Ja doskonale rozumiem jak się czujesz... wiele miesięcy kiedyś modliłam się o uzdrowienie, ale nie przychodziło... jakoś tak potem zmieniłam modlitwę na zawierzenie siebie i swojego życia i budowanie zaufania, ze Bóg wie lepiej kiedy ma co być i co jest dobre dla mojego zbawienia. Przeszłam i przechodzę przez bardzo trudne rzeczy, ale czuję że Bóg czuwa.
Może tego zaufania powinnaś się nauczyć? za O. Dolindo i Św Faustyną... to są te osoby, które mi bardzo w tej nauce pomogły.
Mam znajomych, którzy 15 lat modlą się o cud uzdrowienia syna, bo urodził się z jedna i niesprawną nerką. Ile oni się modlą, ile adorują, ile poświęcają temu dziecku, ile ten chłopak przeszedł operacji, ile było problemów i zagrożeń jego życia to tylko oni i Bóg wie. Teraz przygotowują się do transplantacji rodzinnej. Można by się skupić na tym, że nie było uzdrowienia, ze codzienność tego chłopca jest trudna, ale ja uważam, że ten chłopak żyje cudem!
Urodził się z nerką niesprawną w 2 stopniu, teraz ma 4 stopień niesprawności, nie miał przewodów moczowych, więc ma przetokę aby mocz wypływał przez brzuch (nosi worki na mocz), przez kilka lat toczył naprawdę ciężka walkę z bakterią odporną na antybiotyki, co oznaczało ze każde wznowienie zakażenia to walka o przeżycie.
Transplantacja nie jest ani łatwą ani prosta operacją, ale wręcz cudem jest że to jest możliwe i że chłopak dożył do takiego wieku, że jest możliwa.
I jeszcze jeden cud, chłopak uniknął dializ do tej pory.
Cuda są wokół i na pewno Bóg działa, tylko na innych zasadach niż my oczekujemy. Przyjrzyj się raz jeszcze swojemu życiu, ale dostrzegając najmniejsze dobro.
Jestem pewna że jak przetrzesz oczy to zobaczysz to Dobro!
Dodano po 33 minutach 51 sekundach:
Nie umniejszam Twojemu cierpieniu, ani zmaganiom, ani nie poddaje w wątpliwość że masz dość...@Koss ja jedynie myślę, ze może ciut zmienić metodę, nie tyle prosić, co zawierzyć, uwielbiać za to że Bóg Jest i opiekuje się! Bo nigdy nie wiesz przed czym gorszym niż masz cię ochronił...
Ściskam
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Koss
- Posty: 474
- Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 245
- Podziękowano: 224
- Płeć:
Masz rację.
Było kilka a nawet więcej sytuacji z których Jezus mnie uratował. Będąc nastolatką topiłam się na basenie, a niedawno w marcu zatrułam się w domu czadem, kilka razy straciłam przytomność. Jakimś cudem zadzwoniłam na pogotowie i wzięli mnie na ostry dyżur gdzie do 3 w nocy byłam pod tlenem.
Mam za co dziękować więc nie wiem skąd we mnie ta złość nieraz, smutek, rozpacz...
Było kilka a nawet więcej sytuacji z których Jezus mnie uratował. Będąc nastolatką topiłam się na basenie, a niedawno w marcu zatrułam się w domu czadem, kilka razy straciłam przytomność. Jakimś cudem zadzwoniłam na pogotowie i wzięli mnie na ostry dyżur gdzie do 3 w nocy byłam pod tlenem.
Mam za co dziękować więc nie wiem skąd we mnie ta złość nieraz, smutek, rozpacz...
.................
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
Bo to co się narzuca i pcha to wynika z podświadomości a nie ze świadomego i krytycznego osądu.
Dlatego musimy to przezwyciężać i żyć świadomie.
Dlatego musimy to przezwyciężać i żyć świadomie.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Koss
- Posty: 474
- Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 245
- Podziękowano: 224
- Płeć:
Ciekawy filmik:
"Co tak naprawdę jadł Jezus?"
-o chlebie w czasach Jezusa;
-o ziołach
-o przyprawach i nie tylko...
Dodano po 1 minucie 4 sekundach:
Chyba się wam nie wyświetla: więc trzeba wpisać CO TAK NAPRAWDĘ JADŁ JEZUS? Izrael z Aline
kanał: Izrael z Aline.
"Co tak naprawdę jadł Jezus?"
-o chlebie w czasach Jezusa;
-o ziołach
-o przyprawach i nie tylko...
Dodano po 1 minucie 4 sekundach:
Chyba się wam nie wyświetla: więc trzeba wpisać CO TAK NAPRAWDĘ JADŁ JEZUS? Izrael z Aline
kanał: Izrael z Aline.
.................
-
daniel
- Posty: 2460
- Rejestracja: 31 sty 2021, 12:32
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 500
- Podziękowano: 948
- Płeć:
Może błędnie, ale odczytuję w twojej wypowiedzi niechęć do nieświadomości i tego co kryje. Moim zdaniem nieświadomość to nie jedynie zło. Bardzo blisko nieświadomego "jest" intuicja, sumienie, syndereza, a to raczej ważne i pomocne "konstrukty" psychiki. Nieświadomość jest raczej neutralna. Jest tym co "domaga się" integracji. Oceniamy ją często jako "złe" ponieważ się lękamy np.:Magnolia pisze: 03 cze 2025, 15:28 Bo to co się narzuca i pcha to wynika z podświadomości a nie ze świadomego i krytycznego osądu.
Dlatego musimy to przezwyciężać i żyć świadomie.
"Trudno mi przyznać się przed sobą samym, że moja wiara może być sposobem na ucieczkę przed dojrzałością i wzięciem odpowiedzialności za własne wybory."
„Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.” Łk 10.41-42
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
Wszystko w takim wątku to byłyby dywagacje na ten temat, bo nie ma żadnej wiedzy w tym temacie.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Teofilos
- Posty: 93
- Rejestracja: 06 maja 2025, 6:27
- Wyznanie: inne wyznanie
- Podziękował/a: 35
- Podziękowano: 26
- Płeć:
Nie wiem, czy w dobrym miejscu dokonuję tego wpisu, ale pragnę wszystkim życzyć wspaniałych, błogosławionych wakacji. Nawet jeśli nie macie nic wspólnego ze szkołą, to jednak wakacje w pewnym sensie są udziałem każdego z nas. Ja, jako nauczyciel i wychowawca, w szczególności potrafię ten czas docenić.
-
Magnolia
- Posty: 10171
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4107
- Płeć:
Moi klienci masowo wyjeżdżają na wakacje więc i mi się szykuje odpoczynek ale niestety nieodpłatny.
Pozostaje posiedzieć na działce i pilnować pomidorów.
Pozostaje posiedzieć na działce i pilnować pomidorów.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)


