Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Offtopik, czyli rozmowy niekontrolowane

Rozmowy na forum katolickim przy kawie i herbacie.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10169
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Znacząca poprawa!
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 7
Podziękowano: 10
Płeć:

Post

Wyniki krwi też ma okej, bo było podejrzenie niewydolności nerek. Wygląda na to, że z tego wyjdzie, ale dostał antybiotyk. Najgorzej, że jeszcze samodzielnie nie je i trzeba go siłą karmić, jednak to z powodu podrażnionego gardła, zapewne jedzenie sprawia mu ból. Poza tym wszystko okej. Mimo wszystko nie było pewne czy wyjdzie z tej choroby. Kot stary, bo ma 11-12 lat. Ponoć kastraty tak długo żyją.
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 7
Podziękowano: 10
Płeć:

Post

Jeden z moich kotów nie przeżył infekcji. Został znaleziony martwy.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10169
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Przykro mi bardzo.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 7
Podziękowano: 10
Płeć:

Post

Ponoć teraz nie wolno zakopywać ciał zwierząt i trzeba płacić za utylizację, jeśli tak można się wyrazić
Jockey

Post

Maru pisze: 13 cze 2026, 12:33 Ponoć teraz nie wolno zakopywać ciał zwierząt i trzeba płacić za utylizację, jeśli tak można się wyrazić
Jakaś podstawa prawna?
Już wyobrażam sobie jak na gospodarstwie padnie kot i go gospodarz wiezie do utylizacji.
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 2709
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 438
Podziękowano: 1161
Płeć:

Post

Niestety, @Maru ma rację. rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009 roku określa zdechłego kota jako odpad kategorii 1 i zobowiązuje do kremacji lub utylizacji.
W praktyce najczęściej zostawia się u weterynarza do utylizacji (za opłatą). Ceny mogą być różne - słyszałem o 50-150 zł.
Ostatnio zmieniony 13 cze 2026, 15:30 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.
SuawoMir
Posty: 12
Rejestracja: 12 cze 2026, 18:21
Podziękował/a: 4
Podziękowano: 3
Płeć:

Post

Jest jeszcze możliwość pochówku kota na cmentarzu dla zwierząt.
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 7
Podziękowano: 10
Płeć:

Post

Marek Piotrowski pisze: 13 cze 2026, 15:29 @Maru ma rację.
W wielu sprawach mam rację, ale dziękuję.

@SuawoMir Niestety mieszkam w miasteczku. Nie ma u mnie cmentarza dla zwierząt

Dodano po 3 minutach 57 sekundach:
Ostatnio zmieniony 13 cze 2026, 16:15 przez Maru, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 2440
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 650
Podziękowano: 1777
Płeć:

Post

Czyli jak ktoś hoduje mrówki i mrówki, Mrówki umierają, na ich miejsce królowa robi nowe mrówki. Mrówki ciała mrówek składują w jednym miejscu.
To hodowca, czyszcząc terrarium ma je utylizować,,, hmmm
Awatar użytkownika
Maru
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2026, 14:49
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 7
Podziękowano: 10
Płeć:

Post

Jest DUŻA różnica między mrówką a kotem.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10169
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Marek Piotrowski pisze: 13 cze 2026, 15:29
W praktyce najczęściej zostawia się u weterynarza do utylizacji (za opłatą). Ceny mogą być różne - słyszałem o 50-150 zł.
Raczej bliżej 400 zł. W zeszłym roku tyle płaciłam.
Tak, według prawa nie można psa i kota zakopać gdzie się chce. Powinno się zadbać o spalenie.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
SuawoMir
Posty: 12
Rejestracja: 12 cze 2026, 18:21
Podziękował/a: 4
Podziękowano: 3
Płeć:

Post

Są różne opcje. Jeśli chcesz utylizację indywidualną z otrzymaniem z powrotem urny z prochami to podobno nawet chyba może być i 900.
Jest opcja indywidualna bez urny.
Jest opcja z innymi zwierzętami.
Jest też opcja z odpadami medycznymi (amputowanyni kończynami itp)
W różnych miejscowościach jest bardzo różnie.
Ostatnio zmieniony 13 cze 2026, 20:31 przez SuawoMir, łącznie zmieniany 1 raz.
Jockey

Post

Przekonaliście mnie. Dopóki jesteśmy w tym eurokołchozie nie będę miał ani psa ani kota ani żadnego innego petsa
Awatar użytkownika
Koss
Posty: 474
Rejestracja: 25 sie 2023, 21:53
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 245
Podziękowano: 224
Płeć:

Post

A za utylizację papużki kilka lat temu zapłaciłam 100 zł.
.................
SuawoMir
Posty: 12
Rejestracja: 12 cze 2026, 18:21
Podziękował/a: 4
Podziękowano: 3
Płeć:

Post

Posiadanie zwierzęcia to odpowiedzialność.
Również finansowa.
Jeśli zwierzę zachoruje przewlekle i musisz mu podawać np. regularnie kroplówki przez długi czas, albo robić kosztowne zabiegi,
To po prostu kosztuje.

