Już nie pamiętam czy wam zdradziłam, że zdecydowałam się na hodowle szparagów w tym roku. Ale ze one potrzebują dużo miejsca w glebie i podlewania, więc zdecydowałam się na duże donice 40 litrów. aby stały w polu podlewania i w pełnym słońcu. A jako że to roślina wieloletnia to posiadanie jej w donicach ma jeszcze tą zaletę, ze donicę można przestawić, a wykopać z gruntu aby zmienić stanowisko jest trudniej .
Czy wiedzieliście jak wyglada karpa szparagów? To taka ośmiornica;-) której korzenie trzeba rozłożyć na stożku ziemi.
Moje szparagi już poczuły powołanie do wzrostu i juz chrupnęłam dwa świeżutkie szparagi na surowo;-) Wielka radość!

Mam 10 donic ze szparagami, więc liczę w sobotę na pierwsza konkretną przekąskę;-)

A po godzinie dla towarzystwa stanęły papryki słodkie i ostre, a także bakłażany. Bakłażany pierwszy raz uprawiam i jestem ich bardzo ciekawa.

A koło szklarni posadziłam lawendy aby przyciągały owady.
W tym roku w ogrodniczym odkryłam piękne donice i postanowiłam nimi upiększyć ogród, córka sprezentowała mi piękna fuksje na pniu, inne rośliny wykopałam z innych miejsc z mojego ogrodu, aby mężowi ułatwić pielęgnację trawnika a ja będę miała "wszystko na oku"
Dodano po 7 minutach 25 sekundach:

no i jeszcze aktualizacja szklarni, rosną zdrowo same pomidory.
Mam tam jeszcze wisząca czarną suszarkę do ziół. Suszę lubczyk, melisę i miętę. Po tygodniu wystarczy że kruszę rośliny w ręce i do słoika;-) Bardzo wygodna taka suszarka.