A dlaczego cos co było przed Mszałem Piusa V stało sie nieaktualne, nie mówiąc o innych wcześniejszych reformach, zmianach czy modyfikacjach?Dlaczego coś co było ok przez kilkaset lat jest już nieaktualne? Pytam bo sama szukam Prawdy, we współczesnym Kościele widzę lekceważenie liturgii (np w kościele trwa msza, a w zakrystii księża, siostra zakrystianka i ministranci głośno rozmawiają i śmieją się lub ksiądz na liturgii wtrąca jakieś osobiste wątki), odejście od nauczania chociażby o obowiązkach stanu itd. I to mnie skłania do zastanawiania się czy to wszystko jest zgodne z Ewangelią
Każda zmiana budzi zawsze większy czy mniejszy opor ale zmieniają sie okoliczności, język, zwyczaje, wchodzą pewne nadużycia, naleciałości. Tak było również w tym przypadku.
Popatrzmy na liturgiczną hierarchię obchodzonych świąt czy uroczystości:
artykuł jest po niemiecku ale w tabelce w lewej szpalcie widać łacinskie określenia i rangę różnych świąt i wspomnień, to było bardzo skomplikowane i dlatego postanowiono to uprościć.
Obecnie mamy następującą hierarchię:
- niedziela
- uroczystość
- święto
- wspomnienie obowiązkowe
- wspomnienie dowolne
https://www.kathpedia.de/index.php?titl ... angordnung
Temat jest bardzo obszerny ale chciałem tylko podać jedną z wielu przyczyn, ktore doprowadziły do liturgicznej reformy.
To ze księża czy ministranci śmieją sie w zakrystii podczas Mszy nie jest argumentem za tym, ze nowa liturgia jest zła. To tylko źle świadczy o tych osobach.
