Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com

Mysli ze złej natury

Przygotowanie do małżeństwa, małżeństwo - blaski i cienie, rodzina - wartość i problemy. Znajdź wsparcie na naszym forum religijnym.
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2496
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

Jak sobie radzić z pożądliwymi myślami wobec innych kobiet, będąc w małżeństwie, skoro one wciąż się pojawiają?
Wszędzie się z tym spotykam — w internecie, na ulicy, kobiety często ubierają się nieskromnie.
Wiadomo, jaka jest męska natura. Kobiety albo nie mają o tym pojęcia, albo robią to celowo.
Czy poniosą za to ogromną karę w wieczności, skoro przez nieskromny ubiór sprowadzają mężczyzn na grzech?
Czy unikanie takich sytuacji to właściwe rozwiązanie?
Bo nawet jeśli się unika, to wcześniej czy później te myśli wracają.
Jak więc nie cudzołożyć w sercu?
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Aloes pisze: 12 lis 2025, 12:22 Jak sobie radzić z pożądliwymi myślami wobec innych kobiet, będąc w małżeństwie, skoro one wciąż się pojawiają?
To znak, że coś jest nie tak w Twoim małżeństwie.
Aloes pisze: 12 lis 2025, 12:22 Wiadomo, jaka jest męska natura.
Najłatwiej zwalić odpowiedzialność na męską naturę.
Aloes pisze: 12 lis 2025, 12:22 Czy poniosą za to ogromną karę w wieczności, skoro przez nieskromny ubiór sprowadzają mężczyzn na grzech?
Zacznij martwic się o siebie i nie usprawiedliwiaj swoich myśli ubiorem kobiet.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2496
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

To znak, że coś jest nie tak w Twoim małżeństwie.
To zwykła meska natura.
Monogamia nie jest w naturze.
Najłatwiej zwalić odpowiedzialność na męską naturę.
No nie to tylko stwierdzenie faktu.

Zacznij martwic się o siebie i nie usprawiedliwiaj swoich myśli ubiorem kobiet.
No jasne, kobiety jak zwykle niewinne.
Ostatnio zmieniony 13 lis 2025, 10:17 przez Aloes, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Aloes pisze: 13 lis 2025, 10:15 To zwykła męska natura.
Monogamia nie jest w naturze.
Męską naturę rozumiem w ten sposób ze zachowuję się jak dorosły facet, który jest odpowiedzialny za siebie i za innych (w Twoim przypadku za swoją żonę) a nie jak obsmarkany chłopczyk, który nie zna życia i traktuje wszystko jako zabawę.
Fakt, jesteśmy częścią natury ale w odróżnieniu od innych stworzeń mamy rozum, którym powinniśmy się posługiwać i moralność, którą powinniśmy się kierować.
Aloes pisze: 13 lis 2025, 10:15 No jasne, kobiety jak zwykle niewinne.
Według Ciebie kobiety są winne temu ze masz kudłate myśli.
Idąc takim tokiem rozumowania możesz udać się do jakiegoś domu pod czerwoną latarnią i być usprawiedliwionym bo panie tam pracujące nie chodzą w golfach i sukienkach do kostek.
Możesz z czystym sumieniem powiedzieć: " to nie moja wina, one tak się ubierają" :).
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 2496
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 197
Podziękowano: 621

Post

bramin pisze: 14 lis 2025, 11:38 [Według Ciebie kobiety są winne temu ze masz kudłate myśli.
Idąc takim tokiem rozumowania możesz udać się do jakiegoś domu pod czerwoną latarnią i być usprawiedliwionym bo panie tam pracujące nie chodzą w golfach i sukienkach do kostek.
Możesz z czystym sumieniem powiedzieć: " to nie moja wina, one tak się ubierają" :).
Ano są winne bo ubieraja sie na ulice tak jak te pod latarnią. Nie mozna przejść spokojnie ulica by sie nie natknąć na taką.