A czasami ludzie naprawdę ubodzy biorą sobie np dużego psa do swojego malutkiego mieszkanka
Czasami np. takiego który wymaga dużo ruchu, biegania, siłowania się.
A jak zachoruje?
A jak ty zachorujesz to kto się psem zajmie?
A jak tobie się coś stanie to czy ktoś ma klucze do mieszkania żeby psa uwolnić?

To naprawdę trzeba dobrze przemyśleć.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10169
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

Skoro rozmawiamy o zwierzętach, to byłyśmy ostatnio w środę u weta bo nas cos niepokoiło, Taro chował się pod łóżkiem i jakoś tak stronił od ludzi, doszłyśmy do wniosku ze coś go boli. Problem był przy pysku, jakieś narośle, na to dostał zastrzyk. ale lekarz zbadał również inne części ciała i mówi: w obu tylnych nogach wypadają mu rzepki.... aż usiadłam bo mi się nogi ugięły. szczególnie jak usłyszałam szczegóły leczenia... czekają go dwie operacje na te rzepki, pojedynczo, jedna to 3 tysiące.
Więc przeżyłyśmy z córką szok.... ale po kilku godzinach refleksji dotarło do nas że nasz bardzo energiczny pies chyba nie ma problemu z ruchem kończyn, pomimo tego problemu z rzepkami... bo skacze, wiruje i wariuje jak młody szczeniak.... nawet nie traci czasu na sen. nawet po olejku OCD, który lekarz zapisał bo widzi jego pobudliwość... wiec wniosek jest taki, że po operacji właściwie bez gipsu ma nauczyć się spokojnie chodzić na smyczy, bo inaczej zerwie to co lekarz operował... no way... nie ma takiej opcji w tym egzemplarzu aby chodził spokojnie.... nie wspominając, że za taką kwotę można przeżyć dwa miesiące trzy dorosłe osoby. ...
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 975
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 337
Płeć:

Post

Lubię zwierzęta i jak mój futrzak zachoruje to będę go leczył ale nie za wszelką cenę.
Nie chodzi tylko o koszty ale o stres dla zwierzęcia, które nie rozumie o co chodzi i może to odbierać jako robienie mu krzywdy.
Znam właścicieli zwierząt, którzy podchodzą bardzo emocjonalne do tych spraw i jak zwierzę jest naprawdę ciężko chore i nie ma nadziei na wyleczenie nie pozwalają zwierzęciu odejść.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
sympatyczny
Posty: 8
Rejestracja: 30 maja 2026, 4:24
Podziękowano: 1

Post

Marek Piotrowski pisze: 14 cze 2026, 15:31 Otwartość nie jest wartością uniwersalną: jestem dumny z tego, że "nie jestem otwarty" na "poglądy" związane z mordowaniem: niezależnie, czy będą to dzieci, starcy, kalecy, Żydzi czy fryzjerzy.
Jestes otwarty bo akceptujesz nakaz zabijania dzieci przez Jahwe wiec nie wprowadzaj userów w błąd.

Ostrzeżenie za ad personam i "wciskanie" komuś poglądów jakie nie prezentuje. Oraz za obrażanie Boga. Magnolia.
Ostatnio zmieniony 14 cze 2026, 15:56 przez Magnolia, łącznie zmieniany 2 razy.
SuawoMir
Posty: 12
Rejestracja: 12 cze 2026, 18:21
Podziękował/a: 4
Podziękowano: 3
Płeć:

Post

bramin pisze: 14 cze 2026, 13:48 Lubię zwierzęta i jak mój futrzak zachoruje to będę go leczył ale nie za wszelką cenę.
Nie chodzi tylko o koszty ale o stres dla zwierzęcia, które nie rozumie o co chodzi i może to odbierać jako robienie mu krzywdy.
Mam dokładnie to samo zdanie.
Zwierzę nie rozumieniu co chodzi i po prostu cierpi nie widząc sensu. Zwłaszcza, że uporczywe przewlekłe terapie często wcale nie poprawiają mu komfortu życia.

Niestety, czasami najlepszą opcją jest eutanazja.