Czasy Starego Testamentu opisują naród który nie znał zasad moralnych jakie obecnie my znamy. To był prosty lud, który gdy doświadczył krzywdy to oddawał krzywdzicielowi z nawiązką, rządziła wtedy zemsta.R2-D2 pisze: 24 maja 2025, 0:00 Niedawno słyszałem jakiegoś księdza w moim ulubionym radiu katolickim, który mówił, że zasada Boga oko za oko jest wadliwa i że ten ksiądz zna lepsze.
Ten ksiądz zna lepsze zasady od Boga i Słowa Bożego z Biblii !
A Biblia Tysiąclecia mówi tak:
Wj21
12 Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien sam być śmiercią ukarany. 13 [W tym jednak wypadku], gdy nie czyhał na niego, a tylko Bóg dopuścił, że sam wpadł w ręce, wyznaczę ci miejsce, do którego będzie mógł uciekać [zabójca]. 14 Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią. 15 Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.
Więc chciałbym zapytać, czy coś z Biblią jest nie tak albo Słowem Bożym, nad którym najwyraźniej był ten ksiądz?
Czy jak to można wyjaśnić?
Tu można poczytać o tym jakie prawo wtedy obowiązywało https://wielkahistoria.pl/kodeks-hammur ... ab-za-zab/
Takiemu prostemu i dzikiemu ludowi Bóg nie mógł opowiedzieć o miłosierdziu i miłości nieprzyjaciół, bo wtedy by tego ludzie nie zrozumieli. Dał im więc zasadę, "oko za oko", oznacza, że za spowodowanie szkody lub krzywdy, osoba winna powinna doświadczyć takiego samego uszczerbku. Ale nie więcej. To była zasada moralna dostosowana do tamtych czasów i tamtych ludzi. Aby ograniczyć rozlew krwi, przemoc i brutalność. Z całą pewnością była to jeszcze moralność niedoskonała, jeszcze przedewangeliczna. Ale nie była ona przeciwna Ewangelii. Wręcz odwrotnie: moralność Starego Testamentu prowadziła do Ewangelii, przygotowywała do niej i wychowywała.
Objawienie jakie daje nam Bóg w Biblii rozciąga się poprzez wiele wieków, ludzie mają czas na rozwój moralny. Starotestamentalna zasada "oko za oko" została przez Jezusa podniesiona do innego poziomu, wyższego. Aby z miłości do Boga i bliźnich, zrezygnować z zemsty i przemocy, ale cierpliwie znosić krzywdy i modlić się za nieprzyjaciół. Jezus nawet pokazał swoją postawą, że kocha każdego grzesznika oraz że umiera za grzeszników aby mieli życie wieczne.bramin pisze: 26 maja 2025, 11:13Jezus wyjaśnia to w ten sposób:R2-D2 pisze: 24 maja 2025, 0:00 Więc chciałbym zapytać, czy coś z Biblią jest nie tak albo Słowem Bożym, nad którym najwyraźniej był ten ksiądz?
Czy jak to można wyjaśnić?
38 Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb!17 39 18 A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!
Tu jest odpowiedź na Twoje pytanie.
Mt 5, 43 Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. 44 A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; 45 tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 46 Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? 47 I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? 48 Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.
Wygląda na to, że to jednak Ty nie rozumiesz przesłania ewangelii, a pouczasz kapłanów.R2-D2 pisze: 29 maja 2025, 22:36Więcej nie zadam.
Liczyłem, respektujesz Słowo Boże, nie mniej niż Chrystus.
Nie powinieneś przeciwstawiać słów Chrystusa słowu Ojca, ponieważ Syn nigdy nie sprzeciwił się Ojcu.
Dlatego mam nadzieję, że zrobiłeś to z braku zrozumienia, a nie świadomie.
Poczytaj : https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/ta ... biblii/oko
