Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Czy taka spowiedź jest ważna czy udać się jeszcze raz do spowiedzi.

Tu omawiamy problemy w rozeznawaniu grzechów, problemy ze spowiedzią, skrupulatyzm
243848
Posty: 2
Rejestracja: 10 lut 2023, 18:39
Wyznanie: katolicyzm
Płeć:

Post

Szczęść Boże!
Byłem wczoraj u spowiedzi. Ponieważ źle u mnie patrzą na kartki z grzechami to spowiadam się z głowy. W momencie gdy ksiądz udzielał mnie nauki i pokuty przypomniało mnie się ,że nie wymieniłem jednego z dwóch grzechów ciężkich , które przywiodły mnie do spowiedzi ( zapomniałem wymienić grzechu przyjęcia przyjęcie Komunii Świętej w stanie grzechu ciężkiego) , ze strachu ,że ksiądz weźmie mnie za niepoważną i nieprzygotowaną osobę (miałby w sumie rację) nie przerwałem mu i nie powiedziałem o tym ,ze zapomniałem. I teraz zastanawiam się czy iść jeszcze raz natychmiast do spowiedzi czy wymienić ten grzech przy okazji następnej spowiedzi.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10171
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

@bramin prosimy o odpowiedź.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

243848 pisze: 11 cze 2025, 1:04 Ponieważ źle u mnie patrzą na kartki z grzechami to spowiadam się z głowy.
Księża nie są od tego aby decydować czy ktoś spowiada się z kartki czy bez kartki. Są spowiedzi z kartką, bez kartki, ludzie spowiadają się pisząc podczas spowiedzi na kartce swoje grzechy lub na migi, są tez spowiedzi za pomocą tłumacza.
Jak ksiądz o tym nie wie lub nie przyjmuje tego do wiadomości to powinien poszukać sobie innego zajęcia, będzie to dla niego dobre i dla ludzi.
243848 pisze: 11 cze 2025, 1:04 które przywiodły mnie do spowiedzi ( zapomniałem wymienić grzechu przyjęcia przyjęcie Komunii Świętej w stanie grzechu ciężkiego) , ze strachu ,że ksiądz weźmie mnie za niepoważną i nieprzygotowaną osobę (miałby w sumie rację) nie przerwałem mu i nie powiedziałem o tym ,ze zapomniałem.
Miałeś dobrą wolę wyznania wszystkich grzechów i to wystarczy. Zapomniałeś wyznać danego grzechu, doświadczyłeś paraliżującego strachu i to Cię usprawiedliwia więc nie musisz powtarzać tej spowiedzi.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Karina
Posty: 119
Rejestracja: 04 lut 2023, 20:36
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 17
Podziękowano: 21
Płeć:

Post

Witajcie,
Byłam dzisiaj na spowiedzi i już pod koniec w momencie jak ksiądz mówił że Pan odpuszcza mi grzechy to przypomniał mi się pewien grzech, może też napiszę o jaki chodzi. Ten grzech który mi się przypomniał to to że wyobrażałam sobie nieczyste rzeczy i rozwijałam je w głowie ( chodzi o obrazy w wyobraźni) Czy to można "podciągnąć " pod grzech nieczystych myśli ( bo o tym mówiłam) czy to zupełnie inna rzecz? Czy mogę np jutro iść do spowiedzi i to wyjaśnić? Jeszcze mi się przypomniało że w trakcie spowiedzi ksiądz mi mówił że Bóg odpuszcza mi grzechy i te zapomniane i te które się przypomną. Proszę powiedzcie czy ta spowiedź była ważna? Czy jednak mam powtórzyć spowiedź?
Ostatnio zmieniony 11 cze 2025, 15:45 przez Karina, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10171
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4107
Płeć:

Post

@Karina zobacz odpowiedź powyżej, wasze pytania są łudząco podobne.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

Karina pisze: 11 cze 2025, 15:27 Jeszcze mi się przypomniało że w trakcie spowiedzi ksiądz mi mówił że Bóg odpuszcza mi grzechy i te zapomniane i te które się przypomną
No widzisz, sprawa jest jasna. Nie ma nad czym debatować.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Awatar użytkownika
Wilczyca z Gubbio
Posty: 168
Rejestracja: 04 sie 2024, 9:57
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 12
Podziękowano: 67
Płeć:

Post

@bramin , akurat osobom ze skłonnością do skrupułów odradza się spowiadania z kartki, bo to pogłębia zachowania nerwicowe. Wydaje mi się, że pisał o tym Emanuel Działa OP w swojej książeczce zaadresowanej dla skrupulatów i spowiedników "Skrupulatom na ratunek".
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 974
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 333
Płeć:

Post

Wilczyca z Gubbio pisze: 28 cze 2025, 17:29 akurat osobom ze skłonnością do skrupułów odradza się spowiadania z kartki, bo to pogłębia zachowania nerwicowe.
Dobrze prawisz, tylko jak ktoś ma sie jeszcze bardziej stresować to na pewnym etapie można mu doradzić spowiadanie się z kartki.
Ja robię to tak, ze doradzam aby skrupulant napisał sobie np. tylko jakąś część (większą czy mniejszą) swoich grzechów na kartce a resztę powiedział z pamięci, z biegiem czasu coraz mniej ta osoba sobie zapisuje a więcej mówi z głowy.
Przychodzi czas ze osoba ze skrupułami i lękami potrafi bez problemu spowiadać się z głowy a nie z kartki, na to potrzeba więcej czasu, stałego spowiednika, musi mieć psychiczny komfort, jeśli osoba ma do mnie zaufanie to o jakimś małym sukcesie można mówić po iluś miesiącach.
Wilczyca z Gubbio pisze: 28 cze 2025, 17:29 Wydaje mi się, że pisał o tym Emanuel Działa OP w swojej książeczce zaadresowanej dla skrupulatów i spowiedników "Skrupulatom na ratunek".
Książka choćby najlepsza może być tylko pewną pomocą, drogowskazem ale nigdy nie zastąpi kontaktu z żywym spowiednikiem i z żywym człowiekiem.
Każdy człowiek jest inny, ma inną sytuację życiową, inne problemy, inną historię życia itp. dlatego poradnictwo z książek czy na forum nie ma zbyt wielkiego sensu.
Ja z reguły wysyłam ludzi do stałych spowiedników lub/i terapeutów.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11