Udzielono ostrzeżenia za obrażanie kobiet. Magnolia
Ostatnio zmieniony 21 lis 2025, 10:55 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Owieczka
Posty: 98
Rejestracja: 09 lip 2024, 11:55
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 56
Podziękowano: 38
Płeć:

Post

@Aloes a nad morze jeździsz? Na basen chodzisz? Jak sobie z tym radzisz?
Zwalanie na kobiet winy, bo się tak czy inaczej ubierają jest złe. Usprawiedliwia ciebie, twój czyn przerzucając winę na kobietę. A.. i zawsze znajdzie się jakieś ale, bo nie ta długość, bo widać łydkę, kolano, stopę, ramiona, bo dekolt większy czy mniejszy.
Ostatnio zmieniony 20 lis 2025, 11:59 przez Owieczka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Aloes pisze: 19 lis 2025, 14:35 Ano są winne bo ubieraja sie na ulice tak jak te pod latarnią.
Kolego, mocno przegiąłeś.
Za obrażanie kobiet powinieneś dostać ostrzeżenie. Ty masz z tym problem i jak wspomniałem wcześniej może cos jest nie tak w Twoim małżeństwie.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
Albertus
Posty: 671
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 73
Podziękowano: 106
Płeć:

Post

Jeśli ktoś ma problem z nadmiernym pobudzeniem seksualnym to choćby kobiety chodziły ubrane w worki z otworami na głowę i ręce to i tak ten problem nie zniknie.

Ale jeśli ktoś na forum ujawnia że ma z tym problem to można albo to przedyskutować albo go zakneblować ostrzeżeniami. Moim zdaniem lepiej przedyskutować. :D

Uważam że sposób ubierania ludzi ma często na celu eksponowanie ich seksualności i nie dotyczy to tylko kobiet ale również i mężczyzn choć w mniejszym stopniu.
Nie wiem na ile jest to świadome a na ile podświadome oraz na ile wynika po prostu z mody i naśladownictwa?

Czy naprawdę kobiety chrześcijanki nie widzą tutaj kompletnie żadnego problemu i czy na przykład matki nie zwracają uwagi swoim dorastającym córkom aby nie przesadzały z tym eksponowaniem swojej seksualności?
Za czasów mojej młodości tak było. Teraz już nie jest? Czy nie ma tutaj żadnych granic których nie powinno się przekraczać?

Można by o tych sprawach podyskutować ale jak widać swoboda dyskusji jest tutaj mocno ograniczona...
Ostatnio zmieniony 22 lis 2025, 9:29 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 10161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 3836
Podziękowano: 4101
Płeć:

Post

Rozmawiać o strojach kobiet można bez obrażania tychże. Tobie się @Albertus udało to może i @Aloes spróbuje.

Ja tez dostrzegam, szczególnie w lato, poważną przesadę eksponowania ciała. Mnie prawie to nie pobudza, bardziej zniesmacza. Jednak przerzucanie odpowiedzialności typu "winna" na kobietę prowadzi krótką drogą do usprawiedliwiania romansu a nawet gwałtu... bo mężczyzna się będzie tłumaczył, że to "Ona winna", "sama się prosiła", tudzież "nie mogłem się oprzeć".

Ja często zastanawiam się jaka byłaby reakcja ludzi sprzed stu lat, sprzed dwustu lat - na obecne stroje letnie... myślę ze niektórym by zabrakło słów oburzenia.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
Awatar użytkownika
bramin
Ksiądz
Posty: 966
Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 92
Podziękowano: 332
Płeć:

Post

Albertus pisze: 22 lis 2025, 9:26 Jeśli ktoś ma problem z nadmiernym pobudzeniem seksualnym to choćby kobiety chodziły ubrane w worki z otworami na głowę i ręce to i tak ten problem nie zniknie.
W tym punkcie masz rację i tu nie ma o czym dyskutować.
Albertus pisze: 22 lis 2025, 9:26 Ale jeśli ktoś na forum ujawnia że ma z tym problem to można albo to przedyskutować albo go zakneblować ostrzeżeniami. Moim zdaniem lepiej przedyskutować.
Ja próbowałem dyskutować ale jak ktoś rzuca hasła typu" monogamia nie jest w naturze człowieka", "no jasne, kobiety jak zwykle niewinne", "męska natura" obraza kobiety uważając, ze chodzą ubrane jak prostytutki to taka dyskusja nie ma sensu. Gdyby jeszcze zaznaczył, ze niektóre kobiety przesadzają z ubiorem to ok, można to zrozumieć.
Albertus pisze: 22 lis 2025, 9:26 czy na przykład matki nie zwracają uwagi swoim dorastającym córkom aby nie przesadzały z tym eksponowaniem swojej seksualności?
Ja tam nie widzę tego eksponowania, teraz dziewczyny czy młode kobiety ubierają się "a la bezdomny" :).
Albertus pisze: 22 lis 2025, 9:26 Można by o tych sprawach podyskutować ale jak widać swoboda dyskusji jest tutaj mocno ograniczona...
Jak widać brak kultury przez przyrównywanie kobiet do prostytutek Tobie nie przeszkadza.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11